Ziarnica.pl
← Wróć do działu Przeszczep
Przeszczep

pozdrowienia z izolatki

Autor: Monika • 30.03.2006 19:59 • 42 odpowiedzi

Monika

03.04.2006 07:04

Odpowiedz
Witam wszystkich, dzięki za dobre słowa.
Dziś na razie wszystko OK, ale wczoraj mdłości takie, że zofran co 3h i nie było mowy o jedzeniu.Po vepezicie mam opaleniznę i wysypkę (wszędzie gdzie się da)na szczęście nie swędzi bardzo.Dziś ostatnia chemia melfalan i płukanki.
Jak do tej pory na prawdę nie jest źle, myślałam, że będzie o wiele gorzej.

Bartek

03.04.2006 07:17

Odpowiedz

Cześć Moniko:)Moja znajoma dziś ma -2dzień, więc wyprzedzasz ją o jeden dzien:)też ma wysypkę,ale jakoś to dzielnie znosi:)Trzymam kciuki za jutrzejszy dzień:)Pozdrawiam

baldi

03.04.2006 08:01

Odpowiedz

O 09:04, dnia 2006-04-03 Monika napisał(-a):

wysypkę (wszędzie gdzie się da)

aaa, to po tym g.. te krostki :/ w razie jakby co to od razu mowie, ze mi zeszly po paru tygodniach - mialem wywalone plecy i rece mniej wiecej do lokci. zeszlo bezbolesnie i bez pozostalosci ran, blizn, etc.

Justyna

03.04.2006 08:10

Odpowiedz

O 10:01, dnia 2006-04-03 Baldi napisał(-a):

O 09:04, dnia 2006-04-03 Monika napisał(-a):

wysypkę (wszędzie gdzie się da)

aaa, to po tym g.. te krostki :/ w razie jakby co to od razu mowie, ze mi zeszly po paru tygodniach - mialem wywalone plecy i rece mniej wiecej do lokci. zeszlo bezbolesnie i bez pozostalosci ran, blizn, etc.

U mnie tez wystapiła wysypka, ale szybko zniknęła. Wymioty także były i to straszne, tym bardziej, że wszystkie poprzednie chemie były bez wymiotów, po prostu nie wiedziałam co to znaczy wymiotować w czasie chemii. Ale da sie przeżyć, wyćwiczysz sobie mięśnie brzucha. Czy spadła Ci juz waga? Trzymam kciuki, ja właśnie jade na kontrolne badania. Pa

baldi

03.04.2006 08:14

Odpowiedz

O 10:10, dnia 2006-04-03 Justyna napisał(-a):

Czy spadła Ci juz waga?

a znamy sie? ;) przytylem :)

Monika

04.04.2006 18:18

Odpowiedz

Witam wszystkich,
Wreszcie trochę oprzytomniałam. Przeszczep był o 10h, trzy małe kroplówki komórek. Niestety płyn w którym są przechowywane ma zapach skisłego koncentratu pomidorowego i mój żołądek tego nie zniósł (wymiotowałam jak kot, zofran nic nie pomógł),nic nie jadłam cały dzień, a jutro powtórka z rozrywki.
Pozdrawiam

baldi

04.04.2006 18:48

Odpowiedz

O 20:18, dnia 2006-04-04 Monika napisał(-a):

Niestety płyn w którym są przechowywane ma zapach skisłego koncentratu pomidorowego

a "najsmieszniejsze" jest to, ze Ty teraz ten zapach bedziesz wydzielac nie czujac go wokol siebie (ale to - tak przynajmniej mowia - zapach buraczkow a nie pomidorow).

i mój żołądek tego nie zniósł (wymiotowałam jak kot, zofran nic nie pomógł)

niefajnie :/

jutro powtórka z rozrywki.

ehm, drugi przeszczep?

Monika

04.04.2006 19:17

Odpowiedz

ehm, drugi przeszczep?

Ciąg dalszy. Tak było zaplanowane. Dostaje małe ilości komórek w dużym rozcieńczeniu,(podczas aferez pierwsza zbiórka się zsiadła i to chyba jest powód).

Teresa

04.04.2006 19:39

Odpowiedz

O 21:17, dnia 2006-04-04 Monika napisał(-a):

ehm, drugi przeszczep?

