Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

powiększone węzły chłonne podżuchwowe, obojczykowe, pod pachami i w pachwinach??

Autor: anna79 • 08.01.2008 12:35 • 120 odpowiedzi

gość

19.10.2009 10:34

Odpowiedz

O 10:50, dnia 2008-05-30 anna79 napisał(-a):

a badanie na HIV robiłaś?

nie popatrz na HIV jeszcze nie robiłam, jakoś kurczę nie przyszło mi to do głowy, ty pewnie robisz takie badania często a ja nie mam nawet cienia podejrzenia, że mogłabym się zarazić HIV-em. Weź tak wszystkim dodaj takie komentarze, to może zamiast latać po lekarzach i robić bezsensnowne badania od razu będziemy sprawdzać czy nie jesteśmy chorzy na HIV-a. Ale jeszcze raz dzięki za komentarz.

A JA SIE DZIWIE TAKIEJ BULWERSACJI NA TO PYTANIE. HIV TO NIE TYLKO CHOROBA PRZENOSZONA DROGA PLCIOWA, NIE DOTYCZY ONA TAKZE TYLKO MNIEJSZOSCI SEKSUALNEJ I NARKOMANOW. HIV MOZNA ZARAZIC SIE W WIELU MIEJSCACH I NA ROZNE SPOSOBY, WIEC JESLI MA SIE JEJ OBJAWY, WARTO JA WYKLUCZYC..

aelirenn

19.10.2009 12:18

Odpowiedz

A JA SIE DZIWIE TAKIEJ BULWERSACJI NA TO PYTANIE. HIV TO NIE TYLKO CHOROBA PRZENOSZONA DROGA PLCIOWA, NIE DOTYCZY ONA TAKZE TYLKO MNIEJSZOSCI SEKSUALNEJ I NARKOMANOW. HIV MOZNA ZARAZIC SIE W WIELU MIEJSCACH I NA ROZNE SPOSOBY, WIEC JESLI MA SIE JEJ OBJAWY, WARTO JA WYKLUCZYC..

Miałam robione badania na HIV pomimo tego, ze posiadam stalego partnera od 5 lat. Poprostu mialam kontakt z krwią i wolałam wykluczyć tę chorobę dla świętego spokoju:-)

anna79

21.10.2009 12:43

Odpowiedz
CZeść ludziska, dawno tu nie byłam, a w między czasie miałam kilka maili od niektórych z Was. Postanowiłam więc, że napiszę jak wygląda u mnie stan węzłów i zdrowia. Otóż żyję, dobrze wyglądam. Nie latam jednak do lekarzy bo po tej ganianinie w 208 mam ich trochę dość. Przeszłam nad tym wszystkim do porzadku dziennego, ale męczy mnie parę rzeczy. Moja babcia którą widzę ok. dwa razy w m-cu mówi mi że źle wyglądam. A węzły jak były tak są,tzn. przeważnie nie są większe, oprócz...no właśnie, nie podobają mi się węzły po prawej strony szyji. Tzn. kiedyś były to dobrze wyczuwalne trzy podłużne węzły, teraz z tych trzech węzłów zrobił się jakby jeden duży węzeł z kilkoma mniejszymi jakby kulkami na nim. Mam też dziwne i nieuzasadnione napady kaszlu, suchego męczącego, tak jabym chciała coś wykrztusić, a po zastosowaniu syropu, nic mi się nie odrywa, tylko aż mnie w klatce piersiowej boli. Kaszel ten trwa kilka tygodni, potem przestaje, za jakiś czas znowu. Nie palę, no chyba że to bierne palenie tak wychodzi. SKóra czasem mnie swędzi, ale nie są to napady strasznego świądu. No i dziwna sprawa z alkoholem, po którym nie zawsze, a czasami przeszywa mnie ból szczególnie na tej stronie szyji, gdzie te węzły wyjątkowo mi się nie podobają. Kreci mi sięteż częśto w głowei, ale to akurat przypisuję niskiemu ciśnieniu, chyba. No i znowu mam do Was pytanie, a właściwie dwa:
1. czy po alkoholu zawsze bolą te węzły?
2. jak długo można chodzić z powiększonymi węzłami, aż w końcu okazuje się że to jednak zz?
dzięki tym, którzy odpowiedzą, sorki dla tych, których znowu męczę. Nie mniej jednak serdecznie pozdrawiam zarówno tych piewrszych jak i drugich.

