Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Olewka lekarza.

Autor: marta91 • 26.02.2015 14:16 • 43 odpowiedzi

marta91

27.02.2015 11:49

Odpowiedz

O 12:16, dnia 2015-02-27 Syringa napisał(-a):

O 22:47, dnia 2015-02-26 Marta91 napisał(-a):

O 21:25, dnia 2015-02-26 Martyna napisał(-a):

Marta91, czy nie dostałaś po zakończeniu leczenia skierowania na wizytę kontrolną? w glowie mi sie to nie miesci

Mi też nie...dostałam karteczkę w kratkę na której napisane jest, że przez pierwszy rok kontrole co 3 miesiące itd i skierowanie na badanie krwi, które nie wiem czy jeszcze jest ważne.Miałam zrobić krew około 2 dni przed kontrolą,na która teraz nikt nie chce mnie stamtąd przyjąć. No chyba ze poczekam to pare miesięcy.

Jak masz napisane, że kontrola powinna być po 3 miesiącach to powinnaś mieć po 3 a nie po 5. Trzy miesiące to standard po wyleczeniu i został wprowadzony nie bez przyczyny.

Nie daj się pani w recepcji. Pokaż, jej kartkę, że kontrola ma być po 3 miesiącach. Jak się dalej będzie upierać idź do jej przełożonych.

Ale ja rozmawiałam z lekarzem, a nie z panią rejestratorką.

Syringa

27.02.2015 13:12

Odpowiedz

O 12:49, dnia 2015-02-27 Marta91 napisał(-a):

O 12:16, dnia 2015-02-27 Syringa napisał(-a):

O 22:47, dnia 2015-02-26 Marta91 napisał(-a):

O 21:25, dnia 2015-02-26 Martyna napisał(-a):

Marta91, czy nie dostałaś po zakończeniu leczenia skierowania na wizytę kontrolną? w glowie mi sie to nie miesci

Mi też nie...dostałam karteczkę w kratkę na której napisane jest, że przez pierwszy rok kontrole co 3 miesiące itd i skierowanie na badanie krwi, które nie wiem czy jeszcze jest ważne.Miałam zrobić krew około 2 dni przed kontrolą,na która teraz nikt nie chce mnie stamtąd przyjąć. No chyba ze poczekam to pare miesięcy.

Jak masz napisane, że kontrola powinna być po 3 miesiącach to powinnaś mieć po 3 a nie po 5. Trzy miesiące to standard po wyleczeniu i został wprowadzony nie bez przyczyny.

Nie daj się pani w recepcji. Pokaż, jej kartkę, że kontrola ma być po 3 miesiącach. Jak się dalej będzie upierać idź do jej przełożonych.

Ale ja rozmawiałam z lekarzem, a nie z panią rejestratorką.

Cholera, nigdy nie trafiłam na takiego lekarza i bardzo dziękuję za tych w Szczecinie. Jestem zaskoczona. Nie wiem co w takim wypadku zrobić. Przyznam, że u mnie, to ja po 2 wizytach co 3 miesiące negocjowałam z panią doktor czy mogę już przychodzić co pół roku i jedyne na co się zgodziła to co 4 miesiące.

Ciekawe czy lekarz poniesie odpowiedzialność w razie jakiś komplikacji. Te wizyty są przecież po to by wykryć ewentualną wczesną wznowę, lub problemy po radioterapii.

Nie jestem pewna, ale chybabym tego nie zostawiła. Lekarze też mają przełożonych.

Yoko

27.02.2015 14:27

Odpowiedz

Cholera, nigdy nie trafiłam na takiego lekarza i bardzo dziękuję za tych w Szczecinie. Jestem zaskoczona. Nie wiem co w takim wypadku zrobić. Przyznam, że u mnie, to ja po 2 wizytach co 3 miesiące negocjowałam z panią doktor czy mogę już przychodzić co pół roku i jedyne na co się zgodziła to co 4 miesiące.

Ciekawe czy lekarz poniesie odpowiedzialność w razie jakiś komplikacji. Te wizyty są przecież po to by wykryć ewentualną wczesną wznowę, lub problemy po radioterapii.

