Wróciłem od lekarzy i nic ciekawego mi nie powiedzieli...
Dostali moje wszystkie wyniki i mówią że muszą to skonsultować i zadzwonią do mnie,także zostaje czekać.
Jestem tylko ciekaw dlaczego mówili mi o chemii a potem jednak naświetlania...
Niech debatują mądre głowy:-), od tego są!cokolwiek nie poradzą możesz zawsze skonsultować swoje wątpliwości u innych mądrych głów.:D
A tak poważnie- myślę, że naświetlania powinny załatwić problem:-), więcej nie będę gdybała, bo moje teorie nie zawsze są słuszne.
Ja we czwartek miałam kolejny 13 wlew SGN35 i dodatkowo miałam tk. Załatwiło mnie to wszystko na cacy, leżałam i przesypiałam przez dwa dni. Dopiero dzisiaj się lekko rozbudziłam, a raczej rozbudził mnie burdel w domu, a za tydzień komunia córki...masakra jakaś:D. Komunistka tez mnie wykańcza...a bardziej wykańczają mnie wystąpienia kościelne i inne próby.
Trzymaj się! i Ty i Wy wszyscy:D