tpaszkot

02.12.2009 03:29

Odpowiedz

O 14:18, dnia 2009-10-19 aelirenn napisał(-a):

A JA SIE DZIWIE TAKIEJ BULWERSACJI NA TO PYTANIE. HIV TO NIE TYLKO CHOROBA PRZENOSZONA DROGA PLCIOWA, NIE DOTYCZY ONA TAKZE TYLKO MNIEJSZOSCI SEKSUALNEJ I NARKOMANOW. HIV MOZNA ZARAZIC SIE W WIELU MIEJSCACH I NA ROZNE SPOSOBY, WIEC JESLI MA SIE JEJ OBJAWY, WARTO JA WYKLUCZYC..

Miałam robione badania na HIV pomimo tego, ze posiadam stalego partnera od 5 lat. Poprostu mialam kontakt z krwią i wolałam wykluczyć tę chorobę dla świętego spokoju:-)

Dla poszerzenia społecznej świadomości: powyższy wątek ani forum na którym się pojawił nie dotyczy co prawda wirusa HIV,ale niepokojący jest stan wiedzy forumowiczów. Powiększone węzły chłonne mogą być spowodowane wieloma komplikacjami: od chorego zęba aż po poważne problemy onkologiczne. Mogą być też jednym z pierwszych znaków obecności wirusa HIV w organizmie. Wirus HIV nie jest chorobą narkomanów, prostytutek i homoseksualistów, nie ma nic wspólnego z rozwiązłym trybem życia. Badania wskazują, że większość kobiet nosicielek wirusa HIV zaraziło się od pierwszego i jedynego partnera. Nawet jeden przypadkowy kontakt seksualny bez zabezpiecznia grozi zarażeniem. Nawet jeśli partner pozostaje wierny mógł zarazić się chorobą we wcześniejszym okresie. HIV może przebiegać bezobjawowo nawet przez 10lat, a jego pierwsze objawy bardzo często są ignorowane i traktowane jako zwykła grypa, alergia, osłabienie odporności. Nosiciele nawet nie wiedzą o swojej chorobie i zarażają kolejne osoby. Odpowiedzialność za drugiego człowieka nakazuje, żeby każdy kto nie ma abolutnej pewności, że nie jest zakażony (a wykluczając przypadki skrajne jest taką sytuacją tylko absencja seksualna), zrobił test. W razie czego. Z wirusem HIV można normalnie żyć przez wiele lat. Nie reaguj z oburzeniem na sugestie zrobienia testu - HIV nie jest obelgą i najwyższy czas, by przestano tak o nim myśleć.

mkozinka

02.12.2009 18:40

Odpowiedz

Mnie po alkoholu węzły nie bolały. A co do tego kaszlu to na Twoim miejscu zrobiłabym prześwietlenie klatki. Życze zdrowia

fishka

02.12.2009 22:23

Odpowiedz

O 14:43, dnia 2009-10-21 anna79 napisał(-a):

