Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

ZUS wzywa po 26 latach

Autor: Janek • 29.10.2015 19:10 • 45 odpowiedzi

Janek

29.10.2015 19:10

Odpowiedz

Po 26 latach przebywania na rencie stałej zostałem skierowany przez ZUS na badania przez konsultanta, przypomnę w 2010 miałem wznowę, leczenie zakończyłem we wrześniu 2011 przy okazji łapnąłem utrwalone migotania przedsionków, coś z tarczycą, zapalenie żołądka, jak myślicie czy w/g ZUSu za długo żyję i należy mi odebrać mi rentę, ma 59 lat ledwo chodzę bo coś po ABVD z wydolnością płuc, czego oni mogą chcieć ode mnie co ciekawe powiadomienie przyszło z Warszawy a ja jestem z małopolskiego.

Janek

30.10.2015 06:44

Odpowiedz

O 20:10, dnia 2015-10-29 Janek napisał(-a):

Po 26 latach przebywania na rencie stałej zostałem skierowany przez ZUS na badania przez konsultanta, przypomnę w 2010 miałem wznowę, leczenie zakończyłem we wrześniu 2011 przy okazji łapnąłem utrwalone migotania przedsionków, coś z tarczycą, zapalenie żołądka, jak myślicie czy w/g ZUSu za długo żyję i należy mi odebrać mi rentę, ma 59 lat ledwo chodzę bo coś po ABVD z wydolnością płuc, czego oni mogą chcieć ode mnie co ciekawe powiadomienie przyszło z Warszawy a ja jestem z małopolskiego.

Może jeszcze jedno pytanie czy odebrano komukolwiek rentę piszącemu na naszym forum ? oczywiście po leczeniu ziarnicy.Była kiedyś wzmianka o rentach na forum i nie mogę tego wątku namierzyć.

Janek

01.11.2015 13:45

Odpowiedz

O 07:44, dnia 2015-10-30 Janek napisał(-a):

O 20:10, dnia 2015-10-29 Janek napisał(-a):

Po 26 latach przebywania na rencie stałej zostałem skierowany przez ZUS na badania przez konsultanta, przypomnę w 2010 miałem wznowę, leczenie zakończyłem we wrześniu 2011 przy okazji łapnąłem utrwalone migotania przedsionków, coś z tarczycą, zapalenie żołądka, jak myślicie czy w/g ZUSu za długo żyję i należy mi odebrać mi rentę, ma 59 lat ledwo chodzę bo coś po ABVD z wydolnością płuc, czego oni mogą chcieć ode mnie co ciekawe powiadomienie przyszło z Warszawy a ja jestem z małopolskiego.

Może jeszcze jedno pytanie czy odebrano komukolwiek rentę piszącemu na naszym forum ? oczywiście po leczeniu ziarnicy.Była kiedyś wzmianka o rentach na forum i nie mogę tego wątku namierzyć.

Kochani dziś dowiedziałem się, że ktoś mnie normalnie po...ał do ZUSu w Warszawie i oni to muszą sprawdzić, kiedyś dorabiałem 450 zł, roznosząc gazety teraz już nie mogę za bardzo się męczę, komuś nie pasowało to, że żyję jeszcze i pobieram bardzo wysoką rentę w wysokości 1200 zł z czego idzie na leki ok 200 na m-c.jakich czasów się doczekaliśmy,z zz udaje się wygrywać z ludzką zawiścią nie potrafię.

klara

02.11.2015 14:31

Odpowiedz

O 14:45, dnia 2015-11-01 Janek napisał(-a):

O 07:44, dnia 2015-10-30 Janek napisał(-a):

O 20:10, dnia 2015-10-29 Janek napisał(-a):

Po 26 latach przebywania na rencie stałej zostałem skierowany przez ZUS na badania przez konsultanta, przypomnę w 2010 miałem wznowę, leczenie zakończyłem we wrześniu 2011 przy okazji łapnąłem utrwalone migotania przedsionków, coś z tarczycą, zapalenie żołądka, jak myślicie czy w/g ZUSu za długo żyję i należy mi odebrać mi rentę, ma 59 lat ledwo chodzę bo coś po ABVD z wydolnością płuc, czego oni mogą chcieć ode mnie co ciekawe powiadomienie przyszło z Warszawy a ja jestem z małopolskiego.

Może jeszcze jedno pytanie czy odebrano komukolwiek rentę piszącemu na naszym forum ? oczywiście po leczeniu ziarnicy.Była kiedyś wzmianka o rentach na forum i nie mogę tego wątku namierzyć.

