ania32
24.02.2015 04:41
Kozubnika bo niestety nie mamy czasem pojęci że są bardzo dobrzy lekarze i kliniki na NFZ tak jak w Krakowie
Autor: ania32 • 21.02.2015 10:00 • 137 odpowiedzi
ania32
24.02.2015 04:41
beata79
24.02.2015 08:03
O 05:41, dnia 2015-02-24 Ania32 napisał(-a):
powiedzcie mi czy oprócz Krakowa są gdzieś bliżej jacyś bardzo dobrzy onkolodzy hematolodzy na których można polegać i można im zaufać że mnie czy nas wyleczą z tej choroby ja jestem z bielska -białej a dokładnie z
Kozubnika bo niestety nie mamy czasem pojęci że są bardzo dobrzy lekarze i kliniki na NFZ tak jak w Krakowie
Aniu daj znać jak będziesz po wizycie. Nie znam lekarza, do którego idziesz w Krakowie ale mam nadzieje ze Ci pomoże rozwiać wątpliwości. Trzymam kciuki.
Ada 26
24.02.2015 15:35
O 05:41, dnia 2015-02-24 Ania32 napisał(-a):
powiedzcie mi czy oprócz Krakowa są gdzieś bliżej jacyś bardzo dobrzy onkolodzy hematolodzy na których można polegać i można im zaufać że mnie czy nas wyleczą z tej choroby ja jestem z bielska -białej a dokładnie z
Kozubnika bo niestety nie mamy czasem pojęci że są bardzo dobrzy lekarze i kliniki na NFZ tak jak w Krakowie
Hej miałam ten sam typ co Ty
Leczenie moje to 8 cykli chemii czyli 16 wlewow i trzy tyg.radio na klatkę .Zajęte miałam Śródpiersie i szyję.
Ja leczylam się w Białymstoku
jestem w remisji licząc z radio w kwietniu będzie trzy lata.
pod koniec leczenie juz jechałam na hydroksyzynie bardzo mi pomagala
szłam na leczenie kiedy mój synek miał 2,5 miesiąca.Teraz mam drugiego synka który ma 3,5 miesiąc 😊 czuje się świetnie.😄
Dasz rade mocno trzymam kciuki 😉
ania32
24.02.2015 18:17
ania32
24.02.2015 18:19
pani ADO 26 a miała pani progresje w trakcie leczenia tak jak ja
beata79
24.02.2015 19:14
Ewa
24.02.2015 19:46
O 20:14, dnia 2015-02-24 Beata79 napisał(-a):
Właśnie tego się obawiałam...że taki sposób kontynuacji leczenia troszkę mijał się z celem w momencie progresji...Aniu nie poddawaj się i walcz o swoje zdrowie. Dziel się z nami na bieżąco. Trzymam za Ciebie mocno kciuki!
Ja też czułam że powinnaś zacząć brać mocniejszą chemię zamiast naświetlań, ale nie chciałam się wypowiadać - czekałam co powie Doktor.
Ada 26
24.02.2015 20:44
O 19:19, dnia 2015-02-24 Ania32 napisał(-a):
pani ADO 26 a miała pani progresje w trakcie leczenia tak jak ja
Miałam planowane 12 chemii ale p.doktor po 12 chemiach badając mnie palpitacyjnie stwierdziła że dorzucimy jeszcze chemii bo coś słabo się chowają te węzły i miała rację po 16 wszystko znikło
po tym miałam pet i wyszła masa resztkowa wiec dodatkowo dostałam lampy
wszystko będzie dobrze podstawa ,pozytywne myślenie.
masz jeszcze jakieś pytania to pisz chętnie odpowiem 😊
rodzynka
24.02.2015 21:44
Aniu, najważniejsze, że trafiłaś do dobrego lekarza i będziesz leczona mocniejszą chemią!!!!
ania32
25.02.2015 04:55
Ada26
25.02.2015 06:04
O 05:55, dnia 2015-02-25 Ania32 napisał(-a):
na razie musze skończyć naświetlania i miejmy nadzieje że się na tym skończy ale jak bym wiedziała o tym lekarzu wcześniej i tej klinice na nfz w Krakowie to na pewno bym się nie leczyła w B-B
ALEMAM NADZIEJE ŻESIĘ SKOŃCZY NA LAMPACH!!!!!
powiedzcie mi dziewczyny kochane działo wam się coś po lampach a jadłyście coś specjalnego -dieta czy normalnie bo je się boje jeść wędlin i wogule a powiedzcie mi czy pytałyście się lekarza skąd bierze się ta choroba
Czułam się jak na wczasach w porównaniu do chemii ,naprawdę żadnych skutków ubocznych bynajmniej u Mnie .A!przepraszam jedyne co to miałam w gardle taka jakby gule i skóra była wysuszona a tak to naprawdę wszystko ok.
ania32
25.02.2015 10:36
ania32
25.02.2015 10:49
powiedzcie mi czy ja się leczyłyście w klinice hematologii w Krakowie to sa jakieś opłaty czy na nfz
beata79
25.02.2015 12:52
Mówisz o klinice na Kopernika? Jeżeli tak, to na pewno na NFZ 😊
ania32
25.02.2015 13:42
ania32
25.02.2015 14:28
Janek
25.02.2015 19:01
O 15:28, dnia 2015-02-25 Ania32 napisał(-a):
mam pytanko
jest tu ktoś z bielska-białej lub z okolic
Ja jestem z Suchej Beskidzkiej.
rodzynka
25.02.2015 19:48
O 11:49, dnia 2015-02-25 Ania32 napisał(-a):
powiedzcie mi czy ja się leczyłyście w klinice hematologii w Krakowie to sa jakieś opłaty czy na nfz
Aniu, ja się tutaj leczyłam - oczywiście to jest NFZ, zero opłat, dobra opieka. A na os. Złotej jesieni 1 jest szpital Rydygiera, gdzie też mają oddział hematologiczny, ale nie polecam Ci tamtego miejsca. Klinika Hematologii to najlepsze miejsce w Krakowie, ewentualnie Centrum Onkologii na Garncarskiej, gdzie jest oddział nowotworów układowych i tam też leczą chłoniaki. Jeśli już masz zmieniać lekarza z BB na Kraków, to najlepiej (moim zdaniem) na WJ z Kliniki!
beata79
25.02.2015 19:59
O 20:48, dnia 2015-02-25 rodzynka napisał(-a):
O 11:49, dnia 2015-02-25 Ania32 napisał(-a):
powiedzcie mi czy ja się leczyłyście w klinice hematologii w Krakowie to sa jakieś opłaty czy na nfz
Aniu, ja się tutaj leczyłam - oczywiście to jest NFZ, zero opłat, dobra opieka. A na os. Złotej jesieni 1 jest szpital Rydygiera, gdzie też mają oddział hematologiczny, ale nie polecam Ci tamtego miejsca. Klinika Hematologii to najlepsze miejsce w Krakowie, ewentualnie Centrum Onkologii na Garncarskiej, gdzie jest oddział nowotworów układowych i tam też leczą chłoniaki. Jeśli już masz zmieniać lekarza z BB na Kraków, to najlepiej (moim zdaniem) na WJ z Kliniki!
Jestem tego samego zdania. Jak Kraków to u docenta W.J. w klinice przy ul.Kopernika!
ania32
25.02.2015 20:14