Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

podejrzenie zz

Autor: tom00 • 26.03.2016 11:30 • 88 odpowiedzi

waluszka

17.05.2016 13:07

Odpowiedz

O 14:10, dnia 2016-05-17 Tom00 napisał(-a):

dziękuję za informacje! mam nadzieje, ze wszystko u Was dobrze. leczenie zaczynam od czwartku. szczerze mówiąc jestem ciekaw jak zareaguję na leki.

Trzymam kciuki!!! Będzie dobrze, nie może być inaczej.

Ja 31 maja br. będę miała kontrolnego PETa.

Malgosia86

17.05.2016 14:31

Odpowiedz

Powodzenia , na pewno będzie ok, pozytywne myślenie to ważna sprawa ;-)

tom00

17.05.2016 23:03

Odpowiedz

dziękuję! Waluszka, czy już jesteś po 2 cyklach tak? miałaś widoczne powiększone węzły na szyi i przy obojczykach? jeżeli tak to czy już zeszło wszystko? :)

hMKkyK5L

18.05.2016 09:06

Odpowiedz

Malam mbah Paijo, numpang jual ya mbah aku ada Yaesu FT-2900RE baru tak pakai belum ada 2 bulan masih kinyis2 full lengkap ada yang minat ndak ya2a38�

waluszka

20.05.2016 15:48

Odpowiedz

O 01:03, dnia 2016-05-18 Tom00 napisał(-a):

dziękuję! Waluszka, czy już jesteś po 2 cyklach tak? miałaś widoczne powiększone węzły na szyi i przy obojczykach? jeżeli tak to czy już zeszło wszystko? :)

W poniedziałek mam 4 wlew i dopiero po nim skończę 2 kursy. Skierowanie otrzymałam już po 2 wlewie.

Najbardziej wyczuwalny węzeł został usunięty do badania. Pozostałe węzły wyraźnie zmniejszyły się ale nadal je wyczuwam. Pani doktór powiedziała, iż czekamy na PETa by wyciągnąć wnioski.

A jak ty zniosłeś wlew? Jakim schematem jesteś leczony?

Pozdrawiam cieplutko.

waluszka

29.05.2016 14:43

Odpowiedz

O 01:03, dnia 2016-05-18 Tom00 napisał(-a):

dziękuję! Waluszka, czy już jesteś po 2 cyklach tak? miałaś widoczne powiększone węzły na szyi i przy obojczykach? jeżeli tak to czy już zeszło wszystko? :)

Tom co u ciebie? Odezwij się. Jak znosisz chemię?

tom00

30.05.2016 21:58

Odpowiedz
Waluszka! dziękuję za pamięć :) no właśnie trochę się pozmieniało. Leczenie przełożyliśmy. Chemie miałem zacząć 19.05 jednak pytając o zmianę szpitala (na drugi szpital Magodent - bliżej mnie) poinformowano mnie, że nie będę mógł zacząć w szpitalu na Fieldorfa. 23.05 byłem w w nowym szpitalu, mając zacząć leczenie. Jednak nowa lekarka prowadząca zapoznając się z wynikami badań poinformowała mnie, że badanie PET było już sporo czasu temu (2miesiące) a masa w srodpiersiu jest dosyc duza i jeżeli jeszcze się zwiększyło, proponuje (zamiast ABCD) BEACOPP.
Więc tak to wygląda. Czuję się bardzo dobrze, więc korzystam jeszcze z chwili wolności :) a jak u Ciebie? jak sobie radzisz?

tom00

30.05.2016 22:48

Odpowiedz

O 23:58, dnia 2016-05-30 Tom00 napisał(-a):

Waluszka! dziękuję za pamięć :) no właśnie trochę się pozmieniało. Leczenie przełożyliśmy. Chemie miałem zacząć 19.05 jednak pytając o zmianę szpitala (na drugi szpital Magodent - bliżej mnie) poinformowano mnie, że nie będę mógł zacząć w szpitalu na Fieldorfa. 23.05 byłem w w nowym szpitalu, mając zacząć leczenie. Jednak nowa lekarka prowadząca zapoznając się z wynikami badań poinformowała mnie, że badanie PET było już sporo czasu temu (2miesiące) a masa w srodpiersiu jest dosyc duza i jeżeli jeszcze się zwiększyło, proponuje (zamiast ABCD) BEACOPP.

