Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Oczyszczanie organizmu

Autor: alfa466 • 12.02.2010 06:27 • 63 odpowiedzi

madzia1

13.02.2010 12:48

Odpowiedz

Pomyślałam sobie wczoraj, że nie będę się wtrącała w ten wątek, ale nie wytrzymałam :/

O 10:17, dnia 2010-02-13 Duki napisał(-a):

Nigdzie nie napisałem nic na temat tego, że nie przeczytałaś żadnej książki,

Pewny jesteś?! TO Ci teraz coś udowodnię:

O 22:56, dnia 2010-02-12 Duki napisał(-a):

Za dużo czytasz artykułów z sieci zamiast książek i >szukasz klakierów którzy poparliby Twoje teorie.

Nie Twoje to słowa?!

Zamiast się unosić to uważniej czytaj. Nie wszyscy muszą mieć takie samo zdanie jak Ty. I nie masz prawa nikogo stąd przeganiać na inne forum. Ja się podpisuję pod tym co napisała, ale Twojej diety też nie ganię. Każdy ma prawo odżywiac tak jak chce i pisać na tym forum co chce, nawet jeśli całemu ogółowi się to nie podoba.

mmmmmmmuyu

13.02.2010 13:07

Odpowiedz

O 09:16, dnia 2010-02-13 Anna napisał(-a):

Sorry, że pisałam o tobie w rodzaju męskim.

Jakoś nie pasowało mi, że w taki arogancki sposób może pisać dziewczyna. Pozdrawiam serdecznie.

Nie wiem o co Wam chodzi...ja obraźliwie wyraziłam się tylko o diecie - nie zgadzam się z nią i tyle. Natomiast Duki obraził mnie- i kto tu jest prostakiem?

mmmmmmmuyu

13.02.2010 13:11

Odpowiedz
Ja również kończę z Tobą polemikę :))) Miło było poznać

mmmmmmmuyu

13.02.2010 13:13

Odpowiedz

Radzę, żebyś przestał jeść porządne Big maki , bo od nadmiaru mięsa stajesz się agresywny, nie mówiąc już o frustracji i prostactwie.

Co Wy się tak tych Big Mack'ów uczepiliście???

mmmmmmmuyu

13.02.2010 13:55

Odpowiedz

O 14:11, dnia 2010-02-13 mmmmmmmuyu napisał(-a):

Ja również kończę z Tobą polemikę :))) Miło było poznać

duki

13.02.2010 15:06

Odpowiedz

O 13:48, dnia 2010-02-13 Madzia1 napisał(-a):

Pomyślałam sobie wczoraj, że nie będę się wtrącała w ten wątek, ale nie wytrzymałam :/

O 10:17, dnia 2010-02-13 Duki napisał(-a):

Nigdzie nie napisałem nic na temat tego, że nie przeczytałaś żadnej książki,

Pewny jesteś?! TO Ci teraz coś udowodnię:

O 22:56, dnia 2010-02-12 Duki napisał(-a):

Za dużo czytasz artykułów z sieci zamiast książek i >szukasz klakierów którzy poparliby Twoje teorie.

Nie Twoje to słowa?!

Zamiast się unosić to uważniej czytaj. Nie wszyscy muszą mieć takie samo zdanie jak Ty. I nie masz prawa nikogo stąd przeganiać na inne forum. Ja się podpisuję pod tym co napisała, ale Twojej diety też nie ganię. Każdy ma prawo odżywiac tak jak chce i pisać na tym forum co chce, nawet jeśli całemu ogółowi się to nie podoba.

Madziu przeczytaj sobie dokładnie co sama cytowałaś, nie napisałem, że nie przeczytała żadnej książki tylko, że za dużo artykułów zamiast książek.

