Ziarnica.pl
← Wróć do działu Hyde Park
Hyde Park

nie mozna chodzic z bezobjawowa ZZ przez 5 lat

Autor: zogra • 06.02.2007 19:31 • 106 odpowiedzi

baldi

08.02.2007 06:41

Odpowiedz

O 23:00, dnia 2007-02-07 Asica napisał(-a):

I na koniec IMO WIEKSZYM sukcesem jest wygranie z ZZ w takim kraju jak Polska,gdzie nie ma podanego wszystkiego na tacy jak w Hameryce i CZASAMI trzeba powalczyc o swoje ;>

i ja bym jeszcze dodal: w kraju, w ktorym nie waży sie pacjenta co dwa tygodnie

Zoisyte

08.02.2007 08:04

Odpowiedz

O 07:41, dnia 2007-02-08 Baldi napisał(-a):

O 23:00, dnia 2007-02-07 Asica napisał(-a):

I na koniec IMO WIEKSZYM sukcesem jest wygranie z ZZ w takim kraju jak Polska,gdzie nie ma podanego wszystkiego na tacy jak w Hameryce i CZASAMI trzeba powalczyc o swoje ;>

i ja bym jeszcze dodal: w kraju, w ktorym nie waży sie pacjenta co dwa tygodnie

baldi

08.02.2007 08:22

Odpowiedz

O 09:04, dnia 2007-02-08 Zoisyte napisał(-a):

Ja wiem, hameryka ma pieniądz, ale hameryka nie ma wiedzy.

serio? :/

bo mnie sie wydaje, ze tak naprawde to Amerykanie wioda prym w testach klinicznych i wyznaczaniu trendow w leczeniu..

121277

08.02.2007 10:37

Odpowiedz

O 09:22, dnia 2007-02-08 Baldi napisał(-a):

O 09:04, dnia 2007-02-08 Zoisyte napisał(-a):

Ja wiem, hameryka ma pieniądz, ale hameryka nie ma wiedzy.

serio? :/

bo mnie sie wydaje, ze tak naprawde to Amerykanie wioda prym w testach klinicznych i wyznaczaniu trendow w leczeniu..

Serio. Oni kase mają i mają kogo testowac, tam co drugi to ma jakiśnowotwór, to choroba populacji wręcz. Ale co, jak dlaczego - tego uczą sie od naszych.

wiem to z rozmów z panią doktor, ktora tam jeździ z wykładami, od pani z pracy, której siostrzeniec leczył ziarnicę w USA (skutecznie) i od osób, które tam mieszkają i były w szoku, ze nowotwory są tam tak częste.

zogra

08.02.2007 13:58

Odpowiedz

O 11:37, dnia 2007-02-08 121277 napisał(-a):

O 09:22, dnia 2007-02-08 Baldi napisał(-a):

O 09:04, dnia 2007-02-08 Zoisyte napisał(-a):

Ja wiem, hameryka ma pieniądz, ale hameryka nie ma wiedzy.

serio? :/

bo mnie sie wydaje, ze tak naprawde to Amerykanie wioda prym w testach klinicznych i wyznaczaniu trendow w leczeniu..

Serio. Oni kase mają i mają kogo testowac, tam co drugi to ma jakiśnowotwór, to choroba populacji wręcz. Ale co, jak dlaczego - tego uczą sie od naszych.

wiem to z rozmów z panią doktor, ktora tam jeździ z wykładami, od pani z pracy, której siostrzeniec leczył ziarnicę w USA (skutecznie) i od osób, które tam mieszkają i były w szoku, ze nowotwory są tam tak częste.

dzieki dzieki i jeszcze raz dzieki...

twoja wypowiedz sprawila ze moj poranek jest naprawde radosny, po raz pierwszy odkad dowiedzielismy si eo meza chorobie poplakalam sie ale tym razem byly to lzy radosci

czlowieku jakzes ty sobie cos takiego wykombinowal, amerykanscy lekarze ucza sie od polskich, yeah ciekawe, bardzo ciekawe...

ciekawa jestem czy ten radiolog co to komus opisywal tomografie i stwierdzil ze pacjent ma rozrusznik w sercu (oczywiscie go nie mial) tez przyjezdza do stanow z wykladami

a tak zupelnie na marginesie to slyszalam o przypadkach kiedy to polscy lekarze przyjezdzajacy tu z "wykladami" pracuja na budowach lub sprzataja domy

ale dziekuje jeszcze raz za twoja wypowiedz, tak to ja sie nnie usmialam od dluzszego czasu i medal ci za to dobry czlowieku

ewu

08.02.2007 14:37

Odpowiedz
Ja bym tak na tę Hamerykę nie narzekała

121277

08.02.2007 14:37

Odpowiedz

O 14:58, dnia 2007-02-08 zogra napisał(-a):

