Witam .
Od 3 mc chodze po roznych lekarzach aby znalesc przyczyne naglego pogorszenia sie stanu zdrowia . Ogolne objawy to przedewszystkim potworne zmęczenie , oslabienie sennosc , stan podgorączkowy , sennosc , utrata wagi w ciągu 2 mc 5 kg ( i tak jestem mega szczupla wiec chudnąc nie mam z czego ) bol w szyi . Wczesniej tym objawom towarzyszyly jeszcze nocne poty i bol mięsni i stawow .
Kilkakrotna morfologia wykazuje rozne nieprawidlowosci , przedewszystki obnizone biale krwinki na poziomie ok 3 tys , obnizone czerwone , plytki krwi nowniez ponizej normy , obnizone hct , obnizony cholesterol
Usg jamy brzusznej wykazalo powiększoną sledzionę 160 - 45 mm
Do tej pory zrobiono badania na Hiv - ujemne , na mononukleoze ( tylko test lateksowy , nie przeciwciala , ) ujemny , bolerioza ujemna , wymaz z gardla czysty .
Po interniscie , laryngologu i endokrynologu trafilam 2 mc temu do hematologa , ktory na początku za bardzo sprawą sie nie przejąl , 2 mc przed tymi wszystkimi objawami przeszlam zapalenie przydatkow , mialam rowniez dwa torbiele w lewym jajniku , jeden 2,5 cm , drugi 4 cm , sam jajnik powiększony do 6 cm i z tego powodu hematolog stwierdzil ze narazie nie bedzie szukal jakis przyczyn hematologicznych odnosnie tej morfologi , powiększonej sledziony i reszty objamow , poniewaz dla niego to sa konsekencje ginekologiczne .
Kiedy na kolejnej wizycie okazalo sie ze zle wyniki nadal sie utrzymuja , dodatkowo jeden wezel chlonny ( ktory byl wczesniej , hematolog twierdzil ze to pewnie od zebow lub jakies pozostalosci po anginie itd ktorej w sumie nie mialam chyba z 10lat ) zrobil sie bolesny i widoczny golym okiem + pojawilo sie kilka nowych wzdluz jednej lini zlecil wykonanie usg szyi .
Wyniki : W okolicach kąta zuchwy po stronie lewej kilka węzlow chlonnych największy 14mm z widoczną zatoką , pozostale hypoechogeniczne wielkosci od 7 mm do 11 mm . Po prawej stronie wezlow nie stwierdzono .
Do tej pory udalo mi sie dowiedziec ze wezly hypoechogeniczne mają nieprawidlową strukture , czy jest powinno sie robic biopsje takich wezlow ? Czy powinnam na nią nalegac ?
Z gory serdecznie dziękuje wszystkim za odpowiedzi .
po wycieciu wezla i przebadaniu pod mikroskopem widac co jest w srodku.
na pewno badanie jest konieczne, by wykluczyc/potwierdzic chloniaki.
Czyli twoim zdaniem są jakies przeslanki ktore mogą swiadczyc o tym ze mogą to byc chloniaki ? :-(
Jesli węzel jest twardy nieprzesuwalny , jakby zrosnięty z podlozem , zwłóknialy , to jest to wezęl przerzutowy ? Do takich informacji dobrnelam.. Co znaczy w sumie przerzutowy ?
Czy na taką biopsje do szpitala idzie sie na jeden dzien , przychodzi i wychodzi w tym samym dniu czy jest to dluzszy pobyt ?
I czy w pierwszej kolejnosci powinno sie wykonac jakies badania typu tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny ? Czy odrazu ciąc sie i biopsja ? Jak to bylo u was ? Jaka byla kolejnosci ? Biopsja to ostatecznosc czy początek poszukiwac ? :>
Czy odrazu ciąc sie i biopsja ? Jak to bylo u was ? Jaka byla kolejnosci ? Biopsja to ostatecznosc czy początek poszukiwac ?
Opierajac sie na wlasnych doswiadczeniach radze Ci zrobic biopsje jak najszybciej i rownolegle wykonac inne potrzebne badania. Mnie na poczatku lekarz zlecil szereg badan, ktre nie daly konkretnej odpowiedzi i dopiero biopsja (wyciecie calego wezla) umozliwila diagnoze. Stracilam jednak duzo cennego czasu bo w moim przypadku od odkrycia podejrzanego wezla do rozpoczecia leczenia uplynelo 8 dlugich miesiecy.
Luna dziękuję Ci za odpowiedz !
