Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Czy to prawda że po mononukleozie można zachorować na zz ?

Autor: Ankaaa • 06.05.2014 08:20 • 37 odpowiedzi

Ankaaa

13.05.2014 08:46

Odpowiedz
No to już jestem po usg, wrażenia fatalne 10 minut badania.
I jedno zdanie napisane na kartce " węzły chłonne pachowe i szyjne - odczynowe" ani rozmiarów ani budowy jestem troche zawiedziona. Ale ciesze się że są odczynowe mam jeszcze jakieś zdjęcia na jednym zdjęciu węzeł jest czarny a inne jasne no ale skoro pani radiolog nie fatygowała się tego opisać to pewnie wszystko jest ok

dermaglif

13.05.2014 19:04

Odpowiedz

O 10:46, dnia 2014-05-13 Ankaaa napisał(-a):

No to już jestem po usg, wrażenia fatalne 10 minut badania.

I jedno zdanie napisane na kartce " węzły chłonne pachowe i szyjne - odczynowe" ani rozmiarów ani budowy jestem troche zawiedziona. Ale ciesze się że są odczynowe mam jeszcze jakieś zdjęcia na jednym zdjęciu węzeł jest czarny a inne jasne no ale skoro pani radiolog nie fatygowała się tego opisać to pewnie wszystko jest ok

Nie przejmuj się. Ja też mam nad obojczykiem wieeeelkiego guza (według mnie oczywiście). Po USG okazało się, że to odczynowy 8,2 x 3,9 mm. Więc to, co sobie wymacałaś i wg Ciebie może być monstrualne tak na prawde jest malusieńkie. :)

Dodam od siebie, że mam takie same objawy co Ty, najbardziej swędzi skóra na głowie, czasami trzeba trochę wysiłku włożyć żeby ulżyć w cierpieniu. :D Z węzłami mam problem dobre 2 lata, i specjalnie nic się nie zmieniło.

Jedyne co, to mam nerwicę lękową i depresję. Więc żeby nie skończyć jak ja, nie daj się zwariować żadnej mononukleozie, chłoniakom czy innym paskudom. Co nie zmienia faktu, że lepiej mieć 120% wartości co do diagnozy - sama wiem jak dziś lekarze "diagnozują" i "leczą".

dermaglif

13.05.2014 19:07

Odpowiedz

O 21:04, dnia 2014-05-13 dermaglif napisał(-a):

O 10:46, dnia 2014-05-13 Ankaaa napisał(-a):

No to już jestem po usg, wrażenia fatalne 10 minut badania.

I jedno zdanie napisane na kartce " węzły chłonne pachowe i szyjne - odczynowe" ani rozmiarów ani budowy jestem troche zawiedziona. Ale ciesze się że są odczynowe mam jeszcze jakieś zdjęcia na jednym zdjęciu węzeł jest czarny a inne jasne no ale skoro pani radiolog nie fatygowała się tego opisać to pewnie wszystko jest ok

Nie przejmuj się. Ja też mam nad obojczykiem wieeeelkiego guza (według mnie oczywiście). Po USG okazało się, że to odczynowy 8,2 x 3,9 mm. Więc to, co sobie wymacałaś i wg Ciebie może być monstrualne tak na prawde jest malusieńkie. :)

Dodam od siebie, że mam takie same objawy co Ty, najbardziej swędzi skóra na głowie, czasami trzeba trochę wysiłku włożyć żeby ulżyć w cierpieniu. :D Z węzłami mam problem dobre 2 lata, i specjalnie nic się nie zmieniło.

Jedyne co, to mam nerwicę lękową i depresję. Więc żeby nie skończyć jak ja, nie daj się zwariować żadnej mononukleozie, chłoniakom czy innym paskudom. Co nie zmienia faktu, że lepiej mieć 120% wartości co do diagnozy - sama wiem jak dziś lekarze "diagnozują" i "leczą".

Zapomniałam - jeśli znajdziesz kompetentnego radiologa (najlepiej jakby byl lekarzem onkologiem albo chirurgiem) to wydaj chociażby milion dolarów na USG tego węzła.

