Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Wynik Pet - proszę o pomoc w zrozumieniu wyniku

Autor: mazynka • 22.04.2014 16:57 • 56 odpowiedzi

marta91

28.04.2014 10:43

Odpowiedz

O 11:47, dnia 2014-04-28 Frubelek171 napisał(-a):

O 10:28, dnia 2014-04-28 Marta91 napisał(-a):

O 10:07, dnia 2014-04-28 Frubelek171 napisał(-a):

O 23:45, dnia 2014-04-27 mama napisał(-a):

BARDZO ZALUJE ,ZE NIE ZNALAM LENY WCZESNIEJ.Jej uwagi sa sluszne .Moja coreczka nie miala badania PET ani przed leczeniem ani po 2 cyklu.Leczyla sie w Katowicach.PET zrobiono dopiero gdy wyskoczyl powiekszony wezel po 8-ej chemii.Niestety podano jeszcze 2 ABVD pozniej BEEACOP ale nie eskalowany;.Zmienilysmy klinike ale mimo staran corka zmarla...

No to mnie dobiłaś :( Ja także leczę się w Katowicach. Tak samo brak PETa przed chemią, brak PETa po 2 cyklu. Jeśli mogę spytać gdzie leczyła się córka?

Mnie tez szokuje postępowanie braku petów w trakcie leczenia... chociażby dlatego, że w tk moja choroba była mniej zaawansowana niż w Pecie i dlatego zdecydowano o podaniu mi beaccopów a nie Abvd od początku... niestety w wielu ośrodkach się jeszcze oszczędza... Lena ma oczywiście rację, a moja uwaga była na temat nawrotów.

Frubelku.... nie martw się jednak na zapas... musimy wierzyć, że u Ciebie nic złego się nie wydarzy .

Dziękuję Marta91 za miłe słowa :) Tak naprawdę, żałuję, że trafiłam na te forum już w trakcie leczenia i nie wiedziałam tego wcześniej co wiem teraz :/ Odnosząc sie do mojej choroby to teraz widzę,że prawdopodobnie byłam niezbyt dobrze leczona. Tak jak pisałam o PET nikt nie wspomiał, ja sama też niego nie pytałam. Na moją niekorzyść działa także to, że miałam wysokie stadium zaawansowania IVb (zajęte ok. 80% węzłów chłonnych, nacieki śledziona i ślinianki)zaczęto u mnie od sterydoterapii i profilatkyki zespołu lizy guza, przez ok. miesiąc Encoron 3x1, potem dopiero 6x ABVD i 6x ABV zakończone 30 radio. Z tym, że ja odpowiedź na leczenie miałam dość dobrą , bo w połowie leczenia miałam już czystą śledzionę i ślinianki.Na końcu została już tylko choroba resztkowa. W czercu mam kontrolne TK to zobaczymy.....

U mnie też miało być IV a jest III bo szpik czysty... tyle, że u mnie nagle się wszystkie objawy zwaliły... aż wkońcu miałam problem żeby się poruszać byłam tak słaba.... świetnie wyglądasz po tych sterydach ja na twarzy po przyjmowaniu 4 miesiące to masakra :P to tak na marginesie no wkońcu nie samą chorobą człowiek żyje:P

frubelek171

28.04.2014 11:41

Odpowiedz

O 12:43, dnia 2014-04-28 Marta91 napisał(-a):

U mnie też miało być IV a jest III bo szpik czysty... tyle, że u mnie nagle się wszystkie objawy zwaliły... aż wkońcu miałam problem żeby się poruszać byłam tak słaba.... świetnie wyglądasz po tych sterydach ja na twarzy po przyjmowaniu 4 miesiące to masakra :P to tak na marginesie no wkońcu nie samą chorobą człowiek żyje

