on-line: 11 gości: 11 użytkowników: 0
dzisiaj: 155 ogółem: 1851119 licznik od: 9.02.2006 |
| | autor: Kordianza, GG:5731087 | 2009-02-19 16:50 | Hej, dziś otrzymałem wynik PET-CT. Pozwolę sobie napisać wniosek z tego dokumentu i proszę Was jeśli ktoś odczyta go i mi przetłumaczy to będę bardzo wdzięczny. "Wniosek: wynik badania PET-CT nie wskazuje na aktywny metabolicznie proces rozrostowy. Całkowita odpowiedź metaboliczna na zastosowane leczenie - CR " Z góry dziękuje i pozdrawiam i oferuję swoją pomoc. Pozdrawiam | | komentarzy: 4, dodaj komentarz |
| autor: Kordianza | 2009-02-12 22:15 | Witam, hmmmm nie wiem od czego zacząć. Może od tego, że mój ostatni post na tej stronie napisałem pod koniec czerwca ubiegłego roku. Byłem wtedy po drugim podaniu chemii ( po pierwszym cyklu). Pisząc w wielkim skrócie moją walkę ( nadal walcze), na początku było dosyć spokojnie, znosiłem podania stosunkowo dobrze. Po pewnym czasie od momentu podawania chemii, zaczęło mi się wydzielać dużo sliny, której nie mogłem przełykac, i tak mnie trzymało do 3 dni po podaniu. Wymioty też po pewnym czasie zaczęły się pojawiać, ale tylko podczas podawania chemii. Włosy mi nie wypadły w ogóle. Ogólnie starałem się normalnie żyć i używać wolnego czasu ( oczywiście w miare rozsądku ). Zaplanowano mi 8 ABVD ale dostałem 7 ABVD (14 podań). Powodem skrócenia chemioterapii był wynik TK (13 grudnia), w którym wielkość węzłów nie przekraczała 12 mm ( znacznie się zmniejszyły względem początku.) Nie miałem jeszcze Radioterapii, bo ona zostanie mi zlecona, jeśłi coś się "zaswieci" na badaniu PET-CT, które mam jutro tj.13 lutego. Trochę się obawiam wyniku ze względu na to, że co jakis czas pobolewają mnie wezły, oraz dlatego, że co jakiś czas swędzi mnie skóra, a to był główny objaw choroby. Jak będę znał wynik PETu to napisze napewno. W każdym bądź razie, jeśli ktoś ma jakieś pytanie do mnie, jeśli będę mógł jakoś pomóc to śmiało piszcie :) Pozdrawiam Kordian | | komentarzy: 0, dodaj komentarz |
| autor: Kordianza, GG:5731087 | 2008-06-24 23:08 | Witam Was wszystich! Przepraszam że nic nie pisałem od 2 tygodni... 11 czerwca miałem pierwszą chemię... okreslono mi III stopień takze wstępnie jeszcze przede mną 15 wlewów... po 1. wlewie tylko przez dni trzymałem ścisłą dietę i byłem osłabiony, szybko sie męczyłem ( w zasadzie 3go dnia już było w miare ok ). żadnych innych objawów nie miałem zero wymiotów, bólów żył itp. Przed chemią miałem straszny świąd skóry. Po pierwszym wlewie jestem jak nowo narodzony...powiedzmy ok 80% swiądu minęło <hura> Dowiedziałem sie od mojego onkologa, że statystycznie 25 % po tej chemii ( ja mam abvd ) męzczyzn jest bezpłodnych. To dla mnie za duze ryzyko a pragnę być w przyszlosci biologicznym ojcem ( mam teraz 21 lat). I wczoraj w Dzień Ojca byłem w klinice Gameta w Łodzi zostawić i zamrozić swoje nasienie abym w przyszłości ( jezeli, odpukać, bede bezpłodny ) mógł skorzsystać z tego i cieszyć się tym świetem jako ojciec... tak pięknie sie ułożyło że zainwestowałem w swoją przyszłosc akurat tego dnia. Niestety okazało się ze mam dosyc słabe parametry nasienia wg lekarza związane z tym ze za mną juz pierwszy wlew. Takze rada dla innych: oddajcie nasienie juz przed 1.wlewem. Jutro jade na kolejną chemie...(drugą) Obym przezył ją jak pierwszą..... Pozdrawiam | | komentarzy: 6, dodaj komentarz |
| autor: Kordianza, GG:5731087 | 2008-06-01 12:13 | Witam, tak jak wcześniej pisałem będe na bieżąco pisał jak wygląda moje POLE WALKI. Otoż, 11 czerwca zaczynam leczenie w CO-I . Jestem ciekaw jak zniosę ten pierwszy wlew. Wierzę że nie bedzie bardzo żle... Niestety jeszcze nie wiem jaką i ile chemii mnie czeka.. w tej chwili moje wyniki badań są konslutowane... Pozdrawiam KOrdian | | komentarzy: 4, dodaj komentarz |
| autor: Kordianza, GG:5731087 | 2008-05-24 18:07 | Chciałbym tu z tego miejsca podziękować Anetce, Baldiemu, Bince, Madzi1, Magdzie, Moniq, Dorocie i Staśce :):):) Za to, że swoimi wpisami już mi pomagać, odpowiadacie na pytania i zagrzewanie do walki. Dziękuje jesteście "wielcy" :) O ile mi sie uda postaram sie udać do CO-I . a co do siły to mam nadzieje że mi jej nie braknie.... ale NIE zakładam takiej ewentualności... Madzia1 napisała że jesteśmy "twardzielami"... :) udowodnie to napewno będe informował Was dalej. 27 maja będe miał więcej informacji. PS. ooooooooo przypomniało mi się.... czy Wy też mieliście takie straszne swędzenie skóry :( jak z tym walczyć.... pomózcie prosze... Kordian | | komentarzy: 1, dodaj komentarz |
| autor: Kordianza, GG:5731087 | 2008-05-20 15:24 | Witam Was wszystkich serdecznie.... To mój pierwszy wpis, ponieważ własnie dziś po badaniach histopadologicznych okazało się że mam ZZ. NIestety nie wiem jakiego stopnia bo z tego wszystkiego nie dopytałem. szpik mam czysty a wezły chłonne powiększone w dwóch miejscach: nadobojczykiem oraz w okolicach mostka a jedyny objaw z możliwych mi znanych to niesamowity świąd skóry. Mieszkam pod Płockiem czyli 100 km od stolicy. Chciałbym tam podjąć sie lecznenia. Czy możecie mi polecić jakaś klinikę? mam 21 lat ale jestem silny i gotowy do walki... powtarzam sobie " zbyt wiele osób mnie kocha i zbyt wiele ja kocham żeby się poddać... " POzdrawiam.... będe informował na bieżąco jak wygląda moje POLE WALKI !!! | | komentarzy: 8, dodaj komentarz |
|
|