Nie jestem pewna, ale chybabym tego nie zostawiła. Lekarze też mają przełożonych.

Syringa naprawdę mamy szczęście, że mamy takich lekarzy w Szczecinie. A do kogo Ty chodzisz ja do dr. A.D–W super lekarz.

Syringa

27.02.2015 14:59

Odpowiedz

O 15:27, dnia 2015-02-27 Yoko napisał(-a):

Cholera, nigdy nie trafiłam na takiego lekarza i bardzo dziękuję za tych w Szczecinie. Jestem zaskoczona. Nie wiem co w takim wypadku zrobić. Przyznam, że u mnie, to ja po 2 wizytach co 3 miesiące negocjowałam z panią doktor czy mogę już przychodzić co pół roku i jedyne na co się zgodziła to co 4 miesiące.

Ciekawe czy lekarz poniesie odpowiedzialność w razie jakiś komplikacji. Te wizyty są przecież po to by wykryć ewentualną wczesną wznowę, lub problemy po radioterapii.

Nie jestem pewna, ale chybabym tego nie zostawiła. Lekarze też mają przełożonych.

Syringa naprawdę mamy szczęście, że mamy takich lekarzy w Szczecinie. A do kogo Ty chodzisz ja do dr. A.D–W super lekarz.

Yoko wybrałam radiologię, bo chociaż lekarki z chemioterapii miło wspominam, to już samej chemii nie. Chodzę do dr. A.Cz.

Marta91 popatrzyłam na miesiące i może problemem jest to, że poszłaś umówić wizytę na ostatnią chwilę. W takiej sytuacji ani rejestratorzy ani lekarz nie mają złej woli, tylko naprawdę brak miejsc. Podejrzewam, że z umówieniem się na kolejne kontrole nie będzie już kłopotu.

marta91

27.02.2015 16:23

Odpowiedz

O 15:59, dnia 2015-02-27 Syringa napisał(-a):

O 15:27, dnia 2015-02-27 Yoko napisał(-a):

Cholera, nigdy nie trafiłam na takiego lekarza i bardzo dziękuję za tych w Szczecinie. Jestem zaskoczona. Nie wiem co w takim wypadku zrobić. Przyznam, że u mnie, to ja po 2 wizytach co 3 miesiące negocjowałam z panią doktor czy mogę już przychodzić co pół roku i jedyne na co się zgodziła to co 4 miesiące.

Ciekawe czy lekarz poniesie odpowiedzialność w razie jakiś komplikacji. Te wizyty są przecież po to by wykryć ewentualną wczesną wznowę, lub problemy po radioterapii.

Nie jestem pewna, ale chybabym tego nie zostawiła. Lekarze też mają przełożonych.

Syringa naprawdę mamy szczęście, że mamy takich lekarzy w Szczecinie. A do kogo Ty chodzisz ja do dr. A.D–W super lekarz.

Yoko wybrałam radiologię, bo chociaż lekarki z chemioterapii miło wspominam, to już samej chemii nie. Chodzę do dr. A.Cz.

Marta91 popatrzyłam na miesiące i może problemem jest to, że poszłaś umówić wizytę na ostatnią chwilę. W takiej sytuacji ani rejestratorzy ani lekarz nie mają złej woli, tylko naprawdę brak miejsc. Podejrzewam, że z umówieniem się na kolejne kontrole nie będzie już kłopotu.

Nie, nie ja pytałam lekarki, i ona mówiła, że mam dzownić parę dni przed to mnie wpisze.Po prostu oni mają teraz tyle osób przez ten cały pakiet onkologiczny .Nastepnym razem jednak chyba będe dzownić wiele wcześniej, wbrew instrukcjom.Na razie jedyne co mogę zrobić zamiast rwać włosy z głowy to zrobić badania krwi i pójść prywatnie do jakiegoś hematologa dla świętego spokoju, a w kwietniu normalnie na wizytę.

Syringa

28.02.2015 11:16

Odpowiedz

Marta91 popatrzyłam na miesiące i może problemem jest to, że poszłaś umówić wizytę na ostatnią chwilę. W takiej sytuacji ani rejestratorzy ani lekarz nie mają złej woli, tylko naprawdę brak miejsc. Podejrzewam, że z umówieniem się na kolejne kontrole nie będzie już kłopotu.

