Chwileczke, najpierw sie czepiasz jego niedowartosciowania a teraz mojego? Kobieto, o co Ci chodzi? Mówimy tu o nim a nie o mnie.
O 10:42, dnia 2007-03-02 Asica napisał(-a):> > > > Czyzby brak poczucia wlasnej wartosci
/wartosci meza?
Sama poczytaj jeszcze raz. Jeszcze uwazniej.
O 15:48, dnia 2007-03-01 zogra napisał(-a):nie, no nie moge, jej rodzice sa lekarzami i ona taka glupote pisze. Nie no Boze chron nas przed takimi lekarzami, dobrze ze to nie oni beda ja leczycO 00:46, dnia 2007-03-02 Asica napisał(-a)::/ No wlasnie POZA tym,ze sa lekarzami,sa rowniez jej rodzicami Tez jestes chyba rodzicem,PRAWDA??? Nie pomyslalas,ze moze rodzice chca ja powoli oswoic z tym co ja czeka???
Może zrozumiesz za parę lat, jesli spotka Cie szczęście bycia żoną.
A skad ta pewnosc,ze JUZ nie jestem mezatka ? :-)
"jeszcze ryżem sypną na szczeście..." :-)