cześć.ciekawy jestem na podstawie jakiej ustawy zasłaniają się aby nie finansować SGN ,myślę że można napisać prywatny wniosek o dofinansowanie popierając się prawem nadrzędnym jakim jest konstytucja RP o dostępie do świadczeń medycznych. Jeśli macie taką odpowiedź z NFZ chętnie spojrzę na niego,tym bardziej że SGN jest zarejestrowany w UE(może się mylę,trzeba znać numer rejestracji tego leku)można coś wymyślić
Niestety nie mam odpowiedzi z NFZ-u na piśmie, występowała o refundację moja pani doktor, więc ona dostała pismo a ja nie pamiętam na jaką ustawę powoływała się urzędniczka ale coś w tym temacie było w artykule
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12982230,W_kraju_nie_mozna_wiec_zaplaca_za_leczenie_za_granica.html#BoxSlotII3img
pozwolę sobie przytoczyć fragment, niestety w nim konkretnie też nie wskazują na nr ustawy
Przepis ustawy refundacyjnej zabraniający refundacji leków zarejestrowanych już w 2012 roku to świadoma polityka resortu, która w teorii miała chronić publiczne środki - Ten przepis ma na celu to, by wśród leków refundowanych były leki skuteczne i nowoczesne - mówi rzecznik resortu zdrowia Krzysztof Bąk i dodaje, że lek, który jest w Polsce zarejestrowany, nie przeszedł jeszcze koniecznych badań. - Zanim lek będzie refundowany, firma musi zgłosić, że chce, aby ten lek był refundowany. Potem konieczna jest opinia konsultanta krajowego, ale też Agencji Oceny Technologii Medycznych, która podpowiada ministrowi, czy lek jest skuteczny, czy też nie - tłumaczy rzecznik.