Ja jestem po chemii (zakończonej w styczniu ub. roku) i radio (zakończonym w marcu ub. roku).
no to ładny już masz staż :)
Generalnie u mnie jest oki, choć po leczeniu dużo rzeczy dziwnych się co jakiś czas ze mną dzieje. Staram się nie przejmować i łapać same fajne chwile.
hm...ja mam wrażenie, że na ucho słoń mi nadepnął, bo chyba gorzej słyszę...
Co prawda za pół miesiąca czeka mnie kontrola i troszkę się jej boje, ale wierzę, że wszystko będzie dobrze:)
ja mam PET w czwartek...też mam nadzieję że będzie dobrze...z resztą i Tobie i sobie tego życzę :)