Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

OPTYMIZM CZYNI CUDA :)

Autor: Scorpionqueen • 01.03.2007 13:48 • 50 odpowiedzi

Scorpionqueen

01.03.2007 13:48

Odpowiedz
Witam wszystkich. Tydzień temu dowiedziałam się że mam ziarnicę. Jeszcze nie wiem czy jest złośliwa ale znając moje szczęście - raczej tak.
Dobrze że moi rodzice są lekarzami, przynajmniej będę miałą zapewnioną najlepszą opiekę... Oby.
Czytajac wasze posty i historie zaczynam się czuć prawie winna tego że niczym się nie martwię i nie przejmuję chorobą. Jestem niepoprawną optymistką i wierzę że wszystko będzie dobrze. Własnie wróciłam z Włoch z Erasmusa, jestem na V roku studiów, muszę wziąć urlop dziekański, rodzice sie o mnie troszczą i za bardzo nie odczuwam jak na razie tego że coś jest ze mną nie tak. Nie załamuję się, pomaga mi wiara w Boga i nie boję się śmierci. 3 lata temu zmarł nagle mój narzeczony, może dlatego jestem pewna że nic gorszego mnie już nie spotka i nie jest mnie w stanie zranić... Pozatym mam teraz wspaniałego chłopaka, super hobby (krav maga hashita) więc mam o co walczyć.

A może ja po prostu nie zdaję sobie jeszcze sprawy z powagi sytuacji??? Proszę napiszcie coś o waszych pierwszych dniach leczenia, jestem w tym nowa :) Czy to prawda że nie można uprawiac sportów (siłownia, pilates itd.)?
POZDRAWIAM OPTYMISTYCZNIE :))))

Karkurt

01.03.2007 14:01

Odpowiedz

O 14:48, dnia 2007-03-01 Scorpionqueen napisał(-a):

Czy to prawda że nie można uprawiac sportów (siłownia, pilates itd.)?

POZDRAWIAM OPTYMISTYCZNIE :))))

W czasie leczenia sport ? . To widzę , że jesteś naprawdę jeszcze nie w temacie

ZOisyte

01.03.2007 14:36

Odpowiedz

O 14:48, dnia 2007-03-01 Scorpionqueen napisał(-a):

Witam wszystkich. Tydzień temu dowiedziałam się że mam ziarnicę. Jeszcze nie wiem czy jest złośliwa ale znając moje szczęście - raczej tak.

No, za to to posta roku :)

Dobrze że moi rodzice są lekarzami, przynajmniej będę miałą zapewnioną najlepszą opiekę... Oby.

Parafrazując "Obyś cudze dzieci leczył"

Czytajac wasze posty i historie zaczynam się czuć prawie winna tego że niczym się nie martwię i nie przejmuję chorobą. Jestem niepoprawną optymistką i wierzę że wszystko będzie dobrze. Własnie wróciłam z Włoch z Erasmusa, jestem na V roku studiów, muszę wziąć urlop dziekański, rodzice sie o mnie troszczą i za bardzo nie odczuwam jak na razie tego że coś jest ze mną nie tak. Nie załamuję się, pomaga mi wiara w Boga i nie boję się śmierci. 3 lata temu zmarł nagle mój narzeczony, może dlatego jestem pewna że nic gorszego mnie już nie spotka i nie jest mnie w stanie zranić... Pozatym mam teraz wspaniałego chłopaka, super hobby (krav maga hashita) więc mam o co walczyć.

A może ja po prostu nie zdaję sobie jeszcze sprawy z powagi sytuacji??? Proszę napiszcie coś o waszych pierwszych dniach leczenia, jestem w tym nowa :) Czy to prawda że nie można uprawiac sportów (siłownia, pilates itd.)?

POZDRAWIAM OPTYMISTYCZNIE :))))

Dokładnie jak napisałaś. Nie wiesz co Cię czeka.

ZZ to nie katar.

P.S. Jak napisał Karkut - zapomnij o sporcie

zogra

01.03.2007 14:48

Odpowiedz

O 14:48, dnia 2007-03-01 Scorpionqueen napisał(-a):

Witam wszystkich. Tydzień temu dowiedziałam się że mam ziarnicę. Jeszcze nie wiem czy jest złośliwa ale znając moje szczęście - raczej tak.

nie, no nie moge, jej rodzice sa lekarzami i ona taka glupote pisze. Nie no Boze chron nas przed takimi lekarzami, dobrze ze to nie oni beda ja leczyc

a co do sportow, to pozostaja ci spacery, albo rowerek

pozdrawiam

a tak na marginesie to podobne posty mnie czasem zastanawiaja czy niektorzy to sobie po prostu jaj nie robia na tym forum

Karkurt

01.03.2007 15:14

Odpowiedz

a tak na marginesie to podobne posty mnie czasem zastanawiaja czy niektorzy to sobie po prostu jaj nie robia na tym forum

No w tym przypadku to się też podobnie zastanawiam .

