Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

ojcostwo po ziarnicy !?!?

Autor: stefan609 • 16.12.2004 22:55 • 89 odpowiedzi

joanna

23.07.2007 20:25

Odpowiedz

O 20:14, dnia 2007-07-23 znajoma napisał(-a):

i co? i mam mega niespodzianke

Gratuluję niespodzianki.

znajoma

23.07.2007 20:32

Odpowiedz

O 22:25, dnia 2007-07-23 joanna napisał(-a):

O 20:14, dnia 2007-07-23 znajoma napisał(-a):

i co? i mam mega niespodzianke

Gratuluję niespodzianki.

dziekuję:) dluga jeszcze droga przed nami...

pozdr.

ewolak

24.07.2007 08:50

Odpowiedz

bo lekarz dal do zrozumienia ze nie slyszal jeszcze o ciazy po BEACOPPie...

Możesz mi dokładniej napisac. Ja tez jestem po beacopp. Na czas leczenia okres sie zatrzymał. Ale trzy miesiące po leczeniu wszystko wróciło do normy. Ja raczej boje sie kolejnej ciąży a lekarz ginekolog powiedział, że odpadaja hormonalne sposoby zabezpiecznia. Pozostaje tylko prezerwatywa albo wkładka domaciczna, ale to drugie nie dla mnie. Młoda jestem i jak pomyslę, że mam przez kolejne 20 lat tak sie kochać to mnie to przeraża, taki stres.

Do czego dążę. Ten Twój lekarz to powiedział Ci że nie bo nie powinnaś, czy nie , bo nie jesteś zdolna. Wiem , że Ci sie udało i bardzo bardzo gratuluję!!! ale może nie musze się az tak stersować, albo musze zmienić lekarza. pzdrawiam.

znajoma

24.07.2007 11:13

Odpowiedz

O 10:50, dnia 2007-07-24 ewolak napisał(-a):

bo lekarz dal do zrozumienia ze nie slyszal jeszcze o ciazy po BEACOPPie...

Możesz mi dokładniej napisac. Ja tez jestem po beacopp. Na czas leczenia okres sie zatrzymał. Ale trzy miesiące po leczeniu wszystko wróciło do normy. Ja raczej boje sie kolejnej ciąży a lekarz ginekolog powiedział, że odpadaja hormonalne sposoby zabezpiecznia. Pozostaje tylko prezerwatywa albo wkładka domaciczna, ale to drugie nie dla mnie. Młoda jestem i jak pomyslę, że mam przez kolejne 20 lat tak sie kochać to mnie to przeraża, taki stres.

Do czego dążę. Ten Twój lekarz to powiedział Ci że nie bo nie powinnaś, czy nie , bo nie jesteś zdolna. Wiem , że Ci sie udało i bardzo bardzo gratuluję!!! ale może nie musze się az tak stersować, albo musze zmienić lekarza. pzdrawiam.

lekarka-gin dala mi po prostu do zrozumienia ze nie jestem zdolna a gdyby sie mialo cos odmienic to tylko po dlugotrwalym leczeniu hormonalnym do ktorego sie wlasnie przygotowywalam (odstawilam tabletki ktore bralam przez cala chemie i po niej na wyrazne zyczenie onkologa).

A tu niespodzianka..... BTW. tez sie boje, leczenie skonczylam 2 lata temu

P.S. wg kilku z napotkanych lekarzy kobiety po tej chemii w wieku ok 33-35 lat przechodzą klimakterium a po tym juz zadne srodki antykoncepcyjne nie sa potrzebne....

pozdr.

ewolak

24.07.2007 12:26

Odpowiedz

.S. wg kilku z napotkanych lekarzy kobiety po tej chemii w wieku ok 33-35 lat przechodzą klimakterium a po tym juz zadne srodki antykoncepcyjne nie sa potrzebne....

No tak. Ale ciągle nie wiem czy utraciłaś na czas chemii miesiączkę. Jeśli tak to czy potem samo Ci się wszystko uregulowało. Czy te tabletki to antykoncepcyjne? Przepraszam,że jestem taka natrętna, ale borykam sie z tym problemem i szukam jakiś rozwiązań.Jeśli nie chcesz na formu to może przez skrzynke. ewolak@tlen.pl

znajoma

24.07.2007 13:50

Odpowiedz

O 14:26, dnia 2007-07-24 ewolak napisał(-a):

.S. wg kilku z napotkanych lekarzy kobiety po tej chemii w wieku ok 33-35 lat przechodzą klimakterium a po tym juz zadne srodki antykoncepcyjne nie sa potrzebne....

No tak. Ale ciągle nie wiem czy utraciłaś na czas chemii miesiączkę. Jeśli tak to czy potem samo Ci się wszystko uregulowało. Czy te tabletki to antykoncepcyjne? Przepraszam,że jestem taka natrętna, ale borykam sie z tym problemem i szukam jakiś rozwiązań.Jeśli nie chcesz na formu to może przez skrzynke. ewolak@tlen.pl

Nie, nie utracilam bo bralam tabletki antykoncepcyjne wlasnie po to by sztucznie ja podtrzymac. I tak, chodzilo mi o tabletki antykoncepcyjne.I jeszcze nie, nie jestes natretna tylko dociekliwa, mam nadzieję ze pomoglam:))))).

pozdrawiam

Karolka

02.08.2007 07:44

Odpowiedz

O 13:48, dnia 2007-07-23 Karolka napisał(-a):

Jestem 2 lata po leczeniu. Próba podjęta - za dwa tygodnie powiem Wam jaki jest rezultat.

PS

Faaaajna ta "próba" ;)

Dwie kreseczki :)))))))))))))

baldi

02.08.2007 08:05

Odpowiedz

O 09:44, dnia 2007-08-02 Karolka napisał(-a):

O 13:48, dnia 2007-07-23 Karolka napisał(-a):

Jestem 2 lata po leczeniu. Próba podjęta - za dwa tygodnie powiem Wam jaki jest rezultat.

Dwie kreseczki :)))))))))))))

:)

znajoma

02.08.2007 17:07

Odpowiedz

O 09:44, dnia 2007-08-02 Karolka napisał(-a):

O 13:48, dnia 2007-07-23 Karolka napisał(-a):

Jestem 2 lata po leczeniu. Próba podjęta - za dwa tygodnie powiem Wam jaki jest rezultat.

PS

Faaaajna ta "próba" ;)

Dwie kreseczki :)))))))))))))

Witaj w klubie cięzarówek:) gratulacje

Karolka

03.08.2007 13:38

Odpowiedz

O 19:07, dnia 2007-08-02 znajoma napisał(-a):

O 09:44, dnia 2007-08-02 Karolka napisał(-a):

O 13:48, dnia 2007-07-23 Karolka napisał(-a):

Jestem 2 lata po leczeniu. Próba podjęta - za dwa tygodnie powiem Wam jaki jest rezultat.

PS

Faaaajna ta "próba" ;)

Dwie kreseczki :)))))))))))))

Witaj w klubie cięzarówek:) gratulacje

no... jeszcze nie wiadomo. Na razie to dwie kreseczki. Do lekarza wybiorę się dopiero za tydzień. Ale czuję się tak,jakby kiełkowało we mnie nowe życie - yyy.... dziwne to :)