Ankaaa

14.05.2014 04:11

Odpowiedz
Dziekuje za dobre slowa. Bylam u lekarza rodzinnego, zeby dal mi skierowanie na ogolne badania,
Jak bedzie ok to odpuszczam, nienawidze chodzic po lekarzach. Skierowanie dal mi od razu bo cisnienie mi.zmierzyl i 80/60 zasugerowal problemy z tarczyca zobaczymy. Apropo radiologa w miescie mamy tylko jednego :-)

Lena

14.05.2014 06:56

Odpowiedz

O 06:11, dnia 2014-05-14 Ankaaa napisał(-a):

Dziekuje za dobre slowa. Bylam u lekarza rodzinnego, zeby dal mi skierowanie na ogolne badania,

Jak bedzie ok to odpuszczam, nienawidze chodzic po lekarzach. Skierowanie dal mi od razu bo cisnienie mi.zmierzyl i 80/60 zasugerowal problemy z tarczyca zobaczymy. Apropo radiologa w miescie mamy tylko jednego :-)

Ankaaa sprawdź czy masz w badaniach CRP i LDH, a jak nie to zrób sobie dla świętego spokoju :)

dermaglif

15.05.2014 18:07

Odpowiedz

O 06:11, dnia 2014-05-14 Ankaaa napisał(-a):

Dziekuje za dobre slowa. Bylam u lekarza rodzinnego, zeby dal mi skierowanie na ogolne badania,

Jak bedzie ok to odpuszczam, nienawidze chodzic po lekarzach. Skierowanie dal mi od razu bo cisnienie mi.zmierzyl i 80/60 zasugerowal problemy z tarczyca zobaczymy. Apropo radiologa w miescie mamy tylko jednego :-)

Jeśli odpuszczasz to gratuluję mocnych nerwów. Ja jak nie zrobię sobie usg raz na pół roku to umieram w domu ze strachu. :D

Miast jest wiele, transport w PL mamy nienaganny. Mnóstwo możliwości. :) Wolne od szkoły/pracy i heja do innego radiologa. :) Żadne forum nie odda Ci spokoju takiego, jakie da Ci lekarz i jego diagnoza (a dam sobie rękę uciąć - pozytywna dla Ciebie). :)

Ankaaa

16.05.2014 07:33

Odpowiedz
Niestety nie miałam ani crp ani ldh. Wyniki mam idealne ob 12 ale mam NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY czyli hormony do konca życia
dermaglif - zrób sobie takie badanie, lekarz powiedział że to wszystko wyjaśnia suchą swędzącą skórę, rogowacenie a nawet nocne poty .... a węzły mogą się powiększać przy hashimoto :)

joasia

16.05.2014 07:45

Odpowiedz

O 09:33, dnia 2014-05-16 Ankaaa napisał(-a):

Niestety nie miałam ani crp ani ldh. Wyniki mam idealne ob 12 ale mam NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY czyli hormony do konca życia

dermaglif - zrób sobie takie badanie, lekarz powiedział że to wszystko wyjaśnia suchą swędzącą skórę, rogowacenie a nawet nocne poty .... a węzły mogą się powiększać przy hashimoto :)

Potwierdzam. Mam hashi i od roku powiekszone odczynowe wezly pod pachami, w pachwinach i na szyi. Innych objawow brak.

dermaglif

17.05.2014 11:01

Odpowiedz

O 09:33, dnia 2014-05-16 Ankaaa napisał(-a):

Niestety nie miałam ani crp ani ldh. Wyniki mam idealne ob 12 ale mam NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY czyli hormony do konca życia

dermaglif - zrób sobie takie badanie, lekarz powiedział że to wszystko wyjaśnia suchą swędzącą skórę, rogowacenie a nawet nocne poty .... a węzły mogą się powiększać przy hashimoto :)

Miałam badaną tarczycę niestety już kilka razy.

W ogóle wszystkie badania mam jak noworodek, prócz USG węzłów.

No i kolonoskopii, ale ostatnie badanie nic już nie wykazało - jestem zdrowa.. teoretycznie.

Ankaaa

20.05.2014 07:29

Odpowiedz
Poszłam wczoraj na wizyte z wynikami mojej tarczycy nie wspominając nic o moich pięknych węzełkach na co lekarz endokrynolog maca moją tarczyce i mówi O matko ! A CO TO ZA WĘZŁY JAK JE WIDAĆ ! więc opowiedziałam mu całą historię mówiłam o usg ... ze odczynowe itp. Na co on powiedział że mam się zarejestrować na pilnie do poradni endokrynologiczej tam mi zrobią badania i szybka biopsja ... a ja na to no biopsje już miałam :) na skierowaniu mam napisane niedoczynność - pakiety powekszonych ww chłonnych str prawej!!! I bądź tu mądry a myślałam że moja przygoda z węzłami dobiegła końca a tu końca nie widać termin wizyty mam dopiero na wrzesień o zgrozo na cito a normalnie 2017 :)
Jak myślicie czy jeśli rzeczywiście coś tam we mnie siedzi to mogłoby się rozwijać tak długo ? bo jak czytam forum to dosć szybko każdemu ziarniczka postępowała. Możliwe że człowiek może mieć ją np pół roku i jeszcze trzeymać się na nogach? bo ja tłumacze sobie to tak że gdybym miała jakiegoś świntucha to już bym nie wstawała z łóżka.. ile czasu może rozwijać się ziarnica?