Wtajemniczona

01.03.2007 15:26

Odpowiedz

O 14:48, dnia 2007-03-01 Scorpionqueen napisał(-a):

A może ja po prostu nie zdaję sobie jeszcze sprawy z powagi sytuacji???

Absolutnie nie zdajesz sobie sprawy z powagi sytuacji.

To faktycznie brzmi jak żart.

Oby optymizmu starczyło na jak najdłużej...

berto

01.03.2007 16:05

Odpowiedz

O 15:01, dnia 2007-03-01 Karkurt napisał(-a):

O 14:48, dnia 2007-03-01 Scorpionqueen napisał(-a):

Czy to prawda że nie można uprawiac sportów (siłownia, pilates itd.)?

POZDRAWIAM OPTYMISTYCZNIE :))))

W czasie leczenia sport ? . To widzę , że jesteś naprawdę jeszcze nie w temacie

zogra

01.03.2007 17:02

Odpowiedz

O 17:05, dnia 2007-03-01 berto napisał(-a):

O 15:01, dnia 2007-03-01 Karkurt napisał(-a):

O 14:48, dnia 2007-03-01 Scorpionqueen napisał(-a):

Czy to prawda że nie można uprawiac sportów (siłownia, pilates itd.)?

POZDRAWIAM OPTYMISTYCZNIE :))))

W czasie leczenia sport ? . To widzę , że jesteś naprawdę jeszcze nie w temacie

Asica

01.03.2007 23:46

Odpowiedz

O 14:48, dnia 2007-03-01 Scorpionqueen napisał(-a):

Witam wszystkich. Tydzień temu dowiedziałam się że mam ziarnicę. Jeszcze nie wiem czy jest złośliwa ale znając moje szczęście - raczej tak.

O 15:36, dnia 2007-03-01 ZOisyte napisał(-a):

No, za to to posta roku :)

ajajajaj,Monsieur Madralinski sie odezwal ;>

Ty zapewne,jak tylko uslyszales "wyrok" ziarnica złośliwa,to juz wszystko wiedziales,tak???? Nigdzie nie musiales doczytywac,dopytywac lekarzy itd,tak??? Po prostu chodzaca skarbnica wiedzy od urodzenia??

Wyobraz sobie,ze ja jak uslyszalam w koncu "wyrok" w polskiej wersji(a nie po łacinie),to pierwsze moje NAIWNE pytanie do lekarza brzmiało:"Czy jest mozliwe,zeby to byla ziarnica niezłośliwa??" MIAłAM PRAWO zadawac takie pytania,bo NIGDY wczesniej nie mialam do czynienia z nowotworami,takie same prawo ma Scorpionqueen.

Wyluzuj troche,Monsieur ZOisyte,bo czepiasz sie do tych co przychodza tu bez diagnozy,a jak ktos przyjdzie z diagnoza to tez lepiej go nie traktujesz :/

O 15:48, dnia 2007-03-01 zogra napisał(-a):

nie, no nie moge, jej rodzice sa lekarzami i ona taka glupote pisze. Nie no Boze chron nas przed takimi lekarzami, dobrze ze to nie oni beda ja leczyc

:/ No wlasnie POZA tym,ze sa lekarzami,sa rowniez jej

rodzicami

Tez jestes chyba rodzicem,PRAWDA??? Nie pomyslalas,ze moze rodzice chca ja powoli oswoic z tym co ja czeka???

Ps.A jak nie mozesz to przez noge i ...

121277

02.03.2007 08:43

Odpowiedz

O 00:46, dnia 2007-03-02 Asica napisał(-a):

Asica

02.03.2007 09:42

Odpowiedz

O 09:43, dnia 2007-03-02 121277 napisał(-a):

O 00:46, dnia 2007-03-02 Asica napisał(-a):

Czyżby jakies uprzedzenia?

Czyzby brak poczucia wlasnej wartosci/wartosci meza?

Dziwne, ze tylko Zoia sie czepiasz.

Zorga, karkut i Wtajemniczona, również w podobnym tonie odpowiedzili (że to chyba żart itp.) a ich się jakos nie czepiasz.

Przeczytaj UWAZNIE mojego posta a zauwazysz,ze do ZORGI tez sie "przyczepilam".

O 00:46, dnia 2007-03-02 Asica napisał(-a):

O 15:48, dnia 2007-03-01 zogra napisał(-a):

nie, no nie moge, jej rodzice sa lekarzami i ona taka glupote pisze. Nie no Boze chron nas przed takimi lekarzami, dobrze ze to nie oni beda ja leczyc

:/ No wlasnie POZA tym,ze sa lekarzami,sa rowniez jej

rodzicami

Tez jestes chyba rodzicem,PRAWDA??? Nie pomyslalas,ze moze rodzice chca ja powoli oswoic z tym co ja czeka???

