SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Dorta

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 49
ogółem: 8915467
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
Doradzicie coś przed Radioterapią?
92013-05-15 10:26
autor: Poland0044, dodał 2013-05-11 23:00komentuj

Hej, jestem Michał mam 16 lat prawie. Obecnie jestem w trakcie 5 cyklu chemioterapii. Zdiagnozowano u mnie ZZ NS st. kliniczny: IV EB. To jak się to wszystko potoczyło w moim przypadku można przeczytać na blogu: panpawlus.blogspot.com

Nie o to jednak mi chodzi. Pierwsze przeszedłem 2 cykle OEPA, potem zakwalifikowano mnie do grupy leczenia TG3, obecnie jestem w trakcie cyklu trzeciego COPDAC, i już wiem że po 6 cyklu czekają mnie naświetlania. Tutaj zwracam się o radę czy mam się czego bać, bo nic kompletnie nie wiem jak to ma wyglądać. Wszystko co wiem to to że będę miał naświetlane prawe śródpiersie a to dlatego że tam miałem guza. Ilość i siła naświetlań będzie mi znana dopiero po ostatnim cyklu, ale już się boję. Nie wiem po prost czego się spodziewać...

Jeśli złe miejsce to proszę o przyklejenie :D

autor: Janek, dodał 2013-05-12 07:46komentuj

> O 23:00, dnia 2013-05-11 Poland0044 napisał(-a):
Nie masz się czego bać , naświetlania to na przeciw chemii bułeczka z masłem przejdziesz przez to i nawet nie zauważysz, poszperaj na tym forum, tu jest b. dużo opinii na ten temat, głowa do góry będzie dobrze, pozdrawiam

+0

autor: ada26, dodał 2013-05-12 20:05komentuj

> O 23:00, dnia 2013-05-11 Poland0044 napisał(-a):
> Hej, jestem Michał mam 16 lat prawie. Obecnie jestem w trakcie 5 cyklu chemioterapii. Zdiagnozowano u mnie ZZ NS st. kliniczny: IV EB. To jak się to wszystko potoczyło w moim przypadku można przeczytać na blogu: panpawlus.blogspot.com
>
> Nie o to jednak mi chodzi. Pierwsze przeszedłem 2 cykle OEPA, potem zakwalifikowano mnie do grupy leczenia TG3, obecnie jestem w trakcie cyklu trzeciego COPDAC, i już wiem że po 6 cyklu czekają mnie naświetlania. Tutaj zwracam się o radę czy mam się czego bać, bo nic kompletnie nie wiem jak to ma wyglądać. Wszystko co wiem to to że będę miał naświetlane prawe śródpiersie a to dlatego że tam miałem guza. Ilość i siła naświetlań będzie mi znana dopiero po ostatnim cyklu, ale już się boję. Nie wiem po prost czego się spodziewać...
>
> Jeśli złe miejsce to proszę o przyklejenie :D
Hej!nie ma się czego bać ,jestem tydzień po naswietleniach -sródpiersie .
Żadnych skutków ubocznych,żadnego zaczerwienienia nic.O jedyny minus to trochę bolał mnie przelyk ale tu pomogło siemie lniane;)
Powodzenia i zdrówka życzę:)

