Ankaaa
06.05.2014 08:20
więc proszę o rady i wskazówki bo tutaj leczą same konowały ....
Autor: Ankaaa • 06.05.2014 08:20 • 37 odpowiedzi
Ankaaa
06.05.2014 08:20
Lena
06.05.2014 10:04
O 10:20, dnia 2014-05-06 Ankaaa napisał(-a):
Witam, jakieś pół roku temu przeszłam mononukleozę zakaźną. Miałam powiększone węzły chłonne kilka obok siebie na szyi w pachwinach i pod pachę no i niewielką kuleczkę nad obojczykiem. One do dnia dzisiejszego nie zniknęły ani się nie powiększyły nie wiem czy to powód do zmartwienia, od kilku tygodni mam niesamowite wzdęcia i ucisk w okolicy chyba serca?. Moja skóra swędzi mnie do takiego stopnia że drapię się do krwi. Jest wysuszona aż sypie się z niej biała złuszczona skóra. Skóra głowy swędzi mnie tak, że aż mam rany na głowie. Do lekarza nie chcę iść jeśli nie będzie takiej potrzeby, u mnie w mieście 6 lekarzy diagnozowało u mnie mono przez pół roku ;/ i tak właściwie miałam wynik MONO 0,34 dodatni nawet nie wiem co on oznacza stwierdzili że mono to mono nikt nawet nie potrafił mi powiedzieć co on dokładnie oznacza. Pytałam jak kontrolować te węzełki bo w pachwinach mam chyba z 20 po jednej stronie jakby zrośnięte ze sobą .... a on na to że nie ma pojęcia. To jak ja mam wiedzieć czy coś sie dzieje nie tak czy to może jakieś komplikacje po mono masakra proszę o wskazówki dodam że miałam biopsje węzła pół roku temu i nie wycięli powiększonych tylko jakieś niewielkie te powiekszone zostały
więc proszę o rady i wskazówki bo tutaj leczą same konowały ....
Mononukleozę wywołuje wirus Epsteina-Barra, ten sam co ziarnicę i badania pokazują, że osoby "po mononukleozie" mają kilkukrotnie większe ryzyko zachorowania na ziarnicę. Trzeba obserwować, ale w panikę nie wpadać. To ryzyko jest największe w pierwszych kilku latach (chyba 4 czy 5).
Ankaaa
06.05.2014 10:11
Lena
06.05.2014 13:42
O 12:11, dnia 2014-05-06 Ankaaa napisał(-a):
Dzięki za odpowiedź ale własnie jak to kontrolować bo nawet lekarz nie potrafi mi odpowiedzieć na to pytanie ? nawet po biopsji pani doktor która odczytywała wyniki powiedziała że powinnam zrobić tą biopsję gdzie indziej bo nawet węzeł wycięli mi nie ten co trzeba potem mówili że to mono chociaż nawet przez moment nie bolało mnie gardło ? a wynik miałam 0,34 dodatni a czytałam że przy mono to jest kilkakrotnie nawet dodatni a nie 0,34 sama już nie wiem może mam jakieś uczulenie że tak mnie wszystko swędzi
Badaj sobie co jakiś czas OB, CRP i LDH, do tego RTG (widać na nim ewentualne zacienienia w śródpiersiu), macaj się (głównie węzły nadobojczykowe (!), szyja, pachy, pachwiny) i zwracaj uwagę na takie objawy jak mocne swędzenie czy zlewne nocne poty i....nie daj się zwariować :)
Joasia
06.05.2014 14:15
O 12:11, dnia 2014-05-06 Ankaaa napisał(-a):
Dzięki za odpowiedź ale własnie jak to kontrolować bo nawet lekarz nie potrafi mi odpowiedzieć na to pytanie ? nawet po biopsji pani doktor która odczytywała wyniki powiedziała że powinnam zrobić tą biopsję gdzie indziej bo nawet węzeł wycięli mi nie ten co trzeba potem mówili że to mono chociaż nawet przez moment nie bolało mnie gardło ? a wynik miałam 0,34 dodatni a czytałam że przy mono to jest kilkakrotnie nawet dodatni a nie 0,34 sama już nie wiem może mam jakieś uczulenie że tak mnie wszystko swędzi
Ostatnio rozmawiałam o powiązaniu mono i zz z moim lekarzem. Powiedział mi coś, co mnie nieco uspokoiło - wirus mono ma 95% ludzi w wieku powyżej 30 lat. Większość nawet nie wie, że przechodziła mono. Są też badania wskazujące, że po mononukleozie zwiększa się ryzyko zachorowania na stwardnienie rozsiane. Nie dajmy się zwariować. To świństwo ma większość ludzi deptających po ziemi, a na ww choroby zachoruje garstka. I skoro mononukleoza jest taka popularna to w sumie szansa, że osoba z zz jej nie miała też statystycznie maleje.
