Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Wynik Pet - proszę o pomoc w zrozumieniu wyniku

Autor: mazynka • 22.04.2014 16:57 • 56 odpowiedzi

mazynka

22.04.2014 16:57

Odpowiedz
Wkońcu mam wynik PETa. Jak go przeczytałam to słabo mi się zrobiło, jestem laikiem i dla mnie to wszystko wygląda strasznie ;( Popatrzycie swoim okiem ?
Zastanawiam się czy zostanę przy abvd czy mogą mi zmienić schemat ? W czwartek czeka mnie druga abvd....

Pomóżcie mi to zrozumieć chociaż w połowie i powiedzcie czy wygląda to tak groźnie czy tylko ja mam takie odczucie ?


Głowa i szyja:
aktywne metaboliczne węzły chłonne
- szyjny górny prawy ( 2b) 7 mm wg PET SUVmax FDG=2,5
- szyjny głęboki prawy (3) 18x15mm SUVmax FDG = 3,7
- szyjne dolne/nadobojczykowe lewe ( 4/5b) 18x11 mm SUVmax FDG = 6,3, spakietowane do 20x23mm SUVmax FDG=5,2
- szyjne dolne/nadobojczykowe prawe ( 4/5b) do 18x11 SUVmax FDG=3,0

Klatka piersiowa:
aktywne metaboliczne węzły chłonne:
- przytchawicze prawe ( 1r-4r) i przedostrogowe, pakiet 35x28x77 SUVmax FDG=7,9
- przytchawicze górne prawe 18mm SUVmax FDG=5,4
- śródpiersie przednie, przy łuku aorty, przednaczyniowo po stronie prawej, częściowo spakietowane do 36x15mm przyaortalne SUVmax FDG=5,6
- podostrogowe do 21 mm SUVmax FDG=6,5
- przymostkowe lewe 13 mm SUVmax FDG=4,5
- przymostkowe prawe do 18x12 SUVmax FDG=4,0
- podobojczykowy lewy 19x14mm SUVmax FDG=4,3
szczytu pachy lewej do 11x17mm SUVmax FDG=5,8
- w lewym zachyłku żebrowo-przeponowo-sercowym 21x16mm SUVmax FDG=3,7, w prawym 11x8mm SUVmax FDG=2,8
płuca bez zmian ogniskowych, jamy opłucne bez wzmożonego metabolizmu, ślad płynu w w worku osierdziowym, bez wzmożonego metabolizmu.

Układ kostny:
ogniska wzmożonego metabolizmu 18F-FDG:
- w rękojeści mostka SUVmax FDG=6,2
- w trzonie kręgu Th8 SUVmax FDG=6,1
- w trzonie kości biodrowej prawej SUVmax FDG=6,8
- w trzonie kręgu Th12 SUVmax FDG=3,3

jama brzuszka bez ognisk

WNIOSKI:
\\wynik badania pet-ct wskazuje na obecność aktywnego metabolicznie procesu rozsrostowego w węzłach chłonnych powyżej przepony i w szpiku kostnym - stadium IV wg Ann Arbor.

rodzynka

22.04.2014 18:11

Odpowiedz

Hej Mazynka, a jesteś w trakcie chemioterapii?

mazynka

22.04.2014 18:25

Odpowiedz

O 20:11, dnia 2014-04-22 rodzynka napisał(-a):

Hej Mazynka, a jesteś w trakcie chemioterapii?

Tak w czwartek druga chemia abvd

Gizmo

22.04.2014 20:19

Odpowiedz

A kiedy miałaś PET? przed chemią czy po pierwszej chemii?

Marek

22.04.2014 22:31

Odpowiedz
Hej.

Widzę z poprzednich historii, że jest to wyjściowy PET. Dużo tego jest, ale na szczęście nie ma bulky w śródpiersiu. Dostaniesz pewnie 8x2 wlewów. Wszystko będzie dobrze.

mazynka

23.04.2014 02:54

Odpowiedz

O 22:19, dnia 2014-04-22 Gizmo napisał(-a):

A kiedy miałaś PET? przed chemią czy po pierwszej chemii?

Pet byl 4 dni przed chemia.

mazynka

23.04.2014 05:48

Odpowiedz

O 00:31, dnia 2014-04-23 Marek napisał(-a):

Hej.

Widzę z poprzednich historii, że jest to wyjściowy PET. Dużo tego jest, ale na szczęście nie ma bulky w śródpiersiu. Dostaniesz pewnie 8x2 wlewów. Wszystko będzie dobrze.

Przeraża mnie ta ilość wlewów :(. Ja już po pierwszej chemii mam dość :/

Janek

23.04.2014 06:23

Odpowiedz

O 07:48, dnia 2014-04-23 Mazynka napisał(-a):

O 00:31, dnia 2014-04-23 Marek napisał(-a):

Hej.

Widzę z poprzednich historii, że jest to wyjściowy PET. Dużo tego jest, ale na szczęście nie ma bulky w śródpiersiu. Dostaniesz pewnie 8x2 wlewów. Wszystko będzie dobrze.

Przeraża mnie ta ilość wlewów :(. Ja już po pierwszej chemii mam dość :/

Po czwartym cyklu nie będzie już 90% węzełków a jak Bóg da to może już żadnego, będzie dobrze wytrzymasz my jesteśmy twardzi, pozdrawiam

Lena

23.04.2014 13:24

Odpowiedz

Mazynka, skoro to jest PET przed chemią to najważniejsze jak będzie wyglądał PET po 2 cyklu, czyli po 4 wlewach ABVD. On jest kluczowy w prognozowaniu i dalszym leczeniu. Koniecznie na to nalegaj. Jeżeli PET po 2 cyklu jest negatywny, czyli występuje remisja (zmiany mają suv maksymalnie na poziomie wątroby, a najlepiej na poziomie MBPS lub niżej) kontynuujesz ABVD, a ryzyko wznowy jest ok. 5%. Jeżeli PET po 2 cyklu jest pozytywny, czyli dalej zmiany mocno świecą (wysokie suv) trzeba zmienić chemię na BEACOPP lub inną, mocniejszą. Gdyby Twój lekarz nie chciał zlecić Ci PET po 2 cyklu, prześlę Ci materiały jednego z najlepszych profów w Polsce, który mnie leczył i z nich wyraźnie wynika, że ten PET jest najważniejszy.

marta91

23.04.2014 13:38

Odpowiedz

O 15:24, dnia 2014-04-23 Lena napisał(-a):

Mazynka, skoro to jest PET przed chemią to najważniejsze jak będzie wyglądał PET po 2 cyklu, czyli po 4 wlewach ABVD. On jest kluczowy w prognozowaniu i dalszym leczeniu. Koniecznie na to nalegaj. Jeżeli PET po 2 cyklu jest negatywny, czyli występuje remisja (zmiany mają suv maksymalnie na poziomie wątroby, a najlepiej na poziomie MBPS lub niżej) kontynuujesz ABVD, a ryzyko wznowy jest ok. 5%. Jeżeli PET po 2 cyklu jest pozytywny, czyli dalej zmiany mocno świecą (wysokie suv) trzeba zmienić chemię na BEACOPP lub inną, mocniejszą. Gdyby Twój lekarz nie chciał zlecić Ci PET po 2 cyklu, prześlę Ci materiały jednego z najlepszych profów w Polsce, który mnie leczył i z nich wyraźnie wynika, że ten PET jest najważniejszy.

Lena, przepraszam Cię ale to już się robi nudne... każdy już słyszał o twojej teorii czystego peta po drugim cyklu!

ygonx

23.04.2014 14:01

Odpowiedz
będzie dobrze..zanim sie zorientujesz to bedzie po wszystkim.,kolejna przygoda w Twoim życiu ;)
Popieram..Lena jestes nudna :) zmien płyte

moonia

23.04.2014 15:57

Odpowiedz

O 15:24, dnia 2014-04-23 Lena napisał(-a):

Mazynka, skoro to jest PET przed chemią to najważniejsze jak będzie wyglądał PET po 2 cyklu, czyli po 4 wlewach ABVD. On jest kluczowy w prognozowaniu i dalszym leczeniu. Koniecznie na to nalegaj. Jeżeli PET po 2 cyklu jest negatywny, czyli występuje remisja (zmiany mają suv maksymalnie na poziomie wątroby, a najlepiej na poziomie MBPS lub niżej) kontynuujesz ABVD, a ryzyko wznowy jest ok. 5%. Jeżeli PET po 2 cyklu jest pozytywny, czyli dalej zmiany mocno świecą (wysokie suv) trzeba zmienić chemię na BEACOPP lub inną, mocniejszą. Gdyby Twój lekarz nie chciał zlecić Ci PET po 2 cyklu, prześlę Ci materiały jednego z najlepszych profów w Polsce, który mnie leczył i z nich wyraźnie wynika, że ten PET jest najważniejszy.

mam prośbę, Lena czy możesz mi wysłać te materiały i inf kto Cię leczył na @?

moonia

23.04.2014 17:26

Odpowiedz

O 00:31, dnia 2014-04-23 Marek napisał(-a):

Hej.

Widzę z poprzednich historii, że jest to wyjściowy PET. Dużo tego jest, ale na szczęście nie ma bulky w śródpiersiu. Dostaniesz pewnie 8x2 wlewów. Wszystko będzie dobrze.

czyli mam rozumieć, że guz w śródpiersiu jest gorszy niż zajęty szpik... hmm...

Nessa

23.04.2014 19:03

Odpowiedz

O 16:01, dnia 2014-04-23 Ygonx napisał(-a):

będzie dobrze..zanim sie zorientujesz to bedzie po wszystkim.,kolejna przygoda w Twoim życiu ;)

Popieram..Lena jestes nudna :) zmien płyte

dlaczego tak piszecie skoro Lena ma rację? To są najnowsze badania, które niestety w polskich szpitalach najwyraźniej jeszcze nie przeanalizowane...Ja nie miałam peta po 2 cyklu chemii, bo się tego nie praktykuje we Wrocławiu. Miałam szczęście, że leczenie było skuteczne.

Jednak po co ładować kogoś chemią która np. nie działa w jego przypadku?

marta91

23.04.2014 19:22

Odpowiedz

O 21:03, dnia 2014-04-23 Nessa napisał(-a):

O 16:01, dnia 2014-04-23 Ygonx napisał(-a):

będzie dobrze..zanim sie zorientujesz to bedzie po wszystkim.,kolejna przygoda w Twoim życiu ;)

Popieram..Lena jestes nudna :) zmien płyte

dlaczego tak piszecie skoro Lena ma rację? To są najnowsze badania, które niestety w polskich szpitalach najwyraźniej jeszcze nie przeanalizowane...Ja nie miałam peta po 2 cyklu chemii, bo się tego nie praktykuje we Wrocławiu. Miałam szczęście, że leczenie było skuteczne.

Jednak po co ładować kogoś chemią która np. nie działa w jego przypadku?

Chodzi o to, że czysty pet po drugim cyklu= gwarancja braku nawrotu.To badanie po drugim cyklu jest bardzo potrzebne i tego nie neguje, ale teoria Leny pod każdym postem już robi się męcząca.Tylko tyle.

Lena

24.04.2014 07:45

Odpowiedz
Czysty pet po drugim cyklu nie jest gwarancją, ale daje bardzo małe prawdopodobieństwo, a tyle o tym mówię, aby leczący się ludzie naciskali swoich lekarzy i wymuszali to badanie!!! To chyba dobrze. Po co faszerować kogoś abvd jeżeli nie działa? Trzeba sprawdzić i zmienić. A tk nie ocenia zmian. Na nim widać tylko wielkość guza, a nie aktywność. Pacjent musi być świadomy. Gdybym nie uparła się na wizytę u onkologa moje leczenie przedłużyłoby się pewnie o rok, bo radiolog na usg powiedział, że ok, biopsja cienkoigłowa też była ok, a wyniki krwi super. Trzech lekarzy pytałam czy mam ziarnicę i raz usłyszałam, ze to alergia, katar sienny, a dwa razy, że jestem pesymistką i z moim podejściem daleko w życiu nie zajdę bo to raczej jest coś mniej poważnego, ewentualnie borelioza czy mononukleoza. Szlag mnie trafiał. 2 cm w nadobojczyku, chyba dziecko wie, że ten obszar to coś poważnego (chłoniak lub przerzuty z piersi czy płuc), a 3 specjalistów nic.

Artykuły nt. roli wczesnego badania pet (dla zainteresowanych swoim leczeniem, a reszta przecież może to olać).

http://pthit.pl/Acta_Haematologica_Polonica,Chloniak_Hodgkina_Pozytonowa_tomografia_emisyjna,644.html

http://www.plrg.pl/images/stories/badania/plrg-4/HL_PET_PLRG_protokol_031209.pdf

moonia

24.04.2014 08:51

Odpowiedz

O 09:45, dnia 2014-04-24 Lena napisał(-a):

Czysty pet po drugim cyklu nie jest gwarancją, ale daje bardzo małe prawdopodobieństwo, a tyle o tym mówię, aby leczący się ludzie naciskali swoich lekarzy i wymuszali to badanie!!! To chyba dobrze. Po co faszerować kogoś abvd jeżeli nie działa? Trzeba sprawdzić i zmienić. A tk nie ocenia zmian. Na nim widać tylko wielkość guza, a nie aktywność. Pacjent musi być świadomy. Gdybym nie uparła się na wizytę u onkologa moje leczenie przedłużyłoby się pewnie o rok, bo radiolog na usg powiedział, że ok, biopsja cienkoigłowa też była ok, a wyniki krwi super. Trzech lekarzy pytałam czy mam ziarnicę i raz usłyszałam, ze to alergia, katar sienny, a dwa razy, że jestem pesymistką i z moim podejściem daleko w życiu nie zajdę bo to raczej jest coś mniej poważnego, ewentualnie borelioza czy mononukleoza. Szlag mnie trafiał. 2 cm w nadobojczyku, chyba dziecko wie, że ten obszar to coś poważnego (chłoniak lub przerzuty z piersi czy płuc), a 3 specjalistów nic.

Artykuły nt. roli wczesnego badania pet (dla zainteresowanych swoim leczeniem, a reszta przecież może to olać).

http://pthit.pl/Acta_Haematologica_Polonica,Chloniak_Hodgkina_Pozytonowa_tomografia_emisyjna,644.html

http://www.plrg.pl/images/stories/badania/plrg-4/HL_PET_PLRG_protokol_031209.pdf

dzięki, bardzo interesujące artykuły:)

na szczęście leczą mnie profesjonaliści i mam zaplanowany PET po drugim beacoppie esk. /drugą chemię mam zacząć 9.05/

po pierwszej chemii wszystkie widoczne i wyczówalne węzły się zmniejszyły:)mam nadzieję, że "piłka" w śródpiersiu też się rozwala.....

smutna

24.04.2014 08:57

Odpowiedz
Lena jestes nudna :) zmien płyte

Gdybym znała taką Lenę wcześniej, bliska mi osoba pewnie dzisiaj by żyła. Niewłaściwe leczenie od początku choroby, bagatelizowanie wyników pokazujących nieskuteczność chemii i pomimo to ładowanie ciągle tej samej, spowodowało tylko wyniszczenie organizmu, brak remisji, a w końcu śmierć. Dzisiaj to wiem, ale wtedy niestety nie. Dobrze, że Lena ciągle o tym pisze, bo jeśli w ten sposób uratuje chociaż jedną osobę, to będzie po części jej sukces.

Ewa

24.04.2014 09:54

Odpowiedz

O 10:57, dnia 2014-04-24 smutna napisał(-a):

Lena jestes nudna :) zmien płyte

Gdybym znała taką Lenę wcześniej, bliska mi osoba pewnie dzisiaj by żyła. Niewłaściwe leczenie od początku choroby, bagatelizowanie wyników pokazujących nieskuteczność chemii i pomimo to ładowanie ciągle tej samej, spowodowało tylko wyniszczenie organizmu, brak remisji, a w końcu śmierć. Dzisiaj to wiem, ale wtedy niestety nie. Dobrze, że Lena ciągle o tym pisze, bo jeśli w ten sposób uratuje chociaż jedną osobę, to będzie po części jej sukces.

Lena ma racje. Ziarnica to choroba latwa do wyleczenia u 70 procent chorych. Problemem jest te 30 procent z oporna choroba. Jak rozpoczynamy leczenie to nie wiemy przeciez w jakiej grupie jestesmy. Temu wlasnie ma sluzyc badanie pet po drugim cyklu- jak najszybsze wychwycenie chorych z oporna choroba, ktorzy aby wyzdrowiec potrzebuja intensywniejszego leczenia. Niestety wielu lekarzy z gory zaklada, ze kazdy nowy nalezy do tych 70 proc. Pieniadze? Rutyna? A potem niespodzianka, ze leczenie nie przynioslo oczekiwanych efektow, kolejne chemie.... Ziarnica staje sie chemiooporna...Koniec znany.

mazynka

24.04.2014 11:41

Odpowiedz

O 11:54, dnia 2014-04-24 Ewa napisał(-a):

O 10:57, dnia 2014-04-24 smutna napisał(-a):

Lena jestes nudna :) zmien płyte

Gdybym znała taką Lenę wcześniej, bliska mi osoba pewnie dzisiaj by żyła. Niewłaściwe leczenie od początku choroby, bagatelizowanie wyników pokazujących nieskuteczność chemii i pomimo to ładowanie ciągle tej samej, spowodowało tylko wyniszczenie organizmu, brak remisji, a w końcu śmierć. Dzisiaj to wiem, ale wtedy niestety nie. Dobrze, że Lena ciągle o tym pisze, bo jeśli w ten sposób uratuje chociaż jedną osobę, to będzie po części jej sukces.

Lena ma racje. Ziarnica to choroba latwa do wyleczenia u 70 procent chorych. Problemem jest te 30 procent z oporna choroba. Jak rozpoczynamy leczenie to nie wiemy przeciez w jakiej grupie jestesmy. Temu wlasnie ma sluzyc badanie pet po drugim cyklu- jak najszybsze wychwycenie chorych z oporna choroba, ktorzy aby wyzdrowiec potrzebuja intensywniejszego leczenia. Niestety wielu lekarzy z gory zaklada, ze kazdy nowy nalezy do tych 70 proc. Pieniadze? Rutyna? A potem niespodzianka, ze leczenie nie przynioslo oczekiwanych efektow, kolejne chemie.... Ziarnica staje sie chemiooporna...Koniec znany.

Czytam ze we Wroclawiu nie robia peta po 2 kursach... na szczescie w Legnicy tak.

Czekam na swoj 2 wlew, na szczescie tym razem zostal zrobiony porzadny wywiad i moze ominie mnie problem z zoladkiem...