Cóż moje wg, opisu takie nie są.
I w dodatku mają dobry kształt 22/5 mm. Gdzieś czytałam, że jak węzły są podłużne, ściślej mówiąc wymiar długiej osi węzła jest o wiele większy od wymiaru poprzecznego, to jest ok. Groźniejsze są węzły o kształcie bardziej okrągłym. No i jeszcze Twoje mają zachowaną zatokę i prawidłowe ukrwienie.
Włanie trafiłem na taką informację :
Prawidłowe węzły chłonne rzadko uwidacznia się w badaniu ultrasonograficznym szyi, natomiast węzły chłonne zmienione reaktywnie lub w wyniku przerzutów nowotworowych są zazwyczaj powiększone i hipoechogeniczne, w związku z czym łatwiej je wykryć ultrasonograficznie. Nie zawsze można różnicować węzły reaktywne i zmienione nowotworowo. Cechami, które uwzględnia się w diagnostyce różnicowej powiększenia węzłów chłonnych, są: wymiary węzła osiowy i przednio-tylny, kształt węzła, jego echogeniczność i wydostanie się procesu na zewnątrz węzła z zajęciem przyległych tkanek. Węzły zajęte przerzutami są okrąglejsze niż węzły bez przerzutów. Wymiar węzła szyjnego przekraczający w osi długiej 8 mm sugeruje obecność przerzutów w węźle (norma: 2-5 mm). Nie ma typowej dla zmian nowotworowych echogeniczności węzła, małe węzły zajęte przerzutami są jednak hipoechogeniczne, a po powiększeniu się mogą przypominać echogenicznością obraz guza pierwotnego.
I jak to interpretować w stosunku do mojeo opisu ??