moonia
09.04.2014 04:45
Czy warto domagać się założenia portu?
Autor: moonia • 09.04.2014 04:45 • 15 odpowiedzi
moonia
09.04.2014 04:45
marta91
09.04.2014 07:29
O 06:45, dnia 2014-04-09 moonia napisał(-a):
Mam dostać 2x esk. Beacopp - nie wiem czego się spodziewać, większość ma ABVD. Może ktoś z Was mi powie na co się przygotować,na co uważać itp...
Czy warto domagać się założenia portu?
Ja 14 dostane 4 kurs tej chemii :) Generalnie chemia ta wymaga leżenia na oddziale 3 dni co mi przeszkadzało oraz to, że do tej chemii dają sterydy.Dzień po wyjściu ze szpitala mnie mdliło , potem było już ok.Jadłam wszystko...
Ewa
09.04.2014 07:46
O 06:45, dnia 2014-04-09 moonia napisał(-a):
Mam dostać 2x esk. Beacopp - nie wiem czego się spodziewać, większość ma ABVD. Może ktoś z Was mi powie na co się przygotować,na co uważać itp...
Czy warto domagać się założenia portu?
Dostaniesz Beacoop, bo masz duza mase guza. To prawidlowa decyzja. Rodzynka z forum tez tak miala.
moonia
09.04.2014 08:41
O 09:46, dnia 2014-04-09 Ewa napisał(-a):
O 06:45, dnia 2014-04-09 moonia napisał(-a):
Mam dostać 2x esk. Beacopp - nie wiem czego się spodziewać, większość ma ABVD. Może ktoś z Was mi powie na co się przygotować,na co uważać itp...
Czy warto domagać się założenia portu?
Dostaniesz Beacoop, bo masz duza mase guza. To prawidlowa decyzja. Rodzynka z forum tez tak miala.
Tyle wiem....
moonia
09.04.2014 08:44
O 09:29, dnia 2014-04-09 Marta91 napisał(-a):
O 06:45, dnia 2014-04-09 moonia napisał(-a):
Mam dostać 2x esk. Beacopp - nie wiem czego się spodziewać, większość ma ABVD. Może ktoś z Was mi powie na co się przygotować,na co uważać itp...
Czy warto domagać się założenia portu?
Ja 14 dostane 4 kurs tej chemii :) Generalnie chemia ta wymaga leżenia na oddziale 3 dni co mi przeszkadzało oraz to, że do tej chemii dają sterydy.Dzień po wyjściu ze szpitala mnie mdliło , potem było już ok.Jadłam wszystko...
A ogólnie jak się czujesz po niej- bardzo schudłaś, kiedy włosy Ci wypadły... Jakie miałaś stopień i typ zz przy diagnozie ? /czy każdy kurs to 2 wlewy jak przy ABVD?/
Pozdrawiam
marta91
09.04.2014 10:08
O 10:44, dnia 2014-04-09 moonia napisał(-a):
O 09:29, dnia 2014-04-09 Marta91 napisał(-a):
O 06:45, dnia 2014-04-09 moonia napisał(-a):
Mam dostać 2x esk. Beacopp - nie wiem czego się spodziewać, większość ma ABVD. Może ktoś z Was mi powie na co się przygotować,na co uważać itp...
Czy warto domagać się założenia portu?
Ja 14 dostane 4 kurs tej chemii :) Generalnie chemia ta wymaga leżenia na oddziale 3 dni co mi przeszkadzało oraz to, że do tej chemii dają sterydy.Dzień po wyjściu ze szpitala mnie mdliło , potem było już ok.Jadłam wszystko...
A ogólnie jak się czujesz po niej- bardzo schudłaś, kiedy włosy Ci wypadły... Jakie miałaś stopień i typ zz przy diagnozie ? /czy każdy kurs to 2 wlewy jak przy ABVD?/
Pozdrawiam
Czułam się dobrze,lekkie mdłości(bez wymiotów) i osłabienie,, jednak żadnych bóli które wymusiły by na mnie faszerowanie się lekami przeciwbólowymi. Moja lekarka mówi, że to dobre samopoczucie przez sterydy , które dodają energii.Nie schudłam, a przytyłam 7 kg ale też przez chorobę bardzo schudlam więc teraz wyglądam jak wtedy kiedy byłam zdrowa czyli wróciłam do dawnej wagi .1 cykl to 3 dni w szpitalu + jedna''dolewka'' ambulatoryjnie...3 małe buteleczki trwa to może godzinę.Miałam stopień III/IV, do tej pory nie wiem.
marta91
09.04.2014 10:08
O 10:44, dnia 2014-04-09 moonia napisał(-a):
O 09:29, dnia 2014-04-09 Marta91 napisał(-a):
O 06:45, dnia 2014-04-09 moonia napisał(-a):
Mam dostać 2x esk. Beacopp - nie wiem czego się spodziewać, większość ma ABVD. Może ktoś z Was mi powie na co się przygotować,na co uważać itp...