O 11:37, dnia 2007-02-08 121277 napisał(-a):

O 09:22, dnia 2007-02-08 Baldi napisał(-a):

O 09:04, dnia 2007-02-08 Zoisyte napisał(-a):

Ja wiem, hameryka ma pieniądz, ale hameryka nie ma wiedzy.

serio? :/

bo mnie sie wydaje, ze tak naprawde to Amerykanie wioda prym w testach klinicznych i wyznaczaniu trendow w leczeniu..

Serio. Oni kase mają i mają kogo testowac, tam co drugi to ma jakiśnowotwór, to choroba populacji wręcz. Ale co, jak dlaczego - tego uczą sie od naszych.

wiem to z rozmów z panią doktor, ktora tam jeździ z wykładami, od pani z pracy, której siostrzeniec leczył ziarnicę w USA (skutecznie) i od osób, które tam mieszkają i były w szoku, ze nowotwory są tam tak częste.

dzieki dzieki i jeszcze raz dzieki...

twoja wypowiedz sprawila ze moj poranek jest naprawde radosny, po raz pierwszy odkad dowiedzielismy si eo meza chorobie poplakalam sie ale tym razem byly to lzy radosci

Ciesze sie niezmiernie, ze poprawilam Ci humor.

czlowieku jakzes ty sobie cos takiego wykombinowal, amerykanscy lekarze ucza sie od polskich, yeah ciekawe, bardzo ciekawe...

ciekawa jestem czy ten radiolog co to komus opisywal tomografie i stwierdzil ze pacjent ma rozrusznik w sercu (oczywiscie go nie mial) tez przyjezdza do stanow z wykladami

Nie wiem, jego nie pytalam, bo go nie znam.

a tak zupelnie na marginesie to slyszalam o przypadkach kiedy to polscy lekarze przyjezdzajacy tu z "wykladami" pracuja na budowach lub sprzataja domy

pewnie ci, co tak opisuja wyniki CT jak przytoczylas to tak. Ale nie wszyscy jak widac.

ale dziekuje jeszcze raz za twoja wypowiedz, tak to ja sie nnie usmialam od dluzszego czasu i medal ci za to dobry czlowieku

Usmiech przedluza zycie:)

Ja jestem zadowolona, ze jest Ci tam w tej "Hameryce" dobrze, ze macie super lekarza, badania i w ogole wszystko. I ciesze sie, ze moj maz mial dobrego lekarza, badania i wszystko tutaj. I Twojemu i mojemu zycze zdrowia. A Tobie sily we wspieraniu go w walce.

Pozdrawiam

Apodis

08.02.2007 14:37

Odpowiedz

ciekawa jestem czy ten radiolog co to komus opisywal tomografie i stwierdzil ze pacjent ma rozrusznik w sercu (oczywiscie go nie mial) tez przyjezdza do stanow z wykladami

Myslę, że z pewnościa do sdtanów sie nie wybierze z taka wiedzą... a chodzi tutaj zapewne o rozrusznik mojego męża ;-) którego nie ma.;;-)

Czytam...i czytam ten watek i żal mi ,że wywalamy tutaj jakieś kompleksy narodowe...

Szkoda,ze ten watek nie wniósł nic ciekawego do dyskusji o leczeniu ziarnicy...

Reasumując: i w Polsce i w USA zdarzają sie wybitni lekarze i zdarzają się konowały- i taka jest prawda, i w Polsce i w Stanach leczy sie tymi samymi schematami- może czasami czegos w Polsce zabraknie, ale i w Satnach może zdarzyc się kataklizm i chemia nie zostanie podana... losowe przypadki sie zdarzają( w przypdaku braku Dakarbazyny zawiodła jedna firma,niektórzy są leczeni bez dakarbazyny -schematem ABV i mają remisję), wiec po co ten przykry ton w wypowiedziach.

Jako żona ziarniaczka życze Twojemu mężowi powrotu do zdrowia, a Tobie siły na walke z zz. I na przyszłość, bardzo Cie prosze nie oceniaj Polaków po pozorach, z resztą nie radze nikogo oceniac po pozorach bo mozna komus zrobic wielka krzywdę.

Mam nadzieje, że załozysz bloga "z pola walki" I WTEDY NAPISZESZ COS CIEKAWEGO ZWIĄZANEGO Z PRZEŁOMEM W LECZENIU ZIARNICY...

