Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Witam.Mam pytanie.Ziarnica?Nie ziarnica?

Autor: Zapka_Qdlata • 24.04.2006 23:04 • 14 odpowiedzi

Zapka_Qdlata

24.04.2006 23:04

Odpowiedz
W 2003 roku miałam powiększony węzeł chłonny pod pachą do rozmiaru pomaranczki.Pobrali wycinek do badania.Napisali"obraz mogący budzic podejrzenie ziarnicy złośliwej".Nie stawiłam się na wycięcie całego węzła.Inny onkolog stwierdził(jedynie podczas badania ręcznego), ze to zapalenie żył i przypisał mi amoksliklav.W tym samym roku zaszłam w ciaze, teraz mam śliczną prawie dwuletnia córeczkę.Ostatnio niestety węzły po prawej stronie ciała znowu zaczęły rosnąc.Na szyi, karku, pod pachą.Od prawie roku mam silne bóle prawego biodra, nogi-(podejrzenie dyskopatii--a moze coś innego?)Ciezko mi się poruszac(zginac), spacery odpadają.Czekam na rezonans odcinka lędźwiowego aż do sierpnia:(
Pytanie moje brzmi:
Czy po 3 latach od pobrania wycinka i po trzech latach nieleczenia ewentualnej ziarnicy można ją wykluczyc?Czy możliwe jest, że mam ziarnicę ale przez trzy lata się nie ujawniła , nie rozwinęła?Jakie badania powinnam zrobic aby ją wykluczyc?Czy koniecznie muszę pobrac cały węzeł do badania(chciałabym tego uniknąc).Nieznacznie podwyzszone limfocyty, hemoglobina lekko ponizej(to są wyniki z zeszłego roku).Chyba trzeba się porzadnie zbadac.
....Przepraszam za zaśmiecanie Waszego forum:(
Moje GG 2835912

Zapka_Qdlata

24.04.2006 23:09

Odpowiedz
Czy lekarz pisząc "obraz mogący budzic podejrzenie ziarnicy złośliwej" wiedział, że np faktycznie tak mu to wygląda ale nie chciał pacjentki stresowac.Na prawdę pod mikroskopem komórki zmienione mało się różnią od zdrowych?
Przepraszam za takie pytania.Jestem dzisiaj wyczerpana, śpiąca, obolała:(
...PS: po wypiciu połowy szklanki piwa(na codzień nie piję w ogóle)boli mnie cały kark i tył głowy.Moze Kac;)
PS: Mam 23 lata.Imię-Dorota:)
Pozdrawiam o tej strasznej porze

Zapka_Qdlata

25.04.2006 00:29

Odpowiedz
Wyczytałam w wypowiedzi jednej z Was, że po wypiciu odrobiny alkoholu pojawiał się nagły ciągnący "ból" szyji.Rezygnowanie z picia % z tego powodu.Mam tak samo-stety, niestety.
Może do obrazu który o sobie stworzyłam dodam, że od dwóch miesięcy bolą-swędzą mnie uszy w środku, swędzi gardło-choc infekcji nie mam, śluzówki w nosie są nabrzmiałe-jak od alergii wziewnej---zaczęły się w grudniu.Częsty ból pod żebrami z lewej strony, do tego nie żadsze czucie spowolnionego bicia serca.Zaczyna wolniej bic, boli cala klatka piersiowa, widac jak się rusza-jakby ktoś chciał serce wyrwac.
Rodzina patrzy na mnie dziwnie.Nie chcę chodzic na spacery--ból biodra promieniujący na udo.Nie piję trunków--po nich sie źle czuję---jak tylko zamoczę jezyk.Mam stwierdzony szczątkowy przepływ krwi w tętnicy piszczelowej prawej.Siniaki mi wychodzą jak grzyby po deszczu.Pocę się tylko pod prawą pachą-lewą mogłabym nie myc parę dni:)Ciągle mi zimno.Wszystko mnie swędzi-jakby mnie pchły oblazły
Żeby nie zostawac tak całkiem anonimową- chciałam wstawic linka do swoich zdjęc:)Niestety nie wyszlo-za długi ciąg znaków w treści(takie info otrzymałam)---może gdzie indziej, kiedyindziej:)
buźka

Zoisyte

25.04.2006 05:42

Odpowiedz

O 02:29, dnia 2006-04-25 Zapka_Qdlata napisał(-a):

No więc tak bez straszenia.

