Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Powiększony węzeł chłonny, nie boli i nieruhomy

Autor: alisia181 • 17.10.2015 00:23 • 21 odpowiedzi

alisia181

17.10.2015 00:23

Odpowiedz

Cześć, na wstępie może się przedstawie, mam na imie Alicja i mam 28 lat. Pojawil sie u mnie (lecz nie wiem kiedy? czy mam dlugo czy nie?) powiekszony wezel chlonnypod uchem.. po krotce by nie owijac w bawelne.. Na poczatku laryngolog powiedzial , ze to miesien nie wezel, ale dla pewnosci zrobilam usg wyszlo,ze wezel chlonny 32mm ,wiec spory, nie rusza sie, twardy,zbity jeden (przynajjmniej jeden wyczuwam ja) i jesli chodzi o szyje to jeden, bo gdzie indziej nie wynalazlam i usg pach tez ie robilam. Ksztalt jest prwidlowy (nie kulisty), stwierdzony jako " pozostalosc po starej infekcji/chorobie" tak stwierdzila Endokrynoloog (ale che obserwowac), radiolog rowniez powiedziala , ze dla niej to "stara sprawa" a laryngolog tez twierdzi,ze nie wyglada to na nic groznego, poniewaz, pod pachami nie wyczulam, nie amm goraczki,itp oraz pelna morfologia, ob,crp wszystko w normie. Moje pytanie czy mam byc spokojna? Bo jakos nie jestem. Laryngolog powiedzial,ze jak chce to mozna wyciac go i zrobic badanie histopatologiczne, a przyjaciolka mnie przestraszyla,ze jej tato mial wycinane z szyi rozne wezly i przez 3msc nie mogl gadac, mial "cieniutki" glos. z tym,ze on mial kilka wycinancych , nie wiem czy to ma znaczenie. Milo by bylo uslyszec cos od Was w mojej sprawie. Aaaa zapomnialam dodac mam pare msc problemy z gardlem, ciagle czuje,ze cos tam siedzi, gardlo jest przekrwione, stwoerdzony nieżyt gardła. Fajki rzucilam, coca cole tez, ssam jakies nawilzajace pastylki, poprawy brak. Bdanie laryngologiczne refluks? haha , bylam nawet u foniatry badala mnie z kamerka do gaerdla i tez wszystko ok. Hm ?

alisia181

17.10.2015 00:26

Odpowiedz

O 02:23, dnia 2015-10-17 Alisia181 napisał(-a):

Cześć, na wstępie może się przedstawie, mam na imie Alicja i mam 28 lat. Pojawil sie u mnie (lecz nie wiem kiedy? czy mam dlugo czy nie?) powiekszony wezel chlonnypod uchem.. po krotce by nie owijac w bawelne.. Na poczatku laryngolog powiedzial , ze to miesien nie wezel, ale dla pewnosci zrobilam usg wyszlo,ze wezel chlonny 32mm ,wiec spory, nie rusza sie, twardy,zbity jeden (przynajjmniej jeden wyczuwam ja) i jesli chodzi o szyje to jeden, bo gdzie indziej nie wynalazlam i usg pach tez ie robilam. Ksztalt jest prwidlowy (nie kulisty), stwierdzony jako " pozostalosc po starej infekcji/chorobie" tak stwierdzila Endokrynoloog (ale che obserwowac), radiolog rowniez powiedziala , ze dla niej to "stara sprawa" a laryngolog tez twierdzi,ze nie wyglada to na nic groznego, poniewaz, pod pachami nie wyczulam, nie amm goraczki,itp oraz pelna morfologia, ob,crp wszystko w normie. Moje pytanie czy mam byc spokojna? Bo jakos nie jestem. Laryngolog powiedzial,ze jak chce to mozna wyciac go i zrobic badanie histopatologiczne, a przyjaciolka mnie przestraszyla,ze jej tato mial wycinane z szyi rozne wezly i przez 3msc nie mogl gadac, mial "cieniutki" glos. z tym,ze on mial kilka wycinancych , nie wiem czy to ma znaczenie. Milo by bylo uslyszec cos od Was w mojej sprawie. Aaaa zapomnialam dodac mam pare msc problemy z gardlem, ciagle czuje,ze cos tam siedzi, gardlo jest przekrwione, stwoerdzony nieżyt gardła. Fajki rzucilam, coca cole tez, ssam jakies nawilzajace pastylki, poprawy brak. Bdanie laryngologiczne podejrzenie refluks? haha , bylam nawet u foniatry badala mnie z kamerka do gardla i tez wszystko ok. dodatkowo mam teraz ciagle ztkany nos i czasem pojawia sie suchy kaszel,ale nie wiem czy to przypisywac do calosci czy to moze przez te jesien. Hm, co myslicie ?

