Ziarnica.pl
← Wróć do działu Radioterapia
Radioterapia

JESTEM NOWA ZIARNICA

Autor: ania32 • 21.02.2015 10:00 • 137 odpowiedzi

ania32

26.02.2015 04:23

Odpowiedz

podczas lamp są wahania nastroju albo że człowiek jest nerwowy

ania32

26.02.2015 10:13

Odpowiedz
dzięki za podanie adresu
szkoda że w bielsku niema spotkań osób z tą chorobą

beata79

26.02.2015 11:46

Odpowiedz

O 11:13, dnia 2015-02-26 Ania32 napisał(-a):

dzięki za podanie adresu

szkoda że w bielsku niema spotkań osób z tą chorobą

zawsze możemy coś zorganizować :-)

ania32

26.02.2015 12:55

Odpowiedz
takie spotkanie i rozmowa na żywo z osobami które pokonały tego "dziada" dużo daje osobom które walczą forum też dużo pomaga
mam nadzieje że kiedyś dojdzie do spotkania

Syringa

26.02.2015 18:13

Odpowiedz

O 05:55, dnia 2015-02-25 Ania32 napisał(-a):

na razie musze skończyć naświetlania i miejmy nadzieje że się na tym skończy ale jak bym wiedziała o tym lekarzu wcześniej i tej klinice na nfz w Krakowie to na pewno bym się nie leczyła w B-B

Cześć.

To niekomfortowa sytuacja, gdy dowiadujemy się, że nie jesteśmy leczeni najnowszymi metodami. Na pocieszenie powiem, że radioterapia też w takich sytuacjach bywa skuteczna. Mi na ten przykład wystarczyła i uzyskałam remisję, choć wcześniej po chemii jeszcze jej nie miałam.

Pozdrawiam i trzymam kciuki, by Tobie też wystarczyła.

frubelek171

26.02.2015 18:26

Odpowiedz

O 19:13, dnia 2015-02-26 Syringa napisał(-a):

O 05:55, dnia 2015-02-25 Ania32 napisał(-a):

na razie musze skończyć naświetlania i miejmy nadzieje że się na tym skończy ale jak bym wiedziała o tym lekarzu wcześniej i tej klinice na nfz w Krakowie to na pewno bym się nie leczyła w B-B

Cześć.

To niekomfortowa sytuacja, gdy dowiadujemy się, że nie jesteśmy leczeni najnowszymi metodami. Na pocieszenie powiem, że radioterapia też w takich sytuacjach bywa skuteczna. Mi na ten przykład wystarczyła i uzyskałam remisję, choć wcześniej po chemii jeszcze jej nie miałam.

Pozdrawiam i trzymam kciuki, by Tobie też wystarczyła.

U mnie na wznowę miejscową podano samą radioterapię 15 frakcji. Tylko,że u mnie są problemy z podaniem chemii- dlatego taką a nie inna metodę zastosowano oraz był to tylko jeden węzeł.

Poza tym tłumaczono to tym,że nie mam przy wznowie objawów ogólnych typu B.

pzdr. ciepło

ania32

26.02.2015 20:46

Odpowiedz
lekarz mi powiedział że radioterapie można było u mnie zastosować jeżeli by było wycofywanie się choroby lub jak by zostały jakieś nie dobitki albo zmniejszanie się ilości węzłów chłonnych i by było to widoczne na badaniu PET a nie jak jest nawrót choroby czyli progresja , bo w drugim badaniu PET była regresja tylko został mi 1 węzeł w śródpiersiu który miał 3 cm a jak zrobiła po zakończeniu leczeniu chemią to on już był w procesie rozrostowym
a jeżeli chodzi o naświetlania to była pierwsza metoda leczenia nowotworów tak mi powiedziano
mam nadzieje że pomogą lampy

ania32

26.02.2015 21:00

Odpowiedz
powiedzcie mi dziewczyny jakie są objawy przy progresji
bo ja nie miałam potów na całym ciele tylko jak się obudziłam w nocy tak ze 2 razy to miałam spocone ale tylko w wśród piersiu i tyle

Syringa

27.02.2015 11:41

Odpowiedz

O 22:00, dnia 2015-02-26 Ania32 napisał(-a):

powiedzcie mi dziewczyny jakie są objawy przy progresji

bo ja nie miałam potów na całym ciele tylko jak się obudziłam w nocy tak ze 2 razy to miałam spocone ale tylko w wśród piersiu i tyle

Tak samo jak przy zachorowaniu. Można mieć progresję z objawami ogólnymi (B), ale można mieć też progresję bez objawów. Po to jest właśnie badanie Pet lub TK by zobaczyć co się dzieje: czy guzy rosną, czy maleją, czy nie pojawiły się nowe. Świąd skóry, poty nocne, czy gorączka lub ich brak, tego nie wyjaśnią.