Jutro jadę do Krakowa do przychodni hematologicznej z tymi wynikami usg , zobacze co lekarz na to , czy bedzie mnie nadal zbywal i bede musiala sama nalegac czy juz sie za mnie wezmie .. U mnie od pojawienia pierwszego wezla minely 3 mc ..
Zyczę wszystkim duzo zdrowka !
Nie pisalam nic poniewaz na ostatniej kontroli u hematologa postanwoli jeszcze miesiąc poczekac na to iz te węzly chlonne zejdą , jesli nie to za miesiąc zrobią biopsje tylko mowią ze będzie ryzykowna bo węzly mam na tętnicy ..
Dzisiaj bylam to wszystko skonsultowac u onkologa .. Jednak ta wizyta to jakas komedia .. Badal mi piersi itd a tam gdzie mu pokazywalam ze mam wezly nawet nie dotknąl nie sprawdzil , na wyniki morfologi itd tez rzucil kontem oka , spojrzal na usg wezlow chlonnych robione ponad 3mc temu gdzie sa opisane tylko ich rozmiary bez zadnych cech ( bylo to usg z zwyklej przychodni ) i odrazu stwierdzil ze wezly są odczynowe .. Kiedy poprasilam go zeby popatrzyl na to onstatnie usg bo tam wezly maja jeszcze wieksze rozmiary i sa opisane cechy , hypoechogenicznosc itd . To rzucil mi ze skad on ma wiedziec co to znaczy hypoechogeniczne ( OMG jesli nie on to kto ma wiedziec ? ) jak zaczelam mu mowic co to znaczy ta echogenicznosc to wcisnal mi do reki kartke ze nie wymagam leczenia onkologicznego i wyprosil ..
Kurcze ja juz naprawde mam dosc tych lekarzy.. Moze faktycznie sobie to wszystko odpuscic jesli oni sie tym nie interesują ..
Kurcze ja juz naprawde mam dosc tych lekarzy.. Moze faktycznie sobie to wszystko odpuscic jesli oni sie tym nie interesują ..
Z lekarzami różnie bywa
No wlasnie gdyby ze mną konretnie pogadal , wyjasnil , zbadal te węzly i chociaz spojrzal na to usg gdzie opisane są cechy tych wezlow.. to pewnie bym się uspokoila .. a teraz czuje ze ta wizyta nie miala najmniejszego sensu .. ( W sumie to po co mial oglądac zdjęcie skoro sam mowi ze sie nie zna na cechach węzlow :/ )
W ostatnim czasie wyskoczylo znowu kilka węzelkow , tym razem na karku , ale takie male grochowe ;-)
Jestem z oświęcimia , ale do roznych lekarzy jezdzę przez te miesiące w rozne miejsca .. Przez te 4 mc wydalam na nich i na badania bo większosc robie odplatnie kupe kasy i nadal nic nie wiem...
Jeszcze to skonsultuję ..
U mnie nadal nic nie wiadomo . Wczoraj zrobione mi TK szyi , tylko nawet nie wiem czy te moje węzly na nim wyjdą , poniewaz węzlu mam przyzuchwowe a ustawili mnie sobie na wysokosci mostka ;-)
Nadal czuje się koszmarnie , straszne oslabienie sennosc , bole serce i lewej piersi , bole w kosciach policzkowych , skroniowych i zuchwowych + caly szere wczesniejszych objawow .
A jak z bólem kości - masz taki objaw? Czujesz ból w mostku, łopatce, żebrach, kręgosłupie? Robiłaś proteinogram? Jeżeli nie, to zrób koniecznie - zwróć uwagę na poziom białka całkowitego i gammaglobuliny. Poszukaj jeszcze reumatoidalnie - może masz objaw suchego oka, suchość w ustach, jakiś rumień na skórze? Jakie masz OB?
Niskie leukocyty, erytrocyty, płytki z tego co mi wiadomo, raczej nie są charakterystyczne dla ziarnicy - wskazują na uszkodzenie szpiku (produkuje za mało prawidłowych komórek). Ale to wcale nie musi oznaczać procesu nowotworowego - wirusy, bakterie, choroby autoimmunologiczne też uszkadzają szpik. Ja na Twoim miejscu zbadałabym również wydolność wątroby (ALAT, ASPAT, GGTP, fosfataza zasadowa) i tarczycy (TSH, T3, T4, ATG, ATPO).