ZZ mogła się tak rozwinąć jak opisujesz. MOGŁA, NIE MUSIAŁA.

U mnie przez 2 lata po cichu rozwijała pakiet w śródpiersiu. W pewnym momencie zaczął się ucisk na serce i płuca, miałem takie objawy jak podajesz: zmęczenie, dziwna praca serca. U mnie alkohol powodował bóle podobne do opisanych przez Ciebie.

No dobrze. I co z tego wynika??

ŻE NIE JESTEM LEKARZEM :)

Nawet paznokcia sobie nie dam uciąć za to że masz ZZ.

DO LEKARZA I TO NATYCHMIAST.

Na tym forum nie ma jasnowidzów ani Kaszpirowskiego.

Nikt Ci nie postawi diagnozy i nikt Cię nie wyleczy.

LUDZIE

Kiedy Wy w końcu zrozumiecie że lekceważenie objawów nie wyleczy choroby???

Wiem, że czasem ciężko ich się dopatrzeć.

Ale kiedy oczywiste jest że coś nie tak się dzieje to na co czekacie??

Wolicie żeby Grim Reaper pierwszy Was znalazł??

Ile osób pyta się na forum "co mam robić??"

To ja globalnie odpowiem - ZACZĄĆ SIĘ LECZYĆ

zapka_Qdlata

25.04.2006 09:27

Odpowiedz
:)
Wiem wiem, ze nie jestescie lekarzami.Dlatego własnei Was pytam na samym poczatku!Sami w swpoich opowiadaniach napisaliście, że lekarze nie zwracali uwagi na wiele spraw i badania, leczenie się przeciągało.Wolałabym tego uniknąc:)Poza tym rodzinka na mnie krzywo zaczyna patrzec, że ciągle cos mi jest, źle sie czuję.Moja babcia 20 lat leżała w łóżku i mówiła, że umiera.Chyba są przewrażliwieni:)
No-koniec trajkotania:)Lecę się ubierac-własnie wstałam z wyrka.prawie cazła noc z głowy-córcia skakała po moich obolałych biodrach uhm

Karo

25.04.2006 10:52

Odpowiedz
Witam,
kochana - z takimi objawami - natychmiast do lekarza...
cześć objawów masz z zz, a lekarz postawi diagnozę po konkretnych badaniach, nie ma co gdybać na odległość,
jeśli to zz - dziś może być pierwszy stopień, jutro drugi - takie są realia,
rada - wizyta u lekarza + badania
zdrówka duuuuuużo

antos

25.04.2006 16:38

Odpowiedz
Ból bioder może wynikać z tego, że cos dzieje sie w szpiku - ja np. tak miałem przy silnej awitaminozie B - komórki nie dojrzewały i w krwi obwodowej zamiast dojrzałych były niedojrzałe (chyba blasty). Na szczęście lekarz zlecił mi branie wit B compositum i wszystko przesło.

KONIECZNIE IDZ DO LEKARZA!