U mnie było IV ze względu na zajętą ślędzione i ślinianki. Szpik miałam czysty. I trochę od samego początku te moje leczenie szło na bakier, bo już 19 listopada miałam histopat i wtedy miałam jeszcze III st. kierowana byłam do leczenia w szpitalu w Dąbrowie Górniczej- a później co- haha przysłowiowy zonk,w tym szpitalu mi chemii nie podadzą, bo nie sprowadzą winblastyny(tak orzekł ordynator). Potem koniec roku , grudzień , limity. Tak więc byłam przyjęta na oddział w Katowicach dopiero 7 stycznia a choroba przez te półtora miesiąca szalała w najlepsze. Tak więc spadlam z III na IV. Podawana była krew, bo hemoglobina spadła do 6 :/

Aha i dnośnie tych sterydów to ja problemów z wagą nie miałam nigdy- po prostu niezbyt wysoka, drobna osóbka ;)

pzdr. wszystkich ciepło :)

Janek

28.04.2014 12:27

Odpowiedz

I tak 3maj, dla mnie waga jest przekleństwem leci jak oszalała do góry, mimo diety, pozdrawiam

Ewa

28.04.2014 12:41

Odpowiedz

O 13:41, dnia 2014-04-28 Frubelek171 napisał(-a):

O 12:43, dnia 2014-04-28 Marta91 napisał(-a):

U mnie też miało być IV a jest III bo szpik czysty... tyle, że u mnie nagle się wszystkie objawy zwaliły... aż wkońcu miałam problem żeby się poruszać byłam tak słaba.... świetnie wyglądasz po tych sterydach ja na twarzy po przyjmowaniu 4 miesiące to masakra :P to tak na marginesie no wkońcu nie samą chorobą człowiek żyje

U mnie było IV ze względu na zajętą ślędzione i ślinianki. Szpik miałam czysty. I trochę od samego początku te moje leczenie szło na bakier, bo już 19 listopada miałam histopat i wtedy miałam jeszcze III st. kierowana byłam do leczenia w szpitalu w Dąbrowie Górniczej- a później co- haha przysłowiowy zonk,w tym szpitalu mi chemii nie podadzą, bo nie sprowadzą winblastyny(tak orzekł ordynator). Potem koniec roku , grudzień , limity. Tak więc byłam przyjęta na oddział w Katowicach dopiero 7 stycznia a choroba przez te półtora miesiąca szalała w najlepsze. Tak więc spadlam z III na IV. Podawana była krew, bo hemoglobina spadła do 6 :/

Aha i dnośnie tych sterydów to ja problemów z wagą nie miałam nigdy- po prostu niezbyt wysoka, drobna osóbka ;)

pzdr. wszystkich ciepło :)

Jak dlugo jestes po leczeniu?

Lena

28.04.2014 13:31

Odpowiedz

O 14:27, dnia 2014-04-28 Janek napisał(-a):

I tak 3maj, dla mnie waga jest przekleństwem leci jak oszalała do góry, mimo diety, pozdrawiam

Janku, a może masz niedoczynność tarczycy? Sprawdzałeś?

frubelek171

28.04.2014 13:42

Odpowiedz

O 14:41, dnia 2014-04-28 Ewa napisał(-a):

O 13:41, dnia 2014-04-28 Frubelek171 napisał(-a):

O 12:43, dnia 2014-04-28 Marta91 napisał(-a):

U mnie też miało być IV a jest III bo szpik czysty... tyle, że u mnie nagle się wszystkie objawy zwaliły... aż wkońcu miałam problem żeby się poruszać byłam tak słaba.... świetnie wyglądasz po tych sterydach ja na twarzy po przyjmowaniu 4 miesiące to masakra :P to tak na marginesie no wkońcu nie samą chorobą człowiek żyje

U mnie było IV ze względu na zajętą ślędzione i ślinianki. Szpik miałam czysty. I trochę od samego początku te moje leczenie szło na bakier, bo już 19 listopada miałam histopat i wtedy miałam jeszcze III st. kierowana byłam do leczenia w szpitalu w Dąbrowie Górniczej- a później co- haha przysłowiowy zonk,w tym szpitalu mi chemii nie podadzą, bo nie sprowadzą winblastyny(tak orzekł ordynator). Potem koniec roku , grudzień , limity. Tak więc byłam przyjęta na oddział w Katowicach dopiero 7 stycznia a choroba przez te półtora miesiąca szalała w najlepsze. Tak więc spadlam z III na IV. Podawana była krew, bo hemoglobina spadła do 6 :/