Kochani dziś dowiedziałem się, że ktoś mnie normalnie po...ał do ZUSu w Warszawie i oni to muszą sprawdzić, kiedyś dorabiałem 450 zł, roznosząc gazety teraz już nie mogę za bardzo się męczę, komuś nie pasowało to, że żyję jeszcze i pobieram bardzo wysoką rentę w wysokości 1200 zł z czego idzie na leki ok 200 na m-c.jakich czasów się doczekaliśmy,z zz udaje się wygrywać z ludzką zawiścią nie potrafię.

klara

02.11.2015 14:33

Odpowiedz
Brak mi słów na taką podłość.
pozdrawiam

ewu

02.11.2015 16:44

Odpowiedz

Janku,nie jestem nieżyczliwa, ale życzę temu padalcowi co zazdrości Ci Twojej renty, takiej samej renty co Twoja, z takiego samego powodu, z którego Ty ją dostajesz ! A Tobie życzę dużo dużo zdrowia i nie przejmuj się takimi typami, bo szkoda nerwów i zdrowia ! Kurcze wierzyć się nie chce, że ziemia jeszcze takich nosi !

Janek

02.11.2015 17:06

Odpowiedz

O 17:44, dnia 2015-11-02 ewu napisał(-a):

Janku,nie jestem nieżyczliwa, ale życzę temu padalcowi co zazdrości Ci Twojej renty, takiej samej renty co Twoja, z takiego samego powodu, z którego Ty ją dostajesz ! A Tobie życzę dużo dużo zdrowia i nie przejmuj się takimi typami, bo szkoda nerwów i zdrowia ! Kurcze wierzyć się nie chce, że ziemia jeszcze takich nosi !

Powiem Wam tak, jeszcze przed wznową w 2010 r. może dałbym radę roznieść parę gazet, tak też robiłem ale po jestem po prostu za słaby a obawiam się, że orzecznik ZUS-owski mnie może uzdrowić, do wieku przed emeytalnego brak roku a do pracy kto mnie przyjmie, po prostu pół życia w walce z chorobą a na koniec na miskę strawy zabraknie, przez jakiegoś sk....syna tym bardziej, że żona ma nie całe 6oo zł renty ( mam 90% pewności kto to)no i co z tego, nie udowodnisz, przepraszam, że tu piszę ale w najtrudniejszych chwilach choroby tu miałem wsparcie, pozdrawiam

rodzynka

03.11.2015 13:09

Odpowiedz

Janku, napisz kiedy masz termin komisji. Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po Twojej myśli. A temu, kto doniósł... szkoda nawet komentować, masakra :(

Janek

03.11.2015 14:05

Odpowiedz

O 14:09, dnia 2015-11-03 rodzynka napisał(-a):

Janku, napisz kiedy masz termin komisji. Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po Twojej myśli. A temu, kto doniósł... szkoda nawet komentować, masakra :(

Rozmawiałem z panią z Departamentu Orzecznictwa Lekarskiego, b. miła pani, powiedziała, że na dniach powinienem się spodziewać wezwania z Chrzanowa, byłem w poniedziałek w Krakowie po kartoteki z Kliniki Onkologi i Hematologi będą do 14-tu dni z Inst. Onkol. z Gancarskiej dopiero jestem umówiony do lekarza (ale po co, nie wiem) na 9.11.kiedy będą wyniki nie mam pojęcia, gdy zapytałem panią co będzie gdy nie zdążę pościągać tych wszystkich dokumentów odpowiedziała może się uda, ja mam szpitale Tarnów, Sucha Beskidzka,3 kliniki w Krakowie i jeszcze parę przychodni choćby kardiologia, neurologia,endo, nie mówiąc o rodzinnym, mam takie pytanie orientuje się może jak to wygląda pierw tu na miejscu pozbieram te wypisy i co rodzinny robi opis ? a jak jest tam na tych komisjach dopuszczają do słowa,odpiszcie proszę z tym wszystkim zostałem sam, dobija mnie ten świat, pomału brakuje sił, pozdrawiam

Janek

03.11.2015 14:33

Odpowiedz

O 15:05, dnia 2015-11-03 Janek napisał(-a):

O 14:09, dnia 2015-11-03 rodzynka napisał(-a):

Janku, napisz kiedy masz termin komisji. Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po Twojej myśli. A temu, kto doniósł... szkoda nawet komentować, masakra :(