Asowa

20.05.2014 08:52

Odpowiedz

O 09:29, dnia 2014-05-20 Ankaaa napisał(-a):

Poszłam wczoraj na wizyte z wynikami mojej tarczycy nie wspominając nic o moich pięknych węzełkach na co lekarz endokrynolog maca moją tarczyce i mówi O matko ! A CO TO ZA WĘZŁY JAK JE WIDAĆ ! więc opowiedziałam mu całą historię mówiłam o usg ... ze odczynowe itp. Na co on powiedział że mam się zarejestrować na pilnie do poradni endokrynologiczej tam mi zrobią badania i szybka biopsja ... a ja na to no biopsje już miałam :) na skierowaniu mam napisane niedoczynność - pakiety powekszonych ww chłonnych str prawej!!! I bądź tu mądry a myślałam że moja przygoda z węzłami dobiegła końca a tu końca nie widać termin wizyty mam dopiero na wrzesień o zgrozo na cito a normalnie 2017 :)

Jak myślicie czy jeśli rzeczywiście coś tam we mnie siedzi to mogłoby się rozwijać tak długo ? bo jak czytam forum to dosć szybko każdemu ziarniczka postępowała. Możliwe że człowiek może mieć ją np pół roku i jeszcze trzeymać się na nogach? bo ja tłumacze sobie to tak że gdybym miała jakiegoś świntucha to już bym nie wstawała z łóżka.. ile czasu może rozwijać się ziarnica?

Ja po chłoniaku nieziarniczym ale mogę napisać jak to było u mnie.

Na początku 2009r bardzo schudłam, wszytskie badania były ok.

Na początku czerwca na szyi pojawił się malutki węzełek, na początku lipca niee miałam sił fizycznie, byłam na urlopie i nie miałam możliwości zrobić badań.

Pod koniec lipca, akurat wróciliśmy z wyjazdu, przez noc węzęł urósł do wielkości dużej śliwki.

Dalej to już badania, operacja, diagnoza, chemia i remisja;)

Ankaaa

20.05.2014 09:24

Odpowiedz

O 10:52, dnia 2014-05-20 Asowa napisał(-a):

O 09:29, dnia 2014-05-20 Ankaaa napisał(-a):

Poszłam wczoraj na wizyte z wynikami mojej tarczycy nie wspominając nic o moich pięknych węzełkach na co lekarz endokrynolog maca moją tarczyce i mówi O matko ! A CO TO ZA WĘZŁY JAK JE WIDAĆ ! więc opowiedziałam mu całą historię mówiłam o usg ... ze odczynowe itp. Na co on powiedział że mam się zarejestrować na pilnie do poradni endokrynologiczej tam mi zrobią badania i szybka biopsja ... a ja na to no biopsje już miałam :) na skierowaniu mam napisane niedoczynność - pakiety powekszonych ww chłonnych str prawej!!! I bądź tu mądry a myślałam że moja przygoda z węzłami dobiegła końca a tu końca nie widać termin wizyty mam dopiero na wrzesień o zgrozo na cito a normalnie 2017 :)

Jak myślicie czy jeśli rzeczywiście coś tam we mnie siedzi to mogłoby się rozwijać tak długo ? bo jak czytam forum to dosć szybko każdemu ziarniczka postępowała. Możliwe że człowiek może mieć ją np pół roku i jeszcze trzeymać się na nogach? bo ja tłumacze sobie to tak że gdybym miała jakiegoś świntucha to już bym nie wstawała z łóżka.. ile czasu może rozwijać się ziarnica?

Ja po chłoniaku nieziarniczym ale mogę napisać jak to było u mnie.

Na początku 2009r bardzo schudłam, wszytskie badania były ok.

Na początku czerwca na szyi pojawił się malutki węzełek, na początku lipca niee miałam sił fizycznie, byłam na urlopie i nie miałam możliwości zrobić badań.

Pod koniec lipca, akurat wróciliśmy z wyjazdu, przez noc węzęł urósł do wielkości dużej śliwki.