Aha i dnośnie tych sterydów to ja problemów z wagą nie miałam nigdy- po prostu niezbyt wysoka, drobna osóbka ;)

pzdr. wszystkich ciepło :)

Jak dlugo jestes po leczeniu

Niecałe pół roku. Chemię skończyłam 1 sierpnia 2013 a radio na początku tego roku. W czercu będę mieć drugą wizytę kontrolną, pierwsza była w marcu.

Janek

28.04.2014 13:50

Odpowiedz

O 15:31, dnia 2014-04-28 Lena napisał(-a):

O 14:27, dnia 2014-04-28 Janek napisał(-a):

I tak 3maj, dla mnie waga jest przekleństwem leci jak oszalała do góry, mimo diety, pozdrawiam

Janku, a może masz niedoczynność tarczycy? Sprawdzałeś? TSH mam w normie a jakie jeszcze badania są potrzebne do stwierdzenia niedoczynności? może poradzicie, pozdrawiam

Janek

28.04.2014 13:53

Odpowiedz

TSH mam w normie a jakie jeszcze badania są potrzebne do stwierdzenia niedoczynności? może poradzicie, pozdrawiam

frubelek171

28.04.2014 14:51

Odpowiedz

O 15:53, dnia 2014-04-28 Janek napisał(-a):

TSH mam w normie a jakie jeszcze badania są potrzebne do stwierdzenia niedoczynności? może poradzicie, pozdrawiam

Oprócz TSH jest FT3 i FT4 - ja robiłam badania na tarczyce po radio, tylko że u mnie w kierunku nadczynności.

Lena

28.04.2014 16:25

Odpowiedz

O 16:51, dnia 2014-04-28 Frubelek171 napisał(-a):

O 15:53, dnia 2014-04-28 Janek napisał(-a):

TSH mam w normie a jakie jeszcze badania są potrzebne do stwierdzenia niedoczynności? może poradzicie, pozdrawiam

Oprócz TSH jest FT3 i FT4 - ja robiłam badania na tarczyce po radio, tylko że u mnie w kierunku nadczynności.

Dokładnie, cały komplet, TSH, FT3 i FT4. Ja poprosiłam lekarza na kontroli. Nam teraz wszystko przysługuje :) Na kontrolach mają monitorować skutki leczenia. Rentgen, spirometria, echo, tarczyca, mammografia...wszystko to muszą nam wypisać jak tylko powiemy, ze coś podejrzewamy. Poza tym pół roku po radio jest wskazane zbadać tarczycę, zwłaszcza jak naświetlany był nadobojczyk czy szyja.

joanna

29.04.2014 09:03

Odpowiedz

Lena, czy mogłabyś odezwać się do mnie na priv. Proszę... alfa466@wp.pl

mazynka

29.04.2014 11:31

Odpowiedz

O 15:53, dnia 2014-04-28 Janek napisał(-a):

TSH mam w normie a jakie jeszcze badania są potrzebne do stwierdzenia niedoczynności? może poradzicie, pozdrawiam

Janku, tsh w normie nie oznacza ze wszystko jest ok. Choruje na hashimoto wiec wiem to z wlasnego doswiadczenia. Jesli chodzi o niedoczynnosc tarczycy to wychodzi w tsh, zmeczenie sennosc "lenistwo" i tycie to cos co dobrze znam.

Zbadaj sobie jeszcze raz tsh do tego ft3 i ft4, antyTPO i antyTG, usg tarczycy, po tych wynikach bedziesz wiedzial co i jak ... dosc czesta przyczyna tycia jest rowniez insulinoodpornosc...