Ankaaa
06.05.2014 15:19
Slicznie dziekuje za odpowiedzi, swedzi mnie do szalenstwa poczekam jeszcze pare tygodni jak nie przejdzie to pojde na te badania fakt nad obojczykiem jest kulka ... na szyi pod pacha ... sporo ich jest szkoda tylko ze pol roku temu pocieli mi pol szyi i wycieli nie to co trzeba, a ja nadal czuje sie fatalnie poczytalam troche wasze forum i wyczytalam o stanach podgoraczkowych oczywiscie musialam kupic termometr bo w domu hipohondrykow brak :-) no i 37,6.
Lena
06.05.2014 17:45
O 17:19, dnia 2014-05-06 Ankaaa napisał(-a):
Slicznie dziekuje za odpowiedzi, swedzi mnie do szalenstwa poczekam jeszcze pare tygodni jak nie przejdzie to pojde na te badania fakt nad obojczykiem jest kulka ... na szyi pod pacha ... sporo ich jest szkoda tylko ze pol roku temu pocieli mi pol szyi i wycieli nie to co trzeba, a ja nadal czuje sie fatalnie poczytalam troche wasze forum i wyczytalam o stanach podgoraczkowych oczywiscie musialam kupic termometr bo w domu hipohondrykow brak :-) no i 37,6.
Najpierw wybierz się na usg węzłów. Sucha skóra też może być objawem. Ja miałam przed leczeniem straszny problem ze skórą, ale nie myślałam, ze to może mieć związek z inną chorobą. Dostawałam maści od dermatologa i diagnozę, że mam problemy z rogowaceniem i taką lekka atopowość. A po leczeniu mam skóre jak niemowlę, mogę kremu nie używać.
A świąd bywa objawem, ja akurat nie miałam.
joasia
07.05.2014 04:29
O 19:45, dnia 2014-05-06 Lena napisał(-a):
O 17:19, dnia 2014-05-06 Ankaaa napisał(-a):
Slicznie dziekuje za odpowiedzi, swedzi mnie do szalenstwa poczekam jeszcze pare tygodni jak nie przejdzie to pojde na te badania fakt nad obojczykiem jest kulka ... na szyi pod pacha ... sporo ich jest szkoda tylko ze pol roku temu pocieli mi pol szyi i wycieli nie to co trzeba, a ja nadal czuje sie fatalnie poczytalam troche wasze forum i wyczytalam o stanach podgoraczkowych oczywiscie musialam kupic termometr bo w domu hipohondrykow brak :-) no i 37,6.
Najpierw wybierz się na usg węzłów. Sucha skóra też może być objawem. Ja miałam przed leczeniem straszny problem ze skórą, ale nie myślałam, ze to może mieć związek z inną chorobą. Dostawałam maści od dermatologa i diagnozę, że mam problemy z rogowaceniem i taką lekka atopowość. A po leczeniu mam skóre jak niemowlę, mogę kremu nie używać.
lena mam pytanie i rogowacenie. Mialas stany zapalne typu pryszcze czy szorstkosc skory. Ja zmagam sie z tym od kilku lat. Powiekszone wezly mam od prawie roku. Nie rosna. Nieco sie zmniejszyly ale od 4 mcy stoja w miejscu. Max rozm to 13x7. Onkolog nie widzi ziarnicy. Rtg klatki ok. Juz przestalam myslec o zz jednak to rogowacenie mnie zastanawia. Czy kuracje od lekarza Ci pomagaly?
A świąd bywa objawem, ja akurat nie miałam.
Ankaaa
07.05.2014 06:08
Lena
07.05.2014 06:29
O 08:08, dnia 2014-05-07 Ankaaa napisał(-a):
Lena tak zrobie usg mam na wtorek 10.30 przy okazji wezelkow zrobie tez piersi bo mam wezla kolo piersi tez dosc sporego i wycieka mi cos bialego z sutka, wcale mi sie to nie podoba.
Biały wyciek z piersi u młodych kobiet to może być podwyższona prolaktyna. Miałam tak przez kilka lat. Ale usg trzeba zrobić.
A z tym rogowaceniem to miałam baaardzo suchą skórę na dłoniach, miejscami na końcach kciuków i palców wskazujących jaką jakby twardszą, żółtą i popękaną. Krem do rąk 100 razy dziennie. Nic mi nie pomagało.
