on-line: 28 gości: 28 użytkowników: 0
dzisiaj: 559 ogółem: 4210755 licznik od: 09.02.2006 |
|
Półpasiec jest wywoływany przez wirusa ospy wietrznej i półpaśca, który powoduje powstawanie bolesnych pęcherzyków skórnych po jednej stronie twarzy lub ciała.
Półpasiec nie jest związany bezpośrednio z ziarnicą złośliwą, jednak może się zdarzyć, że zachorujesz na niego z uwagi na upośledzoną odporność. Zapoznaj się z tym tekstem, by wiedzieć co robić, gdy Ci się to przytrafi.
Wirus półpaśca jest blisko spokrewniony z wirusem opryszczki, dlatego zmiany skórne pojawiające się w przebiegu tych chorób są do siebie podobne, podobne jest także leczenie. W przeciwieństwie do ospy wietrznej, która atakuje przeważnie dzieci, półpasiec dotyka najczęściej ludzi dorosłych. Statystycznie zachorowalność rośnie wraz z wiekiem.
Typowe objawy półpaśca to podwyższona gorączka, uczucie mrowienia i ból po jednej stronie ciała. Po kilku dniach pojawiają w tej okolicy niewielkie, wypełnione płynem pęcherzyki umiejscowione wzdłuż chorobowo zmienionego nerwu. Umiejscowienie wysypki to najczęściej klatka piersiowa, brzuch, grzbiet lub twarz (istnieją jednak formy bardzo rzadko spotykane w okolicach oczu lub uszu). Zajęta przez pęcherzyki okolica jest niezwykle bolesna. Po okresie 1-2 tygodni pęcherzyki goją się tworząc strupy. Ból, określany mianem nerwobólu powirusowego może się jednak utrzymywać bardzo długo, czasem wręcz latami.
Ospa wietrzna i półpasiec wywoływane przez tego samego wirusa, zatem osoby które w dzieciństwie nie chorowały na ospę w wieku dorosłym mogą zapaść na półpasiec po kontakcie z chorym na ospę dzieckiem. Półpasiec może być wywołany przez wirusa który w dzieciństwie był powodem zachorowania na ospę po czym przemieścił się do zwojów nerwowych gdzie przez kilkanaście lub kilkadziesiąt lat przebywał uśpiony nie dając żadnych objawów.
Nie są potwierdzone żadne konkretne czynniki odpowiedzialne za uaktywnienie wirusa uśpionego w zwojach nerwowych. Przyjęto jednak że wszelkie stany osłabienia odporności (np. przeziębienie) sprzyjają temu zjawisku.
Pierwszym objawem jest nadwrażliwość w obszarze w którym wkrótce pojawią się zmiany. Może to trwać nawet kilka dni, najczęściej jednak na następny dzień po powstaniu przeczulicy pojawia się wysypka o charakterystycznym przebiegu. Każda zmiana skórna ewoluuje w miarę upływu czasu.
Kolejno po sobie występują następujące stadia choroby:
- płaskie czerwone plamy,
- czerwone grudki powstałe po uwypukleniu się plam,
- pęcherzyki wypełnione przezroczystym płynem surowiczym które ostatecznie pękają i pokrywają się strupem.
|
Wykwity pojawiają się w kilku rzutach dlatego na danym obszarze widać obok siebie wszystkie stadia opisane powyżej. Zmiany z reguły goją się bez pozostawienia blizn - z reguły, co nie oznacza, że i u Ciebie tak będzie. Staraj się dbać o miejsce zmienione chorobowo, nie rozdrapuj strupków.
Ważne jest aby odpowiednio wcześnie udać się do lekarza (może być to lekarz pierwszego kontaktu lub dermatolog) gdyż tylko wtedy podany przez niego lek będzie miał szanse zadziałać z całą swoją mocą. Dzieje się tak dlatego, ponieważ specyfik ten powstrzymuje rozmnażanie się wirusa, działa więc tylko na świeżo zainfekowane komórki i nie ma wpływu na te które uległy zmianom chorobowym przed jego podaniem.