Magda

17.10.2015 15:10

Odpowiedz

O 02:23, dnia 2015-10-17 Alisia181 napisał(-a):

Cześć, na wstępie może się przedstawie, mam na imie Alicja i mam 28 lat. Pojawil sie u mnie (lecz nie wiem kiedy? czy mam dlugo czy nie?) powiekszony wezel chlonnypod uchem.. po krotce by nie owijac w bawelne.. Na poczatku laryngolog powiedzial , ze to miesien nie wezel, ale dla pewnosci zrobilam usg wyszlo,ze wezel chlonny 32mm ,wiec spory, nie rusza sie, twardy,zbity jeden (przynajjmniej jeden wyczuwam ja) i jesli chodzi o szyje to jeden, bo gdzie indziej nie wynalazlam i usg pach tez ie robilam. Ksztalt jest prwidlowy (nie kulisty), stwierdzony jako " pozostalosc po starej infekcji/chorobie" tak stwierdzila Endokrynoloog (ale che obserwowac), radiolog rowniez powiedziala , ze dla niej to "stara sprawa" a laryngolog tez twierdzi,ze nie wyglada to na nic groznego, poniewaz, pod pachami nie wyczulam, nie amm goraczki,itp oraz pelna morfologia, ob,crp wszystko w normie. Moje pytanie czy mam byc spokojna? Bo jakos nie jestem. Laryngolog powiedzial,ze jak chce to mozna wyciac go i zrobic badanie histopatologiczne, a przyjaciolka mnie przestraszyla,ze jej tato mial wycinane z szyi rozne wezly i przez 3msc nie mogl gadac, mial "cieniutki" glos. z tym,ze on mial kilka wycinancych , nie wiem czy to ma znaczenie. Milo by bylo uslyszec cos od Was w mojej sprawie. Aaaa zapomnialam dodac mam pare msc problemy z gardlem, ciagle czuje,ze cos tam siedzi, gardlo jest przekrwione, stwoerdzony nieżyt gardła. Fajki rzucilam, coca cole tez, ssam jakies nawilzajace pastylki, poprawy brak. Bdanie laryngologiczne refluks? haha , bylam nawet u foniatry badala mnie z kamerka do

gaerdla i tez wszystko ok. Hm ?

hej!może być to faktycznie jakiś węzeł po infekcji który nie wrócił do swojego rozmiaru.Masz jakieś objawy które Cię niepokoją?nic nie piszesz.Jeśli bardzo jesteś zmartwienia to go wytnij tylko czy to ma sens?co prawda to zabieg niewielki ja dwie godziny po wycięciu poszłam do domu,szybko wszystko się zgoilo,została maleńka blizna.

Na Twoim miejscu jeśli nie masz żadnych objawów nie zawracala bym sobie głowy

pozdrawiam

alisia181

18.10.2015 12:23

Odpowiedz

Nie mam gorączki, itp. Krew wyniki dobre. Jedynie co to gardło kilka miesięcy czuje , ze coś mi stanęło, jakby nie przełknięte coś. Laryngolog nic nie widzi poza tym, ze gardło jest przekrwione nie wiem czemu i nie można go doprowadzić do normy, zastanawiam sie czy moze mieć to związek z tym węzłem chłonnym. I czy ktoś tak miał, ze węzeł chłonny byl taki duzy, nieruchomy a nic złego to nie oznaczalo. ????

vivvian

18.10.2015 20:07

Odpowiedz

O 14:23, dnia 2015-10-18 alisia181 napisał(-a):

Nie mam gorączki, itp. Krew wyniki dobre. Jedynie co to gardło kilka miesięcy czuje , ze coś mi stanęło, jakby nie przełknięte coś. Laryngolog nic nie widzi poza tym, ze gardło jest przekrwione nie wiem czemu i nie można go doprowadzić do normy, zastanawiam sie czy moze mieć to związek z tym węzłem chłonnym. I czy ktoś tak miał, ze węzeł chłonny byl taki duzy, nieruchomy a nic złego to nie oznaczalo. ????

Mam na szyi , trochę niżej żuchwy taki wezel od 8 lat . Ma 1 cm , po prostu nie wchłaniał sie po anginie i jest zwapniony .