Jakbys mial jakies pytania to pytaj smialo :)

Janek

29.04.2014 14:40

Odpowiedz

O 13:31, dnia 2014-04-29 Mazynka napisał(-a):

O 15:53, dnia 2014-04-28 Janek napisał(-a):

TSH mam w normie a jakie jeszcze badania są potrzebne do stwierdzenia niedoczynności? może poradzicie, pozdrawiam

Janku, tsh w normie nie oznacza ze wszystko jest ok. Choruje na hashimoto wiec wiem to z wlasnego doswiadczenia. Jesli chodzi o niedoczynnosc tarczycy to wychodzi w tsh, zmeczenie sennosc "lenistwo" i tycie to cos co dobrze znam.

Zbadaj sobie jeszcze raz tsh do tego ft3 i ft4, antyTPO i antyTG, usg tarczycy, po tych wynikach bedziesz wiedzial co i jak ... dosc czesta przyczyna tycia jest rowniez insulinoodpornosc...

Jakbys mial jakies pytania to pytaj smialo :)

Dzięki za poradę teraz muszę się dostać do rodzinnego po skierowania, muszę coś robić bo niedługo się nie uniosę, pozdrawiam

Mona

01.02.2015 10:13

Odpowiedz

O 19:22, dnia 2014-04-27 rodzynka napisał(-a):

Mazynka, podaj mi Twój adres email, to prześlę Ci nazwisko lekarza z Wrocławia, polecanego tutaj na forum. Bo moja znajoma potrzebowała namiary na dobrego hematologa, założyłam wątek i dostałam sporo nazwisk, może Ci się przyda.

O 13:34, dnia 2014-04-25 tomeyk napisał(-a):

Z tego co widzę, różnica polega na tym, że o ile w wielu ośrodkach na podstawie wyniku drugiego PET (po drugim cyklu) podejmuje się decyzje o ewentualnej eskalacji (np z ABVD do BEACOPP) o tyle w Krakowie podejście jest odmienne - zaczyna się z grubej rury, a pozytywny efekt po 2 wlewie jest przesłanką do deeskalacji leczenia (z BEACOPP esk do ABVD). Z rozmowy z docentem (każdy kto tam był wie o kogo chodzi :) ) wynika, że to chyba pod wpływem badań prof. Diehla.

Rodzynka czy możesz podać mi przynajmniej inicjały tego dobrego hematologa z Wrocławia? Pozdrawiam

rodzynka

02.02.2015 12:39

Odpowiedz

O 11:13, dnia 2015-02-01 Mona napisał(-a):

Rodzynka czy możesz podać mi przynajmniej inicjały tego dobrego hematologa z Wrocławia? Pozdrawiam

Hej, może nikt mnie nie zabije, jak napiszę to nazwisko - dr Wróbel. Ma dobre opinie wśród pacjentów i wśród lekarzy.

Mazynka

02.02.2015 13:15

Odpowiedz

O 13:39, dnia 2015-02-02 rodzynka napisał(-a):

O 11:13, dnia 2015-02-01 Mona napisał(-a):

Rodzynka czy możesz podać mi przynajmniej inicjały tego dobrego hematologa z Wrocławia? Pozdrawiam

Hej, może nikt mnie nie zabije, jak napiszę to nazwisko - dr Wróbel. Ma dobre opinie wśród pacjentów i wśród lekarzy.

Z tego co wiem to jest dobrym specjalista i dobrym znajomym naszego slynnego docenta :-)

Mona

02.02.2015 17:43

Odpowiedz

O 13:39, dnia 2015-02-02 rodzynka napisał(-a):

O 11:13, dnia 2015-02-01 Mona napisał(-a):

Rodzynka czy możesz podać mi przynajmniej inicjały tego dobrego hematologa z Wrocławia? Pozdrawiam

Hej, może nikt mnie nie zabije, jak napiszę to nazwisko - dr Wróbel. Ma dobre opinie wśród pacjentów i wśród lekarzy.

Dzięki :) właśnie na taka odpowiedz liczyłam ;)