Ankaaa
07.05.2014 06:37
Lena a jak Ty sie dowiedzialas ze chorujesz ile czasu to trwalo zanim sie zorientowalas ze cos jest nie tak ?
Lena
07.05.2014 08:25
O 08:37, dnia 2014-05-07 Ankaaa napisał(-a):
Lena a jak Ty sie dowiedzialas ze chorujesz ile czasu to trwalo zanim sie zorientowalas ze cos jest nie tak ?
15 września 2012 wyczułam sobie węzeł nadobojczykowy, głęboko nad kością, mała twarda kulka. Od razu poszłam na usg i zapytałam czy to ziarnica (wiem, że te węzły są najczęściej nowotworowe, a na przerzuty nie wyglądałam, młoda, silna baba, w sumie zero objawów, obstawiłam ziarnicę). Lekarz mnie wyśmiał, powiedział, że pesymistka ze mnie, że to alergia albo co, ale uparłam się na biopsję chociaż cienkoigłową. Równolegle zrobiłam badania krwi, wszystko raczej w normie, tylko podwyższone ob. Biopsja nic nie wykazała, w opisie węzły najpewniej odczynowe do obserwacji, ale drążyłam i zrobiłam rentgen (nadobojczyk idzie najczęściej w parze ze śródpiersiem). w rtg małe zacienienie, lekarka na moje pytanie czy to ziarnica powiedziała, że daleko nie zajdę z takim podejściem do życia, że to może być borelioza, sarkoidoza albo tysiąc innych spraw. Uparłam się i poszłam do onkologa. On mnie wymacał i na moje pytanie czy to ziarnica odpowiedział, że na 95% proces rozrostowy ziarnica lub inny chłoniak. 5 października miałam wycięty węzeł. Diagnozowanie zajęło mi 2 tygodnie. Miałam suchą skórę, której nie wiązałam z chorobą (i do dziś nie wiem czy to miało związek, może chemia wyleczyła coś przy okazji), kilka razy nocne poty, ale miałam stresujący okres, tata miał operację serca i myślałam, że to nerwy, no i ob. 20-30. To wszystko. Podejście lekarzy mnie załamało.
marta91
07.05.2014 09:05
O 10:25, dnia 2014-05-07 Lena napisał(-a):
O 08:37, dnia 2014-05-07 Ankaaa napisał(-a):
Lena a jak Ty sie dowiedzialas ze chorujesz ile czasu to trwalo zanim sie zorientowalas ze cos jest nie tak ?
15 września 2012 wyczułam sobie węzeł nadobojczykowy, głęboko nad kością, mała twarda kulka. Od razu poszłam na usg i zapytałam czy to ziarnica (wiem, że te węzły są najczęściej nowotworowe, a na przerzuty nie wyglądałam, młoda, silna baba, w sumie zero objawów, obstawiłam ziarnicę). Lekarz mnie wyśmiał, powiedział, że pesymistka ze mnie, że to alergia albo co, ale uparłam się na biopsję chociaż cienkoigłową. Równolegle zrobiłam badania krwi, wszystko raczej w normie, tylko podwyższone ob. Biopsja nic nie wykazała, w opisie węzły najpewniej odczynowe do obserwacji, ale drążyłam i zrobiłam rentgen (nadobojczyk idzie najczęściej w parze ze śródpiersiem). w rtg małe zacienienie, lekarka na moje pytanie czy to ziarnica powiedziała, że daleko nie zajdę z takim podejściem do życia, że to może być borelioza, sarkoidoza albo tysiąc innych spraw. Uparłam się i poszłam do onkologa. On mnie wymacał i na moje pytanie czy to ziarnica odpowiedział, że na 95% proces rozrostowy ziarnica lub inny chłoniak. 5 października miałam wycięty węzeł. Diagnozowanie zajęło mi 2 tygodnie. Miałam suchą skórę, której nie wiązałam z chorobą (i do dziś nie wiem czy to miało związek, może chemia wyleczyła coś przy okazji), kilka razy nocne poty, ale miałam stresujący okres, tata miał operację serca i myślałam, że to nerwy, no i ob. 20-30. To wszystko. Podejście lekarzy mnie załamało.
Ja też miałam podobnie z tą suchą skórą...
inde
07.05.2014 10:30
Czy to prawda że po mononukleozie można zachorować na zz ?
Raczej nie http://www.mononukleoza.net.pl/powiklania.php - tutaj masz wymienione powikłania i nie ma wśród nich zz.
joasia
07.05.2014 10:51
O 12:30, dnia 2014-05-07 inde napisał(-a):
Czy to prawda że po mononukleozie można zachorować na zz ?