ania32

27.02.2015 15:00

Odpowiedz
dzięki SYRINGA
boli mnie gardło od tego naświetlania jak ziewam
kazano mi jeść wit. C i B6

ania32

27.02.2015 18:32

Odpowiedz
a odżywiacie się tak samo jak przed chorobą , macie jakieś specjalnie diety czy jecie wszystko na co macie ochotę
a jecie wędliny i kiełbasy i wszystko co z tym związaNE czyli mi chodzi o: pasztety, boczki itp.

marta91

27.02.2015 18:54

Odpowiedz

O 19:32, dnia 2015-02-27 Ania32 napisał(-a):

a odżywiacie się tak samo jak przed chorobą , macie jakieś specjalnie diety czy jecie wszystko na co macie ochotę

a jecie wędliny i kiełbasy i wszystko co z tym związaNE czyli mi chodzi o: pasztety, boczki itp.

Ja jadłam wszystko.... Teraz w remisji jem bardziej zdrowo, bo chce zrzucić parę Kg. no i odstawiłam ukochana colę, która namiętnie pijałam w czasie wlewów.

ania32

28.02.2015 08:05

Odpowiedz

JAK CZYTAM RÓŻNE WPISY I PISZE REMISJA,CAŁKOWITA REMISJA TO AŻ CZŁOWIEKOWI CHCE SIE WALCZYĆ CHCE SIĘ ŻYĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Syringa

28.02.2015 11:37

Odpowiedz

O 19:32, dnia 2015-02-27 Ania32 napisał(-a):

a odżywiacie się tak samo jak przed chorobą , macie jakieś specjalnie diety czy jecie wszystko na co macie ochotę

a jecie wędliny i kiełbasy i wszystko co z tym związaNE czyli mi chodzi o: pasztety, boczki itp.

Jem to co lubię. Nawet można powiedzieć, że odżywiam się gorzej niż przed chorobą, ponieważ wcześniej unikałam coli i śmieciowego żarcia, a teraz od czasu do czasu zajadam sztucznego cheeseburgera :)

Na bolące gardło przy radioterapii polecam kisiel. Siemię lniane też pomaga, ale nie polecam bo smak ma ohydny.

marta91

28.02.2015 14:57

Odpowiedz

O 12:37, dnia 2015-02-28 Syringa napisał(-a):

O 19:32, dnia 2015-02-27 Ania32 napisał(-a):

a odżywiacie się tak samo jak przed chorobą , macie jakieś specjalnie diety czy jecie wszystko na co macie ochotę

a jecie wędliny i kiełbasy i wszystko co z tym związaNE czyli mi chodzi o: pasztety, boczki itp.

Jem to co lubię. Nawet można powiedzieć, że odżywiam się gorzej niż przed chorobą, ponieważ wcześniej unikałam coli i śmieciowego żarcia, a teraz od czasu do czasu zajadam sztucznego cheeseburgera :)

Na bolące gardło przy radioterapii polecam kisiel. Siemię lniane też pomaga, ale nie polecam bo smak ma ohydny.

Żeby smak był trochę lepszy warto dodać trochę miodu .

Janek

28.02.2015 15:27

Odpowiedz

O 21:14, dnia 2015-02-25 Ania32 napisał(-a):

do doktora W.J. jestem zarejestrowana na 10 marca ale zobaczę na kiedy będzie do M.J., czyli najlepsze leczenie będzie w klinice w Krakowie na Kopernika bo na Garncarską nie mogę iść bo to musi być hematologia

MAM NADZIEJE ŻE TO NIE BĘDZIE POTRZEBNE

a pan Janek może napisze coś osobie w skrócie a jest tu gdzieś opisana pana historia

dzisiaj mam straszne wahania nastroju masakra

Jak pogrzebiesz po forum to znajdziesz, pozdrawiam

rodzynka

28.02.2015 19:32

Odpowiedz

Aniu, jak będziesz w Krakowie 10 marca, to daj mi wcześniej znać, mogę podjechać i spotkać się z Tobą, porozmawiać itp :-)

ania32

01.03.2015 11:33

Odpowiedz
nie będę 10 marca ponieważ pani doktor nie wydała mi epikryzy i musze czekać do zakończenia leczenia jak dostane wypis i będę po wszystkich badaniach to dopiero będę coś myślała bo 17 marca mam naświetlania i w tym samym dniu mam wydawany wypis
jak ino będę w Krakowie to się spotkamy ja zadzwonię i się umówimy po naświetlaniach po jakimś czasie jest PET długo się czeka

rodzynka

01.03.2015 12:17

Odpowiedz

Aniu, od naświetlań do PETa muszą minąć co najmniej 3 miesiące.

ania32

01.03.2015 17:32

Odpowiedz

kupa czasu