Anegdoty
Krótkie historie z życia pacjentów i bliskich. Każda propozycja od użytkownika trafia do akceptacji admina.
14.05.2026 11:42
Sierpień 2003..okolice 9 - 10 wlewu..
Obrzydzenie i strach do igieł/ukłuć wzrastają, robi się to z deka nienormalne.. DOŚĆ TEGO.. postanawiam przezwyciężyc swoje strachy i udowodnić sobie, że każde kłucie da się przeżyć.. Ląduję...
14.05.2026 11:42
Wizyta u profesora hematologii
Otóż jako, że ośrodek w którym leczyłam ziarnicę nie do końca spełniał moje oczekiwania jako pacjenta (standardowo jak każdy chory potrzebowałam uwagi, indywidualnego podejścia lekarza a ze...
14.05.2026 11:42
Akcja "pobranie węzła".
Poniedziałek. Połozyli mnie na oddział chirurgii. Wtorek. Akcja "pobranie węzła" rozpoczyna się. Nie mogę nic jeść. Karzą iść do zabiegowego. Idę. Kładę się na stół. Anastezjolog przyszykow...
14.05.2026 11:42
Miejsce akcji: poradnia hematologiczna Czas akcji: 6 m-cy po skończonym leczeniu czyli około 3 kontrolna wizyta
ROZMOWA DWÓCH INTELIGENTNYCH OSÓB PO STUDIACH WYŻSZYCH (JA-pacjentka, ON-lekarz do tamtej pory mi nieznany) ON: Witam Panią, co słychać? JA: Od 2 tygodni źle się czuję, wstaje rano i po g...
14.05.2026 11:42
Akcja "symulacja przed radioterapią".
Ustawiają wiązki świateł. Leżę do pasa naga na stole. Machają laserkami jak na jakiejś disco. Szkoda, że trzeba leżeć, możnaby jaką nutę zapuścić i pobrykać ;) Skończyli zabawę światełkami....
14.05.2026 11:42
Anegdota społeczności
To miał być rutynowy zabieg - zresztą po raz drugi usuwano mi węzeł szyjny i byłam już mądrzejsza o poprzednie doświadczenia. Szpital dobrze znany, sympatyczni lekarze i uczynne, uśmiechnięt...