on-line: 12 gości: 12 użytkowników: 0
dzisiaj: 160 ogółem: 1851124 licznik od: 9.02.2006 |
| | autor: Rast, GG:5035149 | 2008-07-19 02:41 | Witajcie. Mija mi 8 miesiąc mojej walki. Węzły chłonne się zmniejszyły. Fizycznie czuje się paskudnie. Psychicznie ok. Sporo sie zmieniło w moim życiu. W ciągu ostatnich 6 miesięcy, poznałem wspaniałą kobiete z którą chciałbym spędzić każdy dzień mojego życia. Założyłem działalność gospodarczą, gdzie przedtem strasznie się bałem. Żyje. Niepodaje się. Staram się cieszyć każdym dniem. 24 i 25 lipca mam badania kontrolne(tomografia). Tego dnia dowiem się na ile moja choroba się cofneła albo rozwineła. Dzień Sądu. Wierze że mi się uda. Wszystko dookoła mnie zaczeło iść w dobrym kierunku. Mam nadzieje i wiarę w to że Bóg pozwoli mi poprostu żyć i cieszyć się ze wszyskiego czym mnie obdarował. Dziękuje... za każy dzień, za każdą chwile. Życze Wam wszystkim abyście nie tracili wiary w to że wyzdrowiejecie.... ;-) | | komentarzy: 1, dodaj komentarz |
| autor: Rast, GG:5035149 | 2008-01-31 12:07 | Witam wszystkich.
No to jedziemy, mam wyniki z tomografi(tak to sie chyba nazywa), wynika ze miednice mam w porzadku, niewiem co z plucami bo wynik jeszcze nie dotarly. Kolejna paranoja na 12 lutego mam dopiero USG szyi. Paranoja. Orzeczenie mam juz III SE. ;-( No i chyba chemia w przyszlym tygodniu.
Pobierali mi rownierz szpik kostny, do badan. W zyciu nie polecam tego badania nikomu... Bol. Tak to mozna okreslic jednym slowem.
No to tyle narazie... Troche mi ciezko nie przewidzialem choroy, a mam wolny zawód. Troche z kasa ciezka. Ciezej mi sie pracuje, a nie moge sobie pozwolic na urlop. :-(
No zobaczymy co dalej.
| | komentarzy: 4, dodaj komentarz |
| autor: Rast, GG:5035149 | 2008-01-16 09:19 | Czekam już cały miesiąc na moje badania. Teraz mam "tomografie" ? Chyba tak to sie nazywa. Zauważyłęm ogólne osłabienie organizmu. Powiększyły mi się równierz węzły z drugiej strony ciała. Na szyi i pod pachą. Według lekarzy mam zmiany w narządach, ale niewiem o co chodzi. Może ktoś mi to napisać? To źle? Muszę to napisać: Przez 18 lat, nienawidziłem mojego życia, próbowałem się zabić, ćpałem, piłem (* używałem życia ;-( ), teraz od 10 lat w końcu zaczełem je doceniać, cieszyć się każdą chwilą swojego życia, mam wspaniałych przyjaciół, świetne kontakty z rodziną, układa mi się zawodowo i przedewszystkim mam bardzo kochającą mnie dziewczyne. A tu taka niespodzianka. Życie potrafi być dowcipne... | | komentarzy: 7, dodaj komentarz |
| autor: Rast, GG:5035149 | 2007-12-19 17:49 | Witam Serdecznie...
Długo się nieodzywałem ale, postanowiłem wywalić tutaj co mi się nie podoba, co ludzi którzy są chorzy zniechęca do walki.
Idiotyzm polskiej służby zdrowia, stanie w kolejkach czasami po 6-10h, debilne terminy w stylu to może wciśniemy pana za 6-7 miesięcy, albo NFZ nam za to nie płaci, itd...
Wiecie co mam ochote zrobić? Wysłać tych piep****** kretynów odpowiedzilnych za taki stan rzeczy w polskiej służbie zdrowia po lekarzach od strony Pacjentów, niech żobaczą barany jedne jak to naprawde wygląda a nie grzeją swe du** na ciepłych stołeczkach... Ręce mi opadają poprostu.
Mam teraz termin następnego badania, jakimś cudem za 3 tygodnie... przez tych idiotów, ja jaki i wielu mi podobnych przegrywamy z czasem, chorobie nie wytłumacze żeby poczekała sobie 6 miesięcy żebym miał szanse, bo mnie nie wysłucha, za 6 miesięcy to morze się zdarzyć że mi te badanie nie bedzie już potrzebne i NFZ sobie zaoszczedzi, a Pan Rafał (JA) będzie tylko numerkiem statystycznym w ich bilansie. Buraki!!!
Nie jestem zły na lekarzy, Oni w wiekszosci są super, jestem zły na system i to chciałem napisać.
Pozdrawiam wszystkich i życze wam wytrwałości i powrotu do zdrowia. ( sobie też ;-) ) | | komentarzy: 2, dodaj komentarz |
| autor: Rast, GG:5035149 | 2007-11-29 11:03 | Witam wszystkich. ;-)
Właśnie odebrałem wyniki, jestem po wycięciu węzłów chłonnych do testów. Czekałem na nie 2 tygodnie. Wynik Ziarnica złośliwa. ;-) Niewiem czy to dobrze czy źle. W poniedziałek jade zapisać sie do szpitala, według lekarza czeka mnie chemia. W sumie nie wiem co o tym myśleć... | | komentarzy: 11, dodaj komentarz |
|
|