Beta62

25.04.2006 17:57

Odpowiedz

Cóż, faktycznie nie ma tu lekarzy, ale z tego co piszesz, to objawy wskazujące po części na ZZ. Mojej mamie zaczęło się od przeziębienia. Potem pojawił się m.in. ból z lędźwiach, potem promieniował na biodro, potem jeszcze wyżej. Lekzre myśleli, że to nerki, potem rwa kulszowa itp. Nie piszę o wszystkim , ale naprawdę szybko do lekarza, bo z tym nie ma żartów!! Zdrówka zyczę i głowa do góry :)

baldi

29.04.2006 23:14

Odpowiedz

O 01:04, dnia 2006-04-25 Zapka_Qdlata napisał(-a):

Napisali "obraz mogący budzic podejrzenie ziarnicy złośliwej". Nie stawiłam się na wycięcie całego węzła.

brawo. bardzo "dojrzala" decyzja.

Inny onkolog stwierdził(jedynie podczas badania ręcznego), ze to zapalenie żył i przypisał mi amoksliklav.

amoksycyklina na zapalenie zyl?

Zapka_Qdlata

29.04.2006 23:33

Odpowiedz
Dzięki baldi za odpowiedź:)
Napisałam w wątku Marcina o moich wynikach krwi.
Co do niestawienia się na wycięcie węzła.Drugi onkolog odradził.Miałam 19 lat.....świeżo upieczona meżatka, po paru przejściach związanych ze szpitalami.Bałam się iśc.
Trudno mi zaufac lekarzom-zwłaszcza, ze rok temu moja wtedy 8 miesięczna córka prawie zmarła na kozetce w szpitalu z winy lekarza.Podał drugą dawkę leku(nie zajrzał w kartę, nie słuchał innego lekarza który mówił, ze już coś podał).Ginekolog bawił się w pediatrę.Wstrzyknął córce lek jak dla 6-cio latka!Córka przestała oddychac, zrobiła się sina, nie mrugała, język stanął kołkiem.Jedynie trzeźwośc pielegniarek ją uratowała.
:(...dupa blada ze mnie a nie baba!Czasem żałuję, że nie mam JAJ

zapka_qdlata

29.04.2006 23:34

Odpowiedz
Witajcie:)
Zrobiłam badania krwi które zalecił lekarz.Niestety nie bedę się mogła z nim spotkac aż do konca długiego weekendu
Limfocyty mam 50 %-norma do 45%
MCH- mam 28 pg gdzie minimum to 31
Czas krwawienia 0'20'' przy minimum 1(słownie-jeden)
TSH 3-cia generacja 4,0 uU/ml-równo górna granica normy
Noi CEA-marker nowotworowy
Dla niepalących(nie palę) norma wynosi-od 0 do 2,5 ng/ml
a ja mam podwyzszoną do 2,55 ng/ml
OB 6(słownie sześc)

Zapka_Qdlata

30.04.2006 22:27

Odpowiedz
Znalazłam wynik USG sprzed trzech lat kiedy ten węzeł byl wieeelki.OPIS:
"W obrebie pachy prawej widoczne sa nieregularne, hipoechogeniczne zmiany, częsciowo płynne-powiększone pakiety węzłów chłonnych z częściowym rozpadem."I tak nie wiem co to znaczy.
PS: Jezeli pod lewą pachą nie wyczuwam węzła a pod prawą tak--ale nie jest on duży---lekarz nie wyśle mnie z kwitkiem do domu??
PS: 3 lata temu onkolog który pobierał wycinek do badania omało mnie z sali nie wywalił bo jak stałam z dłonmi postawionymi na biodrach to on węzła nie widział!Paranoja!Zapytał"i gdzie dziewczyno sobie tego wezła znalazłas??"Podniosłam rękę a tam wielkolud wyskoczył wielkości pomaranczki.
Ehhh służba zdrowia

baldi

30.04.2006 23:32

Odpowiedz

O 00:27, dnia 2006-05-01 Zapka_Qdlata napisał(-a):

Jezeli pod lewą pachą nie wyczuwam węzła a pod prawą tak--ale nie jest on duży---lekarz nie wyśle mnie z kwitkiem do domu??

nie powinien.

wezly nie musza byc powiekszone symetrycznie z obu stron ciala..