I z nikim bym się tu nie kłócił gdyby nie nazywał zdrowego odżywiania debilizmem, bo ja nikogo od debili nie wyzywam. Poza tym Ty byś chciała dyskutować np. na temat Twojego ulubionego filmu z kimś kto przeczytał czyjąś recenzje w internecie zamiast obejść film i mówił Ci, że fani tego filmu to debile i, że żal mu Was? no ja proszę Cię bardzo...

Anna

13.02.2010 15:21

Odpowiedz

O 14:11, dnia 2010-02-13 mmmmmmmuyu napisał(-a):

Ja również kończę z Tobą polemikę :)))

Moim zdaniem nie tylko powinnaś skończyć polemikę ale wręcz nie powinnaś jej zaczynać. A zwłaszcza od słów "debilna............."

Anna

13.02.2010 15:24

Odpowiedz

O 14:13, dnia 2010-02-13 mmmmmmmuyu napisał(-a):

Co Wy się tak tych Big Mack'ów uczepiliście???

mmmmmuyu

13.02.2010 15:32

Odpowiedz

Dla mnie taka dieta jest DEBILNA. Tak uważam i tak napisałam - koniec, kropka. A Wy się dalej obruszajcie - mam to gdzieś

Kaśku

13.02.2010 18:27

Odpowiedz

O 16:32, dnia 2010-02-13 mmmmmuyu napisał(-a):

Dla mnie taka dieta jest DEBILNA. Tak uważam i tak napisałam - koniec, kropka. A Wy się dalej obruszajcie - mam to gdzieś

A dla mnie DEBILNA jest Twoja nietolerancja!! I też rób sobie z tą informacją co chcesz.

Anna

13.02.2010 18:40

Odpowiedz

O 16:32, dnia 2010-02-13 mmmmmuyu napisał(-a):

Dla mnie taka dieta jest DEBILNA. Tak uważam i tak napisałam - koniec, kropka. A Wy się dalej obruszajcie - mam to gdzieś

Pisząc, że dieta jest "debilna" (swoją drogą co za debilne określenie jakiejkolwiek diety) dajesz do zrozumienia, że ktoś, kto stosuje taką "debilną" dietę jest debilem. Nie jest to zbyt grzeczne z twojej strony.

Dla mnie bardziej debilne (stosując twoją terminologię) jest wżeranie Big Mac'ów i innych fast foodów.

Koniec, kropka.

madzia1

13.02.2010 20:51

Odpowiedz

O 16:06, dnia 2010-02-13 Duki napisał(-a)

Madziu przeczytaj sobie dokładnie co sama cytowałaś, nie napisałem, że nie przeczytała żadnej książki tylko, że za dużo artykułów zamiast książek.

Bardzo dokładnie przeczytałam każdy Twój wpis. I nie wiem skąd masz taką pewność, że żadnej książki nie przeczytała? Nigdzie tego nie napisała, a Ty ją tak osądziłeś. Bez winy też nie jesteś.

I z nikim bym się tu nie kłócił gdyby nie nazywał zdrowego odżywiania debilizmem, bo ja nikogo od debili nie wyzywam.

właśnie nazwała dietę przez Ciebie prezentowaną debilizmem - nie Ciebie, a to bardzo duża różnica. To czy ona jest aż tak zdrowa to nie sądzę.

Poza tym Ty byś chciała dyskutować np. na temat Twojego ulubionego filmu z kimś kto przeczytał czyjąś recenzje w internecie zamiast obejść film i mówił Ci, że fani tego filmu to debile i, że żal mu Was? no ja proszę Cię bardzo...

nie wiesz czy przeczytała tylko artykuł czy oprócz niego jakieś książki więc wybacz, ale to o co się w tym momencie spierasz jest bez sensu.

madzia1

13.02.2010 20:54

Odpowiedz

O 19:27, dnia 2010-02-13 Kaśku napisał(-a):

A dla mnie DEBILNA jest Twoja nietolerancja!! I też rób sobie z tą informacją co chcesz.