Nie, nie ja pytałam lekarki, i ona mówiła, że mam dzownić parę dni przed to mnie wpisze.Po prostu oni mają teraz tyle osób przez ten cały pakiet onkologiczny .Nastepnym razem jednak chyba będe dzownić wiele wcześniej, wbrew instrukcjom.Na razie jedyne co mogę zrobić zamiast rwać włosy z głowy to zrobić badania krwi i pójść prywatnie do jakiegoś hematologa dla świętego spokoju, a w kwietniu normalnie na wizytę.

Bez sensu. Dlaczego lekarka od razu nie mogła zapisać na wizytę? Pakiet pewnie też dołożył swoje, ale taki burdel pierwszy raz widzę. Może podaj co to za ośrodek. Niech przyszli pacjenci wiedzą jakie miejsce lepiej omijać.

Ogólnie to powinno to wyglądać tak jak pisali poprzednicy. Dowiadujesz się, że masz się pokazać w jakimś miesiącu, to od razu się zapisujesz. Następnym razem więc nawet chwili nie czekaj. Tylko w ten sam dzień co miałaś wizytę, rejestruj następną.

Na razie pozostaje przeczekać ten okres. Morfologie krwi na pewno warto zrobić, nie czekając do kwietnia. Na prywatną wizytę u hematologa też można pójść o ile coś niepokojącego będzie się działo.

marcysia

28.02.2015 22:38

Odpowiedz

O 15:27, dnia 2015-02-27 Yoko napisał(-a):

witaj Yoko,

ja tez chodze do dr A.D-W i jestem szczesliwa,ze na nia trafilam z polecenia.

Dala otuchy,sily, dba o pacjenta ale przy tym sie niec cacka.

Ja tez czekam na tomograf ale przez ferie sama sobie opoznilam wizyte o miesiac! Nie stresujcie sie wznowa! Po co tracic czas?

Cholera, nigdy nie trafiłam na takiego lekarza i bardzo dziękuję za tych w Szczecinie. Jestem zaskoczona. Nie wiem co w takim wypadku zrobić. Przyznam, że u mnie, to ja po 2 wizytach co 3 miesiące negocjowałam z panią doktor czy mogę już przychodzić co pół roku i jedyne na co się zgodziła to co 4 miesiące.

Ciekawe czy lekarz poniesie odpowiedzialność w razie jakiś komplikacji. Te wizyty są przecież po to by wykryć ewentualną wczesną wznowę, lub problemy po radioterapii.

Nie jestem pewna, ale chybabym tego nie zostawiła. Lekarze też mają przełożonych.

Syringa naprawdę mamy szczęście, że mamy takich lekarzy w Szczecinie. A do kogo Ty chodzisz ja do dr. A.D–W super lekarz.

marta91

28.02.2015 23:02

Odpowiedz

O 23:38, dnia 2015-02-28 marcysia napisał(-a):

O 15:27, dnia 2015-02-27 Yoko napisał(-a):

witaj Yoko,

ja tez chodze do dr A.D-W i jestem szczesliwa,ze na nia trafilam z polecenia.

Dala otuchy,sily, dba o pacjenta ale przy tym sie niec cacka.

Ja tez czekam na tomograf ale przez ferie sama sobie opoznilam wizyte o miesiac! Nie stresujcie sie wznowa! Po co tracic czas?

Cholera, nigdy nie trafiłam na takiego lekarza i bardzo dziękuję za tych w Szczecinie. Jestem zaskoczona. Nie wiem co w takim wypadku zrobić. Przyznam, że u mnie, to ja po 2 wizytach co 3 miesiące negocjowałam z panią doktor czy mogę już przychodzić co pół roku i jedyne na co się zgodziła to co 4 miesiące.

Ciekawe czy lekarz poniesie odpowiedzialność w razie jakiś komplikacji. Te wizyty są przecież po to by wykryć ewentualną wczesną wznowę, lub problemy po radioterapii.