Ja tez miałam przeszczp,rozłozony w ciagu dwoch dni...po 5 "woreczkow".

joanna

07.04.2006 07:17

Odpowiedz

Podobnie jak moi poprzednicy trzymam kciuki za przetrwanie. Mogę sie tylko domyślać, co przeżywasz (a wielu z Was przeżywało wcześniej). Sama jestem tuż po leczeniu, ale krotkim (3x ABVD i 4 tygodnie radio). Pozdrawiam

Monika

07.04.2006 17:35

Odpowiedz
Witajcie,
dwa dni przespałam, miałam trochę kłopotów z bólem brzucha i nudnościami. Jest już OK, tylko czasem czuje jeszcze "buraczki".
Jak Wam się spało nocami po przeszczepie? Ja mam jakieś horrory, pocę się, ogólnie jestem rozdrażniona.
Pozdrawiam

Ewa

07.04.2006 18:04

Odpowiedz

O 19:35, dnia 2006-04-07 Monika napisał(-a):

Witajcie,

dwa dni przespałam, miałam trochę kłopotów z bólem brzucha i nudnościami. Jest już OK, tylko czasem czuje jeszcze "buraczki".

Jak Wam się spało nocami po przeszczepie? Ja mam jakieś horrory, pocę się, ogólnie jestem rozdrażniona.

Pozdrawiam

A nie daja Ci przypadkiem Metoclopramidu? To lek przeciwymiotny, ale po nim mogą być takie różne wizje, horrory.

eva00

07.04.2006 19:04

Odpowiedz
Cześć! Moja siostra ma zirnice, dziś skierowano ją na przeszczep szpiku kostnego, jest tym bardzo przerażona, bardzo proszę jezeli jest ktos tutaj po przeszczepie i mógłby nam opisać jak to jest to niech sie odezwie, podaje swój nr gg 2600830. Będe wdzieczna za wselkie informacje. Ewa

eva00

07.04.2006 19:07

Odpowiedz

Napiszcie cos na temat przeszczepu szpiku kostnego, prosze to wazne. Odpiszcie

121277

08.04.2006 07:20

Odpowiedz

O 21:07, dnia 2006-04-07 eva00 napisał(-a):

Napiszcie cos na temat przeszczepu szpiku kostnego, prosze to wazne. Odpiszcie

Poczytaj kilka ostatnich temtów forum, po lewej masz zakładke o przeszczepie - tam jest wszystko.

Trzymam kciuki za mamę

Monika

13.04.2006 20:27

Odpowiedz
Witajcie,Po kilku dniach choroby "dwustronnej", dwu workach krwi i czterech płytek, czuję się rewelacyjnie.Niestety w Swięta do domu jeszcze nie wyjdę, ale może na korytarz. Horrory samoistnie się skończyły, za to zaczęłam gustować we wschodach słońca.
Brzuch czasem mi jeszcze dokucza,a to da się wytrzymać.
Mam nadzieję, że Ania też już lepiej się czuje.
Pozdrawiam serdecznie.

renata

13.04.2006 21:58

Odpowiedz

O 22:27, dnia 2006-04-13 Monika napisał(-a):

Witajcie,Po kilku dniach choroby "dwustronnej", dwu workach krwi i czterech płytek, czuję się rewelacyjnie.Niestety w Swięta do domu jeszcze nie wyjdę, ale może na korytarz. Horrory samoistnie się skończyły, za to zaczęłam gustować we wschodach słońca.

Brzuch czasem mi jeszcze dokucza,a to da się wytrzymać.

Mam nadzieję, że Ania też już lepiej się czuje.

Pozdrawiam serdecznie.

Cieszę się że już lepiej i życzę Ci wszystkiego naj naj, a korytarz w święta może być całkiem całkiem bo ma być brzydka pogoda.

Pozdrawiam

Monika

18.04.2006 19:24

Odpowiedz
Dziś jest 14 dzień po przeszczepie, wyniki badań krwi rewelacyjne (tylko trochę płytek brak do normy), temperatura OK, samopoczucie super. Jutro wracam do domu!!!!!

Teresa

18.04.2006 19:36

Odpowiedz

O 21:24, dnia 2006-04-18 Monika napisał(-a):

baldi

29.04.2006 23:47

Odpowiedz

O 21:36, dnia 2006-04-18 Teresa napisał(-a):

O 21:24, dnia 2006-04-18 Monika napisał(-a):