Rozmawiałem z panią z Departamentu Orzecznictwa Lekarskiego, b. miła pani, powiedziała, że na dniach powinienem się spodziewać wezwania z Chrzanowa, byłem w poniedziałek w Krakowie po kartoteki z Kliniki Onkologi i Hematologi będą do 14-tu dni z Inst. Onkol. z Gancarskiej dopiero jestem umówiony do lekarza (ale po co, nie wiem) na 9.11.kiedy będą wyniki nie mam pojęcia, gdy zapytałem panią co będzie gdy nie zdążę pościągać tych wszystkich dokumentów odpowiedziała może się uda, ja mam szpitale Tarnów, Sucha Beskidzka,3 kliniki w Krakowie i jeszcze parę przychodni choćby kardiologia, neurologia,endo, nie mówiąc o rodzinnym, mam takie pytanie orientuje się może jak to wygląda pierw tu na miejscu pozbieram te wypisy i co rodzinny robi opis ? a jak jest tam na tych komisjach dopuszczają do słowa,odpiszcie proszę z tym wszystkim zostałem sam, dobija mnie ten świat, pomału brakuje sił, pozdrawiam

Tak teraz siedzę sam, kochani, gdyby nie moja naprawdę schorowana żona, to najprawdopodobnie nie miał by z kim rozmawiać ten orzecznik,ona by tego nie przeżyła i to mnie trzyma, tylko pytanie za co ? jeszcze raz pozdrawiam

rodzynka

03.11.2015 21:16

Odpowiedz

Kurcze, ja nie mam pojęcia jak to wygląda z komisją, orzecznikiem itp, bo nigdy nie miałam z tym do czynienia. Ale jestem z Krakowa i jakbyś potrzebował jakichś dokumentów, żeby np. skądś zabrać i gdzieś przewieźć/przesłać, to bardzo chętnie Ci pomogę.

Janek

04.11.2015 05:19

Odpowiedz

O 22:16, dnia 2015-11-03 rodzynka napisał(-a):

Kurcze, ja nie mam pojęcia jak to wygląda z komisją, orzecznikiem itp, bo nigdy nie miałam z tym do czynienia. Ale jestem z Krakowa i jakbyś potrzebował jakichś dokumentów, żeby np. skądś zabrać i gdzieś przewieźć/przesłać, to bardzo chętnie Ci pomogę.

Dziekuję gdyby co to będę piał,może jest kto na tm forum coma wiedze na ten temat.

Janek

04.11.2015 06:41

Odpowiedz

O 06:19, dnia 2015-11-04 Janek napisał(-a):

O 22:16, dnia 2015-11-03 rodzynka napisał(-a):

Kurcze, ja nie mam pojęcia jak to wygląda z komisją, orzecznikiem itp, bo nigdy nie miałam z tym do czynienia. Ale jestem z Krakowa i jakbyś potrzebował jakichś dokumentów, żeby np. skądś zabrać i gdzieś przewieźć/przesłać, to bardzo chętnie Ci pomogę.

Dziekuję gdyby co to będę piał,może jest kto na tm forum coma wiedze na ten temat.

Przepraszam za wpis powyżej pisałem w autobusie tak kursuję dziś do Tarnowa, gdyby kto wiedział jak to jest proszę odpiszcie, nerwy już mi puściły, nie wyrabiam i b. Was wszystkich przepraszam, pozdrawiam

Marek

04.11.2015 08:22

Odpowiedz

O 07:41, dnia 2015-11-04 Janek napisał(-a):

O 06:19, dnia 2015-11-04 Janek napisał(-a):

O 22:16, dnia 2015-11-03 rodzynka napisał(-a):

Kurcze, ja nie mam pojęcia jak to wygląda z komisją, orzecznikiem itp, bo nigdy nie miałam z tym do czynienia. Ale jestem z Krakowa i jakbyś potrzebował jakichś dokumentów, żeby np. skądś zabrać i gdzieś przewieźć/przesłać, to bardzo chętnie Ci pomogę.

Dziekuję gdyby co to będę piał,może jest kto na tm forum coma wiedze na ten temat.

Przepraszam za wpis powyżej pisałem w autobusie tak kursuję dziś do Tarnowa, gdyby kto wiedział jak to jest proszę odpiszcie, nerwy już mi puściły, nie wyrabiam i b. Was wszystkich przepraszam, pozdrawiam

Ja miałem trzy komisje, na dwóch były bardzo w porządku lekarki pytały jak się czuje i ogólnie miłe i z normalnym podejściem, a ta trzecia pani dr. to z kijem nie podchodź ale rentę przedłużyła co mnie miło zaskoczyło.

Generalnie miej ze sobą jak najwięcej dokumentów ze szpitali one to lubią.

Janek

05.11.2015 05:03

Odpowiedz

O 09:22, dnia 2015-11-04 Marek napisał(-a):

Jak długo się leczysz, ile po zakończeniu leczeniu wstawałeś na komisję ile masz lat i na jaki okres dano Ci rentę mam rozumieć, że dalej na niej jesteś ? proszę odpisz, pozdrawiam.

