Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Wlosy po chemii......

Autor: Angelika889 • 13.11.2016 19:02 • 69 odpowiedzi

karolina

27.11.2016 17:43

Odpowiedz

Hej, ja też miałam robioną biopsję chirurgiczną i to "zdrętwienie" to są uszkodzone nerwy. Lekarz powiedział, że tak już może zostać na zawsze. Mi chirurg się przyznał, że je poprzepalał i mogę mieć drętwienia. Na początku bardzo to przeszkadzało, nie dało się nosić nawet stanika, ale wiadomo, człowiek do wszystkiego się przyzwyczai, zwłaszcza po walce z taką chorobą...

O 10:36, dnia 2016-11-26 Monika2509 napisał(-a):

O 18:06, dnia 2016-11-25 Angelika889 napisał(-a):

Kuknij sobie na ta stronke:

http://www.infor.pl/prawo/zasilki/zasilek-pielegnacyjny/281739,Czym-rozni-sie-swiadczenie-pielegnacyjne-od-zasilku-pielegnacyjnego.html

Tu masz napisane jakie warunki musisz spelniac na zasilek pielęgnacyjny oraz roznice i podobienienstwa co do zasilku a swiadczeniia pielegnacyjnego.

Ja osobiscie nie bede sie starac ani o jedno ani o drugie.

Wrocimy do zdrowia i do pracy :) Najważniejsze pozytywne myslenie :)

Ja póki co chce ogarnąć to swiadczenie i stanąć na komisje, pracodawca będzie mi płacił tylko do 30 stycznia więc później płaci ZUS i muszę to igarnac w porę.pozniej pomyślę z czego mogę skorzystać, bo może lekarze mnie do żadnej grupy nie przydziela ale trzeba ☺zdrowiec i wracać do pracy tak jak mówisz.

A powiedz mi miałaś robiona biopsje chirurgiczna? Ja miałam na szyji i to miejsce aż po ramię mam takie zdretwiale i nieprzyjemne w dotyku to normalne że tak długo to trwa?

Janek

27.11.2016 20:18

Odpowiedz

.

A powiedz mi miałaś robiona biopsje chirurgiczna? Ja miałam na szyji i to miejsce aż po ramię mam takie zdretwiale i nieprzyjemne w dotyku to normalne że tak długo to trwa?

U mnie zdrętwienie połowy barku i ramienia trwa od pobrania węzła tj. od 2010r jest to cholernie nieprzyjemne, tak mi przypalali, że spadłbym z tego stołu, nawet nie przeprosili, a gdy w czasie kontroli mówiłem że nie czuje barku to chirurg mówił to przejdzie albo nie ot macherzy, pozdrawiam

Monika2509

27.11.2016 21:00

Odpowiedz

O 18:43, dnia 2016-11-27 karolina napisał(-a):

Hej, ja też miałam robioną biopsję chirurgiczną i to "zdrętwienie" to są uszkodzone nerwy. Lekarz powiedział, że tak już może zostać na zawsze. Mi chirurg się przyznał, że je poprzepalał i mogę mieć drętwienia. Na początku bardzo to przeszkadzało, nie dało się nosić nawet stanika, ale wiadomo, człowiek do wszystkiego się przyzwyczai, zwłaszcza po walce z taką chorobą...

No to pięknie:/ eh szkoda gadać jak to wszystko się ma..

Angelika889

27.11.2016 22:11

Odpowiedz

A powiedz mi miałaś robiona biopsje chirurgiczna? Ja miałam na szyji i to miejsce aż po ramię mam takie zdretwiale i nieprzyjemne w dotyku to normalne że tak długo to trwa?

Nie bylo mnue tu dwa dni :)

Tak, mialam biopsje chirurgiczna. Z tym,ze u mnie na początku podejrzewali sarkoidoze. Mialam znieczulenie miejscowe. Zdretwiala w tamtym miejscu jak i lewą rękę mialam tylko w ten dzien. Na drugi do dnia dzisiejszego wszystko dobrze. Jedynie zrobil mi sie bliznowiec na poczatku. Smarowalam, smarowalam i zeszlo. :)

A bylas z tym u jakiegos lekarza?

