Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

nerwowe dni przed wynikami

Autor: Luq • 11.06.2008 07:36 • 130 odpowiedzi

luq

17.06.2008 22:10

Odpowiedz

O 00:03, dnia 2008-06-18 luq napisał(-a):

O 21:35, dnia 2008-06-17 Tomasz napisał(-a):

No wlasnie, ja tez ci kibicuje i mam nadzieje ze statystyki sie potwierdza na naszym polskim gruncie. Ja na razie pozostalem na cienkoiglowej, nikt nie chce nam pobrac wyciac calego wezla, wiec oby to bylo wystarczajace.

Co prawda nic nie jest jeszcze przesądzone i z forum jeszcze nie znikam, ale cieszę się z małych wyników badań, chciałem tylko dodać że dzięki wielkie wszystkim którzy brali udział w moim temacie, to naprawdę dużo daje, sorki że tak późno ale ostatnio byłem mocno zakręcony

luq

18.06.2008 18:06

Odpowiedz

O 00:10, dnia 2008-06-18 luq napisał(-a):

O 00:03, dnia 2008-06-18 luq napisał(-a):

O 21:35, dnia 2008-06-17 Tomasz napisał(-a):

Mam pytanie i prośbę o info, do zabiegu pobrania węzła pachowego do biopsji, chcą mi podać narkozę (bez intubacji) i trzymać 3 dni w szpitalu - myślałem że to znacznie prostszy zabieg i czy ktoś coś takiego podobnego przechodził? pzdr

madzia1

19.06.2008 17:02

Odpowiedz

O 20:06, dnia 2008-06-18 luq napisał(-a):

Mam pytanie i prośbę o info, do zabiegu pobrania węzła pachowego do biopsji, chcą mi podać narkozę (bez intubacji)

a do czego Ci potrzebna ta intubacja?

i trzymać 3 dni w szpitalu

normalna procedura

myślałem że to znacznie prostszy zabieg

to jest jeden z najprostszych zabiegów biorąc pod uwagę te, które trwają po 6 - 8 godzin.

luq

30.06.2008 08:38

Odpowiedz

O 19:02, dnia 2008-06-19 Madzia1 napisał(-a):

O 20:06, dnia 2008-06-18 luq napisał(-a):

Witam, właśnie jestem po pobraniu całego węzła pachowego do biopsji, nastąpiły małe zmiany przynajmniej tak twierdzą chirurdzy.Wynik USG który nakręcił całą sprawę 2 tyg. temu pokazywał kilka powiększonych węzłów max do 3 cm, tymczasem przed zabiegiem badało mnie 2 chirurgów i z trudem mogli coś pod pachą znaleśc, w końcu jak mi wycieli węzeł okazało się że jest tylko jeden o wielkości 1,5 cm - teraz tylko muszę poczekac jeszcze na swoje wyniki, a nerwówka nadal jest , pozdrawiam wszystkich

luq

07.07.2008 16:11

Odpowiedz

O 10:38, dnia 2008-06-30 luq napisał(-a):

O 19:02, dnia 2008-06-19 Madzia1 napisał(-a):

O 20:06, dnia 2008-06-18 luq napisał(-a):

Dziś odebrałem wynik całkowitej biopsji węzła chłonnego - napisali że węzeł odczynowy i nic więcej(ze szczęścia chodzę jeszcze skołowany), ale czy w takich przypadkach nic więcej sie nie pisze, ?Mam jeszcze jedno pytanie jestem 10 dni po usunięciu tego węzła, nie boli mnie rana bo zagoiła się elegancko, a do miejsc w pobliżu nie mogę się dotknąc , lekki kontakt ze skórą wywołuje ból, czy może mieliście podobnie?

madzia1

07.07.2008 18:32

Odpowiedz

O 18:11, dnia 2008-07-07 luq napisał(-a):

Dziś odebrałem wynik całkowitej biopsji węzła chłonnego - napisali że węzeł odczynowy i nic więcej(ze szczęścia chodzę jeszcze skołowany),

tylko pogratulować ;>

ale czy w takich przypadkach nic więcej sie nie pisze, ?

A co byś jeszcze chciał żeby było napisane w wyniku?

Mam jeszcze jedno pytanie jestem 10 dni po usunięciu tego węzła, nie boli mnie rana bo zagoiła się elegancko, a do miejsc w pobliżu nie mogę się dotknąc , lekki kontakt ze skórą wywołuje ból, czy może mieliście podobnie?

Rany na zewnątrz szybko się zabliźniają, ale w środku wszystko dłużej się goi. Myślę, że w ciągu miesiąca dojdziesz do siebie. Tak było przynajmniej w moim przypadku.