Więc tak to wygląda. Czuję się bardzo dobrze, więc korzystam jeszcze z chwili wolności :) a jak u Ciebie? jak sobie radzisz?

tom00

30.05.2016 22:48

Odpowiedz

ABVD* oczywiście :D

waluszka

31.05.2016 13:43

Odpowiedz

O 00:48, dnia 2016-05-31 Tom00 napisał(-a):

ABVD* oczywiście :D

Dzięki za odpowiedź.

Ja dziś miałam kontrolny PET. Czekam na wynik.

6 czerwca br. mam kolejny wlew. Z jednej strony cieszę się, że 1/3 terapii za mną, z drugiej strony przeraża mnie, iż 2/3 przede mną :( Co raz ciężej wracać do normy po wlewach.

Trzymaj się. Trzymam kciuki.

tom00

13.06.2016 11:47

Odpowiedz

waluszka, jak u Ciebie? Jak PET? i jak się czujesz?

waluszka

13.06.2016 13:29

Odpowiedz

O 13:47, dnia 2016-06-13 Tom00 napisał(-a):

waluszka, jak u Ciebie? Jak PET? i jak się czujesz?

Hejka,

Wyników PET jeszcze nie ma. 20.06 idę na kolejny wlew i wynik najpewniej już będzie. Na razie staram się o tym nie myśleć. Co będzie to będzie. 5 wlew dał mi popalić do dziś jestem przymulona. Skutki uboczne niestety kumulują się.

Robiłam echo serca - jest ok, aby tak dalej.

A jak u ciebie? Czy miałeś powtarzany PET? Czy dostajesz chemie?

Trzymam mocno kciuki. Damy radę.

tom00

13.06.2016 14:29

Odpowiedz

również trzymam kciuki! :) dostajesz coś na skutki uboczne? coś na wzmocnienie? pet miałem powtarzany, oczywiście progresja ale nieznaczna. jutro ABVD, dziś nawadnianie, coś na żołądek i encorton. jestem dobrej myśli, staram się tym wszystkim za bardzo nie przejmować :) pozdrawiam!

tom00

15.06.2016 08:25

Odpowiedz
mam jeszcze pytanie:
chłoniak Hodkina NS st.IIA IS2 - o co chodzi z tym IS2? :)
pozdrawiam

Nuria

15.06.2016 08:52

Odpowiedz

O 10:25, dnia 2016-06-15 Tom00 napisał(-a):

mam jeszcze pytanie:

chłoniak Hodkina NS st.IIA IS2 - o co chodzi z tym IS2? :)

pozdrawiam

Zapewne chodzi o typ histopatologiczny - NS występuje w dwóch podtypach NS I i NS II. Kiedyś twierdziło się, że jeden z nich lepiej się leczy ale badania nie potwierdziły tej tezy. Ale zapytaj się swojego dr o co autorowi chodziło.

tom00

15.06.2016 11:01

Odpowiedz

dziękuję bardzo, zastanawia mnie to tylko dlatego, że przy wypisie z poprzedniego szpitali napisali mi: chłoniak Hodkina IIA IPI 1 :)

waluszka

15.06.2016 18:06

Odpowiedz

O 16:29, dnia 2016-06-13 Tom00 napisał(-a):

również trzymam kciuki! :) dostajesz coś na skutki uboczne? coś na wzmocnienie? pet miałem powtarzany, oczywiście progresja ale nieznaczna. jutro ABVD, dziś nawadnianie, coś na żołądek i encorton. jestem dobrej myśli, staram się tym wszystkim za bardzo nie przejmować :) pozdrawiam!

Cześć.

Dobra wiadomość, że zaczynasz leczyć się.

Kurczę, widzę co szpital to obyczaj :) Ja przed pierwszym wlewem nie miałam ani nawadniania ani sterydów.

Dostaję przed każdym wlewem lek przeciwwymiotny. W domku też biorę tabletki przeciwwymiotne, Millurit jako osłonę na nerki, Concor na serduszko i rutinoscorbin na żyły (nie mam wszytego portu). Po wlewach żyły smaruję żelem arnikowym.