+0

autor: Poland0044, dodał 2013-05-12 20:25komentuj

> O 20:05, dnia 2013-05-12 ada26 napisał(-a):
> > O 23:00, dnia 2013-05-11 Poland0044 napisał(-a):
> > Hej, jestem Michał mam 16 lat prawie. Obecnie jestem w trakcie 5 cyklu chemioterapii. Zdiagnozowano u mnie ZZ NS st. kliniczny: IV EB. To jak się to wszystko potoczyło w moim przypadku można przeczytać na blogu: panpawlus.blogspot.com
> >
> > Nie o to jednak mi chodzi. Pierwsze przeszedłem 2 cykle OEPA, potem zakwalifikowano mnie do grupy leczenia TG3, obecnie jestem w trakcie cyklu trzeciego COPDAC, i już wiem że po 6 cyklu czekają mnie naświetlania. Tutaj zwracam się o radę czy mam się czego bać, bo nic kompletnie nie wiem jak to ma wyglądać. Wszystko co wiem to to że będę miał naświetlane prawe śródpiersie a to dlatego że tam miałem guza. Ilość i siła naświetlań będzie mi znana dopiero po ostatnim cyklu, ale już się boję. Nie wiem po prost czego się spodziewać...
> >
> > Jeśli złe miejsce to proszę o przyklejenie :D
> Hej!nie ma się czego bać ,jestem tydzień po naswietleniach -sródpiersie .
> Żadnych skutków ubocznych,żadnego zaczerwienienia nic.O jedyny minus to trochę bolał mnie przelyk ale tu pomogło siemie lniane;)
> Powodzenia i zdrówka życzę:)



Dzięki, a powiedźcie mi jak to wygląda z włosami bo nie wiem czy mam się żegnać z moimi które już 7mm mają czy może zostaną?

+0

autor: CD34+, dodał 2013-05-12 22:03komentuj

Jeśli masz mieć naświetlane śródpiersie, to mogą wypaść co najwyżej te na klacie :-)))

+0

autor: Rodzynka, dodał 2013-05-13 01:01komentuj

> O 23:00, dnia 2013-05-11 Poland0044 napisał(-a):
> Hej, jestem Michał mam 16 lat prawie. Obecnie jestem w trakcie 5 cyklu chemioterapii. Zdiagnozowano u mnie ZZ NS st. kliniczny: IV EB. To jak się to wszystko potoczyło w moim przypadku można przeczytać na blogu: panpawlus.blogspot.com
>
> Nie o to jednak mi chodzi. Pierwsze przeszedłem 2 cykle OEPA, potem zakwalifikowano mnie do grupy leczenia TG3, obecnie jestem w trakcie cyklu trzeciego COPDAC, i już wiem że po 6 cyklu czekają mnie naświetlania. Tutaj zwracam się o radę czy mam się czego bać, bo nic kompletnie nie wiem jak to ma wyglądać. Wszystko co wiem to to że będę miał naświetlane prawe śródpiersie a to dlatego że tam miałem guza. Ilość i siła naświetlań będzie mi znana dopiero po ostatnim cyklu, ale już się boję. Nie wiem po prost czego się spodziewać...

Michał, przeczytałam blog od deski do deski. Piszesz świetnie! :)

Naświetlania zaczynają się od tomografii, ale nie takiej normalnej diagnostycznej, lecz krótszej, przed którą można normalnie jeść :-) Lekarze muszą dobrze określić obszar do naświetlań. Potem będziesz miał tatuowane ciało - trzy kropki na zawsze. Ja mam z boku po jednej i na środku. A potem już naświetlania - pewnie będziesz czekać w zależności od miejsc w szpitalu. Samo naświetlanie trwa jakieś 60 sekund, leżysz na łóżku a wokół Ciebie kręci się urządzenie z promieniami jonizującymi, które trafiają tylko i wyłącznie w miejsce, które ma być naświetlane. Samo przygotowanie do radioterapii za każdym razem trwa z 5 minut - musisz być dobrze ułożony. Mnie najbardziej bawiło jak panie ugniatały moje ciało, żeby było na swoim miejscu :-D

Naświetlania są codziennie. I generalnie są bez porównania mniej dokuczliwe niż chemia, chociaż np. ja na początku byłam bardzo osłabiona. Mają też skutki uboczne - jeśli będziesz miał naświetlany przełyk, to może Ci się pojawić ból przy przełykaniu. Mnie bolało przez jakieś 4 dni, ale koleżankę w ogóle, więc jest to kwestia indywidualna. Gorsze - bo mogą Ci zostać zrosty w płucach, ale to też jest indywidualne - ja mam jakieś kwiatki, ta sama koleżanka ma niewielki kawałek. Poza tym skóra - ja zakończyłam radioterapię w grudniu, a do dzisiaj mnie trochę swędzi na plecach, w miejscu naświetlania. I tak, że nie mogę się tam podrapać, bo mam za krótkie ręce. I nie tak dawno temu odkryłam nową funkcjonalność widelca ;-)

Po radioterapii włos na głowie nie powinien Ci spaść. Będzie dobrze :-) Napisz, gdzie Cię będą naświetlać.