CZeść ludziska, dawno tu nie byłam, a w między czasie miałam kilka maili od niektórych z Was. Postanowiłam więc, że napiszę jak wygląda u mnie stan węzłów i zdrowia. Otóż żyję, dobrze wyglądam. Nie latam jednak do lekarzy bo po tej ganianinie w 208 mam ich trochę dość. Przeszłam nad tym wszystkim do porzadku dziennego, ale męczy mnie parę rzeczy. Moja babcia którą widzę ok. dwa razy w m-cu mówi mi że źle wyglądam. A węzły jak były tak są,tzn. przeważnie nie są większe, oprócz...no właśnie, nie podobają mi się węzły po prawej strony szyji. Tzn. kiedyś były to dobrze wyczuwalne trzy podłużne węzły, teraz z tych trzech węzłów zrobił się jakby jeden duży węzeł z kilkoma mniejszymi jakby kulkami na nim. Mam też dziwne i nieuzasadnione napady kaszlu, suchego męczącego, tak jabym chciała coś wykrztusić, a po zastosowaniu syropu, nic mi się nie odrywa, tylko aż mnie w klatce piersiowej boli. Kaszel ten trwa kilka tygodni, potem przestaje, za jakiś czas znowu. Nie palę, no chyba że to bierne palenie tak wychodzi. SKóra czasem mnie swędzi, ale nie są to napady strasznego świądu. No i dziwna sprawa z alkoholem, po którym nie zawsze, a czasami przeszywa mnie ból szczególnie na tej stronie szyji, gdzie te węzły wyjątkowo mi się nie podobają. Kreci mi sięteż częśto w głowei, ale to akurat przypisuję niskiemu ciśnieniu, chyba. No i znowu mam do Was pytanie, a właściwie dwa:

1. czy po alkoholu zawsze bolą te węzły?

2. jak długo można chodzić z powiększonymi węzłami, aż w końcu okazuje się że to jednak zz?

dzięki tym, którzy odpowiedzą, sorki dla tych, których znowu męczę. Nie mniej jednak serdecznie pozdrawiam zarówno tych piewrszych jak i drugich.

Czy nie lepiej w końcu pobrać wycinek węzła do badania histopatologicznego i wyjaśnić to raz a dobrze?

Co do pytań, to w moim przypadku po alkoholu (śladowe ilości) bolały mnie węzły (gniotło) w klatce piersiowej. Ale podobno nie u każdego takie objawy występują. Na drugie pytanie trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć... U mnie pierwsze objawy choroby (zmęczenie, swędzenie, kaszel) pojawiły się około 11 miesięcy przed zdiagnozowaniem ziarnicy. Początkowo zupełnie nie wiązałam ich z ciężką chorobą. Z perspektywy czasu wiem, że musiały się wtedy powiększać węzły w śródpiersiu. Zaczęłam odczuwać ucisk w klatce piersiowej. O tym, że z węzłami coś się dzieje zorientowałam się dopiero po wyskoczeniu węzła w okolicy obojczyka. Po pobraniu wycinka do badania układanka złożyła się w jedną całość.

Życzę ci, aby to nie była ziarnica, ani nic do niej podobnego, ale dla chociażby jej wykluczenia na twoim miejscu pomyślałabym o pobraniu wycinka. Pozdrowienia!

stawik14

06.12.2009 22:01

Odpowiedz

O 11:15, dnia 2009-02-13 Agunia napisał(-a):

Byłam przedwczoraj u onkologa. Nie mam ziarnicy, ale mam nowotwór ślinianki, w środę mam mieć biopsję, a potem jak najszybciej operację.Mam nadzieję, że będzie dobrze:) Trzymajcie się i dziękuję za pomoc i rady:D Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Witam mam pytanie do Aguni jeśli bywa jeszcze na tym forum to proszę o kontakt na mojego maila.Mam kilka pytań odnośnie nowotworu ślinianki.

mama

26.04.2010 05:52

Odpowiedz
Witam w piątek synek pokazał mi zgrubienie w pachwinie,właściwie nie wiem czy to jeszcze pachwina? Bliżej geniitaliów. Pod skórą nie widoczne. Ma pok 1,5 cm.
NIe boli. Nie skarżył się na nic, nie chorował ostatnio.

