Ustawiają wiązki świateł. Leżę do pasa naga na stole. Machają laserkami jak na jakiejś disco. Szkoda, że trzeba leżeć, możnaby jaką nutę zapuścić i pobrykać ;) Skończyli zabawę światełkami. Lekara zaznaczyła markerem punkcik, gdzie mają się zbiegać wiązki laserków. Lekara: "Teraz ten pan zrobi Ci mały tatuaż". Myślę sobie "wow, gratisowa dziarga":) Pan podchodzi i robi mi mała kropeckę między piersiątkami. Pan:"Gotowe". Ja:"Tylko tyle?:| To zróbcie mi choć jakąś porządną, ładną dziargę". Pan: "Ale ja umiem tylko kropeczki..."
Akcja "symulacja przed radioterapią".
Autor: Administrator
•
14.05.2026 11:42
•
8 wyświetleń
•
+0 polubień