ho, ho i kto tu pisze o nietolerancji. Sami się burzycie bo nie przytaknęła tylko napisała swoje zdanie.

matias

13.02.2010 22:00

Odpowiedz
Dobrze , że każdy może wybrać własną drogę na to w jaki sposób będzie się odżywiał.
Jeśli komuś dotychczasowe nawyki żywieniowe służą i nie ma potrzeby tego modyfikować-to bardzo dobrze.
Z drugiej strony jeśli ktoś chciałby coś zmienić na lepsze w jego opinii, a te zmiany w diecie sprawiają u człowieka lepsze wyniki, nastrój czy samopoczucie to myślę , że warto :)
Faktem jest , że każdy ma prawo do własnego zdania na ten temat. Pewnego rodzaju "niestrawność" zapanowała wokół wątku o jedzeniu ;))

duki

13.02.2010 22:47

Odpowiedz

O 21:51, dnia 2010-02-13 Madzia1 napisał(-a):

O 16:06, dnia 2010-02-13 Duki napisał(-a)

Madziu przeczytaj sobie dokładnie co sama cytowałaś, nie napisałem, że nie przeczytała żadnej książki tylko, że za dużo artykułów zamiast książek.

Bardzo dokładnie przeczytałam każdy Twój wpis. I nie wiem skąd masz taką pewność, że żadnej książki nie przeczytała? Nigdzie tego nie napisała, a Ty ją tak osądziłeś. Bez winy też nie jesteś.

I z nikim bym się tu nie kłócił gdyby nie nazywał zdrowego odżywiania debilizmem, bo ja nikogo od debili nie wyzywam.

właśnie nazwała dietę przez Ciebie prezentowaną debilizmem - nie Ciebie, a to bardzo duża różnica. To czy ona jest aż tak zdrowa to nie sądzę.

Poza tym Ty byś chciała dyskutować np. na temat Twojego ulubionego filmu z kimś kto przeczytał czyjąś recenzje w internecie zamiast obejść film i mówił Ci, że fani tego filmu to debile i, że żal mu Was? no ja proszę Cię bardzo...

nie wiesz czy przeczytała tylko artykuł czy oprócz niego jakieś książki więc wybacz, ale to o co się w tym momencie spierasz jest bez sensu.

Ale dlaczego Madziu za innych się tłumaczysz? Bo nie dają sobie rady?

Anna

14.02.2010 08:23

Odpowiedz

O 21:54, dnia 2010-02-13 Madzia1 napisał(-a):

ho, ho i kto tu pisze o nietolerancji. Sami się burzycie bo nie przytaknęła tylko napisała swoje zdanie.

Ale napisała też takie zdanie:

Do Dukiego: "Nie zgadzam się natomiast z ogólnym zamysłem diety i tym, że polecasz ją na forum. To głupie."

A dalej:

"Tylko nie wiem dlaczego nie mogę napisac, że to debilna dieta???"

To jak to jest z tą tolerancją - ona ma prawo wyrazić swoje zdanie ale Duki nie ma prawa pisać o swojej diecie, bo to jest głupie?

Chyba brak tu logiki i konsekwencji w myśleniu albo dokładnego czytania.

Sorry Duki, nie chcę Cię wyręczać, bo sam sobie dajesz radę, ale po prostu nie mogę wytrzymać.

Kaśku

14.02.2010 08:58

Odpowiedz

ho, ho i kto tu pisze o nietolerancji. Sami się burzycie bo nie przytaknęła tylko napisała swoje zdanie.

Nie Madziu,

Mi nie chodzi o jej zdanie bo każdy ma prawo wierzyć w to co wierzy. Baldi też powiedział że w te sprawy nie wierzy a do niego jakoś nie mam pretesji.

Chodzi o sposób wypowiedzenia swojego zdania, a sposób jaki obrała mmmmmmmuyu jest obraźliwy.