Odpowiadając na Twoje pytanie o PET - tak robiłam prywatnie w Warszawie. Właściwie w każdym ośrodku możesz to zrobić. To były najlepiej wydane pieniądze w moim życiu - nigdy wcześniej żaden wydatek nie sprawił mi tyle przyjemności. Badanie powtórzę wkrótce i mam nadzieję, że wynik będzie identyczny.
Tak na pocieszenie: moje podżuchwowce są prawie dwa razy takie jak Twoje (ostatnie usg to 24/7mm)i też hypoecho. Potów, gorączek, chudnięcia to raczej nie mam. Podobnie jak Ty miałam torbiel na jajniku ale okazała się torbielą krwotoczną i sama się wchłoneła. Też boli mnie pierś - zrobiłam usg - niewielkie torbielki do 3mm - stan odpowiedni do wieku. Dowiedziałam się również, że tak wyglądają piersi kobiet, które rodziły i karmiły dzieci i jest to całkowicie normalne. Też czasem lekko "kłują" mnie stawy w palcach u rąk - sama nie wiem, może już jestem przewrażliwiona. Mam nadzieje, że wszystko będzie ok!!! A co Wy Ziarniaki o tym myślicie???
Alat , Aspat itd robilam , tarczycowe rówzniez . Zrobilam sobie rowniez badania na czynnik reumatoidlany i odczyn walera i rosa w normie . Sprawdzalam tez Beta-2 i LDH ( ponoc przewanie podwyzszone przy nowotworach ukladu chlonnego ) rowniez w normie , zrobilam tez badania na tozoplazmoze i te wszystkie inne o ktorych pisalam wyzej . CRP rowniez w normie .
Te wszystkie badania to na wlasną ręke, w sumie to nie waznie bo chce poprostu wiedziec o co chodzi z tym wszystkim .. Ale tyle juz tego zrobilam ze nie wiem co jeszcze i w ktorym kierunku ..
Ile placilas za Pet ?
Te rozmiary węzlow mam sprzed ponad miesiąca , teraz czuję ze są większe , no i zaczely m wylazic przy zuchwie z prawej strony , chyba mi cos ucikają bo mam straszny bol za uszami ..
Proteinogramu nie robilam ..
A jesli chodzi o bol w kosciach to jest częsty .
Olga duzo zdrowka zyczę !
Za PET płaciłam 5000(4800 badanie i 200 konsultacja kwalifikacyjna). Ja też zrobiłam już setki badań i na szczęście wszystko w normie!!!
Jeżeli odczuwasz ból w kościach, to może warto zrobić ten proteinogram (to jest tanie badanie). Jeżeli wyjdą podwyższone gammaglobuliny i białko całkowite to następnym krokiem jest zbadanie rodzaju tych gammaglobulin ilościowo - IgG, IgM, IgA. Piszę o tym ponieważ to też był mój trop - na szczęście fałszywy!!! U mnie po wycieciu wezła stwierdzono liczne plazmocyty w węźle odpowiadające zmianom odczynowym (węzeł zapalny lub pozapalny). Gdzieś tam jednak zaświeciła się w mojej głowie czerwona lampka - PLAZMOCYTY!!! Wystraszyłam się na całego - zrobiłam setny raz morfologię, mocz na obecność białka, mocznik, kreatyninę, wapń, b2-mikroglobulinę, LDH, proteinogram i na całe szczęście wszystko ok!!! We wtorek idę jeszcze raz do dobrego hematologa ze szpitala na Szaserow i przyznam sczerze, że rozważam trepanobiopsję - sama już nie wiem ale im więcej się zagłębiam w tą hematologię, tym bardziej wydaje mi się, że nie jest możliwa sytuacja aby zdrowy człowiek miał węzły 2,5cm ciągle zmienione zapalnie bez widocznej przyczyny!!!
Ja nie potrafię normalnie żyć w takiej niepewności - wydaje mi się jakbym siedziała na jakiejś bombie z opóźnionym zapłonem...
Pozdrawiam, Olga
Olga wiem o czym piszesz i jak sie czujesz , bo chyba czuje sie podobnie . Niekiedy probuje zachowac spokoj i jakos mi to wychodzi , innym razem wpadam znowu w panike i czuje ze zaczynam wariowac , wszystko przez to ze ciagnie sie to juz 5mc i nadal nic nie wiadomo ..
Jaki mialam trop z tym proteinogramem ? Bo chyba nie bardzo rozumiem ..
Kasa za PET strasznie duuuuza , musialabym sie zapozyczyc na kilka lat ;-) Nikt nie chcial Ci wystawic skierowania na to badanie ? Musialas is prywatnie ?
