Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

wezły chlonne na ramieniu i w okolicy szyi

Autor: ania 1986 • 27.02.2006 14:23 • 66 odpowiedzi

ania1986

29.03.2006 10:21

Odpowiedz

Witam! na jutro jestem umwiona prywatnie na badanie USG wezłów i odrazu po badaniu jestem również prywanie umówiona do onkologa. mam do Was ogromną prośbe jaką pewność da mi Usg tych węzłów? czy po tym bede mogła być spokojna? jutro wieczorem podziele sie z Wami wynikami!

baldi

29.03.2006 21:11

Odpowiedz
odpowiedz znajdziesz w tym watku: http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=1&akcja=showthread&num=7058

ania1986

29.03.2006 22:08

Odpowiedz
po pierwsze to nie jestem dzieckiem a forum jest od zadawania pytan! po drugie kazdy sie denerwuje jak moze byc poważnie chory. Sam wiesz jak to jest! poprosiles zebym nie utwarzała nowych wątków to zadaje pytania w tym jednym ale widze że to też problem!
tak utworzyłam pare wątków i co z tego to jakieś przestępstwo że chce wiedzieć jak najwęcej?!
dobrze wiesz jak to jest być zdenerwowanym i szukać porady nawet przez internet a chyba od tego tu jesteś bo inaczej bys tej stronki nie zakładał. Przeież przez tą strone pokazujesz wszystko o tej chorobie, doradzasz, pomagasz, a kto pod jakim nickiem zadaje pytania to chyba nie ważne bo ważne to w jakiej jest sytuacji, kazdy ma prawo do anonimowości bo nie wymagasz na tej stronce dokladnego imienia i nazwiaska ani adresu zamieszkania oraz nic nie piszesz o ilosci wątkach na forum ktore można utwarzać. Więc w czym widzisz problem? w tym że chce wiedzieć jak najwiecej? troche cierpliwości chyba umiesz sie stawic w sytuacji każdego z Nas kto sie boi??!!
kto jak kto ale myślałąm ze potrafisz zrozumiec...

baldi

29.03.2006 22:56

Odpowiedz

gratuluje posta. mile sie zaskoczylem.

O 00:08, dnia 2006-03-30 ania1986 napisał(-a):

po pierwsze to nie jestem dzieckiem

IMO piszesz jak nastolatka. przez internet nie widac ile masz lat i jak wygladasz (i - szczerze - mam to gdzies), widac tylko CO i JAK piszesz. a jak to wyglada dla mnie? napisalem powyzej.

a forum jest od zadawania pytan

racja. takze jest po to, by samemu probowac znalezc na nim odpowiedz. jesli masz glod informacji - uzyj tego -> http://www.google.pl . wypluwa sporo odpowiedzi, niektore sa calkiem madre i uzyteczne (to taka moja uszczypliwosc a propos watku o CRP).

kazdy sie denerwuje jak moze byc poważnie chory

racja. tyle, ze forum (lub ta strona) nie jest miejscem, ktore ukoi Twoje nerwy (piszemy tutaj o chorobie nowotworowej i o smierci). pobiegaj sobie, zapal papieroska (tego akurat nie polecam) czy przejdz sie na spacer, potem wroc tu uspokojona i napisz posta.

poprosiles zebym nie utwarzała nowych wątków to zadaje pytania w tym jednym ale widze że to też problem!

dziekuje za dostosowanie sie do prosby.

dobrze wiesz jak to jest być zdenerwowanym i szukać porady nawet przez internet a chyba od tego tu jesteś

nie, nie wydaje mi sie. wybacz.

a kto pod jakim nickiem zadaje pytania to chyba nie ważne bo ważne to w jakiej jest sytuacji, kazdy ma prawo do anonimowości

mylisz pojecia. podpisywania sie jako anonim nikt Ci nie zabrania i to jest Twoje prawo do zachowania prywatnosci. podajac sie za kilka roznych osob

wprowadzasz ludzi w błąd

.

anonimowosci w Internecie (a juz tym bardziej tutaj) nie ma. trzeba to w koncu powiedziec:

w czym widzisz problem, w tym że chce wiedzieć jak najwiecej?

nie, nie w tym.

troche cierpliwości chyba umiesz sie stawic w sytuacji każdego z Nas kto sie boi??!!

tak w Twoja to moze srednio potrafie, ale w zdecydowana wiekszosc moge. ba!, sam przechodze nerwowki, o ktorych kompletnie nie masz pojecia i ktorych nie zycze ani wrogowi, ani Tobie, ani nikomu innemu.

co do cierpliwosci - mysle, ze mam jej sporo. ale to tylko mocno subiektywne odczucie.

ania1986

30.03.2006 09:52

Odpowiedz
masz racje za bardzo sie denerwuje i sie martwie dlatego chciałam wiedzieć jak najwięcej i utwarzałam kilka wątków. Zrozumiałam że to i tak mi nic nie da. A dziś mam takiego stresa że aż łapki mi sie trzęsą,ponieważ już dziś mniej więcej bede wiedzieć na czym stoje po wynikach z USG.

