Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Milion badań i nic nie wiadomo- chłoniak?

Autor: Sara • 18.09.2015 13:43 • 95 odpowiedzi

Iwona

26.10.2015 12:04

Odpowiedz

O 12:24, dnia 2015-10-26 Amelia napisał(-a):

Iwona,

Jeśli czujesz, że zmniejszył ci się choćby 1 węzeł, to jest to bardzo, bardzo dobra wiadomość.

U mnie nie zmniejszają się ani trochę.

Z jednej strony cieszylabym sie z tego faktu gdyby nie to, ze pojawily sie kolejne za uchem po obu stronach. Niekonczaca sie historia z tymi naszymi wezlami...

Iwona

30.10.2015 08:56

Odpowiedz
Iwona,
co u Ciebie? Miałaś biosję?
U mnie w rezonansie stwierdzono asymetrię gardła do konsultacji laryngologicznej bez uchwytnej masy patologicznej.
W przyszłym tygodniu jadę na badanie PET i mam ogromną nadzieję, że pokaże ono co się ze mną dzieje.

Iwona

30.10.2015 11:07

Odpowiedz

O 09:56, dnia 2015-10-30 Iwona napisał(-a):

Iwona,

co u Ciebie? Miałaś biosję?

U mnie w rezonansie stwierdzono asymetrię gardła do konsultacji laryngologicznej bez uchwytnej masy patologicznej.

W przyszłym tygodniu jadę na badanie PET i mam ogromną nadzieję, że pokaże ono co się ze mną dzieje.

Niestety lekarz przelozyl wyciecie wezla poniewaz dostalam akurat w tym czasie niespodziewana dosc obfita i bolesna miesiaczke wiec stwierdzil, ze z racji tego ze zabieg bylby w znieczuleniu ogolnym, mogloby byc to niebezpieczne...

Pobrano mi jedynie krew na wszystkie pozostale ANA z racji na podwyzszone miano i plyn w pluchach pod katem ewenualnych chorob autoimmunologicznych, choc sa one malo prawdopodobne...

Nie ukrywam, ze podlamalam sie psychicznie...juz moglabym czekac na wyniki...tym bardziej, ze wezel pod lewa prawa pacha, ktory sie zmniejszyl dalej sie powiekszyl...i dodatkowe u dolu szyi...zaczynam tracic sily...

A jak u Ciebie doszlo do zlecenia badania PET? Mysle, ze ono bardzo duzo wyjasni...

Amelia

30.10.2015 11:58

Odpowiedz
A to miałaś "pecha". Nie ma chyba nic gorszego niż przeciąganie tej diagnostyki w nieskończoność.
Na badanie PET jadę prywatnie. Kosztuje ono majątek, ale nie mam już siły się kopać z koniem i chcę wiedzieć wszystko. Niezależnie od tego czy będzie to nowotwór laryngologiczny z przerzutami do węzłów czy chłoniak, PET powinien to bardzo dokładnie pokazać.

Iwona

30.10.2015 12:10

Odpowiedz

O 12:58, dnia 2015-10-30 Amelia napisał(-a):

A to miałaś "pecha". Nie ma chyba nic gorszego niż przeciąganie tej diagnostyki w nieskończoność.

Na badanie PET jadę prywatnie. Kosztuje ono majątek, ale nie mam już siły się kopać z koniem i chcę wiedzieć wszystko. Niezależnie od tego czy będzie to nowotwór laryngologiczny z przerzutami do węzłów czy chłoniak, PET powinien to bardzo dokładnie pokazać.

Nie wiem jak dlugo jeszcze to psychicznie bede w stanie wytrzymac...

A moglabys powiedziec gdzie takie badanie mozna wykonac prywatnie? Tez troche czytalam na ten temat i zdaje sobie sprawe z kosztu tego badania, ale skoro nikt nie chce Ci zlecic wyciecia wezla to chyba nie pozostaje nic innego, zeby wreszcie dowiedziec sie co to jest...

Amelia

30.10.2015 12:25

Odpowiedz

Ja akurat jadę do Poznania, bo mam najblizej. Ta sama firma ma tez osrodki w Warszawie , Wroclawiu, Olsztynie, Szczecinie. Potrzebne jest skierowanie. Ja takiego nie miałam, więc przesłałam im moje badania, wyniki i na ich podstawie wystawią mi skierowanie tam na miejscu przed badaniem.