jak stałam z dłonmi postawionymi na biodrach to on węzła nie widział! Ehhh służba zdrowia

fachowiec peUna geba :/

Zapka_qdlata

01.05.2006 17:49

Odpowiedz
No to masz babo placek!!!!
Mąż od czterech dni mówił, ze bolą Go plecy na dole i podbrzusze z prawej strony....Oddaje krwisty mocz.Po konsultacji z lekarzem diagnoza brzmi---kamienie nerkowe!Boli Go momentami jak diabli!Bierze ketonal.Jutro o 9 rano stawiamy się w szpitalu-na konkretniejsze badania.Od razu swoje wyniki przedstawię-moze załatwię USG dla siebie--pozyjemy zobaczymy.!
Dzisiaj chodze jak porąbana!Kręci mi się w głowie!Choc węzły na szyi nie są duze czuje sie jakbym miała szalik zawiązany za ciasno!dwadziescia minut temu ubierając córkę na spacer wywróciłam się na podlogę.Zawroty jak po karuzeli!Mały włos a rozbiłabym głowę o kominek.Lecę do wyrka, zbierac siły.
Do tego boli mnie cala szczęka!Zęby bez ubytków...pewnikiem idzie ostatnia ósemka.Takie cisnienie, ze hej!Głowa pulsuje.Noga boli!Maruda jestem , wiem!Wiecie co mnie dobija?Fakt,ze jestem w jakimś sensie uwieziona w domu!Spacer odpada(za duży ból pleców i nogi).Na swoim koniu już tak dawno nie jeździłam!Nie dałabym rady wsiąśc na niego.Chciałam kupic rower--po co?Zakurzyłby się.
Parę lat temu miałam wypadek samochodowy.Uszkodzenie kręgu C2....do teraz czuję tego skutki.
Czasem dobrze człowiekowi robi wygadanie się.Ogólnie jestem wesołą, sympatyczną dziewczyną.Jak wpadnę w dół to wyjśc nie mogę.
Wezmę dobrą książkę i się wyciągnę.......oby do jutra!

zapka_qdlata2

04.12.2009 01:39

Odpowiedz
Witajcie ponownie.
Musiałam utworzyć nowe konto. Nie mogłam zalogowac sie na stare(zapka_qdlata).
Dawno nie pisałam, co nie znaczy, że jest wszystko ok.
Od dwóch lat borykam się ze spadkami płytek krwi. W ciągu trzech dni spadają mi np z 240 tysięcy na 74 tyś, żeby po dwóch dniach znowu skoczyc do 200 tyś.
Limfocyty lekko podwyższone(aczkolwiek nie we wszystkich badaniach).
Najgorsze jest krwawienie ze śluzówek oczu. Wybroczyny są na całej wewnętrznej powiece oka, po czym krew sączy się i wypływa. Czasami wygląda to tylko jak "malinka".. Na poczatku pojawiało się to przy spadku płytek. Teraz nie ma to znaczenia...Czasami idę ulicami, widze, ze się na mnie ludzie patrzą... dotykam oczu...widze krew.

Od paru miesięcy czuję się fatalnie. Ciągle jestem chora, przeziębiona, temp czesto powyżej 37 stopni C. Jednego dnia lepsze samopoczucie, drugiego nagle spadek i krwawienie oczu i dziąseł, zawroty i ból głowy itp itd
Byłam z tym u profesora onkologii w Krakowie. Przypisał Hemofer i nic więcej( taki Pani urok)...
Jakie badania mam jeszcze zrobic? Węzły sa powiększone, ale tylko troche.
Nie pytam Tu czy mam ziarnicę czy nie- bo nie jestescie jasnowidzami. Chcę tylko wiedziec co robic, żeby się zdiagnozować. Może to cos innego, może duperela.
Chciałabym w końcu poczuc się lepiej...
pozdrawiam
Dorota H.