Hejka jak tam minęły wakacje? u mnie w miarę ok trochę słońca trochę deszczu. Zbytnio nigdzie nie wyjeżdżałem ale też się nie nudziłem hehe
Ogólnie na zdrowie nie narzekam, tylko mam śmieszne włosy... Dokładnie zawsze byłem blond a teraz mam czarne, no i mały szkopuł został mi po naświetlaniach ( od tyłu mam dosyć duży placek łysy no i na pół twarzy mi nie rośnie broda).
A właśnie ostatnio mam mały problem. Zaczęła boleć mnie głowa a dokładnie jakby cebulki włosów i to dosyć dotkliwie. ogólnie jakieś pulsowanie w głowie.
Mieliście coś takiego?
Pozdrawiam
Hejo:) mnie też dawno tu nie było bo zakonczyłam chemie w kwietniu pełna remisją i zaczęłam wracać do normalnego życia.
Ale wszystko co dobre szybko się kończy. Miałam skierowanie na radio zaraz po chemii do katowic gdzie pani doktor stwierdziła, ze nie widzi wskazań do radioterapii bo była całkowita remisja i nie duża masa resztkowa pozostała. Pojechałam na konsultacje do Gliwic gdzie nie dość, że mnie zakwalifikowali to jeszcze powiedzieli, ze oprócz sródpiersia będą tez naświetlane węzły szyjne prawe i lewe oraz nadobojczykowe czyli wszystkie w których była choroba.
I tym sposobem prawie pół roku po zakończeniu chemii zaczynam radioterapie w przyszły poniedziałek.
No i moje pytanie czy przy naswietlaniu węzłów szyjnych górnych też wypadają włosy?? ja juz wyhodowałąm taka ładną fryzurkę a tu znowu mam ją stracic??:( i jak ogólnie samopoczucie po tych naswietlaniach, po ilu zaczynaja się objawy?? u mnie wrzesień jest obfity w imprezy okolicznościowe:) i nie wiem czy dam rade?? i czy jakiś alkohol w niewielkiej ilości wchodzi w gre czy absolutnie??
Pozdrawiam. Aga71 super, ze w koncu kończysz to dłuuuuuuuugie leczenie:) szacun, ze tyle wytrwałaś:)