Dziś po weekendzie ma zaropiałe oczka, troszkę chrząka. Idziemy do lekarza. Co myśleć o tym ? Czy to tylko z powodu zbliżającego się przeziębienia?

Nie przespałam nocy, czytając o onsekwencjach powiększonych węzłów.

pozdrawiam

anna79

17.06.2010 18:10

Odpowiedz

mam do Was pytanie. Wiem pewnie macie mnie już dość (szczególnie Baldi :-) ) co to jest "hyperechogeniczność wnęk węzłów chłonnych"? Samo hyper- wiem zwiększenie, ale co to te wnęki i czy powinnam się obawiać? Na wcześniejszych usg tego nie było? Pojawiło się też kilka nowych węzłów i ja już nie wiem sama. Pozdrawiam wszystkich.

anna79

17.06.2010 19:27

Odpowiedz

dobra doczytałam!!! Już się uspokoiłam. Sorki, że zawracam głowę. Życzę zdrowia, zdrowia, zdrowia!!!

Ewa

20.09.2010 12:20

Odpowiedz

itam, prosze o info jaka pojawia sie informacja na badnanich zrobionych na HIV, jka sie je interpretuje??

beata79

20.09.2010 15:15

Odpowiedz

Badań na HIV nie trzeba interprestować bo ich wynik jest albo ujemny albo dodatni.

Amii

21.09.2010 12:28

Odpowiedz

O 22:17, dnia 2009-02-10 Kaśku napisał(-a):

O 20:20, dnia 2009-02-10 Agunia napisał(-a):

Udało mi się dziś dostać do lekarza pierwszego kontaktu. Pani mnie pomacała, mój węzeł i inne również. Powiedziała mi, że tu gdzie mam ten guzek to powinien być węzeł, ale to jest nieruchome i że to chyba raczej węzeł nie jest, bo węzły są ruchome.

Trochę dziwi mnie wypowiedź tej lekarki, albowiem węzły mogą być zarówno ruchome jak i nieruchome i właśnie kiedy są nieruchome to powinny wzbudzić niepokój, a co najmniej czujność. Co oczywiście nie oznacza że to co Ty masz jest powiększonym, nieruchomym węzłem.

Pozdrawiam i życzę zdrowia,

Kasia

Ze zmianami nowotworowymi (guzy) jest tak, że pierwsze badanie palcami określa, czy guz jest nieruchomy - przytwierdzony do czegoś, czy ruchomy. Czy jest to deformacja tkankowa na kości, wrost w narząd.Te guzy nieruchome to sygnał, że jest to zmiana do szybkiej diagnostyki i ew. wycięcia; jeśli guz jest przesuwalny, oznacza np. powiększony węzeł, czasem ropień podskórny itp. Niestety w przypadku chłoniaków badaniem palpacyjnym nie można wykryć nic poza faktem niepowiększonych lub powiększonych węzłów!

kamcia2306

23.09.2010 14:35

Odpowiedz

Witam, Od kwietnia mam powiększone węzły chłonne, nadobojczykowe są wielkości orzecha włoskiego, mam wrażenie ze jedno jest obok drugiego.. Przeszłam serie badań, w poniedziałek idę na biopsje węzłów. Wyniki krwi (zamieszczę te które są nieprawidłowe): Hemoglobina 11,6 g/dl, MCH 26,9 pg, MCHC 31,3 g/dl, LYM% 57,2%, NEU% 28,1%, OB 15 mm/1h, Białko C-reaktywne 11,11mg/l, ASO 248,9 IU/ml, Granulocyty pałeczkowate 2,0%, Granulocyty podzielone 28,0%, Limfocyty 66,0%, Monocyty 1,0%. Tomografia klatki piersiowej z kontrastem: Powiększone ww. chłonne pachowe P.L do 14mm i nadobojczykowy lewy do 12.5mm. Nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych śródpiersia i wnęk płucnych. Pojedyńczy guzek śr.- 10mm z drobnymi pasemkami włóknistymi w szczycie PP i drobnymi zrostami opłucnowymi. pozostały miąższ płucny prawidłowo powietrzny bez istotnych zagęszczeń. USG: Ślinianki przyuszne i podżuchowe obustronnie prawidłowe. Po stronie prawej wezły chłonne szyjne do 6,7mm, po stronie lewej 11,2mm. Czy ktoś może wie czy to może byc zz.. ?