Pozdrawiam

Ania

zorga

08.02.2007 15:00

Odpowiedz

O 15:37, dnia 2007-02-08 Apodis napisał(-a):

> ciekawa jestem czy ten radiolog co to komus opisywal tomografie i stwierdzil ze pacjent ma rozrusznik w sercu (oczywiscie go nie mial) tez przyjezdza do stanow z wykladami

Myslę, że z pewnościa do sdtanów sie nie wybierze z taka wiedzą... a chodzi tutaj zapewne o rozrusznik mojego męża ;-) którego nie ma.;;-)

Czytam...i czytam ten watek i żal mi ,że wywalamy tutaj jakieś kompleksy narodowe...

Szkoda,ze ten watek nie wniósł nic ciekawego do dyskusji o leczeniu ziarnicy...

Reasumując: i w Polsce i w USA zdarzają sie wybitni lekarze i zdarzają się konowały- i taka jest prawda, i w Polsce i w Stanach leczy sie tymi samymi schematami- może czasami czegos w Polsce zabraknie, ale i w Satnach może zdarzyc się kataklizm i chemia nie zostanie podana... losowe przypadki sie zdarzają( w przypdaku braku Dakarbazyny zawiodła jedna firma,niektórzy są leczeni bez dakarbazyny -schematem ABV i mają remisję), wiec po co ten przykry ton w wypowiedziach.

Jako żona ziarniaczka życze Twojemu mężowi powrotu do zdrowia, a Tobie siły na walke z zz. I na przyszłość, bardzo Cie prosze nie oceniaj Polaków po pozorach, z resztą nie radze nikogo oceniac po pozorach bo mozna komus zrobic wielka krzywdę.

Mam nadzieje, że załozysz bloga "z pola walki" I WTEDY NAPISZESZ COS CIEKAWEGO ZWIĄZANEGO Z PRZEŁOMEM W LECZENIU ZIARNICY...

Pozdrawiam

Ania

zyczylabym sobie i wszystkim ziarniakom oraz ich krewnym, a moze i nie tylko ziarniakom ale wszystkim osobom z nowotworami aby nastapil jakis przelom i leczenie bylo latwe krotkie i przyjemne

mam wielka nadzieje na przelom, moze nie tyle w leczeniu co wczesnym wykryciu ziarnicy

z tego co sie orientuje lekarz mojego meza prowadzi zakrojone na szeroka skale badania, nawet prosil meza o oddanie probek do jego jak on to nazwal TUMOR BANK,

chodzi o to aby znalezsc sposob analizy krwi ktora moglaby wykryc ZZ

wiem ze w niektorych tu opisanych przypadkach osoby mialy podwyzszone OB i tak dalej ale nie wskazywalo to jednoznacznie na ZZ, poza tym w wielu przypadkach (np mojego meza) wyniki krwi sa idealne wiec badz tu czlowieku madrym

moj maz na tydzien przed tym jak wyczul guza na szyi mial robione wszystkie badania bilansowe, lekarz pogratulowal mu wysmienitego zdrowia...

a tak nawiazujac do kompleksow narodowych to sie z toba zgadzam, zupelnie niewinnie sie zaczelo od tego jakie badania czy sposoby leczenia sa tu standardem i zaraz wszyscy na mnie naskoczyli ze TAK HAMERYKA TO TAKI NAJLEPSZEJSZY KRAJ I WSZYSTKO TU STANDARD NAWET SZTUCZNE USMIECHY i nawet zyczono nam aby Arabowie

rzucili na nas kilka bombek,

moje wypowiedzi nigdy nie mialy na celu zadnej krytyki chodzilo o porownania

mam nadzieje ze za 4 tyg kiedy moj maz bedzie mial kolejny PET bede mogla dzielic sie z wami radoscia ze choroba ustepuje, a jezeli nie to bedziecie ramieniem na ktorym bede sie mogla wyplakac

pozdrawiam

Danka

08.02.2007 20:40

Odpowiedz
zorga, bardzo cię przepraszam, ale dawno nie było tu osoby,która wniosłaby tyle złych emocji.
Poza tym pamiętaj, w USA i nie tylko, pacjent leczony jest w lepszych warunkach, ale nowotwór to taka wredna choroba, że chcrzani warunbki, w których go chcą ubić i szaleje wg własnego uznania. nawet w USA to też taka trochę rozyjska ruletka.

Asica

08.02.2007 20:46

Odpowiedz

O 16:00, dnia 2007-02-08 zorga napisał(-a):

nawet zyczono nam aby Arabowie

rzucili na nas kilka bombek,

Rozumiem,ze pijesz z tym do mnie,TAK????