Przepraszam za wprowadzanie w błąd i za twoje zmarnowane nerwy wobec mnie!

Ten nick to mój właściwy. Jeszcze raz przepraszam za kłopot. Oczywiście jeżeli to nie bedzie problem odezwe sie wieczorem z wynikami i jakbyście mogli to wtedy mi doradzicie...

Joaśka Ż.

30.03.2006 18:53

Odpowiedz

O 11:52, dnia 2006-03-30 ania1986 napisał(-a):

ania1986

30.03.2006 21:12

Odpowiedz
no i... USG które robiła mi babka powiedziala że nie mam powodów do obaw że każdy ma powiększone węzły chłonne i niepokojące są te które mają więcj niż 1cm. tak powiedziała po zmacaniu mojej szyjki a USG wykazało ze węzły są powiększone ale bez zmian patologicznych. Oczywiscie po tym odrazu poszłam również na konsultacje z onkologiem i on stwierdzil ze to nic poważnego tak samo jak ta babka od USG i również powiedział że mam kontrolować owe węzły jakby działo sie coś niepokojącego lub zaczynałby sie te węzły powiększac to odrazu mam sie zgłosic. A jak nie to na kontrole mam sie zgłosic za 6 miesięcy.
i pozatym lekarz nie kazał mi nic robić żadnych innych badan nic weszłam do gabinetu przeczytał wynik z USG pomacał również moja szyjke. Dosłownie siedziałam u niego 3minutki zapłaciłam za to 100zl. i to wszystko byłam troche zaskoczona. Ale coż musze mu zaufać bo co mogę więcej zrobić.
a co Wy o tym myślicie??
pozdrowionka

agnieszka

01.04.2006 18:51

Odpowiedz

marobiłaś tyle szumu i dobrze się skończyło,a teraz się nie odzywasz.U mnie podobnie się zaczeło ale już wiem że skończy się nieco inaczej.Życze ci zdrowia i mniej nerwów.

ania1986

02.04.2006 13:55

Odpowiedz
zaglądam cały czas na tą stronke. Troche niedowierzam tej diagnozie ze mi nic nie jest bo samo USG nic nie da niestety ale jesli lekarze tak twierdza to musze im zaufac bo inngo wyjscia niestety nie mam dla mnie to wszystko dziwne jest bo nawet nie mialłam żadnego skierowania na pobranie krwi i nawet głupiego OB nie miałam robione. troche to smieszne dla mnie ale coz... Czy jest to możliwe że lekarze wszystko odrazu wiedzą ze po zrobieniu USG i pomacaniu mojej szyi wszystko wiedzą i do kontroli mam za pół roku. Nie wiem co mam o tym myśleć jak możecie to napiszcie...
Pozdr

baldi

02.04.2006 14:01

Odpowiedz

O 15:55, dnia 2006-04-02 ania1986 napisał(-a):

Troche niedowierzam tej diagnozie ze mi nic nie jest bo samo USG nic nie da

przepisz moze tutaj na forum wynik tego USG.

jesli lekarze tak twierdza to musze im zaufac bo inngo wyjscia niestety nie mam

o tym juz bylo duzo-duzo wyzej. jesli lekarz mowi, ze jest ok, to znaczy ze jest ok. zobacz jak wielka wedrowke przeszlas po lekarzach. mogl sie pomylic jeden. ale nie kilku :)

Czy jest to możliwe że lekarze wszystko odrazu wiedzą ze po zrobieniu USG i pomacaniu mojej szyi wszystko wiedzą i do kontroli mam za pół roku. Nie wiem co mam o tym myśleć jak możecie to napiszcie...

jest mozliwe.

ania1986

02.04.2006 14:12

Odpowiedz
dzięki za pocieszenie.
wiesz chciałabym miec to 100%pewnosci a tu nici bo na kontrole mam jeżdzic.
a u lekarzy byłam dwóch onkologów i tej babki od USG.
no to musze uwierzyc. wrazie co niedaj boże jestem pod kontrola... i jak cos niepokojącego bedzie sie dziać to odrazu zmykam do lekarza.

ania1986

29.04.2006 07:47

Odpowiedz
od kiedy ostatni raz napisałam minął prawie miesiąc. Caly czas mysle o tej chorobie i dręczy mnie pare rzeczy.