Z tym gardłem coś moze być na rzeczy . Sama od kilku miesięcy mam suche i przekrwione . Biorę na stałe leki które powodują wysuszanie jamy ustnej . Ale od 2 tyg. psikam , nawilżam i jest lepiej . A wezel nadobojczykowy jakby sie zimniejszyl .

alisia181

19.10.2015 21:02

Odpowiedz

Ale ,ze gardlo moze miec zwiazek z wezelem? A Ty ten wezel masz nieruchomy? nie wiem juz sama co mam robic mam wrazenie, ze nie lekarze nie biora tego wszystkiego napowaznie juz nie wiem czy sama sie nakrecam, czy jak :/ naczytalam sie internetu o nieruchomych wezlach i jeszcze takich 3cm i nawkrecalam sobie ;/

superkonkord

20.10.2015 09:31

Odpowiedz

Czujesz sie dobrze. Wyniki krwi masz dobre. 3 czy 4 lekarzy Cie badalo i mowia ze nic podejrzanego. Nie wiem po co wkrecasz sobie chorobe nowotworowa. Poczekaj ze 3 miesiace i zrob ponownie usg wezla. Jak sie nie powieksza to faktycznie opinia lekarzy mogla byc trafna. Mozesz zrobic biopsje wezla lub/i TK klatki jesli bardzo sie martwisz. Bedzie dobrze tylko nie panikuj. I mniej czytaj o chorobach :)

vivvian

20.10.2015 11:17

Odpowiedz

O 23:02, dnia 2015-10-19 alisia181 napisał(-a):

Ale ,ze gardlo moze miec zwiazek z wezelem? A Ty ten wezel masz nieruchomy? nie wiem juz sama co mam robic mam wrazenie, ze nie lekarze nie biora tego wszystkiego napowaznie juz nie wiem czy sama sie nakrecam, czy jak :/ naczytalam sie internetu o nieruchomych wezlach i jeszcze takich 3cm i nawkrecalam sobie ;/

Tez sobie wkręciłam . Moja przyjaciółka która ma nowotwór , powiedziała mi ze zabierze mnie na swój oddział to od razu wyzdrowieje . I przestane przejmować sie węzłem chłonnym .

Na gorze przypięty jest fajny post , poczytaj . Żałuje ze zauważyłam go dopiero po założeniu swojego wątku .

vivvian

20.10.2015 11:20

Odpowiedz

O 13:17, dnia 2015-10-20 vivvian napisał(-a):

O 23:02, dnia 2015-10-19 alisia181 napisał(-a):

Ale ,ze gardlo moze miec zwiazek z wezelem? A Ty ten wezel masz nieruchomy? nie wiem juz sama co mam robic mam wrazenie, ze nie lekarze nie biora tego wszystkiego napowaznie juz nie wiem czy sama sie nakrecam, czy jak :/ naczytalam sie internetu o nieruchomych wezlach i jeszcze takich 3cm i nawkrecalam sobie ;/

Tez sobie wkręciłam . Moja przyjaciółka która ma nowotwór , powiedziała mi ze zabierze mnie na swój oddział to od razu wyzdrowieje . I przestane przejmować sie węzłem chłonnym .

Na gorze przypięty jest fajny post , poczytaj . Żałuje ze zauważyłam go dopiero po założeniu swojego wątku .

Dokładnie ten http://ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=8&akcja=showthread&num=31441

alisia181

11.01.2016 22:38

Odpowiedz

Teraz wyskoczyl mi, tzn niedawno wezel nadobojczykowy 11mm ktory ejst twardy, ruchomy przeskakuje pod palcami, radiolog twoerdzi,ze te wszystkie moje powiekszone wezly, (mam tez na karku 14mm) ze one sa bez znaczenia,ze ich budowa jest ok, ze nie sa paatologiczne a ja jestem przewrazliwiona na swoim punkcie...

Amelia

12.01.2016 21:02

Odpowiedz

O 23:38, dnia 2016-01-11 alisia181 napisał(-a):

Teraz wyskoczyl mi, tzn niedawno wezel nadobojczykowy 11mm ktory ejst twardy, ruchomy przeskakuje pod palcami, radiolog twoerdzi,ze te wszystkie moje powiekszone wezly, (mam tez na karku 14mm) ze one sa bez znaczenia,ze ich budowa jest ok, ze nie sa paatologiczne a ja jestem przewrazliwiona na swoim punkcie...

Wezel nadobojczykowy jest bardzo niepokojący. Bardzo rzadko jest odczynowy. Nie jest to tylko wiedza z internetu. Taki zapis znajdziemy w każdej książce medycznej. Poziom wiedzy lekarzy i radiologów w kwestii wezlow jest niestety dramatycznie niski. Masz jakies inne objawy?

alisia181@wp.pl

12.01.2016 22:06

Odpowiedz
Zadnych objawow, morfologia robiona 2 x wszystko w normie. Nadobojczykowy ruchomy, to chociaz dobry znak?
Ta radiolog jest również lekarzem.
Co mam robić? Mam się martwić

alisia181

12.01.2016 22:18

Odpowiedz
wieczorami czasem amm swedzenie skory,ale nie zawsze, raczej gdy o tym mysle, jak mam zajecie nie swedzi heh....
kiedy taki wezel moze sie powiekszac, zaznaczm ,ze jest tam jeden ruchomy , przeskakuje swobodnie pod palcami, jak taki guzek

alisia181

12.01.2016 22:22

Odpowiedz

i jeszcze mowila, ze jego budowa jest niezmieniona

alisia181

12.01.2016 23:11

Odpowiedz

a jeszcze ostatnie to chcialam dodac,ze biore leki na podwyzszona prolaktyne-Bromergon i od kad zaaczelam go brac wlsnie zaczelam zauwazac te wszystkie wezly i popadlam w lekka paranoje:/