Czy w twoim przypadku planują radioterapię? Tego naświetlania boje się najbardziej, to znaczy skutków ubocznych. Moja Pani doktor ostatnio powiedziała, iż ostatecznie zadecyduje o radio po wynikach PET po zakończeniu chemii.

Z interpretacją rozpoznania nie pomogę, dla mnie to jak j.chiński:) Ja mam w rozpoznaniu tylko NS CSIIA.

Trzymaj się!!!Daj znać jak znosisz chemię.

waluszka

15.06.2016 18:57

Odpowiedz

O 13:01, dnia 2016-06-15 Tom00 napisał(-a):

dziękuję bardzo, zastanawia mnie to tylko dlatego, że przy wypisie z poprzedniego szpitali napisali mi: chłoniak Hodkina IIA IPI 1 :)

Może chodzi o IPS tj. Międzynarodowy wskaźnik prognostyczny?

7 czynników ryzyka według IPS:

-płeć męska,

-wiek ≥45 lat,

-IV stopień zaawansowania klinicznego,

-stężenie Hb <10,5 g/dl,

-liczba leukocytów ≥15 000/μl,

-liczba limfocytów <600/μl lub <8%,

-stężenie albuminy w osoczu <4,0 g/dl.

Do korzystnej grupy rokowniczej kwalifikuje się chorych z obecnością 0–3 czynników niekorzystnego ryzyka.Praktyczne znaczenie klasyfikacji IPS jest ograniczone.

Nuria

15.06.2016 19:04

Odpowiedz

O 20:57, dnia 2016-06-15 waluszka napisał(-a):

O 13:01, dnia 2016-06-15 Tom00 napisał(-a):

dziękuję bardzo, zastanawia mnie to tylko dlatego, że przy wypisie z poprzedniego szpitali napisali mi: chłoniak Hodkina IIA IPI 1 :)

Może chodzi o IPS tj. Międzynarodowy wskaźnik prognostyczny?

7 czynników ryzyka według IPS:

-płeć męska,

-wiek ≥45 lat,

-IV stopień zaawansowania klinicznego,

-stężenie Hb <10,5 g/dl,

-liczba leukocytów ≥15 000/μl,

-liczba limfocytów <600/μl lub <8%,

-stężenie albuminy w osoczu <4,0 g/dl.

Do korzystnej grupy rokowniczej kwalifikuje się chorych z obecnością 0–3 czynników niekorzystnego ryzyka.Praktyczne znaczenie klasyfikacji IPS jest ograniczone.

Może być i to tylko zamiast skrótu IPS - international prognostic score użyto IPI - international prognostic index :]

Nuria

15.06.2016 19:18

Odpowiedz

O 20:06, dnia 2016-06-15 waluszka napisał(-a):

Czy w twoim przypadku planują radioterapię? Tego naświetlania boje się najbardziej, to znaczy skutków ubocznych. Moja Pani doktor ostatnio powiedziała, iż ostatecznie zadecyduje o radio po wynikach PET po zakończeniu chemii.

Nie masz co się bać radioterapii. Wiele osób przechodzi ją dużo lepiej niż chemię a większość nawet nie odczuwa skutków ubocznych. Mnie trochę poparzyło, co prawda nie było jakiegoś wielkiego odczynu, ale minął już rok a skóra dalej jest mocno reaktywna w miejscu gdzie było napromienianie. Przy spoceniu się albo niewielkim słońcu zaczyna piec i szczypać. Tyle tylko, że ja od zawsze miałam wrażliwą, suchą skórę i trochę atopii do tego. Przez kilka miesięcy rozchwiała mi się tarczyca od radio (częściowo też była w polu napromieniania) ale tydzień temu robiłam hormony tarczycowe i mam je lepsze niż przed leczeniem ;)

Najbardziej uciążliwe z tego wszystkiego to było codzienne mocno ranne wstawanie i dojazd zakorkowaną dolinką do COI przez miesiąc. Ale godzinę zabiegu możesz sobie wybrać i nawet codziennie po pracy "wpadać" na kilka minut na "solarium" ;)