Monika2509

28.11.2016 09:13

Odpowiedz

Nie bylo mnue tu dwa dni :)

Tak, mialam biopsje chirurgiczna. Z tym,ze u mnie na początku podejrzewali sarkoidoze. Mialam znieczulenie miejscowe. Zdretwiala w tamtym miejscu jak i lewą rękę mialam tylko w ten dzien. Na drugi do dnia dzisiejszego wszystko dobrze. Jedynie zrobil mi sie bliznowiec na poczatku. Smarowalam, smarowalam i zeszlo. :)

A bylas z tym u jakiegos lekarza?

W zasadzie to nie byłam u żadnego specjalisty, mój hematolog mówił mi że teraz podczas leczenia może to być takie nieprzyjemne w dotyku itp. Więc myślałam że to normalne ale już długo to trwa, używam maści contractubex ale to tylko poparawia wygląd blizny. Jadę zaraz na chemię i podpytam jeszcze lekarza co mogę z tym zrobić.

Angelika889

28.11.2016 11:10

Odpowiedz
Jest wiele zabiegów rehabilitacyjnych dla osób po wycieciu wezlow, ale korzystanie z nich musi być uzgodnione z lekarzem i najlepiej żeby to był lekarz, który zna całą historię choroby i leczenia , czyli Twój prowadzący , ale tez nie musi. Z drugiej strony takie dlugie dretwienie moze wskazywać tez na uszkodzenie nerwu :/
Mi chirurg jak wycinal węzeł - mialam znieczulenie miejscowe- ale czulam az z tylu na plecach jak cos "wyrywa". Byl bardzo nieprzyjemny. Jakby kroil swinke :) A ma koniec jak szyl mi rane zorientowal sie ze w srodku zszyl mnie nicmi ktore powinny byc na zewnatrz. I od nowa wszystko rozcinal. Az sie na koniec nie wiedzialam czy smiac sie czy plakac hehe

Monika2509

30.11.2016 16:48

Odpowiedz

O 12:10, dnia 2016-11-28 Angelika889 napisał(-a):

Jest wiele zabiegów rehabilitacyjnych dla osób po wycieciu wezlow, ale korzystanie z nich musi być uzgodnione z lekarzem i najlepiej żeby to był lekarz, który zna całą historię choroby i leczenia , czyli Twój prowadzący , ale tez nie musi. Z drugiej strony takie dlugie dretwienie moze wskazywać tez na uszkodzenie nerwu :/

Mi chirurg jak wycinal węzeł - mialam znieczulenie miejscowe- ale czulam az z tylu na plecach jak cos "wyrywa". Byl bardzo nieprzyjemny. Jakby kroil swinke :) A ma koniec jak szyl mi rane zorientowal sie ze w srodku zszyl mnie nicmi ktore powinny byc na zewnatrz. I od nowa wszystko rozcinal. Az sie na koniec nie wiedzialam czy smiac sie czy plakac hehe

Nic się nie dowiedziałam więcej bo przyjmował mnie na oddział stażysta który miałam wrażenie był bardziej przestraszony niż ja sama na jego widok.masakra jakas, na dodatek nie przyszedł sobie na drugi dzień żeby mnie wypisać ani nikomu nie przekazał że go nie będzie..

Jutro wysyłam papiery do firmy żeby mi uzupełnili i składam do Zus ,daj znać na kiedy masz komisje

Spokojnosci do tego czasu życzę 😊🙂😇

Angelika889

30.11.2016 22:48

Odpowiedz

Nic się nie dowiedziałam więcej bo przyjmował mnie na oddział stażysta który miałam wrażenie był bardziej przestraszony niż ja sama na jego widok.masakra jakas, na dodatek nie przyszedł sobie na drugi dzień żeby mnie wypisać ani nikomu nie przekazał że go nie będzie..

