olga
17.06.2008 20:07
Autor: GOSHA • 03.05.2008 19:30 • 65 odpowiedzi
olga
17.06.2008 20:07
Robik
18.06.2008 12:04
O 22:07, dnia 2008-06-17 olga napisał(-a):
Nic dodać nic ująć.
GOSHA
29.09.2008 21:08
O 23:17, dnia 2008-06-10 Tomasz napisał(-a):
Olga, Gosha juz prawdopodobnie juz nie wchodzi na to forum a to dlatego, ze okazalo sie ze wezly odczynowe - kiedys napisala gdzies tutaj :) Pewnie szuka dalej.
Pozdrowienia
tak...węzeł pod żuchwą odczynowy choć cały czas powiekszony...do tego powiększony węzeł okołobiodrowy i w nadbrzuszu czy coś tkeigo, ale biopsaj wyszła ok (tego pod żuchwą), więc onkolog powiedział, że jego pracy to jest koniec. Poszłam do zakaźnego, zrbili mi cały pakiet i koniec. Nic nie ma. Dzwonili nawet, żebym sie stawiłaa na badanie HIV, wystraszyłam się...ale to tez wyszło ok...Węzęł jak jest tak jeste, te wewnętrzne nie wiem, bo juz mi szkoda kasy sprawdzać na USG...czrwone plamki na udach i przedramionach czasem wyskakują, ale wciąż nie swędzą....często pojawia sie ból w innych wzłach..nie wiem co to, przestałam chodzic do lekarza, bo widocznie to nic groźnego, skoro tak trudno zdiagnozować. pozdrawiam wszytkich!!!
Kaśku
30.09.2008 05:34
bo widocznie to nic groźnego, skoro tak trudno zdiagnozować.
No ja niekoniecznie kierowałabym się powyższym założeniem. Oczywiście życzę Tobie aby faktycznie nic grożnego się nie działo, ale nie przyjmowałąbym że to pewnie nic groźnego tylko dlatego że trudno to zdiagnozować, bo jak poczytać sobie historie i perypetie niektórych ziarniaków to też diagnoza niejednokrotnie nie następowała natychmiast tylko np. po paru miesiącach, roku czy nawet latach....
Proponuję zbadać sprawę do końca co będzie wskazane i dla ciała i dla ducha
olga
30.09.2008 18:28
Fajnie, że się odezwałaś, cieszę się bardzo, że u Ciebie ok!!! Jeżeli to Cię pocieszy to moje węzły pod żuchwą też dalej są powiększone do 24/7mm i dalej hypoechogeniczne. Morfologia na całe szczęście wciąż prawidłowa, OB 5. W zeszłym tygodniu zrobiłam TK klatki (kolejny raz) i tam czysto. Zakaźnik, reumatolog - nic. Zbadałam już wszystko i teraz staram się normalnie żyć, co jakiś czas robie ob, morfologię, usg. W listopadzie zrobie PET jeszcze raz - wtedy minie rok od momentu kiedy przypadkiem na usg tarczycy znaleziono moje węzły.
kamm
03.10.2008 11:55