Leczenie obejmuje okres do zagojenia się zmian skórnych oraz dokuczliwej i niekiedy długotrwałej, neuralgii po półpaścu. Zwykle na skórę pokrytą wykwitami stosuje się miejscowo leki w postaci aerozoli i płynów o działaniu odkażającym, znieczulającym i ściągającym. Zalecane jest zażywanie witamin z grupy B oraz leków przeciwwirusowych.
Problem stanowić może przeczulica utrzymująca się długo po zakończeniu choroby. Pacjenci mimo powrotu do zdrowia cierpią z powodu nie dającego się leczyć bólu.
W skrajnych przypadkach stan ten może trwać kilka lat.
Strony powiązane tematycznie z tym dokumentem: Więcej informacji o półpaścu znajdziesz tutaj.
|
PAMIĘTAJ:
Strona internetowa nie zastąpi Ci kontaktu z Twoim lekarzem prowadzącym. Wszystko co uważasz za ważne zapisz sobie na kartce i przy najbliższej wizycie porozmawiaj z nim na interesujące Cię tematy. Prywatne wypowiedzi internautów, które znajdziesz w komentarzach, księdze gości, na forum dyskusyjnym czy blogach mogą być niepełne, nie dotyczyć Twojego ośrodka leczniczego a także Twojego stadium klinicznego i obrazu chorobowego, co może oznaczać, że Twoje leczenie może przebiegać całkiem inaczej.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.
_______________________________________________________________ Komentarze internautów dotyczące tego tekstu. Napisz własną opinię / zobacz więcej opinii.
| jedrek1946 | 2011-11-09 13:55 | Ja półpaśca mam już chyba z 15 raz w tym roku już po raz drugi.Nie wiem co jest przyczyną.Wyczytałem ,że brak odporności ale lekarze nic nie sugerują tylko przepisują Heviran 800 i koniec. |
| Elcia | 2011-07-10 01:58 | Witam wszystkich. Ja też miałam półpaśca, mało tego to 2 razy. Pierwszy raz miałam gdy brałam chemie. Było w miarę do zniesienie, nic mnie nie bolało, ślady ładnie się zagoiły. Drugi raz dostałam półpaśca jakiś miesiąc po przeszczepie szpiku. Miałam takie straszne bóle w prawym boku, że trafiłam na ostry dyżur, a kilka dni potem do szpitala na oddział zakazny(kilka tygodni w izolacji). Wiecie co jest w tym wszystkim najlepsze, kilka dni temu byłam u lekarza i powiedział mi, że to nie możliwe że miałam 2 razy półpaśca. Śmiechu warte. Pozdrawiam |
| Ankamalenstwo | 2010-12-06 01:13 | witam miałam półpaścca i co najciekawsze zaraziłam się nim na oddziale zamkniętym... u mnie objawami byly bąble z płynem ciągnące się przez pół pasa które mnie strasznie bolały nie pamiętam co na to brałam ale bąble zeszły objawy ustąpiły ale na plecach zostały blizny po tej "przygodzie" |
| Beata79, GG:4110524 | 2010-11-10 20:18 | sir_Ryszard ja miałam podobnie, swędziało starsznie i coraz mocniej się rozprzestrzeniało... też dostałam tą samą maść co Ty i po tygodniu ładnie zeszło. Tz. przestało swędzieć, bo ślad wciąz jest. |
| sir_ryszard | 2010-11-10 14:38 | Ja dzisiaj byłem u dermatologa, narzuciłem mu, że to może być półpasiec, zobaczył, oglądnął i odrzucił tego wirusa, na co ja nie jestem mu do końca ufny. Pojawiły mi się na razie różowawe krostki na lewo od lewej brodawki klatki piersiowej *generalnie na klatce piersiowej. Jest to skupisko, które na razie nie wypełnia się płynami, nie robią z tego strupy, itd. Swędzi mnie, trochę jakby ściąga, uczucie palenia na skórze właśnie w tym miejscu. Te palenie przechodzi lekko na lewą rękę, a dokładnie na triceps. Zapisał mi maść pt. Hydrocortisonum (jakoś tak). Za 2,3 tygodnie, jeżeli się nie poprawi lub jeżeli to się pogorszy, powiększy, mam się do niego zgłosić. |
|
|