Magda
12.02.2014 09:50
O 22:03, dnia 2014-02-11 dziubas napisał(-a):
No to mnie do reszty rozbawiło...
rozumiem brać lek, który powduje nowotwór niezłośliwy, ale złośliwy???
A wiesz, ze ekspzycja na światło słoenczne u ludzi może doprowadzić do rozwoju czerniaka???chłoniak to przy nim pikuś...może odrazu lepiej zamknąć się w domu, nie leczyć i umierać...a wiesz, że hemia czy roadioterapia też nie jest obojętna i ma dużo skóków ubocznych???nawet witaminy sztuczne je mają.
Wiesz, myślę, ze gdybyś naprawdę miała ostry wysyp na twarzy (czego Ci nie życzę)to olałabyś tę ulotkę i sięgnęła po protopic.
Coś wysianana jesteś tymi węzłami. Po obu stroach przepony....myślę, ze gdyby to była zz to już mega zaawansowana.
Chyba nie widzisz różnicy pomiędzy koniecznością, a wyborem, skoro ekspozycje na słońce porównujesz do smarowania się maścią, którą smarować się nie trzeba. Poza tym za co Ty mnie atakujesz? Zwróciłam uwagę, że może ten lek powodować chłoniaka, taka jest informacja i koniec, nie rozumiem czemu się czepiasz? Co do mojego wysypu na szyi i powiekach to był, po sterydzie zszedł całkowicie, po odstawieniu sterydu jest znów, ale w dużo lżejszej formie i smaruję to cały czas maścią z olejem z wiesiołka. I nie pisałam, że mam węzły powiększone po obu stronach przepony, pisałam że USG brzucha wyszło ok. Dziś byłam u laryngologa i zbadał mi m.in. migdałki - powiedział, że są zapalne i ropne, ale mówił, że to jest raczej osobna sprawa bo przy zapaleniu migdałków nie ma eozynofilii i takiego powiększenia węzłow, dodał też że i tak póki nie wiadomo, czy to nowotwór, to nikt mi ich nie wytnie. Teraz nie bardzo wiem co dalej z tymi migdałkami? Iść za 1-2 tyg do kontroli żeby zobaczyć czy wróciły do normy (bo może to od przeziębienia)? Czy jakieś badania i jeśli tak, to jakie?