Witam Wszystkich a w szczególnosci ciebie JoluU
Jutro mija 28 dzień brania ruxolitinibu i wizyta kontrorolna i badania....ale mysle ze bedzie wszystko super .....czuję sie bardzo dobrze w porównaniu z tym co było przed leczeniem.....pozdrawiam wszystkich
A bym zapomniala z tej okazji ze moje zdrowie sie poprawilo kupilam sobie pieska .....ślicznego maltaczyka BĄbla
Iwona
Witaj Iwonko :))))
I tak trzymaj Skarbie:)
witajcie!!!!
Tak jak pisałam po 28 dniach stosowania ruxolitinibu byłam na kontroli w klinice
śledziona zmniejszyła sie o 12 cm dacie wiare..........normalnie cud.Pobrano krew do badań czekałam na wyniki ...to tylko formalność przecież a tu Pani Doktor która nawiasem mówiąc jest przesympatyczna mówi że muszę zostać w szpitalu na przetoczenie krwii bo hemoglobina spadla do 7...ale tego sie spodziewaliśmy bo niby w poczatkowej fazie leczenia to normalne niestety nic nie mialam ze soba i wróciłam do kliniki w środe zrobili mi badania krwi kolejne zreszta 14 probowek mi pobrali...mówię im że ja przyszłam po krew a nie oddawać.....no ale co zrobić;))))
dostałam dwie jednostki krwi nie wiem ile to jest w takim woreczku 250ml chyba czyli razem 500ml
ale wiecie co jest najdziwniejsze że do tej pory zawsze miałam gr krwi 0 RH+ a teraz zrobili kolejną krzyżówke i wyszło 0 RH- więc mam odmianę.....
najdziwniejsze jednak jet to że w czwartek jak mi zrobili kolejne badanie to wszystkie wartosci spadły najbardziej plytki z 138 tys na 73.....leukocyty hemoglobina ....ze szpitala wyszlam po jednej dobie za 10 dni mam zrobic kolejna morfologię....dawkowanie leku zostaje bez zmian czyli 20mg w dwoch dawkach...kolejna wizyta 15.03.....zobaczymy ......
jedynie zawiodłam sie bo myślałam że po dawce świeżej krwi będę jak młody Bóg a raczej Bogini a tu dupa blada.....jestem słabsza niż byłam...pewnie krew była od gorszego anemika niż ja;)kości mnie też jakoś bolą no i ten żołądek....ale to z tych tabletek....
a tak jeszcze nawiasem mówiąc to Klinika pęka w szwach sama najpierw leżałam na kozetce na korytarzu a pózniej na kozetce na sali...przepełnienie
pozdrawiam Wszystkich a szczególnie Jolę ale do Ciebie napiszę prywatnie
Iwona
Witam Wszystkich serdecznie
Wiem ze niektóre osoby interesuje jak wyglada dalej badanie kliniczne do którego sie zalapałam a naprawdę było ciężko ;) dotyczy to leku ruxolitinib
15 macrca bylam na kolejnym badaniu niestety spadła hemoglobina do 7 dostalam 3 jednostki krwii po transfuzji wzrost do 7,9 hg niby to normalne ze tak sie dzieje do 12 tyg leczenia a pózniej sie wszystko stabilizuje.Jednoczesnie spadek hemoglobiny nie oznacza ze trzeba przerwac leczenie.......może faktycznie sie to ustabilizuje.....
Niestety lek powoduje ogromny apetyt i waga ekspresowo idzie w górę.....troche mnie to przeraza......ale co tam zdrówko chyba ważniejsze
Kolejna wizyta 15 kwietnia.......a pózniej za 80 dni
Myslę źe jednak lek jest nadzieją dla nas chorych bo do tej pory niestety nic konkretnego sie nie dzialo w tej akurat dziedzinie
Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę wszystkim chorym i ich rodziną spokoju, miłości ,radości a przede wszystkim zdrowia,zdrowia i siły do walki z chorobą......aby Zmartwychwstały Chrystus nas prowadzil......
Pozdrawiam Wszystkich czytajacych