Nie jestem pewna, ale chybabym tego nie zostawiła. Lekarze też mają przełożonych.

Syringa naprawdę mamy szczęście, że mamy takich lekarzy w Szczecinie. A do kogo Ty chodzisz ja do dr. A.D–W super lekarz.

To trudne...nie ma minuty , żebym nie myślała o tym. Ale tłumacze to tym ,że zbyt mało czasu minęło i to jeszcze świeże.

Asowa

01.03.2015 12:58

Odpowiedz
Marta, możesz poprosić internistę o skierowanie na morfologii ogólną i ldh. W kwietniu zrobią co bardziej szczegółowe badania. Większość wizyt po leczeniu polega na palpitacyjnym sprawdzeniu węzłów chłonnych i zrobieniu morfologii. To potrafi też chyba każdy internista;)
A strach przed wznową pozostaje na długo i jest czymś normalnym.

Yoko

01.03.2015 15:13

Odpowiedz

Marcysia a ile już jesteś po leczeniu i co ile masz wizyty u naszej pani doktor. Lekarka naprawdę super i ma podejście do pacjenta, na ziemię też potrafi sprowadzić człowieka i ma cierpliwość :).

Marcysia

01.03.2015 19:57

Odpowiedz

O 16:13, dnia 2015-03-01 Yoko napisał(-a):

Marcysia a ile już jesteś po leczeniu i co ile masz wizyty u naszej pani doktor. Lekarka naprawdę super i ma podejście do pacjenta, na ziemię też potrafi sprowadzić człowieka i ma cierpliwość :).

Witaj, w marcu skonczylam leczenie chemia, w czerwcu radio 21 lampek, a Ty?

marta91

01.03.2015 20:47

Odpowiedz

Dziękuje wam bardzo, trochę się uspokoiłam . Jutro idę do internisty ;)

Yoko

02.03.2015 06:24

Odpowiedz

Witaj, w marcu skonczylam leczenie chemia, w czerwcu radio 21 lampek, a Ty?

Ja zakończyłam w listopadzie miałam 12 wlewow i 15 lamp. Ja miałam NSI II B. Co ile masz wizyty i kiedy następne badanie TK lub PET i co ile dostajesz na takie badanie.

Marcysia

03.03.2015 08:41

Odpowiedz

O 07:24, dnia 2015-03-02 Yoko napisał(-a):

Witaj, w marcu skonczylam leczenie chemia, w czerwcu radio 21 lampek, a Ty?

Ja zakończyłam w listopadzie miałam 12 wlewow i 15 lamp. Ja miałam NSI II B. Co ile masz wizyty i kiedy następne badanie TK lub PET i co ile dostajesz na takie badanie.

Witajcie,

Marta91 daj znac co u internisty.

wizyty mam co 3 m-ce i wtedy skierowanie. teraz 11 marca mam tomograf i po 3 tyg bedzie wynik i wtedy wizyta. ostatnia mialam chyba w grudniu. Typ MC II B

Yoko

03.03.2015 11:03

Odpowiedz

wizyty mam co 3 m-ce i wtedy skierowanie. teraz 11 marca mam tomograf i po 3 tyg bedzie wynik i wtedy wizyta. ostatnia mialam chyba w grudniu. Typ MC II B

Miałaś Peta na zakończenie leczenia czy tylko tomograf.

Ja mam wizytę pod koniec marca i wtedy dostane na pewno dalsze wytyczne co ile mam się zgłaszać na kontrole i kiedy badania mam robić.

Pozdrawiam

Marycisa

03.03.2015 15:38

Odpowiedz

O 12:03, dnia 2015-03-03 Yoko napisał(-a):

wizyty mam co 3 m-ce i wtedy skierowanie. teraz 11 marca mam tomograf i po 3 tyg bedzie wynik i wtedy wizyta. ostatnia mialam chyba w grudniu. Typ MC II B

Miałaś Peta na zakończenie leczenia czy tylko tomograf.

Ja mam wizytę pod koniec marca i wtedy dostane na pewno dalsze wytyczne co ile mam się zgłaszać na kontrole i kiedy badania mam robić.