Czy warto domagać się założenia portu?
Ja 14 dostane 4 kurs tej chemii :) Generalnie chemia ta wymaga leżenia na oddziale 3 dni co mi przeszkadzało oraz to, że do tej chemii dają sterydy.Dzień po wyjściu ze szpitala mnie mdliło , potem było już ok.Jadłam wszystko...
A ogólnie jak się czujesz po niej- bardzo schudłaś, kiedy włosy Ci wypadły... Jakie miałaś stopień i typ zz przy diagnozie ? /czy każdy kurs to 2 wlewy jak przy ABVD?/
Pozdrawiam
Czułam się dobrze,lekkie mdłości(bez wymiotów) i osłabienie,, jednak żadnych bóli które wymusiły by na mnie faszerowanie się lekami przeciwbólowymi. Moja lekarka mówi, że to dobre samopoczucie przez sterydy , które dodają energii.Nie schudłam, a przytyłam 7 kg ale też przez chorobę bardzo schudlam więc teraz wyglądam jak wtedy kiedy byłam zdrowa czyli wróciłam do dawnej wagi .1 cykl to 3 dni w szpitalu + jedna''dolewka'' ambulatoryjnie...3 małe buteleczki trwa to może godzinę.Miałam stopień III/IV, do tej pory nie wiem.
marta91
09.04.2014 10:10
O 12:08, dnia 2014-04-09 Marta91 napisał(-a):
O 10:44, dnia 2014-04-09 moonia napisał(-a):
O 09:29, dnia 2014-04-09 Marta91 napisał(-a):
O 06:45, dnia 2014-04-09 moonia napisał(-a):
Mam dostać 2x esk. Beacopp - nie wiem czego się spodziewać, większość ma ABVD. Może ktoś z Was mi powie na co się przygotować,na co uważać itp...
Czy warto domagać się założenia portu?
Ja 14 dostane 4 kurs tej chemii :) Generalnie chemia ta wymaga leżenia na oddziale 3 dni co mi przeszkadzało oraz to, że do tej chemii dają sterydy.Dzień po wyjściu ze szpitala mnie mdliło , potem było już ok.Jadłam wszystko...
A ogólnie jak się czujesz po niej- bardzo schudłaś, kiedy włosy Ci wypadły... Jakie miałaś stopień i typ zz przy diagnozie ? /czy każdy kurs to 2 wlewy jak przy ABVD?/
Pozdrawiam
Czułam się dobrze,lekkie mdłości(bez wymiotów) i osłabienie,, jednak żadnych bóli które wymusiły by na mnie faszerowanie się lekami przeciwbólowymi. Moja lekarka mówi, że to dobre samopoczucie przez sterydy , które dodają energii.Nie schudłam, a przytyłam 7 kg ale też przez chorobę bardzo schudlam więc teraz wyglądam jak wtedy kiedy byłam zdrowa czyli wróciłam do dawnej wagi .1 cykl to 3 dni w szpitalu + jedna''dolewka'' ambulatoryjnie...3 małe buteleczki trwa to może godzinę.Miałam stopień III/IV, do tej pory nie wiem.
I włoski poleciały 2 tygodnie po pierwszej chemii, skróć sobie wcześniej .
rodzynka
09.04.2014 10:31
izum90
09.04.2014 11:26
Albo jesli lubisz czytasz polecam millennium trylogie koncze czytac i jestem zafascynowana :) pozdrawiam
marta91
09.04.2014 11:30
O 13:26, dnia 2014-04-09 izum90 napisał(-a):
Albo jesli lubisz czytasz polecam millennium trylogie koncze czytac i jestem zafascynowana :) pozdrawiam
Dziewczynki... ja normalnie wychodziłam... oczywiście dbałam, żeby nikt na mnie nie kichał, dmuchał... często myłam ręce, ale lekarka mi mówiła, że mam normalnie wychodzić i przebywać między ludźmi... Przez 4 beacopy ani jednej infekcji.Rodzynka.... naprawdę takie złe to Abvd? bo mi też chcą zmienić.
frubelek171
09.04.2014 11:56
O 13:30, dnia 2014-04-09 Marta91 napisał(-a):
O 13:26, dnia 2014-04-09 izum90 napisał(-a):
Albo jesli lubisz czytasz polecam millennium trylogie koncze czytac i jestem zafascynowana :) pozdrawiam
Dziewczynki... ja normalnie wychodziłam... oczywiście dbałam, żeby nikt na mnie nie kichał, dmuchał... często myłam ręce, ale lekarka mi mówiła, że mam normalnie wychodzić i przebywać między ludźmi... Przez 4 beacopy ani jednej infekcji.Rodzynka.... naprawdę takie złe to Abvd? bo mi też chcą zmienić.