Amelia

13.01.2016 10:06

Odpowiedz
Teoria mówi, że u osoby dorosłej powiększony węzeł nadobojczykowy to z bardzo dużym prawdopodobieństwem nowotwór (chłoniak, albo przerzut). Węzły nadobojczykowe powiększają się też przy gruźlicy, przy innych chorobach raczej nie. To, że jest on ruchomy, to sprawa drugorzędna.
Nie piszę tego po to, by Cie straszyć, ale po to, abys nie odpuszczała tematu. Ani USG, ani biopsja cienkoigłowa, ani morfologia nie odpowiedzą na pytanie, czy to zmiany nowotworowe. To tylko badania pomocnicze.

Alisia181

13.01.2016 10:45

Odpowiedz

To dlaczego lekarz radiolog która jest wykształcona powiedziała, ze jego budOwa jest niezmieniona i by sie nie martwić, bo nie jest to dla niej niepokojące??? w internecie pisze , ze rownież przy infekcjach nadobojczykowy może sie powiększać. Wg Pani mam sie nastawiać na raka?

Amelia

13.01.2016 11:19

Odpowiedz
Moim celem nie jest denerwowanie Cię czy psucie humoru. Pani radiolog zapewne miała rację mówiąc, że węzły wyglądają niepodejrzanie. Wg badań (link poniżej) tylko u 55,56 % pacjentów z rozpoznaną ziarnicą echostruktura węzłów była nieprawidłowa. Masz też rację pisząc , że węzły nadobojczykowe mogą być odczynowe (gruźlica, toksoplazmoza)
I cytat z książki medycznej „Stany przebiegające z powiększeniem węzłów chłonnych” pod redakcją doktora Jerzego Kowalczyka:
„Węzły nadobojczykowe. Powiększenie tych węzłów zawsze stanowi objaw poważnej choroby, przede wszystkim o charakterze rozrostowym. Często w ten sposób zaczyna się choroba Hodgkina lub nieziarniczy chłoniak złośliwy. Czasami mogą to być przerzuty nowotworów z jamy brzusznej, płuc lub narządów rozrodczych. Spośród przyczyn nienowotworowych należy brać pod uwagę gruźlicę, rzadziej natomiast toksoplazmozę lub sarkoidozę. Powiększenie nadobojczykowych węzłów chłonnych spowodowane czynnikami niespecyficznymi zdarza się bardzo rzadko. Czasami u niemowląt można zaobserwować powiększenie tych węzłów po szczepieniu BCG”.
Wyjścia są dwa:
1. Można czekać na rozwój zdarzeń i odpuścić sobie diagnozowanie. I być może wszystko samo przejdzie. A może choroba się rozwinie i leczenie jej będzie coraz trudniejsze.
2. Jest też drugie wyjście: można dążyć do wyjaśnienia przyczyny latając po lekarzach i nabawić się ciężkiej nerwicy, bo okaże się , że to nic poważnego. Jeśli jednak okaże się, że to sprawa poważna, szybko wykryta może być skuteczniej leczona.
Jak widać wybór nie jest prosty.
http://www.czytelniamedyczna.pl/4186,diagnostyka-roznicowa-powiekszonych-wezlow-chlonnych-u-dzieci.html

Alisia181

13.01.2016 14:25

Odpowiedz

No to wychodzi na to, ze mam nowotwór bo gruźlicy raczej napewno nie mam a toksoplazmoza w tym Przypadku byłaby szczęściem ? Czytałam dużo w necie , ze kto miał kilka lat powiększony nadobojczykowy u inne i nic to nie było .. Gdzie indziej , ze od infekcji .. Mam mętlik i trochę dola , bo wychodzi na to, ze diagnoza jest jedna ..

Agnieszka

14.01.2016 13:22

Odpowiedz

Mam ten sam problem z wezlem nadobojczykowym u dziecka. Jest on juz od ponad pol roku, ruchomy, budowa niezmieniona. Lekarze mowia zeby dac spokoj, a mnie to jednak niepokoi i szukam dalej. Nie wiem juz sama moze jestem przewrazliwiona i znerwicowana, bo skoro kilku radiologow (naprawde dobrych pracujacych w szpitalu) i kilku pediatrow mowi mi ze nic sie nie dzieje to moze faktycznie nic sie nie dzieje.