Karolina
15.06.2014 10:57
Nika bardzo możliwe, że to wtedy wyskoczył Ci ten węzeł. Jednak ja nadal obstawiam przy tym, że chociaż miejsce węzła nieciekawe, to wszystko poza tym jest naprawdę ok i akurat węzłem martwić się nie musisz.
Mi przez noc wywaliło sporego węzła i tak bolącego, że koszmar, jak wstałam to miał może z 3 cm w osi długiej (na oko oczywiście, dokładnie nie mogę określić), a teraz już się nieco zmniejszył. Także dziwna sprawa. :) Ale ciesze się z jednej strony, że mi te węzły wywaliło teraz znowu, bo co bym powiedziała u onkologa jakbym ich nie miała? Oby tylko do jutra nie znikęły, tak jak przed USG :D
I tak sobie pomyslałam, że może te węzły na szyi wcale nie są z tego samego powodu co te pod pachami i też mi je wywaliło po chorobie. Pomyślałam też, że może ja mam coś z hormonami nie tak i te węzły od tego? Ostatnio mam straszne pryszcze na twarzy, naprawde okropne, a wcześniej tego problemu nie miałam... Chodzi mi o hormony typowo babskie, a nie związane z tarczycą czy nadnerczami, bo tutaj wszystko jest ok.