Pozdrawiam,

M1

olga

07.07.2008 19:11

Odpowiedz

Super!!! Bardzo się cieszę!!! Zastanawiałam się co tam u Ciebie a tu taka fantastyczna wiadomość. Gratulacje.

Tomasz

07.07.2008 20:35

Odpowiedz
Gratulacje,

trzymalem kciuki za Ciebie! Teraz w spokoju i powoli mozesz szukac dalej, wazne ze najgorsze zostalo wykluczone.

Pozdrowienia

olga

08.07.2008 05:14

Odpowiedz

Tomek, a co u Ciebie? Jakieś postępy diagnostyczne? Pozdrawiam, Olga

agusia97

08.07.2008 06:48

Odpowiedz

O 01:19, dnia 2008-06-12 Asica napisał(-a):

O 12:58, dnia 2008-06-11 Madzia1 napisał(-a):

nowotwór bo wcześnie wykryty jest

uleczalny

pewna jestes,ze uleczalny??? Bo z tego co dobrze pamietam i sie orientuje to ZALECZALNY,a to duza róznica :/

i można żyć i żyć - dowodem są nasi ozdrowieńcy

taaaaaaaaa, zyc i zyc ZE SWIADOMOSCIA, ze kiedys MOZE byc "ten" nawrot..

Ziarnica to i tak najlepszy z najgorszych nowotwór

Dziwna teoria :/

Pamietam jak na samym poczatku leczenia, w swej niewiedzy i naiwnosci, próbowalam wyciagnac od lekarki porownanie nowotworów,a raczej bardziej potwierdzenie,ze ZZ jest mniej grozna np od raka piersi.Usłyszalam wtedy,ze nie mozna/nie da sie tak porownac,ze ten lepszy a tamten gorszy,bo wszystko zalezy od DANEGO organizmu = jak na takowy "nowy twór" zareaguje/bedzie reagowac

Gdy ja dostałam wyrok...iż choruję na ZZ moja Pani Doktor powiedziala mi, że wcześnie wykryta ziarnica jest wyleczalna ja przy poważnej grypie, czyli w ok. 98%...zyli całkiem dobre rokowania...

Tomasz

08.07.2008 08:07

Odpowiedz

O 07:14, dnia 2008-07-08 olga napisał(-a):

Tomek, a co u Ciebie? Jakieś postępy diagnostyczne? Pozdrawiam, Olga

Niee ja juz przestalem chodzic po lekarzach...

Tomek

Luq

08.07.2008 18:05

Odpowiedz

O 10:07, dnia 2008-07-08 Tomasz napisał(-a):

O 07:14, dnia 2008-07-08 olga napisał(-a):

witam moi Drodzy, u mnie jak już wiecie karty częściowo odkryte, napiszcie koniecznie jak Wam się układa, ja też Tomek miałem dosyc otwierania kolejnych kartek z wynikami badań, trzymajcie się ,pzdr, LUQ

Jola19

08.07.2008 18:08

Odpowiedz

O 10:07, dnia 2008-07-08 Tomasz napisał(-a):

O 07:14, dnia 2008-07-08 olga napisał(-a):

Tomek, a co u Ciebie? Jakieś postępy diagnostyczne? Pozdrawiam, Olga

Niee ja juz przestalem chodzic po lekarzach...

Tomek

GOGA

09.07.2008 11:29

Odpowiedz
witam
moja mama jest w trakcie badań .... przechodzi je wszystkie na wszelkie choróbska które mogły spowodować u niej powiekszenie węzłów i znacznie podwyższony wskaźnik OB .... i niestety powoli wszystkie choroby bypu ; toxospazmoza , mononukleoza , bolerioza ... wykluczają sie a podejżenie ziarnicy wzrasta ... czytam o tej chorobie coraz więcej i coraz bardziej mnie to przeraża . Prosze WAS o jakies rady , podpowiedzi .... moja mama ma 52 lata i juz dosc spory bagaż chorobowy ....
jeszcze nie było badadania histopatol. węzłów

Pozdrawiam

olga

09.07.2008 13:21

Odpowiedz
Udajcie się jeszcze do reumatologa - bardzo często choroby reumatoidalne powodują powiekszenie węzłów i przyspieszenie ob. Można spróbować jeszcze u alergologa (testy), laryngologa - niech zobaczy czy nie ma jakiegoś miejscowego stanu zapalnego. Pewnie to mało prawdopodobne u Twojej mamy, ale warto sprawdzić - HIV powoduje powiększenie węzłów. Zbadajcie też kał na obecność pasożytów. Gdzie Twoja mama ma te powiększone węzły? Duże? USG było?
A teraz do wszystkich: wiecie, że prawie wszystkie choroby autoimmunologiczne powodują powiększenie węzłów, czyli np. autoimmunologiczne zapalenie wątroby czy tarczycy może powodować uogólnione powiększenie węzłów!!!!
Pozdrawiam, Olga

luq

09.07.2008 14:46

Odpowiedz

O 15:21, dnia 2008-07-09 olga napisał(-a):