Iwona

30.10.2015 13:15

Odpowiedz

O 13:25, dnia 2015-10-30 Amelia napisał(-a):

Ja akurat jadę do Poznania, bo mam najblizej. Ta sama firma ma tez osrodki w Warszawie , Wroclawiu, Olsztynie, Szczecinie. Potrzebne jest skierowanie. Ja takiego nie miałam, więc przesłałam im moje badania, wyniki i na ich podstawie wystawią mi skierowanie tam na miejscu przed badaniem.

Mam nadzieje, ze dzieki temu Twoja diagnostyka znacznie przyspieszy...a pisalas, ze mialas rezonans szyi?

Opisano Ci na nim wezly jakos dokladniej?

Ja mialam tomografie szyi i klatki, to radiolog opisal podzuchwowe do 13x7 mm, a o tych pod pachami napisal tylko "drobne wezly z zachowana zatoka tluszczowa bez patologicznych cech" gdzie na usg robionym wczesniej i dolaczonym do wgladu przez tego radiologa, wezly te opisane sa jako 30x12 mm...i badz tu madry...kazdy ma swoja wlasna opinie i miare najwidoczniej...

Amelia

31.10.2015 09:26

Odpowiedz

Na rezonansie szyi mam opis: 4 węzły do wielkości 15/8 mm. Odpaliłam płytę z tego rezonansu i sama znalazłam jeszcze kilka węzłów w granicach 1-2 cm. Trudno ich bylo nie zauwazyć, więc radiolodzy też opisują te badania byle jak.

Iwona

02.11.2015 12:26

Odpowiedz
W srode pobranie wezla pachowego...jednak pojawil sie w moim przypadku kolejny problem...jakis czas temu mialam wykonywana laparoskopie torbieli jajnika...byla dosc spora, nie zmniejszyla sie po tabletkach, lekarz po operacji powiedział, ze to zwykly gruczolak i nie ma sie czym martwic...jednak dzisiaj zostalam wezwana po odebranie wyniku histopatologicznego...i faktycznie byl to gruczolak jednak o granicznej zlosliwosci...lekarz stwierdził, ze mialam duzo szczescia ze zostalo to wykryte wczesnie i teraz nalezy wyciac caly prawy jajnik aby nic sie tam "zlosliwego nie rozroslo"...czy ta graniczna zlosliwosc w tej torbieli moze miec coś wspolnego z powiekszonymi od dluzszego czasu węzłami?
Nie mam już sily, ciagle pojawia sie cos innego a dzisiaj sie juz zalamalam...

Amelia

02.11.2015 17:04

Odpowiedz
Iwona,
Mam nadzieję, że gruczolak nie ma związku z węzłami. Na mądrych stronach piszą, że bardzo rzadko rak jajnika objawia się jako przerzut do węzła pachwinowego bez innych objawów (np. naciekania na inne struktury brzuszne). A jeszcze rzadziej do węzłów odległych np. szyjnych. Dobrze, że masz umówiona biopsję. Wkrótce sprawa powinna się wyjaśnić.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3926675/

Dziś miałam PET- badanie bardzo przyjemne, żadnych niedogodnosci. Na płytce z rezonansu znalazłam też węzły szyjne 30x8 mm, a więc urosły (było 27x6). Poza tym zatyka mi sie nos i piszczy w uszach, więc u mnie to na pewno jest guz w nosogardle. Nie mam już żadnych złudzeń.
Podaję maila, gdybyś kiedys miała ochotę napisać priv o węzłach i innych obawach: amelia1887@wp.pl

vivvian

02.11.2015 19:09

Odpowiedz

O 18:04, dnia 2015-11-02 Amelia napisał(-a):

Iwona,

Mam nadzieję, że gruczolak nie ma związku z węzłami. Na mądrych stronach piszą, że bardzo rzadko rak jajnika objawia się jako przerzut do węzła pachwinowego bez innych objawów (np. naciekania na inne struktury brzuszne). A jeszcze rzadziej do węzłów odległych np. szyjnych. Dobrze, że masz umówiona biopsję. Wkrótce sprawa powinna się wyjaśnić.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3926675/

Dziś miałam PET- badanie bardzo przyjemne, żadnych niedogodnosci. Na płytce z rezonansu znalazłam też węzły szyjne 30x8 mm, a więc urosły (było 27x6). Poza tym zatyka mi sie nos i piszczy w uszach, więc u mnie to na pewno jest guz w nosogardle. Nie mam już żadnych złudzeń.