Pozdrawiam,

Kasia

mmmmmmmmmmuyu

14.02.2010 13:34

Odpowiedz

Pisząc, że dieta jest "debilna" (swoją drogą co za debilne określenie jakiejkolwiek diety) dajesz do zrozumienia, że ktoś, kto stosuje taką "debilną" dietę jest debilem. Nie jest to zbyt grzeczne z twojej strony.

Dla mnie bardziej debilne (stosując twoją terminologię) jest wżeranie Big Mac'ów i innych fast foodów.

Koniec, kropka.

Dziwna jest Twoja logika. To znaczy, że jak ktoś ogląda debilny film jest debilem?? Miałam podstawy żeby tak napisac, bo autor przedstawił ogólne zasady diety. On natomiast nie miał podstaw, aby mnie obrażac, bo mnie nie zna :)

Zacięcie z jakim mnie tu linczujecie jest godne podziwu :) Tylko nie wiem co Was tak zabolało w mojej wypowiedzi. Czy słowo "debilna" to aż taka obelga?? Nie sądzę. Ja gdybym wierzyła naprawdę w swoje racje olałabym to i robiła swoje. Nie będę nikogo przepraszała, bo nic złego nie zrobiłam. A to nie jest przedszkole, żeby bić po rączkach za złe słownictwo. Nie wierzę, aby zioła czy diety tego typu pomagały w drodze do rekonwalescencji. Wręcz przeciwnie. Znam przykłady ludzi z mojego oddziału, którzy w swojej bezsilności w walce z chorobą zawierzyli różnego rodzaju szarlatanom - przerwali na jakiś czas leczenie i zaczęli stosowac kuracje żywieniowo - ziołową, która ponoc miała zagłodzic raka, a zioła wzmocnic. Po jakims czasie te osoby wracały i niektóre były w bardzo złym stanie. Dlatego, sorry ale mam swoje zdanie wyrobione i go nie zmienię. Uważam, że w chwilach kiedy jest się chorym szuka się wielu rozwiązań, popełnia się przy tym wiele błedów. Ja nie neguję tego, że w Twoim przypadku Duki dieta może coś dac. Przeczytaj moje poprzednie posty. Rób co chcesz, oby Ci tylko pomogło. Ja do diety Tombaka mam niechęc, nie bez przyczyny. I faktycznie, nie przeczytałam Jego książki, ale znam osobę której takie żywienie zaszkodziło. Co do mojej diety, o której wielu z Was wie więcej niz ja sama (ponoc zjadam mieso w nadmiarze

Anna

14.02.2010 16:42

Odpowiedz

O 14:34, dnia 2010-02-14 mmmmmmmmmmuyu napisał(-a):

Parę słów wyjaśnienia:

Dziwna jest Twoja logika. To znaczy, że jak ktoś ogląda debilny film jest debilem??

To trochę nie tak.

Jeśli ktoś poleca ci w dobrej wierze jakiś dobry film (jego zdaniem) a ty odpowiadasz mu na to z grubej rury, że ten film jest debilny, to nie dziw się, że twoja opinia została odebrana przez tę osobę i kilka innych jako obraźliwa i arogancka.

Zacięcie z jakim mnie tu linczujecie jest godne podziwu :)

Nikt tu nie ma zamiaru Ciebie linczować ani bić po rączkach, tylko wytłumaczyć Ci, że twoje posty były po prostu niegrzeczne. Ja tak to odebrałam.

Co do mojej diety, o której wielu z Was wie więcej niz ja sama (ponoc zjadam mieso w nadmiarze

mmmmmmmmmmuyu

14.02.2010 18:48

Odpowiedz

Tłumaczysz mi to co już sama napisałam. Nudna jesteś - i nie pouczaj mnie, bo jak wspominałam, to\\nie przedszkole. Wypowiedziałaś się już w imieniu uciśnionych w tym wątku. Myślę, że każdy jest Ci bardzo wdzięczny. Na tym poprzestańmy.