Goga, jak to mój chirurg powiedział "jest 100 powodów powiększenia węzłów i dopiero po tym 101 może by niebezpiecznie" - u mnie zrobiono następujące badania: RTG klatki, CT klatki, biopsję cienkoigłową i pełnego węzła.Już po wynikach zasugerowano mi wizytę w poradni hematologicznej i medycyny chorób zakaźnych , tropikalnych (u mnie to może miec związek)Domyślam się jak się stresujecie, bo sam niedawno to przeżywałem, trzymam kciuki i jak najszybszego powrotu do zdrowia.

luq

09.07.2008 14:48

Odpowiedz

O 16:46, dnia 2008-07-09 luq napisał(-a):

O 15:21, dnia 2008-07-09 olga napisał(-a):

"moja mama ma 52 lata i juz dosc spory bagaż chorobowy" GOGA, powiększenie węzłów mogą powodowa stare infekcje i choroby.

GOGA

09.07.2008 14:52

Odpowiedz

O 15:21, dnia 2008-07-09 olga napisał(-a):

Udajcie się jeszcze do reumatologa - bardzo często choroby reumatoidalne powodują powiekszenie węzłów i przyspieszenie ob. Można spróbować jeszcze u alergologa (testy), laryngologa - niech zobaczy czy nie ma jakiegoś miejscowego stanu zapalnego. Pewnie to mało prawdopodobne u Twojej mamy, ale warto sprawdzić - HIV powoduje powiększenie węzłów. Zbadajcie też kał na obecność pasożytów. Gdzie Twoja mama ma te powiększone węzły? Duże? USG było?

A teraz do wszystkich: wiecie, że prawie wszystkie choroby autoimmunologiczne powodują powiększenie węzłów, czyli np. autoimmunologiczne zapalenie wątroby czy tarczycy może powodować uogólnione powiększenie węzłów!!!!

Pozdrawiam, Olga

BARDZO dziękuje CI OLGA za odp

wiem że od lat leczyła sie u reumatologa ze względu na otyłosc - stawy też zaczynały szwankowac

a więc laryngolog był , usg - tarczycy , piersi + mammografia - tez , USG jamy brzusznej też było , gastroskopia również ... powiekszone ma węzły , szyjne , pod pachami i pachwinowe ... i bardziej jakby prawostronnie chwilami bolesne 9 nie wiem dokładnie jaka jest wielkosc tych węzłow /// wiem że OB ma 50 - po godz 106 , CRP - 15 ... właśnie dostała od jednego z lekarzy - chyba bakteriologa - posiew kału i HIV połowy ciała - czym bardzo sie zmartwiła ... oczywiście ogólnie zaczyna sie załamywać

Goga

09.07.2008 14:58

Odpowiedz

O 16:46, dnia 2008-07-09 luq napisał(-a):

O 15:21, dnia 2008-07-09 olga napisał(-a):

Goga, jak to mój chirurg powiedział "jest 100 powodów powiększenia węzłów i dopiero po tym 101 może by niebezpiecznie" - u mnie zrobiono następujące badania: RTG klatki, CT klatki, biopsję cienkoigłową i pełnego węzła.Już po wynikach zasugerowano mi wizytę w poradni hematologicznej i medycyny chorób zakaźnych , tropikalnych (u mnie to może miec związek)Domyślam się jak się stresujecie, bo sam niedawno to przeżywałem, trzymam kciuki i jak najszybszego powrotu do zdrowia.

luq - dziękuję , czyli u Ciebie już po badaniach i jest w porządku ?

właśnie rtg klatki też miała ,

tak wiemy , ze stare infekcje tylko to wszystko tak jakos dziwnie szybko - nagle ruszyło ... w antybiotyki brała cały maj - niby na te nerki ... a od czerwca wezły zaszalały ...

mysle ze w koncu badanie wezła da jasnosc .... tylko tysuiace badań , niepewnośc i strach .... nie mówiąc o tym że już cale ciało ma w siniakach po tych badaniach ... no i prawie większość płaci bo wiadomo prywatnie też do spacjelisty trzeba iśc bo nie sposób czekać kilka tygodnie w przychodni ...

baldi

09.07.2008 15:03

Odpowiedz

O 16:52, dnia 2008-07-09 GOGA napisał(-a):

właśnie dostała od jednego z lekarzy - chyba bakteriologa - posiew kału i HIV połowy ciała - czym bardzo sie zmartwiła ...

przepraszam, ze pytam, ale pierwszy raz o tym slysze - co to jest "HIV polowy ciala"?