+0

autor: Poland0044, dodał 2013-05-13 07:27komentuj

> O 01:01, dnia 2013-05-13 Rodzynka napisał(-a):
> > O 23:00, dnia 2013-05-11 Poland0044 napisał(-a):
> > Hej, jestem Michał mam 16 lat prawie. Obecnie jestem w trakcie 5 cyklu chemioterapii. Zdiagnozowano u mnie ZZ NS st. kliniczny: IV EB. To jak się to wszystko potoczyło w moim przypadku można przeczytać na blogu: panpawlus.blogspot.com
> >
> > Nie o to jednak mi chodzi. Pierwsze przeszedłem 2 cykle OEPA, potem zakwalifikowano mnie do grupy leczenia TG3, obecnie jestem w trakcie cyklu trzeciego COPDAC, i już wiem że po 6 cyklu czekają mnie naświetlania. Tutaj zwracam się o radę czy mam się czego bać, bo nic kompletnie nie wiem jak to ma wyglądać. Wszystko co wiem to to że będę miał naświetlane prawe śródpiersie a to dlatego że tam miałem guza. Ilość i siła naświetlań będzie mi znana dopiero po ostatnim cyklu, ale już się boję. Nie wiem po prost czego się spodziewać...
>
> Michał, przeczytałam blog od deski do deski. Piszesz świetnie! :)
>
> Naświetlania zaczynają się od tomografii, ale nie takiej normalnej diagnostycznej, lecz krótszej, przed którą można normalnie jeść :-) Lekarze muszą dobrze określić obszar do naświetlań. Potem będziesz miał tatuowane ciało - trzy kropki na zawsze. Ja mam z boku po jednej i na środku. A potem już naświetlania - pewnie będziesz czekać w zależności od miejsc w szpitalu. Samo naświetlanie trwa jakieś 60 sekund, leżysz na łóżku a wokół Ciebie kręci się urządzenie z promieniami jonizującymi, które trafiają tylko i wyłącznie w miejsce, które ma być naświetlane. Samo przygotowanie do radioterapii za każdym razem trwa z 5 minut - musisz być dobrze ułożony. Mnie najbardziej bawiło jak panie ugniatały moje ciało, żeby było na swoim miejscu :-D
>
> Naświetlania są codziennie. I generalnie są bez porównania mniej dokuczliwe niż chemia, chociaż np. ja na początku byłam bardzo osłabiona. Mają też skutki uboczne - jeśli będziesz miał naświetlany przełyk, to może Ci się pojawić ból przy przełykaniu. Mnie bolało przez jakieś 4 dni, ale koleżankę w ogóle, więc jest to kwestia indywidualna. Gorsze - bo mogą Ci zostać zrosty w płucach, ale to też jest indywidualne - ja mam jakieś kwiatki, ta sama koleżanka ma niewielki kawałek. Poza tym skóra - ja zakończyłam radioterapię w grudniu, a do dzisiaj mnie trochę swędzi na plecach, w miejscu naświetlania. I tak, że nie mogę się tam podrapać, bo mam za krótkie ręce. I nie tak dawno temu odkryłam nową funkcjonalność widelca ;-)
>
> Po radioterapii włos na głowie nie powinien Ci spaść. Będzie dobrze :-) Napisz, gdzie Cię będą naświetlać.


Kraków Prokocim :) Szpital dziecięcy :D

+0

autor: Rodzynka, dodał 2013-05-13 10:23komentuj

O, to niedaleko :-) Jeśli potrzebowałbyś czegoś, to pisz, mój nr gg 1849187.