A jesli UWAZNIE i ANALITYCZNIE przesledzisz tenze watek,to zauwazysz,ze przed Zoim owszem wypowiedziala sie np Zorga i Karkut,ale w DOBRYM tonie,a po czepliwej wypowiedzi Monsieur Zoisyte ww osoby ZNOWU sie wypowiedzialy,ale co dziwne,w calkiem odmiennym=czepliwym juz tonie..

Niechze Twoj Maż przestanie w koncu atakowac NOWYCH,bo maja oni prawo byc zieloni i nie wiedziec wielu rzeczy.

121277

02.03.2007 10:22

Odpowiedz

O 10:42, dnia 2007-03-02 Asica napisał(-a):

O 09:43, dnia 2007-03-02 121277 napisał(-a):

O 00:46, dnia 2007-03-02 Asica napisał(-a):

Czyżby jakies uprzedzenia?

Czyzby brak poczucia wlasnej wartosci/wartosci meza?

na pewno nie:) na to, to on nigdy nie narzekał:)

Dziwne, ze tylko Zoia sie czepiasz.

Zorga, karkut i Wtajemniczona, również w podobnym tonie odpowiedzili (że to chyba żart itp.) a ich się jakos nie czepiasz.

Przeczytaj UWAZNIE mojego posta a zauwazysz,ze do ZORGI tez sie "przyczepilam".

O 00:46, dnia 2007-03-02 Asica napisał(-a):

O 15:48, dnia 2007-03-01 zogra napisał(-a):

nie, no nie moge, jej rodzice sa lekarzami i ona taka glupote pisze. Nie no Boze chron nas przed takimi lekarzami, dobrze ze to nie oni beda ja leczyc

:/ No wlasnie POZA tym,ze sa lekarzami,sa rowniez jej

rodzicami

Tez jestes chyba rodzicem,PRAWDA??? Nie pomyslalas,ze moze rodzice chca ja powoli oswoic z tym co ja czeka???

A jesli UWAZNIE i ANALITYCZNIE przesledzisz tenze watek,to zauwazysz,ze przed Zoim owszem wypowiedziala sie np Zorga i Karkut,ale w DOBRYM tonie,a po czepliwej wypowiedzi Monsieur Zoisyte ww osoby ZNOWU sie wypowiedzialy,ale co dziwne,w calkiem odmiennym=czepliwym juz tonie..

Czytałam uważnie. No własnie - odpowiedzili w czepliwym tonie a ich sie nie czepiłas:D

Niechze Twoj Maż przestanie w koncu atakowac NOWYCH,bo maja oni prawo byc zieloni i nie wiedziec wielu rzeczy.

A to jemu to powiedz. Ja jego sekretarką nie jestem.

Zoisyte

02.03.2007 11:08

Odpowiedz

O 10:42, dnia 2007-03-02 Asica napisał(-a):

Niechze Twoj Maż przestanie w koncu atakowac NOWYCH,bo maja oni prawo byc zieloni i nie wiedziec wielu rzeczy.

Ty nie bronisz nowych tyko atakujesz mnie a to różnica.

Moę to Ty masz problem z dowartościowaniem się??

Na Zorgu, po lewej stronie, Baldi umieścił informacje o ZZ. Czy myślisz że ta NOWA raczyła coś przeczytać??

NIE, bo czytanie wymaga rozumienia.

Lepiej pieprzyć głupoty na forum.

A to zawsze będę potępiał.

zogra

02.03.2007 13:08

Odpowiedz

A jesli UWAZNIE i ANALITYCZNIE przesledzisz tenze watek,to zauwazysz,ze przed Zoim owszem wypowiedziala sie np Zorga i Karkut,ale w DOBRYM tonie,a po czepliwej wypowiedzi Monsieur Zoisyte ww osoby ZNOWU sie wypowiedzialy,ale co dziwne,w calkiem odmiennym=czepliwym juz tonie..

O.K., no to teraz ja sie musze "czepic". Wyglada na to ze tym razem Tobie przytrafil sie problem, ktory zarzucalas wielu osobom na tym forum: nieumiejetnosc czytania ze zrozumieniem,

1. nie moglam wypowiedziec sie w dobrym tonie przed wypowiedzia Zoisyte bo zaden z moich postow nie byl napisany przed Zoisyte (post Zoisyte o godz 15:36, moje o 15:48, i 18:02),

2. ten zekomo w dobrym tonie post (18:02) odnosil sie do fragmentu dotyczacego uprawiania sportu w czasie leczenia i bylo kontynuacja wypowiedzi KArkuta i Berto

Ton Zoisyte nie mial absolutnie wplywu na moja wypowiedz, w pelni biore odpowiedzialnosc za swoj czepialski ton bo wydaje mi sie ze dziewczynka sobie zazartowala z nas, ale to tylko moje odczucie, ty sie chocby z czystej wrodzonej przekory z tym nie zgodzisz

Karkurt

02.03.2007 13:24

Odpowiedz

Nie no chyba macie nadmiar wolnego czasu ha, ha .