Pozdrawiam

Na poczatku mialam tomograf,po 3 m-cach drugi i na zakonczenie mialam Peta, a Ty????

Yoko

03.03.2015 17:27

Odpowiedz

Na poczatku mialam tomograf,po 3 m-cach drugi i na zakonczenie mialam Peta, a Ty????

Ja wyjściowego miałam Peta, następnie po 8 wlewie Pet, żeby porównać jak idzie leczenie i na koniec miałam Peta. Teraz też chyba będę miała tomograf, jak będzie kontrola.

marcysia

03.03.2015 21:51

Odpowiedz

O 18:27, dnia 2015-03-03 Yoko napisał(-a):

Na poczatku mialam tomograf,po 3 m-cach drugi i na zakonczenie mialam Peta, a Ty????

Ja wyjściowego miałam Peta, następnie po 8 wlewie Pet, żeby porównać jak idzie leczenie i na koniec miałam Peta. Teraz też chyba będę miała tomograf, jak będzie kontrola.

No to rewelacja,ze mialas trzy pety. U mnie chciala od razu wdrozyc leczenie i stwierdzila,ze tomograf szybciej i nie ma co czekac.

badania bedxiesz miala robione tam gdzie pobierali krew przed chemia.

a jak Twoja watroba po leczeniu? Ja jestem ciekawa co tomograf pokarze, bo mialam robiony biorezonans i moja watroba ledwo zipie.

Yoko

04.03.2015 07:10

Odpowiedz

No to rewelacja,ze mialas trzy pety. U mnie chciala od razu wdrozyc leczenie i stwierdzila,ze tomograf szybciej i nie ma co czekac.

badania bedxiesz miala robione tam gdzie pobierali krew przed chemia.

a jak Twoja watroba po leczeniu? Ja jestem ciekawa co tomograf pokarze, bo mialam robiony biorezonans i moja watroba ledwo zipie.

U mnie też tak było miałam mieć tomograf ale udało mi się załatwić szybko Peta i go zrobiłam. Wątrobę tylko sprawdzałam badaniami krwi, może mi podpowiesz o co prosić ją, żeby dała mi na badania szersze. W pecie wątroba jest ok, badania krwi też ok.

marcysia

04.03.2015 19:37

Odpowiedz

O 08:10, dnia 2015-03-04 Yoko napisał(-a):

No to rewelacja,ze mialas trzy pety. U mnie chciala od razu wdrozyc leczenie i stwierdzila,ze tomograf szybciej i nie ma co czekac.

badania bedxiesz miala robione tam gdzie pobierali krew przed chemia.

a jak Twoja watroba po leczeniu? Ja jestem ciekawa co tomograf pokarze, bo mialam robiony biorezonans i moja watroba ledwo zipie.

U mnie też tak było miałam mieć tomograf ale udało mi się załatwić szybko Peta i go zrobiłam. Wątrobę tylko sprawdzałam badaniami krwi, może mi podpowiesz o co prosić ją, żeby dała mi na badania szersze. W pecie wątroba jest ok, badania krwi też ok.

witaj Yoko,

patrze wlasnie na pet i wyszlo, ze u mnie rowniez w porzadku z watroba i wszytskim innym. ( badania Pet z pazdziernika) Ja robilam bio rezonans , znasz to??? w Szczecinie u Z, i ta maszyna wykazala, ze wartoba choruje.

Ciekawa jestem jak to sie bedzie mialo do tomografu,

Czy sugerowac sie na przyszlosc tym bio rezonansem.

Chcialabym znac przyczyne, co wywolalo chorobe. Zla diaeta, wirusy czy zbyt duzo chemii w otoczeniu.

Przyznam, ze jak powiedzial mi o watrobie, to sobie pomyslalam, ze wole ziarnice jak inne nowotowry ;-)

Odnosnie badan to teraz mam zalecone:

kreatynina w surowicy, eGFR, LDH, OB I cos co nie moge rozczytac "normy"???

Mile jest to, ze przy Uwagach Rozpoznanie: stan chorego:

Nie jest juz opisana zadna choroba, czyli jestesmy zdrowe ;)

Oby jak najdluzej

Pozdrawiam