Jutro wysyłam papiery do firmy żeby mi uzupełnili i składam do Zus ,daj znać na kiedy masz komisje

Spokojnosci do tego czasu życzę 😊🙂😇

Wszystkie dokumenty do Zus-u skladalam w zeszły pon a dzis dostalam list z data na komisje na... 8 grudnia. Pech chciał ze 8 ide na chemie. Dzwonilam do zusu o zmiane terminu i pani ma mi oddzwonic na kiedy bedzie :) Powiedziala ze napewno przed 8.12.

Po chemii zostajesz na noc w szpitalu?

Malgosia86

01.12.2016 12:52

Odpowiedz

Wszystkie dokumenty do Zus-u skladalam w zeszły pon a dzis dostalam list z data na komisje na... 8 grudnia. Pech chciał ze 8 ide na chemie. Dzwonilam do zusu o zmiane terminu i pani ma mi oddzwonic na kiedy bedzie :) Powiedziala ze napewno przed 8.12.

Tylko zabierz ze sobą kopie wszystkich dokumentów, co by Ci przypadkiem nic nie zaginęło ważnego w tym Zus-ie ;-)

Oryginały daj tylko do wglądu =) Przejrzą dwa ,góra trzy "papierki" i już niby wszystko wiedzą o Tobie...

Angelika889

01.12.2016 13:11

Odpowiedz

Tylko zabierz ze sobą kopie wszystkich dokumentów, co by Ci przypadkiem nic nie zaginęło ważnego w tym Zus-ie ;-)

Oryginały daj tylko do wglądu =) Przejrzą dwa ,góra trzy "papierki" i już niby wszystko wiedzą o Tobie...

Tak, tak ... Juz porobilam kopie wszystkich dokumentow. Oni patrzac juz na człowieka wiedza wszystko o nim :) A ile osob juz "uzdrowili" :)

Monika2509

02.12.2016 22:25

Odpowiedz

Wszystkie dokumenty do Zus-u skladalam w zeszły pon a dzis dostalam list z data na komisje na... 8 grudnia. Pech chciał ze 8 ide na chemie. Dzwonilam do zusu o zmiane terminu i pani ma mi oddzwonic na kiedy bedzie :) Powiedziala ze napewno przed 8.12.

Po chemii zostajesz na noc w szpitalu?

O to widzisz szybko poszło z ustaleniem terminu:)

A ja przez pierwsze dwie chemię leżałam w szpitalu i na drugi dzień wypis,później już normalnie wlew ok 15 i ok 20 do domu jechałam bo lekarz przyjmując mnie robił już wypis na drugi dzień, tak to u mnie przebiega..A u Ciebie..?:)

Angelika889

05.12.2016 08:07

Odpowiedz

O to widzisz szybko poszło z ustaleniem terminu:)

A ja przez pierwsze dwie chemię leżałam w szpitalu i na drugi dzień wypis,później już normalnie wlew ok 15 i ok 20 do domu jechałam bo lekarz przyjmując mnie robił już wypis na drugi dzień, tak to u mnie przebiega..A u Ciebie..?:)

Ja musze ok 8-9 tam byc bo pobieraja krew do badania, chemie mam podawana kolo 13 i o 16 do domku :) caly dzien przesypiam . Az sie zmuszam zeby ten dzień minal szybko :)

Monika2509

13.12.2016 15:12

Odpowiedz

Ja musze ok 8-9 tam byc bo pobieraja krew do badania, chemie mam podawana kolo 13 i o 16 do domku :) caly dzien przesypiam . Az sie zmuszam zeby ten dzień minal szybko :)

Hej,jak samopoczucie? ☺

Ja jestem po 7 chemi i fatalnie ja znioslam, lekarz powiedział że i tak 12 muszę wybrać a po świętach da skierowanie na peta. W przyszłym tyg składam dokumenty do zusu na komisje, a Ty juz po? Coś ustalili??

Angelika889

16.12.2016 08:41

Odpowiedz

Hej,jak samopoczucie?