od niedawna mam bóle w klatce piersiowej. pojawiały sie one wczesniej ale były mniej uciązliwe zawsze zwalałam to na stres lub coś innego.

również pojawiła sie dziwna prace serca przy pochylaniu tak dziwnie mi kołata serce. nie wiem jak to opisac.

węzły których miałam robione usg jak je macam są takie jakie były i nic sie nie zmieniło pozatym ze czasami w nocy sie poce ale nie są to żadne zlewne poty nocne, normalnie sie poce nie tak bardzo więc nie wiem czy to ma jakiś wpływ zaliczania do objawów.

prosze poradzcie.
pozdrawiam

ania1986

29.04.2006 07:50

Odpowiedz
aha dodam jeszcze że ta dziwna prace seca nie wystepuje tylko przy pochylaniu ale nawet jak normalnie siedze czy stoje lub leże. nie wiem ale znowu zaczynam sie bac. bo jak pomyśle ze USG nie daje żadnej penosci bo przecież węzły szyjne mogą byc ok.

ania1986

29.04.2006 13:25

Odpowiedz
to znowu ja wyczytałam że Asica miałaś poty nocne... jak one przebiegały? pociłaś si bardzo czyli te zlewne poty czy tak normalnie umiarkowanie.

mi dolegaja te poty nocne ale nie sa to zlewne poty i pojawiaja sie co pare dni np. w poniedzialek sie pociłam pare dni przerwy i potem w czwartek.

nie wiem obawiam sie poraz kolejny od wyczucia moich węzełków minęły 3 miesiące, usg nie bylo nie pokojące szyi ale teraz gdy doszly te poty i bóle w klatce to zaczynam sie bac i nie wiem co mam tera zrobić iść do lekarza i powiedzieć co myśle?? poradcie prosze!!!

Piotr

16.08.2006 17:25

Odpowiedz
Aniu bóle w klatce piersiowej mogą być z innych powodów np. wady kręgosłupa daja objawy wieńcowe i bóle w klatce piersiowej, natomiast poty z osłabienia itp. proponuje porobić badania krwi czy nie masz stanu zapalnego OB, Morfologi z rozmazem. Musisz poprosić lekarza o badania szczegółowe kręgosłupa a to może nam wiele wyjaśnić. Pozdrawiam gorąco.

renia

18.08.2006 10:03

Odpowiedz

O 15:25, dnia 2006-04-29 ania1986 napisał(-a):

zrozumiem wszystko przeczytałam ten watek od początku do końca. ja wiem nerwy, stersy bo nie wiadomo co się może zdarzyć, ale teraz to trochę przegięcie.

te bóle wynikaja prawdopodonie z nerwów tak się dzieje czesto. np. jak kogos bolą żebra to bardzo prawdopodone ze to nerwica. a te poty?? jaki jest nastepny objaw ziarnicy? bo jak juz odrzucisz ten objaw to przejdziesz do nastepnego.

Zyj dziewczyno dalej, nie zamartwiaj sie na zapas, dbaj o sibie pilnuj ale nie przesadzaj bo ci życie mija. szkoda tracić czas. może wyjedź gdzieś? zrelaksuj i zapomnij choć na chwilę o przykrościach.

zycze naprawdę zdrowia i SPOKOJU

Pozdrawiam

Magda

19.08.2006 07:11

Odpowiedz
Ojej, a ja siebie posądzałam o straszliwą panikę.
Apropos biopsji węzłów chłonnych, to opis z "rozpoznanie" mógłby zostać poszerzony...jak dla mnie nie był to prosty zabieg polegający na przecięciu skóry i wyjęciu węzła. Dopiero dziś dochodzę do siebie po regularnej operacji

baldi

20.08.2006 22:50

Odpowiedz

O 09:11, dnia 2006-08-19 Magda napisał(-a):

Ojej, a ja siebie posądzałam o straszliwą panikę.

Apropos biopsji węzłów chłonnych, to opis z "rozpoznanie" mógłby zostać poszerzony...

ano, racja. sie poszerzy. sam mialem wezla wycinanego pod narkoza, bo byly za blisko tetnicy i pani chirurg nie chciala ryzykowac, ze podczas mojego ciaglego paplania omsknie sie jej skalpel i poleci mi po kanalach krwionosnych ;)

Gardło rwie jakbym miała straszną anginę (rura intubacyjna)

no, mogliby jakos zmienic metode podawania tlenu, mnie tez gardlo skrobalo jakis czas po tej rurce..

Nie wiedziałam, że po narkozie kac będzie trzymał 3 doby

nie trzyma, dali Ci cos innego zapewne

maposte

11.09.2006 19:59

Odpowiedz

jak wyniki? masz juz?