Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

prosze o radę 3

Autor: GOSHA • 03.05.2008 19:30 • 65 odpowiedzi

olga

11.05.2008 18:50

Odpowiedz

Przepraszam. Oczywiście dostosuję się.

baldi

11.05.2008 18:55

Odpowiedz

dzieki! =)

Mysza

11.05.2008 19:19

Odpowiedz

O 18:55, dnia 2008-05-11 Tomasz napisał(-a):

Nerwice lekowa to ja mam naprawde i chodze na terapie juz, ale to nie znaczy ze teraz wszystkie objawy mam przypisywac nerwicy. Denerwuje mnie ze gdzie ide do lekarza to wszyscy wszystko zrzucaja na nerwice. Tak samo bylo z mononukleoza, lekarka krzyczala na mnie ze mam "mononukleoze w glowie" i mam "zostawic tych lekarzy w >spokoju". Tydzien pozniej zrobilem test i masz...

Tomku, nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdagnozowani ;)

A "nerwica" to taki worek bez z dnia, do którego łatwo kogoś wrzucić, a trudniej wyciągnąć... Jak są jakieś obiektywne dowody na to, że coś się dzieje, to po prostu trzeba to sprawdzić. A moim zdaniem pierw trzeba wykluczyć coś, co wymaga szybkiej diagnostyki. A na szczęście w większości przypadków przyczyny okazują się bardziej błahe, a przede wszystkim łatwe do usunięcia. Czego i Tobie, Goshi i Oldze życzę :).

Pozdrawiam, Mysza

Tomasz

12.05.2008 07:28

Odpowiedz
Bylem dzisiaj w Instytucie Onkologii i lekarz powiedzial mi ze jak chce to moge sobie powtorzyc USG za 6 tygodni ale zasadniczo to dla niego te wezly nie sa podejrzane. Myslalem ze dostane skierowanie na biopsje, ale powiedzial ze przy takich wynikach krwi, usg nie powinienem sie martwic i ze jezeli ten wezel jest zwlokniony to nigdy nie zejdzie.
Pozdrawiam

Tomasz

12.05.2008 10:21

Odpowiedz

Na jutro umowilem sobie jeszcze wizyte do jakiegos podobno dobrego i znanego hematologa w Krakowie z CM UJ. Moze on skieruje mnie na biopsje, albo wybije mi to z glowy wszystko...

Mysza

12.05.2008 14:21

Odpowiedz

O 12:21, dnia 2008-05-12 Tomasz napisał(-a):

Na jutro umowilem sobie jeszcze wizyte do jakiegos podobno dobrego i znanego hematologa w Krakowie z CM UJ. Moze on skieruje mnie na biopsje, albo wybije mi to z glowy >wszystko...

Tomku no to fajnie, że wszystko dobrze wygląda :). A jak biopsji nie trzeba robić - to tym lepiej dla Ciebie. Ja nie mam zielonego pojęcia jak wygląda biopsja węzła, ale miałam kiedyś biopsję mięśnia łydki - było to normalnie na bloku operacyjnym i z całymi ceregielami. A potem zgubili mi wycinek i nie zrobili tych badań, które mieli zrobić - także wszystko poszło nadaremno (chodziło o miopatię). A jescze potem rana mi otworzyła i długo to leczyłam ;) Także mam złe doświadzenie ;).

Jak badania dalej są ok, to tylo się ciesz :). Za oknem pięknie świeci słońce i warto to wykorzystać. Życie jest krótke, warto nim żyć intensywnie i mocno. Czerpiąc to co najpiękniejsze :).

Tomasz

12.05.2008 14:32

Odpowiedz
Mysza,

ja sam nie wiem czy problem lezy juz w tym podzuchwowym wezle chlonnym (wezlach chlonnych) czy z mojej glowie. Cierpie na nerwice lekowa i trudno jest mi sie cieszyc dniem teraz. Z kazdym kolejnym badaniem mowie sobie ze juz teraz OK, ze skoro nie rosna to moga byc wyczuwalne itd. Ale po pol godziny zawsze kolomyja od poczatku.
Lekarze mowia swoje a ja wiem swoje, zawsze znajda sie argumenty zeby sie przejmowac, a to wezly za duze, a to hipoechogeniczne. Jutro ide do tego hematologa i uznam ze jezeli on mi nie pomoze to juz chyba nikt nic nie bedzie w stanie zrobic, bo ten jest dosc znany, wiec mam nadzieje ze zna sie na rzeczy.
Tak na prawde to chcialbym zeby ktos mi wycial tego wezla i zbadal i powiedzial czy jest cos zle czy nie, ale kazdy tylko odsyla mnie z kwitkiem. Najpierw w gazetach trabia wszedzie ze powyzej 1cm to nalezy pedzic do lekarza i pobrac do badania, a potem robia z ciebie wariata jak przychodzisz.
Powinienem chodzic na terapie do jakiegos dobrego psychologa ale nie mam kasy na prywatna a ta na NFZ jest beznadziejna i tylko sa jakies testy, z ktorych nic nie wynika. Ja nie przychodze zeby dowiedziec sie czy jestem introwertykiem tylko po to zeby pozbyc sie lekow i tych wszystkich boli, bezsennosci i psychicznego i fizycznego wyniszczenia.
A Mysza jak Twoje USG wyszlo? Wszystko w porzadku?