Ja jestem po 7 chemi i fatalnie ja znioslam, lekarz powiedział że i tak 12 muszę wybrać a po świętach da skierowanie na peta. W przyszłym tyg składam dokumenty do zusu na komisje, a Ty juz po? Coś ustalili??

Hej :) u mnie samopoczucie dobrze. Po ostatniej chemii nawet nie wymiotowalam, ale za to 18 godz spalam :) juz lepiej tak :)

Bylam na komisji i dostalam swiadczenie na 6 mc. Choc wolalabym na 3 mc zeby szybciej wrocic do pracy hehe Pani doktor pytala tylko jak to soe zaczelo i jakie mam obkawy po chemii. Nawet peruke mi kazala sciagnac zeby zobaczyc czy wlosy mi wylecialy. I byla w szoku ze juz mam takie dlugie swoje :)

To szybko dostaniesz skierowanoe na pet. Ja dostane dopiero po 16 chemii ( teraz dostane dopiero 13 - zaczne 7 cykl) . Ale i tak juz blizej konca biz dalej :)))

Monika2509

17.12.2016 10:05

Odpowiedz

Hej :) u mnie samopoczucie dobrze. Po ostatniej chemii nawet nie wymiotowalam, ale za to 18 godz spalam :) juz lepiej tak :)

Bylam na komisji i dostalam swiadczenie na 6 mc. Choc wolalabym na 3 mc zeby szybciej wrocic do pracy hehe Pani doktor pytala tylko jak to soe zaczelo i jakie mam obkawy po chemii. Nawet peruke mi kazala sciagnac zeby zobaczyc czy wlosy mi wylecialy. I byla w szoku ze juz mam takie dlugie swoje :)

To szybko dostaniesz skierowanoe na pet. Ja dostane dopiero po 16 chemii ( teraz dostane dopiero 13 - zaczne 7 cykl) . Ale i tak juz blizej konca biz dalej :)))

O widzisz to dobrze ☺szybko zleci pół roku ,zobaczysz! ja w poniedziałek idę złożyć wszystkie dokumenty a po świętach jadę na chemie 8 czyli 4 cykl, jakoś dużo ich już masz co tydzień przyjmujesz?bo Ja co dwa tygodnie .

Włosy mi się bardzo posypały chyba muszę pomyśleć o zgoleniu lebka, i rozejrzeć się za perulka, ah...

3maj się ciepło ☺☺🍀

Angelika889

17.12.2016 15:03

Odpowiedz

O widzisz to dobrze szybko zleci pół roku ,zobaczysz! ja w poniedziałek idę złożyć wszystkie dokumenty a po świętach jadę na chemie 8 czyli 4 cykl, jakoś dużo ich już masz co tydzień przyjmujesz?bo Ja co dwa tygodnie .

Włosy mi się bardzo posypały chyba muszę pomyśleć o zgoleniu lebka, i rozejrzeć się za perulka, ah...

3maj się ciepło 🍀

Ja tez co dwa tyg jezdze. 1 lipca dostalam pierwsza chemie. Raz mi sie zdarzylo ze mi o tydz przesuneli bo mnie chorubsko zlapalo. Mam w sumie zaplanowane 8 cykli. A Ty jaki masz stopien? I ile zaplanowane cykli?

Co do peruki to popros lekarza o dofinansowanie. 150 zl na sztuczna peruke Ci sie nalezy a nie pamietam ile jak bys chciala naturalna :)

waluszka

17.12.2016 20:24

Odpowiedz

O 16:03, dnia 2016-12-17 Angelika889 napisał(-a):

O widzisz to dobrze szybko zleci pół roku ,zobaczysz! ja w poniedziałek idę złożyć wszystkie dokumenty a po świętach jadę na chemie 8 czyli 4 cykl, jakoś dużo ich już masz co tydzień przyjmujesz?bo Ja co dwa tygodnie .

Włosy mi się bardzo posypały chyba muszę pomyśleć o zgoleniu lebka, i rozejrzeć się za perulka, ah...