Dalej to już badania, operacja, diagnoza, chemia i remisja;)

ciesze sie że wyzdrowiałaś :), kurcze u Ciebie też szybko wszystko się potoczyło i jaki wielki ten węzeł Ci urósł masakra !

joasia

20.05.2014 12:42

Odpowiedz

O 09:29, dnia 2014-05-20 Ankaaa napisał(-a):

Poszłam wczoraj na wizyte z wynikami mojej tarczycy nie wspominając nic o moich pięknych węzełkach na co lekarz endokrynolog maca moją tarczyce i mówi O matko ! A CO TO ZA WĘZŁY JAK JE WIDAĆ ! więc opowiedziałam mu całą historię mówiłam o usg ... ze odczynowe itp. Na co on powiedział że mam się zarejestrować na pilnie do poradni endokrynologiczej tam mi zrobią badania i szybka biopsja ... a ja na to no biopsje już miałam :) na skierowaniu mam napisane niedoczynność - pakiety powekszonych ww chłonnych str prawej!!! I bądź tu mądry a myślałam że moja przygoda z węzłami dobiegła końca a tu końca nie widać termin wizyty mam dopiero na wrzesień o zgrozo na cito a normalnie 2017 :)

Jak myślicie czy jeśli rzeczywiście coś tam we mnie siedzi to mogłoby się rozwijać tak długo ? bo jak czytam forum to dosć szybko każdemu ziarniczka postępowała. Możliwe że człowiek może mieć ją np pół roku i jeszcze trzeymać się na nogach? bo ja tłumacze sobie to tak że gdybym miała jakiegoś świntucha to już bym nie wstawała z łóżka.. ile czasu może rozwijać się ziarnic

wg mnie po tym czasie juz cos by sie dzialo. Czy te wezly ci rosna? Napisze ci na moim przykladzie. Rok temu wykryto u mnie hashi. W miedzyczasie okazalo sie ze przechodzilam wtedy mononukleoze. Wezly mam powiekszone. Raz wieksze raz mniejsze. Pamietaj ze hashimoto to choroba autoimmunologiczna wiec wezly tez moga reagowac. Na pewno zrob wszystkie badania na tarczyce i rozpocznij leczenie.

Ankaaa

20.05.2014 13:59

Odpowiedz

wg mnie po tym czasie juz cos by sie dzialo. Czy te wezly ci rosna? Napisze ci na moim przykladzie. Rok temu wykryto u mnie hashi. W miedzyczasie okazalo sie ze przechodzilam wtedy mononukleoze. Wezly mam powiekszone. Raz wieksze raz mniejsze. Pamietaj ze hashimoto to choroba autoimmunologiczna wiec wezly tez moga reagowac. Na pewno zrob wszystkie badania na tarczyce i rozpocznij leczenie.

nie rosną stoją w miejscu od stycznia, wizyta u endo dopiero na wrzesień

joasia

20.05.2014 14:09

Odpowiedz

O 15:59, dnia 2014-05-20 Ankaaa napisał(-a):

wg mnie po tym czasie juz cos by sie dzialo. Czy te wezly ci rosna? Napisze ci na moim przykladzie. Rok temu wykryto u mnie hashi. W miedzyczasie okazalo sie ze przechodzilam wtedy mononukleoze. Wezly mam powiekszone. Raz wieksze raz mniejsze. Pamietaj ze hashimoto to choroba autoimmunologiczna wiec wezly tez moga reagowac. Na pewno zrob wszystkie badania na tarczyce i rozpocznij leczenie.

nie rosną stoją w miejscu od stycznia, wizyta u endo dopiero na wrzesień

Wg mnie raczej wezly by rosly. Tak tez twierdzi moj onkolog.

Ankaaa

20.05.2014 15:00

Odpowiedz

To mnie baaardzo uspokoilas :-)

barbarakalisz

16.12.2014 08:12

Odpowiedz

O 17:00, dnia 2014-05-20 Ankaaa napisał(-a):

To mnie baaardzo uspokoilas :-)

W sumie mnie też :)

Jak chcecie więcej to wyszukałam w Google taki oto adres: http://leczymysie.pl/mononukleoza-objawy/

Omawia chyba wystarczająco dokładnie ten temat.

cosdobrego

28.04.2017 08:29

Odpowiedz

O 09:12, dnia 2014-12-16 barbarakalisz napisał(-a):

O 17:00, dnia 2014-05-20 Ankaaa napisał(-a):

To mnie baaardzo uspokoilas :-)

W sumie mnie też :)

Jak chcecie więcej to wyszukałam w Google taki oto adres: http://leczymysie.pl/mononukleoza-objawy/

Omawia chyba wystarczająco dokładnie ten temat.

lepszy konkretniejszy artykuł jest na https://www.stolicazdrowia.pl/819/mononukleoza-objawy-leczenie-diagnoza-powiklania-przyczyny/ w Google nie zawsze znajdziemy coś dobrego