Pozdrowienia z Krakowa
Tomek

Mysza

12.05.2008 19:13

Odpowiedz

O 16:32, dnia 2008-05-12 Tomasz napisał(-a):

A Mysza jak Twoje USG wyszlo? Wszystko w porzadku?

Nie, nie robiłam jeszcze. Ale z tego co Was czytam, to chyba jednak warto, bo bez USG trudno ocenić w ogóle te węzły. Dalej mam gorączki - do 38, czasem pare dni jest poniżej 37,5, a potem i tak wraca. A gorączka niestety nasila mi objawy stwardnienia rozsianego. Pójdę jutro do rejonu, może niech mi w ciemno dadzą antybiotyki, a nóż się uda ;).

Morfologię ostatnią robiłam 2 miesiące temu - także też już nieaktualna. Wtedy OB było 21, czyli nie tak dużo.

Pozdrawia, Mysza

olga

13.05.2008 13:59

Odpowiedz
Tomek,

Napisz proszę co powiedział ten hematolog!!! Zasugerował biopsję albo wycięcie węzła?

Tomasz

14.05.2008 07:55

Odpowiedz
Czesc,

hematolog powiedzial ze mam sie wziasc w garsc i nie wyglupiac:)

olga

14.05.2008 12:47

Odpowiedz
Tomek,
No to bierzemy się w garść!!! Ja też jestem po kolejnej konsultacji u hematologa, który stwierdził, że gdyby to była ziarnica lub inny chłoniak to węzły od listopada powiększałyby się. Moje są w przybliżeniu takich samych rozmiarów od 6 miesięcy. Ja daje sobie spokój i normalnie żyję!!! Za miesiąc zrobię kontrolne usg, ob, morfologię. Proponuję abyśmy napisali na tym forum za miesiąc. Co Ty na to?

Tomasz

14.05.2008 18:08

Odpowiedz

O 14:47, dnia 2008-05-14 olga napisał(-a):

Tomek,

No to bierzemy się w garść!!! Ja też jestem po kolejnej konsultacji u hematologa, który stwierdził, że gdyby to była ziarnica lub inny chłoniak to węzły od listopada powiększałyby się. Moje są w przybliżeniu takich samych rozmiarów od 6 miesięcy. Ja daje sobie spokój i normalnie żyję!!! Za miesiąc zrobię kontrolne usg, ob, morfologię. Proponuję abyśmy napisali na tym forum za miesiąc. Co Ty na to?

Tak Olga. Mi dokladnie to samo hematolog powiedzial. Powiedzial ze jezeli chce wydac troche pieniedzy to moge do niego przyjsc we wrzesniu i dac sie pomacac. To jest dobry lekarz, o ile mi wiadomo jeden z najlepszych w Krakowie, wiec nie mam powodow zeby mu nie zaufac.

Do uslyszenia za miesiac!

olga

07.06.2008 19:29

Odpowiedz

Gosha, śledzę Twój wątek od jakiegoś czasu ponieważ jestem w podobnej sytuacji. Napisz proszę koniecznie jaki jest wynik tej biopsji. Życzę Tobie i sobie aby wszystko było ok!!! Jak zwykle wszystkim dużo zdrowia życzę!!!

olga

10.06.2008 18:59

Odpowiedz

Gosha, napisz proszę jak potoczyły się Twoje losy - jestem przekonana, że to ważne dla wielu osób, które są w podobnej sytuacji. Przede wszystkim jaki jest wynik tej biopsji? Oby był prawidłowy!!! Życzę Ci tego z całego serca.

Tomasz

10.06.2008 21:17

Odpowiedz
Olga, Gosha juz prawdopodobnie juz nie wchodzi na to forum a to dlatego, ze okazalo sie ze wezly odczynowe - kiedys napisala gdzies tutaj :) Pewnie szuka dalej.

Pozdrowienia

olga

11.06.2008 05:25

Odpowiedz

Tomasz, jestem prawie pewna, że Gosha nie zamieszczała takiej informacji na tym forum. Gdzie to znalazłeś??? Jak wyglada sytuacja u Ciebie? Jak węzły? Jak się czujesz? Robiłeś jeszcze jakieś badania? Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Tomasz

11.06.2008 06:27

Odpowiedz
Nie wiem dokladnie gdzie to napisala, ale bylo cos ze zadzwonila do lekarza i powiedzial ze odczynowe i ze nie mogl dlugo rozmawiac i cos ze w koncu kazal isc do zakaznego. Na 100% tak napisala, zapewniam Cie:) - ale to bylo w innym watku.
U mnie wszystko OK, w koncu w IO zrobili mi biopsje dwoch wezlow i wyszlo ze odczynowe rowniez, kazali jeszcze doniesc morfologie i to zdjecie rtg klatki, ktore kiedys robilem no i tez cos o zakaznym wspominali, ale nie mam na to teraz czasu, musze sie w koncu zabrac za prace i studia bo to troche ostatnio ucierpialo...

Pozdrowienia

olga

11.06.2008 06:32

Odpowiedz

Wycieli Ci węzła w całości czy BAC?

Tomasz

11.06.2008 08:47

Odpowiedz
Olga, mysle ze nikt nie bedzie mial nic przeciwko, jezeli porozmawiamy kiedys na GG lub przez tel. Zapelniamy tu forum naszymi korespondencjami o kolejnych badaniach, a tak szybciej i efektowniej wymienimy doswiadczenia diagnostyczne i byc moze troche sie uspokoimy. Co ty na to?

Tomek