Podaję maila, gdybyś kiedys miała ochotę napisać priv o węzłach i innych obawach: amelia1887@wp.pl

Amelia ale czy ktoś badał Ci to gardło ? Zatkany nos to moze być tez alergia , zatoki . Jak jest zatkany to i piszczeć moze . W szoku jestem ze sama odczytujesz zapis rezonansu .

Amelia

02.11.2015 19:46

Odpowiedz
Vivvian,
To nie objawy alergii. Mam też objawy neurologiczne, zawroty głowy, drętwienia. Za dużo tego na raz. Diagnozuję się już wiele miesięcy.
Gardło miałam badane wiele razy - jest bardzo asymetryczne, ale guza nie widać. Nosogardło też badali lusterkiem, endoskopem - jest to obszar trudnodostępny, nic nie znaleźli.
W badaniu rezonansem w sekwencji STIR węzły są tak widoczne, że nawet laik bez problemu je dostrzeże. Poza tym miałam wiele razy USG tych węzłów i wiedziałam, w którym miejscu szukać. Niestety radiolog tych węzłów nie zauważył i nie opisał. Jestem niestety na takim etapie, że nie ufam w ogóle lekarzom. Może mam pecha, ale trafiam na samych konowałów.

Anias

02.11.2015 20:52

Odpowiedz

O 20:46, dnia 2015-11-02 Amelia napisał(-a):

Vivvian,

To nie objawy alergii. Mam też objawy neurologiczne, zawroty głowy, drętwienia. Za dużo tego na raz. Diagnozuję się już wiele miesięcy.

Gardło miałam badane wiele razy - jest bardzo asymetryczne, ale guza nie widać. Nosogardło też badali lusterkiem, endoskopem - jest to obszar trudnodostępny, nic nie znaleźli.

W badaniu rezonansem w sekwencji STIR węzły są tak widoczne, że nawet laik bez problemu je dostrzeże. Poza tym miałam wiele razy USG tych węzłów i wiedziałam, w którym miejscu szukać. Niestety radiolog tych węzłów nie zauważył i nie opisał. Jestem niestety na takim etapie, że nie ufam w ogóle lekarzom. Może mam pecha, ale trafiam na samych konowałów.

Nie jest nic przesądzone, nie znam przypadku żeby laryngolodzy nie widzieli ważnych spraw w gardle, wierze że będzie dobrze

Iwona

04.11.2015 10:23

Odpowiedz

O 18:04, dnia 2015-11-02 Amelia napisał(-a):

Iwona,

Mam nadzieję, że gruczolak nie ma związku z węzłami. Na mądrych stronach piszą, że bardzo rzadko rak jajnika objawia się jako przerzut do węzła pachwinowego bez innych objawów (np. naciekania na inne struktury brzuszne). A jeszcze rzadziej do węzłów odległych np. szyjnych. Dobrze, że masz umówiona biopsję. Wkrótce sprawa powinna się wyjaśnić.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3926675/

Dziś miałam PET- badanie bardzo przyjemne, żadnych niedogodnosci. Na płytce z rezonansu znalazłam też węzły szyjne 30x8 mm, a więc urosły (było 27x6). Poza tym zatyka mi sie nos i piszczy w uszach, więc u mnie to na pewno jest guz w nosogardle. Nie mam już żadnych złudzeń.

Podaję maila, gdybyś kiedys miała ochotę napisać priv o węzłach i innych obawach: amelia1887@wp.pl

Ja juz po wycieciu wezla pachowego...dochodze do siebie. Wszystko opisze w prywatnej wiadomości do Ciebie. :)

Amelia

04.11.2015 12:28

Odpowiedz

Ale szybko! Szybkoiego powrotu do pełni sił życzę! Czekam na szczegóły, jak bedziesz miała czas.

alisia181

24.11.2015 17:38

Odpowiedz


Hej. Nie wiem czy w dobrym miejscu pisze i pytam... mam powiekszone wezly chlonne na karku, kilkai nieruchome, nie bolace, male , pokazywalam laryngologowi uznal "ze to DROBNICA" i nie zawracac sobie tym glowy. To normalne,ze mam na karku kilka takich zgrubien????