Ogłaszam wszem , że to wszystko ,to MOJA WINA I TYLKO MOJA .

Czy już teraz wszyscy zadowoleni i szczęśliwi ,czy jaszcze coś . Narka.

Asica

02.03.2007 14:42

Odpowiedz

O 11:22, dnia 2007-03-02 121277 napisał(-a):

O 10:42, dnia 2007-03-02 Asica napisał(-a):

O 09:43, dnia 2007-03-02 121277 napisał(-a):

Czyżby jakies uprzedzenia?

Czyzby brak poczucia wlasnej wartosci/wartosci meza?

na pewno nie:) na to, to on nigdy nie narzekał:)

On PEWNIE nie,ale czy Ty nie narzekasz/nie narzekalas na brak poczucia wlasnej wartosci?

Czytałam uważnie. No własnie - odpowiedzili w czepliwym tonie a ich sie nie czepiłas:D

"Czepilam sie" (po Twojemu),zapostowalam (po mojemu) TAKŻE zorge.Przeczytaj raz jeszcze,ale UWAŻNIE :-)

Niechze Twoj Maż przestanie w koncu atakowac NOWYCH,bo maja oni prawo byc zieloni i nie wiedziec wielu rzeczy.

A to jemu to powiedz. Ja jego sekretarką nie jestem.

Tak? Doprawdy? :| No to przepraszam,

Mela Culpa

. Wydawalo mi sie,ze jestes jego sekretarka lub nawet rzecznikiem,skoro postujesz MOJA wypowiedz skierowana do Twojego meza a NIE DO CIEBIE :-)

Asica

02.03.2007 14:52

Odpowiedz

O 14:08, dnia 2007-03-02 zogra napisał(-a):

O.K., no to teraz ja sie musze "czepic". Wyglada na to ze tym razem Tobie przytrafil sie problem, ktory zarzucalas wielu osobom na tym forum: nieumiejetnosc czytania ze zrozumieniem,

zonk :-)zle zaszufladkowalas moj problem :) to nie nieumiejetnosc czytania ze zrozumieniem :) to byl pospiech i NIEUWAGA z mojej strony.Mela Culpa :-)

1. nie moglam wypowiedziec sie w dobrym tonie przed wypowiedzia Zoisyte bo zaden z moich postow nie byl napisany przed Zoisyte (post Zoisyte o godz 15:36, moje o 15:48, i 18:02),

masz racje :) Mela Culpa .przepraszam :-)

w pelni biore odpowiedzialnosc za swoj czepialski ton bo wydaje mi sie ze dziewczynka sobie zazartowala z nas, udowodnij wpierw,ze to byl zart z jej strony :/ a pozniej stawiaj Dziewczynie zarzuty..

ty sie chocby z czystej wrodzonej przekory z tym nie zgodzisz

Nie zgodze sie,a dlaczego to juz wczesniej napisalam..Na SWOIM przykladzie ukazalam WLASNA naiwnosc i glupote w poczatkach mych zmagan ze ZZłośnica..

Domin

02.03.2007 15:17

Odpowiedz

O 17:05, dnia 2007-03-01 berto napisał(-a):

O 15:01, dnia 2007-03-01 Karkurt napisał(-a):

O 14:48, dnia 2007-03-01 Scorpionqueen napisał(-a):

Czy to prawda że nie można uprawiac sportów (siłownia, pilates itd.)?

POZDRAWIAM OPTYMISTYCZNIE :))))

W czasie leczenia sport ? . To widzę , że jesteś naprawdę jeszcze nie w temacie

ewu

02.03.2007 16:41

Odpowiedz

O 14:24, dnia 2007-03-02 Karkurt napisał(-a):

Nie no chyba macie nadmiar wolnego czasu ha, ha .

Ogłaszam wszem , że to wszystko ,to MOJA WINA I TYLKO MOJA .

Czy już teraz wszyscy zadowoleni i szczęśliwi ,czy jaszcze coś . Narka.

baldi

02.03.2007 16:43

Odpowiedz

O 17:41, dnia 2007-03-02 ewu napisał(-a):

Jam bardzo szczęśliwa. Znowu przepychanki i popychanki.

Ach... i tylko kisielu brak