Trzymam za Ciebie kciuki ! Duzo zdrowka zyczę !
Bałam się, że to może szpiczak mnogi - nowotwór szpiku, ponoć jest to nieuleczalne!!! Wtedy jest podwyższone białko całkowite, gammaglobuliny, w proteinogramie stwierdza się białko monoklonalne, przyspieszone OB, leukopenia, anemia, mało płytek, często w moczu też stwierdza się nieprawidłowe białko, nieprawidłowy jest również poziom mocznika i kreatyniny, LDH, B2 - mikroglobuliny. Nie wpadaj jednak w panikę - zrób proteinogram i pisz koniecznie co u Ciebie.
Ja mam trochę większe doświadczenie w tej diagnostyce (wolałabym go nie mieć) - trwa to już 11 miesięcy. Chętnie, w miarę możliwości Ci pomogę.
Olga
Bladi jesli wszysrko co potrafisz powiedziec ... to zamknac watek to srednio Cie rozumiem
Nie wiem o co chodzi.. nie widze zeby Baldi chcial zamykac ten wątek .
Tk szyi wykazalo tylko skolioze prawowypuklą odcinka szyjno piersiowego ..
Hm no dziwne , węzly potwierdzilo juz chyba z 10ciu lekarzy , są widoczne golym okiem i wychodzą na kazdym usg , ale moze faktycznie jest tak jak mowi moj hematolog ze do węzlow to tylko usg ;-)
Ostatnie wyniki morfologii są troszke lepsze , wbc podnioslo sie z nieszczęsnych 3 tys do do 4 i są juz w granicach normy , plytki niestety nadal utrzymują sie na poziomie 100 .. a w rozmazie podwyzszone limfocyty , obnizone granulocyty i monocyty .
W poniedzialek jade do suchej beskidzkiej na rezonans magnetyczny mozgu ;-)
Reumatolog dal skierowanie na przeciwciala jądrowe ANA 1
Ten proteinogram zrobilam tylko nadal czekam na wyniki ..
Oby sie juz to wszystko wyjasnilo .. ciągnie sie od czerwca a ja juz trace nadzieje ze w koncu postawi ktos jakąs diagnoze .
Mam wyniki badania proteinogramu :
Albumin : 56,0 ( norma 60 - 71 )
Alpha 1 : 3,9 ( norma 1,4 - 2,9 )
Alpha 2 : 14 ( norma 7 - 11 )
Beta : 13,3 ( norma 8 - 13 )
Gamma : 12,8 ( norma 9 - 16 )
hmm czyli są odchylenia , czy moglby mi ktos pomoc z iterpretacją tych wynikow ? Na co one mogą wskazywac ?
Z gory serdecznie dziękuję !
Za PET płaciłam 5000(4800 badanie i 200 konsultacja kwalifikacyjna). Ja też zrobiłam już setki badań i na szczęście wszystko w normie!!!
Jeżeli odczuwasz ból w kościach, to może warto zrobić ten proteinogram (to jest tanie badanie). Jeżeli wyjdą podwyższone gammaglobuliny i białko całkowite to następnym krokiem jest zbadanie rodzaju tych gammaglobulin ilościowo - IgG, IgM, IgA. Piszę o tym ponieważ to też był mój trop - na szczęście fałszywy!!! U mnie po wycieciu wezła stwierdzono liczne plazmocyty w węźle odpowiadające zmianom odczynowym (węzeł zapalny lub pozapalny). Gdzieś tam jednak zaświeciła się w mojej głowie czerwona lampka - PLAZMOCYTY!!! Wystraszyłam się na całego - zrobiłam setny raz morfologię, mocz na obecność białka, mocznik, kreatyninę, wapń, b2-mikroglobulinę, LDH, proteinogram i na całe szczęście wszystko ok!!! We wtorek idę jeszcze raz do dobrego hematologa ze szpitala na Szaserow i przyznam sczerze, że rozważam trepanobiopsję - sama już nie wiem ale im więcej się zagłębiam w tą hematologię, tym bardziej wydaje mi się, że nie jest możliwa sytuacja aby zdrowy człowiek miał węzły 2,5cm ciągle zmienione zapalnie bez widocznej przyczyny!!!
Ja nie potrafię normalnie żyć w takiej niepewności - wydaje mi się jakbym siedziała na jakiejś bombie z opóźnionym zapłonem...
Pozdrawiam, Olga