3maj się ciepło 🍀

Ja tez co dwa tyg jezdze. 1 lipca dostalam pierwsza chemie. Raz mi sie zdarzylo ze mi o tydz przesuneli bo mnie chorubsko zlapalo. Mam w sumie zaplanowane 8 cykli. A Ty jaki masz stopien? I ile zaplanowane cykli?

Co do peruki to popros lekarza o dofinansowanie. 150 zl na sztuczna peruke Ci sie nalezy a nie pamietam ile jak bys chciala naturalna :)

Hejka, NFZ refunduje zakup peruki 250 zł. niezależnie od rodzaju włosa. Wystarczy mieć dokument od lekarza. Kupowałam perukę w kwietniu br.

19 września miałam ostatni wlew, potem 22 lampki i w chwili obecnej mam już ładniutką fryzurkę 🙂. Zawsze miałam proste włosy, a teraz odrastają faliste. Kolor włosów nie zmienił się i, o dziwo, siwe włosy zniknęły (przed chorobą trochę ich miałam). Pozdrawiam cieplutko i trzymajcie się.

Monika2509

18.12.2016 07:50

Odpowiedz

Ja tez co dwa tyg jezdze. 1 lipca dostalam pierwsza chemie. Raz mi sie zdarzylo ze mi o tydz przesuneli bo mnie chorubsko zlapalo. Mam w sumie zaplanowane 8 cykli. A Ty jaki masz stopien? I ile zaplanowane cykli?

Co do peruki to popros lekarza o dofinansowanie. 150 zl na sztuczna peruke Ci sie nalezy a nie pamietam ile jak bys chciala naturalna :)

Aaa ja pierwsza dostałam chemię 19 września, mam miec 12 wlewow czyli 6 cykli jak dobrze rozumiem,a rozpoznanie to chloniak hodgkina t.NS II XP B i program abvd

A dostałam już na początku to zapotrzebowanie na perulke, to ma jakiś czas realizacji? Strasznie opornie myślę o tym żeby nosić perulke, tylko ja tak mam? 😒

Angelika889

18.12.2016 08:00

Odpowiedz

Hejka, NFZ refunduje zakup peruki 250 zł. niezależnie od rodzaju włosa. Wystarczy mieć dokument od lekarza. Kupowałam perukę w kwietniu br.

19 września miałam ostatni wlew, potem 22 lampki i w chwili obecnej mam już ładniutką fryzurkę 🙂. Zawsze miałam proste włosy, a teraz odrastają faliste. Kolor włosów nie zmienił się i, o dziwo, siwe włosy zniknęły (przed chorobą trochę ich miałam). Pozdrawiam cieplutko i trzymajcie się.

Kurcze no nawet nie zauwazylam, ze mi sie tam 1 wpisala :) mialam napic 250 :D

ja tez mam nadzieje,ze bede miec kręcone :) zawsze zazdroscilam mojej siostrze. Ona miala grube wlosy i loki a ja liche i proste hehe

Monika2509

18.12.2016 08:05

Odpowiedz

O 09:00, dnia 2016-12-18 Angelika889 napisał(-a):

Hejka, NFZ refunduje zakup peruki 250 zł. niezależnie od rodzaju włosa. Wystarczy mieć dokument od lekarza. Kupowałam perukę w kwietniu br.

19 września miałam ostatni wlew, potem 22 lampki i w chwili obecnej mam już ładniutką fryzurkę 🙂. Zawsze miałam proste włosy, a teraz odrastają faliste. Kolor włosów nie zmienił się i, o dziwo, siwe włosy zniknęły (przed chorobą trochę ich miałam). Pozdrawiam cieplutko i trzymajcie się.

Kurcze no nawet nie zauwazylam, ze mi sie tam 1 wpisala :) mialam napic 250 :D

ja tez mam nadzieje,ze bede miec kręcone :) zawsze zazdroscilam mojej siostrze. Ona miala grube wlosy i loki a ja liche i proste hehe

No ja miałam grube i kręcone włosy 😃 rzęsy podkręcone i gęste, te wlosy vo mi zostaly są cieniutkie a rzęsy drobne. ciekawe jak po leczeniu będzie 🙄🙄