Raczej nie http://www.mononukleoza.net.pl/powiklania.php - tutaj masz wymienione powikłania i nie ma wśród nich zz.
No wlasnie jest tylko chloniak
Lena
07.05.2014 12:42
O 12:30, dnia 2014-05-07 inde napisał(-a):
Czy to prawda że po mononukleozie można zachorować na zz ?
Raczej nie http://www.mononukleoza.net.pl/powiklania.php - tutaj masz wymienione powikłania i nie ma wśród nich zz.
Lena
07.05.2014 12:43
Ankaaa
07.05.2014 16:57
O 10:25, dnia 2014-05-07 Lena napisał(-a):
O 08:37, dnia 2014-05-07 Ankaaa napisał(-a):
Lena a jak Ty sie dowiedzialas ze chorujesz ile czasu to trwalo zanim sie zorientowalas ze cos jest nie tak ?
15 września 2012 wyczułam sobie węzeł nadobojczykowy, głęboko nad kością, mała twarda kulka. Od razu poszłam na usg i zapytałam czy to ziarnica (wiem, że te węzły są najczęściej nowotworowe, a na przerzuty nie wyglądałam, młoda, silna baba, w sumie zero objawów, obstawiłam ziarnicę). Lekarz mnie wyśmiał, powiedział, że pesymistka ze mnie, że to alergia albo co, ale uparłam się na biopsję chociaż cienkoigłową. Równolegle zrobiłam badania krwi, wszystko raczej w normie, tylko podwyższone ob. Biopsja nic nie wykazała, w opisie węzły najpewniej odczynowe do obserwacji, ale drążyłam i zrobiłam rentgen (nadobojczyk idzie najczęściej w parze ze śródpiersiem). w rtg małe zacienienie, lekarka na moje pytanie czy to ziarnica powiedziała, że daleko nie zajdę z takim podejściem do życia, że to może być borelioza, sarkoidoza albo tysiąc innych spraw. Uparłam się i poszłam do onkologa. On mnie wymacał i na moje pytanie czy to ziarnica odpowiedział, że na 95% proces rozrostowy ziarnica lub inny chłoniak. 5 października miałam wycięty węzeł. Diagnozowanie zajęło mi 2 tygodnie. Miałam suchą skórę, której nie wiązałam z chorobą (i do dziś nie wiem czy to miało związek, może chemia wyleczyła coś przy okazji), kilka razy nocne poty, ale miałam stresujący okres, tata miał operację serca i myślałam, że to nerwy, no i ob. 20-30. To wszystko. Podejście lekarzy mnie załamało.
Teraz to na dobre mnie przestraszyłaś tym węzłem nadobojczykowym, tylko że mój przesuwa się pod skórą a to chyba dobrze co ? ...
Co do podejscia lekarz do ludzi to się zgadzam. Ja nigdy nie chorowałam, i dopiero niedawno doświadczyłam nie kompetencji lekarzy przy diagnozowaniu mono, teraz będzie jeszcze gorzej
najgorsze jest to że na usg może wyjść ok a tutaj widzisz sama po swoim przykładzie. Mi wycięli zamiast węzła tkankę zawierającą trzy niewielkie węzły chłonne z przewlekłym odczynem. I stwierdzili że jest ok, ale inna doktorowa powiedziała że głupota że powinnam jechać do centrum onkologii i wyciąć nadobojczykowy a nie te które wcale nie były powiększone i powiedziała że zrobi test na mono jesli dodatni to zakaźny jeśli nie to Bydgoszcz. Wyszło to mono i właściwie sobie odpuściłam a złe samopoczucie przypisuje przebytej chorobie w końcu do pół roku mogę występować zmęczenie itp. Apropo suchej skóry mi dermatolog stwierdził atopowe zapalenie skóry kilka miesięcy temu .... czyli właściwie jestem w czarnej dupie bo niby wszystko sie zgadza. Poczekam na to usg do wtorku a dalej nie wiem czy odpuścić bo u mnie onkolog nie przyjmuje ludzi podejrzewających tylko już ze stwierdzonym rakiem, tak mi powiedzieli
Lena
08.05.2014 08:29
Jak się przesuwa to dobrze, a nie masz szansy umówić się prywatnie do onkologa - hematologa?
Ankaaa
08.05.2014 13:57
O 10:29, dnia 2014-05-08 Lena napisał(-a):
Jak się przesuwa to dobrze, a nie masz szansy umówić się prywatnie do onkologa - hematologa?
chyba nie mam innego wyjścia poczekam do wtorku na usg może da to jakieś odpowiedzi :)
Dziękuje za pomoc :*