To może ja wtrące swoje "trzy grosze" przeszłam 3 ABVD i 3 ABV- i przez te 12 podań ,nigdy w trakcie czy też po nie wymotowałam. Za to nadrobiłam to na radoterapii.Dzień w dzień pawie ;P włosy mi nie wyszły! tylko się trochę przerzedziły. Teraz 8 mesięcy po leczeniu chemią mam już 12 cm kitkę (hehe mierzyłam). Od 3 wlewu non stop łapałam agranulocytozę więc dostałam Neupogen na stałe. Sampoczucie hmmm najgorsze nie było, nie było dnia żebym przelezała w łóżku. Anemii przez 12 podań też nie miałam nigdy. Jedyne co to trzeba uważać na bleomycyne i zgłaszać nawet najmniejsze duszności. Ja po ostatnim wlewie dostałam pochenicznego śródmiąższowego obustronnego zapalenia płuc i o mało się nie przekręciłam :< Do tej pory niestety mam uszkodzone płuca- pod tytułem zwłóknienia, mleczna szyba i inne "kwiatki" pzdr.
marta91
09.04.2014 12:02
O 13:56, dnia 2014-04-09 Frubelek171 napisał(-a):
O 13:30, dnia 2014-04-09 Marta91 napisał(-a):
O 13:26, dnia 2014-04-09 izum90 napisał(-a):
Albo jesli lubisz czytasz polecam millennium trylogie koncze czytac i jestem zafascynowana :) pozdrawiam
Dziewczynki... ja normalnie wychodziłam... oczywiście dbałam, żeby nikt na mnie nie kichał, dmuchał... często myłam ręce, ale lekarka mi mówiła, że mam normalnie wychodzić i przebywać między ludźmi... Przez 4 beacopy ani jednej infekcji.Rodzynka.... naprawdę takie złe to Abvd? bo mi też chcą zmienić.
To może ja wtrące swoje "trzy grosze" przeszłam 3 ABVD i 3 ABV- i przez te 12 podań ,nigdy w trakcie czy też po nie wymotowałam. Za to nadrobiłam to na radoterapii.Dzień w dzień pawie ;P włosy mi nie wyszły! tylko się trochę przerzedziły. Teraz 8 mesięcy po leczeniu chemią mam już 12 cm kitkę (hehe mierzyłam). Od 3 wlewu non stop łapałam agranulocytozę więc dostałam Neupogen na stałe. Sampoczucie hmmm najgorsze nie było, nie było dnia żebym przelezała w łóżku. Anemii przez 12 podań też nie miałam nigdy. Jedyne co to trzeba uważać na bleomycyne i zgłaszać nawet najmniejsze duszności. Ja po ostatnim wlewie dostałam pochenicznego śródmiąższowego obustronnego zapalenia płuc i o mało się nie przekręciłam :< Do tej pory niestety mam uszkodzone płuca- pod tytułem zwłóknienia, mleczna szyba i inne "kwiatki" pzdr.
i tylko dusznościami się to objawiało ?
frubelek171
09.04.2014 12:51
i tylko dusznościami się to objawiało ?
Kaszel plus taki jakby płytki oddech. Jak był u mnie lekarz z pogotowia to mówił,że trzeba właśnie uważać na ewentualne spłycenie oddechu.
rodzynka
09.04.2014 14:59
O 13:30, dnia 2014-04-09 Marta91 napisał(-a):
Dziewczynki... ja normalnie wychodziłam... oczywiście dbałam, żeby nikt na mnie nie kichał, dmuchał... często myłam ręce, ale lekarka mi mówiła, że mam normalnie wychodzić i przebywać między ludźmi... Przez 4 beacopy ani jednej infekcji.Rodzynka.... naprawdę takie złe to Abvd? bo mi też chcą zmienić.
Mój lekarz z kolei powiedział na pierwszej wizycie mojemu mężowi, że ma mnie przez miesiąc nie wypuszczać z domu. I faktycznie tak było - siedziałam i wychodziłam tylko wtedy, kiedy po Neupogenie wzrastały mi białe krwinki. Widać co lekarz, to ma swoje rady. Jednak moim zdaniem jeśli ktoś ma agranulocytozę, to najlepiej, żeby nie narażał sie na kontakt z bakteriami itp. A ja miałam często - od drugiej chemii to praktycznie po każdej następnej.
ABVD nie jest zła, to naprawdę kapitalna sprawa po BEACOPPie, bo jest łagodniejsza dla organizmu. A to, jak sie ją znosi, to jest kwestia bardzo indywidualna. Ja znosiłam źle - tydzień dochodziłam do siebie. Byłam osłabiona i było mi non stop niedobrze. To była moja ostatnia chemia, po BEACOPPach i ESHAPie (oj, ta była hardkorowa ;) ) i może dlatego się kiepsko czułam. Bo osoby, któe dopiero zaczynają leczenie pewnie znoszą ją lepiej. Wszystkie efekty specjalne są zasługą dakarbazyny, czyli tej literki D na końcu nazwy...
tomeyk
10.04.2014 15:22