Janek

05.11.2015 11:37

Odpowiedz

Kochani uwierzycie ? przed chwilą znalazłem wezwanie do onkologa dziś jest (5.11) czwartek, ja mam wezwanie na 9.11 poniedziałek oczywiście z dokumentacją leczenia i odpisy historii choroby wydawane przez szpitale ja to ma zebrać w jeden dzie jak pisałem Tarnów,Sucha Beskidzka, IO Kraków Klinika Onkologii Kraków, Klinika Hematologi Kraków 3 przychodnie w Suchej powiedzcie jest to normalne ja po prostu usiadłem i stary chłop chłop rozbeczałem się na głos, przecież to nawet teoretycznie jest niemożliwe, trzymajcie za mnie kciuki, pozdrawiam

Oika

05.11.2015 12:22

Odpowiedz
Kochani uwierzycie ? przed chwilą znalazłem wezwanie do onkologa dziś jest (5.11) czwartek, ja mam wezwanie na 9.11 poniedziałek oczywiście z dokumentacją leczenia i odpisy historii choroby wydawane przez szpitale ja to ma zebrać w jeden dzie jak pisałem Tarnów,Sucha Beskidzka, IO Kraków Klinika Onkologii Kraków, Klinika Hematologi Kraków 3 przychodnie w Suchej powiedzcie jest to normalne ja po prostu usiadłem i stary chłop chłop rozbeczałem się na głos, przecież to nawet teoretycznie jest niemożliwe, trzymajcie za mnie kciuki, pozdrawiam

Granat by się przydał, na tych poj****...... Trzymam kciuki i paluchy, powodzenia.

Janek

06.11.2015 14:35

Odpowiedz

O 13:22, dnia 2015-11-05 Oika napisał(-a):

Granat by się przydał, na tych poj****...... Trzymam kciuki i paluchy, powodzenia.

Dziś stwierdzono u mnie polineuropatię (stwierdziła to b. młoda p. neurolog na pierwszej wizycie gdy powiedziałem co mi dolega) miałem b. silne bóle nóg drętwienie rąk i nóg i nikt z prowadzących nawet na to nie zwracał uwagi nawet to pomijano w wpisach, wywiadach na wizytach kontrolnych, zauważyłem to po przeczytaniu tych dokumentów, które udało mi się chyba na złość ZUSowi dzięki współpracy 4 przyjaciół, ściągnąć oprócz IO z Krakowa, tam była ściana,pozdrawiam

(h)anka

06.11.2015 16:25

Odpowiedz
Może nie powinnam nic pisać, żeby nie wywoływać oburzenia, ale sądzę, że jest grupa ludzi na tym forum, którzy myślą podobnie do mnie.

Przechodziłam ziarnicę, jak większość z Was, byłam wówczas młodą kobietą. III studium, chemio- i radioterapia. Rok wyjęty z życiorysu, na szczęście obyło się bez przeszczepu. I choć pierwsze miesiące i lata były trudne, to w życiu by mi przez przeszło przez myśl, żeby rezygnować z nauki, pracy i przechodzić na rentę. Rozumiem, że każdy przechodził tę chorobę inaczej, ale osoby wymagające renty to chyba jednak wśród nas jakiś niewielki procent - ci, którzy doświadczyli komplikacji, przeszli nawroty itp. Są ludzie naprawdę ciężko chorzy, przykuci do łóżek, wymagający stałej rehabilitacji i finansowego wsparcia. Czy rzeczywiście wymagał Pan takiego wsparcia przez 20 lat, do czasu pierwszego nawrotu?

Myślę, że renty w Polsce przyznawane są pochopnie, stąd też ich niewielka wysokość, skoro pobiera je tyle osób. Nie oceniam Pana, bo nie znam Pana sytuacji do końca, ale to powszechne oburzenie mnie nieco dziwi. Dla mnie oburzające jest, że są w naszym kraju ludzie, którzy bez przerwy czegoś chcą, niewiele z siebie dając.

leszek

06.11.2015 16:51

Odpowiedz

O 17:25, dnia 2015-11-06 (h)anka napisał(-a):

Może nie powinnam nic pisać, żeby nie wywoływać oburzenia, ale sądzę, że jest grupa ludzi na tym forum, którzy myślą podobnie do mnie.

Raczej nie powinnaś pisać ,każdy przechodzi indywidualnie spotkanie z ziarnicą ,jedna osoba jest na rencie a druga nie ,i nie rozwijajmy tego wątku.pozdrawiam