Pokaz wiec,w ktorym miejscu tego zyczylam? :| To,ze uzylam MOCNEJ/AGRESYWNEJ argumentacji mialo Ci oswiecic umysl,ale widze,ze nie pomoglo :/ Uzywajac takowej argumentacji chcialam Ci ukazac dlaczego w Polsce jest jak jest = ze jestesmy biedniejsi od Hameryki,ale nie mamy sie czego wstydzic!!!

Proponuje czytac posty innych uzytkownikow ze zrozumieniem,bo widze,ze pomimo,ze przebywasz w Hameryce to masz problem typowo polski = problem czytania ze zrozumieniem.

NIKOMU NIE ZYCZYLAM I NIE ZYCZE "ARABSKICH BOMBEK"

pozdrawiam

pozdrawiam :-)

Asica

08.02.2007 21:10

Odpowiedz

O 23:35, dnia 2007-02-07 zogra napisał(-a):

a tu nagle z twoich ust tak przykre slowa o kolejnych bombach rzuconych przez Arabow

jak w ogole mozna cos takiego mowic,

A jak w ogole mozna pisac NA POLSKIM FORUM o hamerykanskim leczeniu ZZ,NIBY pokazujac roznice polsko-hamerykanskie,ale pokazujac je non stop na POLSKA niekorzysc??? Jaki masz w tym cel?? Zdolowac wiekszosc uzykownikow tego forum,ktorzy lecza/leczyli sie W POLSCE???

szkoda ze tyle w tobie negatywnych uczuc

Jestes jakas psycholozka,ze TYLKO na podstawie mojej wypowiedzi wyciagniasz wnioski na temat MOICH UCZUC?? :)

Wiem,wiem,juz to TUTAJ bylo,ze jestem prowokacyjna,niepokorna itp,ale nie wstydze sie tego,bo m.in.TO WLASNIE pomoglo mi w walce z ZZ

Asica

08.02.2007 21:12

Odpowiedz

O 07:41, dnia 2007-02-08 Baldi napisał(-a):

O 23:00, dnia 2007-02-07 Asica napisał(-a):

I na koniec IMO WIEKSZYM sukcesem jest wygranie z ZZ w takim kraju jak Polska,gdzie nie ma podanego wszystkiego na tacy jak w Hameryce i CZASAMI trzeba powalczyc o swoje ;>

i ja bym jeszcze dodal: w kraju, w ktorym nie waży sie pacjenta co dwa tygodnie

Asica

08.02.2007 21:18

Odpowiedz

O 15:37, dnia 2007-02-08 ewu napisał(-a):

Nasunął mi się jeden wniosek: bo tylko w Polsce ignorancja lekarzy bywa tak wielka, że ludzie trafiają na oddziały z tak zaawansowanymi nowotworami.

Asica

08.02.2007 21:23

Odpowiedz

O 09:04, dnia 2007-02-08 Zoisyte napisał(-a):

Ja wiem, hameryka ma pieniądz, ale hameryka nie ma wiedzy.

ewu

08.02.2007 21:35

Odpowiedz

O 22:18, dnia 2007-02-08 Asica napisał(-a):

O 15:37, dnia 2007-02-08 ewu napisał(-a):

Nasunął mi się jeden wniosek: bo tylko w Polsce ignorancja lekarzy bywa tak wielka, że ludzie trafiają na oddziały z tak zaawansowanymi nowotworami.

zogra

08.02.2007 21:59

Odpowiedz

O 22:23, dnia 2007-02-08 Asica napisał(-a):

O 09:04, dnia 2007-02-08 Zoisyte napisał(-a):

Ja wiem, hameryka ma pieniądz, ale hameryka nie ma wiedzy.

ewu

08.02.2007 21:59

Odpowiedz
No i zrobiła się na ziarnicy.pl wojna polsko- amerykańska. Zaczyna mi to trącić jakimś neonacjonalizmem. A może to wpływ naszego ministra edukacji?

Zorga znalazła się tutaj z tych samych powodów, z jakich my wszyscy tu jesteśmy.
Miała swoje normalne życie, męża i dwójkę dzieci. Niestety, u jej męża zdiagnozowali ziarnicę, i zapewne świat jej się załamał.
Jedyne co ją od nas różni, to współrzędne geograficzne.

Nie rozumiem komentarza Danki, w stylu : wniosła tu złe emocje. To raczej w niektórych z was obudziły się te złe emocje.