+0

autor: CD34+, dodał 2013-05-13 12:37komentuj

> O 10:23, dnia 2013-05-13 Rodzynka napisał(-a):
> O, to niedaleko :-) Jeśli potrzebowałbyś czegoś, to pisz, mój nr gg 1849187.

Spędziłam w tym szpitalu 2 tygodnie (na Twoim oddziale zresztą) jako praktykantka i bardzo miło poznać ten oddział z perspektywy pacjenta - dzięki Twojemu blogowi. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego!

+0

autor: Ygonx, dodał 2013-05-15 10:26komentuj

> O 01:01, dnia 2013-05-13 Rodzynka napisał(-a):
> > O 23:00, dnia 2013-05-11 Poland0044 napisał(-a):
> > Hej, jestem Michał mam 16 lat prawie. Obecnie jestem w trakcie 5 cyklu chemioterapii. Zdiagnozowano u mnie ZZ NS st. kliniczny: IV EB. To jak się to wszystko potoczyło w moim przypadku można przeczytać na blogu: panpawlus.blogspot.com
> >
> > Nie o to jednak mi chodzi. Pierwsze przeszedłem 2 cykle OEPA, potem zakwalifikowano mnie do grupy leczenia TG3, obecnie jestem w trakcie cyklu trzeciego COPDAC, i już wiem że po 6 cyklu czekają mnie naświetlania. Tutaj zwracam się o radę czy mam się czego bać, bo nic kompletnie nie wiem jak to ma wyglądać. Wszystko co wiem to to że będę miał naświetlane prawe śródpiersie a to dlatego że tam miałem guza. Ilość i siła naświetlań będzie mi znana dopiero po ostatnim cyklu, ale już się boję. Nie wiem po prost czego się spodziewać...
>
> Michał, przeczytałam blog od deski do deski. Piszesz świetnie! :)
>
> Naświetlania zaczynają się od tomografii, ale nie takiej normalnej diagnostycznej, lecz krótszej, przed którą można normalnie jeść :-) Lekarze muszą dobrze określić obszar do naświetlań. Potem będziesz miał tatuowane ciało - trzy kropki na zawsze. Ja mam z boku po jednej i na środku. A potem już naświetlania - pewnie będziesz czekać w zależności od miejsc w szpitalu. Samo naświetlanie trwa jakieś 60 sekund, leżysz na łóżku a wokół Ciebie kręci się urządzenie z promieniami jonizującymi, które trafiają tylko i wyłącznie w miejsce, które ma być naświetlane. Samo przygotowanie do radioterapii za każdym razem trwa z 5 minut - musisz być dobrze ułożony. Mnie najbardziej bawiło jak panie ugniatały moje ciało, żeby było na swoim miejscu :-D
>
> Naświetlania są codziennie. I generalnie są bez porównania mniej dokuczliwe niż chemia, chociaż np. ja na początku byłam bardzo osłabiona. Mają też skutki uboczne - jeśli będziesz miał naświetlany przełyk, to może Ci się pojawić ból przy przełykaniu. Mnie bolało przez jakieś 4 dni, ale koleżankę w ogóle, więc jest to kwestia indywidualna. Gorsze - bo mogą Ci zostać zrosty w płucach, ale to też jest indywidualne - ja mam jakieś kwiatki, ta sama koleżanka ma niewielki kawałek. Poza tym skóra - ja zakończyłam radioterapię w grudniu, a do dzisiaj mnie trochę swędzi na plecach, w miejscu naświetlania. I tak, że nie mogę się tam podrapać, bo mam za krótkie ręce. I nie tak dawno temu odkryłam nową funkcjonalność widelca ;-)
>
> Po radioterapii włos na głowie nie powinien Ci spaść. Będzie dobrze :-) Napisz, gdzie Cię będą naświetlać.


tatuowanie to jakiś dziwny zwyczaj, myślałem ze juz wymarły. W Katowicach tego nie praktykują, malują cie markerem który trzeba posypywać talkiem czy pudrem żeby nie schodziło, a w razie czego poprawiają. A czas naświetlenia to indywidualna sprawa może kilka minut potrwać. pozdrawiam

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2022 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :