Ziarnica.pl
← Wróć do działu Radioterapia
Radioterapia

Mleczna szyba i zrosty w płucach po radioterapii

Autor: rodzynka • 26.02.2013 21:22 • 20 odpowiedzi

rodzynka

26.02.2013 21:22

Odpowiedz
Dzisiaj odebrałam wyniki tomografu i na szczęście lekarz powiedział, że nic nie świadczy o wznowie, choć pewność uzyskam (albo i nie) dopiero na PECie planowanym na kwiecień. Jednak trochę mnie przeraziła litania cudów w klacie. Pomijam, że masa guza obecnie (czyli po leczeniu) wynosi 10 cm na 8 cm, to na dodatek są takie wzmianki:
- zmiany o typie "mlecznej szyby" w płucach
- zmiany o typie rozstrzeni w płucach
- zrosty i zagęszczenia pasmowate w płucach

I na dodatek: w trzonie kręgu Th9 widoczne ognisko rozrzedzenia struktury kostnej.

Wizytę u pulmunologa mam dopiero pod koniec marca. Czy ktoś z Was miał takie kwiatki???? Co dalej? Można z tym normalnie (w miarę przynajmniej) funkcjonować?

Lena

27.02.2013 12:02

Odpowiedz

O 22:22, dnia 2013-02-26 Rodzynka napisał(-a):

Dzisiaj odebrałam wyniki tomografu i na szczęście lekarz powiedział, że nic nie świadczy o wznowie, choć pewność uzyskam (albo i nie) dopiero na PECie planowanym na kwiecień. Jednak trochę mnie przeraziła litania cudów w klacie. Pomijam, że masa guza obecnie (czyli po leczeniu) wynosi 10 cm na 8 cm, to na dodatek są takie wzmianki:

- zmiany o typie "mlecznej szyby" w płucach

- zmiany o typie rozstrzeni w płucach

- zrosty i zagęszczenia pasmowate w płucach

I na dodatek: w trzonie kręgu Th9 widoczne ognisko rozrzedzenia struktury kostnej.

Wizytę u pulmunologa mam dopiero pod koniec marca. Czy ktoś z Was miał takie kwiatki???? Co dalej? Można z tym normalnie (w miarę przynajmniej) funkcjonować?

Rodzynka spokojnie, mleczna szyba może być przy przeziębieniu, zapaleniu oskrzeli, zrosty w płucach też się zdarzają, nie martw się na zapas.

Czy przed leczeniem miałaś zajęty krąg TH9? Jakiś rozlany wzrost metabolizmu?

rodzynka

27.02.2013 15:11

Odpowiedz

O 13:02, dnia 2013-02-27 Lena napisał(-a):

Czy przed leczeniem miałaś zajęty krąg TH9? Jakiś rozlany wzrost metabolizmu?

Nie, miałam tylko olbrzymi guz w klacie. Lekarz powiedział, że ten krąg to pewnie po sterydach, tzn ja tak to zrozumiałam. Teraz to był tomograf, więc nic nie mówi o wzroście metabolizmu. Pet dopiero w kwietniu, wtedy miną trzy miesiące od radio.

Nie przejęłabym się tym, gdyby nie to że od jakiegoś tygodnia dosłownie boli mnie skóra na plecach i klacie, cała. Jakaś drażliwość na wszystko, a po dniu spędzonym przy pracy (przy biurku) ledwie się ruszam, tak boli. Ciekawa jestem, czy to może mieć związek z tym kręgiem, czy z osteoporozą i innymi kwiatkami po leczeniu. Mam nadzieję, że to nie choroba robi akuku :-/

PabloP

27.02.2013 21:41

Odpowiedz

Miałem podobny problem po chemii (cyt. "zmiany o charakterze mlecznej szyby"). Pulmonolog przepisał metypred (jakaś niska dawka), który brałem przez 2 miesiące. Po 3 miesiącach od zakończenia kuracji, tomografia nie wykazała żadnych zmian chorobowych w płucach:)

Karina

28.02.2013 13:31

Odpowiedz

Ten bol skory to niestety w niektórych przypadkach skutek uboczny po radio. W trakcie radio niewiele dzialo mi się ze skora, ale około 6 tygodni po naswietlaniu skora zaczela mnie bolec i piec i to nawet nie w okolicach gdzie było promieniowanie, czyli okolice srodpiersia. Tylko ramiona, klatka piersiowa i brzuch. Trwalo to 2 tygodnie, potem minelo. Skora była tak wrazliwa i bolaca, ze miałam problemy z ubieraniem się. Przez 3 dni miała problemy z zoladkiem. Mój radiolog powiedział, ze radio może się jeszcze rozchodzić i wywolywac skutki trochę jak "choroba popromienna". Tez miałam PET 3 miesiące po radio, niestety pozytywny :(

rodzynka

28.02.2013 14:23

Odpowiedz

Pablo, na myśl o sterydach chce mi się płakać. Choćby nie wiem co to nie będę ich jadła. Przynajmniej teraz. WIzytę u pulmunologa mam za kilka tygodni, dowiem się więcej.

O 14:31, dnia 2013-02-28 Karina napisał(-a):

Ten bol skory to niestety w niektórych przypadkach skutek uboczny po radio. W trakcie radio niewiele dzialo mi się ze skora, ale około 6 tygodni po naswietlaniu skora zaczela mnie bolec i piec i to nawet nie w okolicach gdzie było promieniowanie, czyli okolice srodpiersia. Tylko ramiona, klatka piersiowa i brzuch. Trwalo to 2 tygodnie, potem minelo. Skora była tak wrazliwa i bolaca, ze miałam problemy z ubieraniem się. Przez 3 dni miała problemy z zoladkiem. Mój radiolog powiedział, ze radio może się jeszcze rozchodzić i wywolywac skutki trochę jak "choroba popromienna". Tez miałam PET 3 miesiące po radio, niestety pozytywny :(

Karina, czyli radio nie pomogło u Ciebie na gada?

Bardzo mnie uspokoiłaś informacją o tych bólach skóry. Już sobie wkręcałam cuda wianki. Jest dokładnie tak jak piszesz - boli nawet przy ubieraniu się. Plecy, brzuch, ramiona. Jestem ponad 2 miesiące po zakończeniu radioterapii. Mam nadzieję, że to samo minie.

Karina

28.02.2013 22:51

Odpowiedz
U mnie radio nie pomogla, podobnie jak 3 rozne schematy chemii. Pociesze Cie, ze już 2 tygodnie po zakończonej radioterpii typowe objawy ziarnicowe, jak poty nocne wrocily. Ty z tego co piszesz nie masz zadnych innych objawow.
Pozdrawiam

szybownik69

01.03.2013 08:00

Odpowiedz

O 23:51, dnia 2013-02-28 Karina napisał(-a):

U mnie radio nie pomogla, podobnie jak 3 rozne schematy chemii. Pociesze Cie, ze już 2 tygodnie po zakończonej radioterpii typowe objawy ziarnicowe, jak poty nocne wrocily. Ty z tego co piszesz nie masz zadnych innych objawow.

Pozdrawiam

...Ech!!! U mnie też chyba szykuje się wznowa. Po 6 BEACOP esk. i badaniu PET w listopadzie było w porządku - "obraz PET/TK stabilny-zmiany w klatce piersiowej po stronie prawej nietypowe z punktu widzenia metabolicznego i morfologicznego dla aktywnej postaci chłoniaka" - i nic nie pisali już o żadnym guzie. 29 grudnia zakończyłem radioterapię konsolidacyjną, a w połowie lutego pojawiły się stany podgorączkowe, zrobiłem badania krwi a tam OB=50, CRP=34, zaraz zrobiłem RTG a tam guzowate poszerzenie wnęk płucnych.

Czyli szykuje się wznowa a miało być tak pięknie.

Lena

01.03.2013 08:55

Odpowiedz
Karina, szybownik, taka szybka wznowa??? To raczej złe leczenie. Jaki mieliście stopień? Jak wyglądało leczenie? Jak często były robione tk/pet? Ktoś monitorował w czasie leczenia postępy czy raczej dajemy 6abvd, a potem się zobaczy co dalej?

U mnie w ośrodku jest taka zasada, że robi się pet przed leczeniem, potem po pierwszym cyklu i ocena czy guzy się zmniejszają i czy suvmaxy są na poziomie wątroby lub niższe. Następnie pet po drugim cyklu. Jeżeli guzy znów się zmniejszają, a suv maxy są poniżej mbps (ok. 1,5-2) to kontynuuje się abvd, a jak nie to zmiana chemii, bo to oznacza, że jest słaba odpowiedź na leczenie.

szybownik69

01.03.2013 10:06

Odpowiedz

O 09:55, dnia 2013-03-01 Lena napisał(-a):

Karina, szybownik, taka szybka wznowa??? To raczej złe leczenie. Jaki mieliście stopień? Jak wyglądało leczenie? Jak często były robione tk/pet? Ktoś monitorował w czasie leczenia postępy czy raczej dajemy 6abvd, a potem się zobaczy co dalej?

U mnie w ośrodku jest taka zasada, że robi się pet przed leczeniem, potem po pierwszym cyklu i ocena czy guzy się zmniejszają i czy suvmaxy są na poziomie wątroby lub niższe. Następnie pet po drugim cyklu. Jeżeli guzy znów się zmniejszają, a suv maxy są poniżej mbps (ok. 1,5-2) to kontynuuje się abvd, a jak nie to zmiana chemii, bo to oznacza, że jest słaba odpowiedź na leczenie.

.... U mnie był guz w śródpiersiu 16cm PET był po 3 cyklu i wtedy guz zmniejszył się do 10cm a SUL peak 2,16 i jak napisali obraz odpowiada naciekowi płuca prawego ze śladową aktywnością metaboliczną. Drugi PET był po miesiącu po ostatniej chemii i już o żadnych guzach nie było mowy

Lena

01.03.2013 10:26

Odpowiedz

.... U mnie był guz w śródpiersiu 16cm PET był po 3 cyklu i wtedy guz zmniejszył się do 10cm a SUL peak 2,16 i jak napisali obraz odpowiada naciekowi płuca prawego ze śladową aktywnością metaboliczną. Drugi PET był po miesiącu po ostatniej chemii i już o żadnych guzach nie było mowy

Szybwonik, skoro po ostatniej chemii było ok to co się działo dalej? Miałeś radio? A potem była wznowa?

szybownik69

01.03.2013 10:42

Odpowiedz

O 11:26, dnia 2013-03-01 Lena napisał(-a):

.... U mnie był guz w śródpiersiu 16cm PET był po 3 cyklu i wtedy guz zmniejszył się do 10cm a SUL peak 2,16 i jak napisali obraz odpowiada naciekowi płuca prawego ze śladową aktywnością metaboliczną. Drugi PET był po miesiącu po ostatniej chemii i już o żadnych guzach nie było mowy

Szybwonik, skoro po ostatniej chemii było ok to co się działo dalej? Miałeś radio? A potem była wznowa?

... jak pisałem wcześniej radio skończyłem 29.12 w połowie stycznia br miałem lekką infekcje hematolog przepisał trzydniowy antybiotyk i było ok. Ale w połowie lutego wróciły stany podgorączkowe do 37.5, wczoraj skończyłem brać antybiotyk (7 dni) i stany podgorączkowe nie minęły, do tego okropny kaszel. Martwi mnie wysokie OB i CRP no i te guzowato poszerzone wnęki płucne (tam są po 3 węzełki z każdej strony-tak anatomicznie). Dokładnie jeszcze nie wiem czy to na 100% wznowa, może to jeszcze jakaś reakcja po radio sam nie wiem. 7.03 ma wizytę u hematologa i pewnie w końcu marca PET to się wszystko wyjaśni. Na razie jak dla mnie nie ciekawie to wygląda

rodzynka

01.03.2013 11:14

Odpowiedz

A sam robiłes sobie OB i CRP, czy dostałeś skierowanie na te badania od lekarza? Pytam, bo akurat po radioterapii mogą być podwyższone te parametry. Dlatego m.in czeka się 3 miesiące na PET po radio, żeby cała (w naszym wypadku) klata nie świeciła. Też mam PETa mniej więcej wtedy, kiedy Ty. Na razie w tomografii wyszły mi niezłe kwiatki, ale lekarz mówi, że nic w wynikach nie świadczy o wznowie. Trzeba myślec pozytywnie!

rodzynka

01.03.2013 11:16

Odpowiedz

Teraz jeszcze doczytałam o tych zmianach guzowatych, o któych piszesz. Czy to przypadkiem nie są zmiany resztkowe? Jeśli miałeś wielkiego gada, to raczej nie nastawiaj się na to, że on zniknie w 100 proc. Widzę, że zaczynaliśmy z podobnym kalibrem (u mnie 16 cmx14x10).

szybownik69

01.03.2013 11:30

Odpowiedz

O 12:16, dnia 2013-03-01 Rodzynka napisał(-a):

Teraz jeszcze doczytałam o tych zmianach guzowatych, o któych piszesz. Czy to przypadkiem nie są zmiany resztkowe? Jeśli miałeś wielkiego gada, to raczej nie nastawiaj się na to, że on zniknie w 100 proc. Widzę, że zaczynaliśmy z podobnym kalibrem (u mnie 16 cmx14x10).

...Tak OB i CRP i jeszcze LDH sam sobie robiłem tzn poszedłem do lekarki rodzinnej w LUXMED i powiedziałem co chcę i już. Jak były wyniki to zastanawiałem się czy nie zrobić TK ale przekonała mnie że jak mam PET to RTG wystarczy i tak zrobiłem. Z masą resztkową tak może być tylko dlaczego na ostatnim PET/TK nic o tym nie pisali. Sam jak odebrałem opis to się chciałem kłócić co to za opis. Ale że nie miałem z kim to pojechałem do "mojego" hematologa i jak zwróciłem mu uwagę że ten opis jest coś nie teges bo nie ma tam ile tego guza zostało, to zrobił wielkie oczy i stwierdził ze skoro nie piszą tzn. nic tam nie ma.

A z tym kalibrem guza to byłaś lepsza - mój 16x14x9cm.

Oby PET był u ciebie dobry!!!!

Lena

01.03.2013 11:44

Odpowiedz

Hm...tak czytam i wygląda na to, że nie ma u Was żadnej wznowy tylko różne skutki chemio i radio :) Nie panikujcie i dajcie znać jak wyniki peta :) życzę samych dobrych wieści :) Niedługo kończę chemię i mam mega suchy kaszel. Boję się, że w moich płucach dzieją się jakieś cuda.

szybownik69

01.03.2013 12:32

Odpowiedz

O 12:44, dnia 2013-03-01 Lena napisał(-a):

Hm...tak czytam i wygląda na to, że nie ma u Was żadnej wznowy tylko różne skutki chemio i radio :) Nie panikujcie i dajcie znać jak wyniki peta :) życzę samych dobrych wieści :) Niedługo kończę chemię i mam mega suchy kaszel. Boję się, że w moich płucach dzieją się jakieś cuda.

....Obyś była dobrym prorokiem. A co do płuc to po takim leczeniu każdy coś tam ma. U mnie w prawym płucu pełno zwłóknień, zrostów i niedodma. Nawet na lewym, które było czyste przed leczeniem teraz są jakieś pasma zwłóknień.

A czy planujesz jakieś badania odnośnie samych płuc: jakaś spirometria, gazometria, bronchoskopia?

Lena

01.03.2013 13:13

Odpowiedz

....Obyś była dobrym prorokiem. A co do płuc to po takim leczeniu każdy coś tam ma. U mnie w prawym płucu pełno zwłóknień, zrostów i niedodma. Nawet na lewym, które było czyste przed leczeniem teraz są jakieś pasma zwłóknień.

A czy planujesz jakieś badania odnośnie samych płuc: jakaś spirometria, gazometria, bronchoskopia?

Na razie kończę abvd, potem radio, a badania po całym leczeniu (pet, echo, tarczyca). Mój lekarz za bardzo się nie przejmuje, mówi, że kaszel jest od wyschniętej śluzówki. Zobaczymy jak będzie sprawa wyglądała w wakacje.

A jakie masz objawy problemów z płucami?

szybownik69

01.03.2013 14:32

Odpowiedz

O 14:13, dnia 2013-03-01 Lena napisał(-a):

....Obyś była dobrym prorokiem. A co do płuc to po takim leczeniu każdy coś tam ma. U mnie w prawym płucu pełno zwłóknień, zrostów i niedodma. Nawet na lewym, które było czyste przed leczeniem teraz są jakieś pasma zwłóknień.

A czy planujesz jakieś badania odnośnie samych płuc: jakaś spirometria, gazometria, bronchoskopia?

Na razie kończę abvd, potem radio, a badania po całym leczeniu (pet, echo, tarczyca). Mój lekarz za bardzo się nie przejmuje, mówi, że kaszel jest od wyschniętej śluzówki. Zobaczymy jak będzie sprawa wyglądała w wakacje.

A jakie masz objawy problemów z płucami?

...Po chemii nawet było dobrze ale po radioterapii kaszel z wydzieliną podbarwiona krwią ale onkolog radioterapeuta mówił że tak może być gdyż goi się to wszystko około 8 tygodni. Też zwracał uwagę na wyschniętą śluzówkę. Ale obecnie kaszel czasami mam taki że myślę że mi płuca z żołądkiem wyskoczą. No i te nieszczęsne stany podgorączkowe.