Zorga nie pisała, że Polska jest be, a Stany- aja. Nie raz na tym forum narzekano na polską służbę zdrowia, a teraz jej "dobre" oblicze staje się kwestią patriotyczną.
Stany mają pieniądze na badania. W Stanach jest lepszy, nowszy sprzęt. Ale schematy leczenia- takie same.
Tamtejsza służba zdrowia ma na to pieniądze choćby dlatego, że aby korzystać z tych przybytków, trzeba opłacać wysokie składki ubezpieczeniowe. Że za wszystko się tam płaci.
Stany to nie raj. Polska to nie raj. To dwa różne światy, i każdy z nich ma swoje plusy i minusy. Naprawdę nie można wymienić spostrzeżeń i informacji w sposób cywilizowany? Tylko stosując werbalną agresję?
I tak ma wyglądać wymiana informacji i wsparcie? Z kłami i pazurami na kobietę tylko dlatego, że mieszka na drugim końcu globu? Jakieś niezbyt zdrowe poczucie polskiej godności się obudziło. I ten polski kompleks : east is east and west is best.

zogra

08.02.2007 22:09

Odpowiedz

O 22:59, dnia 2007-02-08 ewu napisał(-a):

No i zrobiła się na ziarnicy.pl wojna polsko- amerykańska. Zaczyna mi to trącić jakimś neonacjonalizmem. A może to wpływ naszego ministra edukacji?

Zorga znalazła się tutaj z tych samych powodów, z jakich my wszyscy tu jesteśmy.

Miała swoje normalne życie, męża i dwójkę dzieci. Niestety, u jej męża zdiagnozowali ziarnicę, i zapewne świat jej się załamał.

Jedyne co ją od nas różni, to współrzędne geograficzne.

Nie rozumiem komentarza Danki, w stylu : wniosła tu złe emocje. To raczej w niektórych z was obudziły się te złe emocje.

Zorga nie pisała, że Polska jest be, a Stany- aja. Nie raz na tym forum narzekano na polską służbę zdrowia, a teraz jej "dobre" oblicze staje się kwestią patriotyczną.

Stany mają pieniądze na badania. W Stanach jest lepszy, nowszy sprzęt. Ale schematy leczenia- takie same.

Tamtejsza służba zdrowia ma na to pieniądze choćby dlatego, że aby korzystać z tych przybytków, trzeba opłacać wysokie składki ubezpieczeniowe. Że za wszystko się tam płaci.

Stany to nie raj. Polska to nie raj. To dwa różne światy, i każdy z nich ma swoje plusy i minusy. Naprawdę nie można wymienić spostrzeżeń i informacji w sposób cywilizowany? Tylko stosując werbalną agresję?

I tak ma wyglądać wymiana informacji i wsparcie? Z kłami i pazurami na kobietę tylko dlatego, że mieszka na drugim końcu globu? Jakieś niezbyt zdrowe poczucie polskiej godności się obudziło. I ten polski kompleks : east is east and west is best.

o Matko, ! Ewu dizeki, wreszci ejakas zdrowo myslaca osoba zagladnela n ato forum ,jak widze to tylko ty umiesz czytac ze zrozumieniem, i wspanaily komentarz na temat polskiego kompleksu, lepiej nie moglabym tego powiedziec, i jeszcze to ze kuluarach tego forum wypisuje sie okropne rzeczy o doswiadczeniach pacjentow w polskich szpitalach a tu nagle wszyscy na mnie jada. to na tej stronie internetowej przeczytalam ze ktos po raz kolejny musial przypominac pielegniarce zeby zmienila rekawiczki czy umyla rece miedzy jednym pacjentem a drugim... przeciez tak nie powinno byc nie wazne gdzie jest sie leczonym

i jeszcze jedno, swieta prawda co powiedzialas o tym ze fakt ameryka ma pieniadze na lepsze leczenie ale wynika to z wysokich skladek ubezpieczeniowych, sami placimy ponad 800 dolcow na miesiac a i tak za kazda chemie wizyte u lekarza czy test maz dodatkowo doplaca 50 dolarow, sami wiecie ze tych wizyt sie nam uzbiera i po kieszeni tapnie

dzieki ci jeszce raz dodalo mi to otuchy ze jednak sa jeszcze obiektywni ludzie na tym swiecie

Magga

08.02.2007 22:29

Odpowiedz

O 22:59, dnia 2007-02-08 zogra napisał(-a):

O 22:23, dnia 2007-02-08 Asica napisał(-a):

O 09:04, dnia 2007-02-08 Zoisyte napisał(-a):

Ja wiem, hameryka ma pieniądz, ale hameryka nie ma wiedzy.