Kaśku

23.09.2010 14:46

Odpowiedz

Czy ktoś może wie czy to może byc zz.. ?

skoro poki co lekarze nie wiedza....to nie chce Cie martwic, ale my tym bardziej nie....mysle ze biopsja wezla moze byc jakims krokiem do przodu w rozwiazaniu tej zagadki....uwierz ze naprawde ciezko z samych objawow oraz wynikow krwi diagnozowac zz....ona potrafi miec rozne oblicza i przejawiac sie we wszelki sposób.

Zyczę zdrówka.

pozdrawiam,

Kasia

Tomek

27.09.2010 12:58

Odpowiedz
Witam :)
Mam 17 lat. Od 2,5 miesiąca mam powiększone węzły chłonne. Podejrzewałem że mam HIV, ale zrobiłem badania (bo niestety miałem stosunek ) i wynik jest Ujemny. Nie wiem dlaczego ja w ten wynik nei wierze :( Mam już w psychice chyba zakodowane ;/
Musze chyba wybrac się do psychologa, (mysle ze mam hiva bo wyczytałem w tym internecie !! że po 3 miesiącach od stosunku powinno się robić test na Hiv, a ja roibłem po 2,5 miesiąca) ;/ Doradzcie mi bo nie wytrzymam. Robiłem tylko badania na Hiv.

Paula

27.09.2010 13:13

Odpowiedz

O 14:58, dnia 2010-09-27 Tomek napisał(-a):

Witam :)

Mam 17 lat. Od 2,5 miesiąca mam powiększone węzły chłonne. Podejrzewałem że mam HIV, ale zrobiłem badania (bo niestety miałem stosunek ) i wynik jest Ujemny. Nie wiem dlaczego ja w ten wynik nei wierze :( Mam już w psychice chyba zakodowane ;/

Musze chyba wybrac się do psychologa, (mysle ze mam hiva bo wyczytałem w tym internecie !! że po 3 miesiącach od stosunku powinno się robić test na Hiv, a ja roibłem po 2,5 miesiąca) ;/ Doradzcie mi bo nie wytrzymam. Robiłem tylko badania na Hiv.

Jedyną pomocą jaką potrzebujesz to psycholog, a jak to nie pomoże to wtedy idź do zwykłego lekarza. A co do HIV to uwierz w to że skoro wyszło minus to znaczy że nie masz tego cholerstwa na 100% !!!

tomek

27.09.2010 13:22

Odpowiedz

Jedyną pomocą jaką potrzebujesz to psycholog, a jak to nie pomoże to wtedy idź do zwykłego lekarza. A co do HIV to uwierz w to że skoro wyszło minus to znaczy że nie masz tego cholerstwa na 100% !!!

no wyszedł minus, ale podobno robi się badania po 3 miesiącach ?

baldi

27.09.2010 14:34

Odpowiedz

O 14:58, dnia 2010-09-27 Tomek napisał(-a):

Musze chyba wybrac się do psychologa, (mysle ze mam hiva bo wyczytałem w tym internecie !! że po 3 miesiącach od stosunku powinno się robić test na Hiv, a ja roibłem po 2,5 miesiąca) ;/ Doradzcie mi bo nie wytrzymam. Robiłem tylko badania na Hiv.

masz hiv.

umrzesz.

BP, MSPANC.

Tomek

27.09.2010 15:54

Odpowiedz
to nie było pocieszające ;/
Ja naprawdę mam myśli samobojcze.