Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Jak można scharakteryzować ból w śródpiersiu przy ziarnicy?

Autor: zaniepokojona998 • 25.11.2013 13:16 • 36 odpowiedzi

zaniepokojona998

25.11.2013 13:16

Odpowiedz

Witam, jak mozna scharakteryzowac bol w srodpiersiu wystepujacy w ziarnicy?

Rodzynka

25.11.2013 16:41

Odpowiedz

O 14:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona998 napisał(-a):

Witam, jak mozna scharakteryzowac bol w srodpiersiu wystepujacy w ziarnicy?

Nie wiem, mnie przy 16 cm nic nie bolało, tylko odczuwałam duszności.

Nessa

25.11.2013 17:20

Odpowiedz

O 14:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona998 napisał(-a):

Witam, jak mozna scharakteryzowac bol w srodpiersiu wystepujacy w ziarnicy

nie bardzo umiem go opisać, tak jakby mi się coś tam odrywało od żeber. Miałam to dziwne uczucie przed diagnozą, coś jak zakwasy w klatce piersiowej ;)

zaniepoojona988

25.11.2013 18:37

Odpowiedz

O 17:41, dnia 2013-11-25 Rodzynka napisał(-a):

O 14:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona998 napisał(-a):

Witam, jak mozna scharakteryzowac bol w srodpiersiu wystepujacy w ziarnicy?

Nie wiem, mnie przy 16 cm nic nie bolało, tylko odczuwałam duszności

A miałas jeszcze jakieś objawy i to były nasilone dusznosci?

zaniepokojona988

25.11.2013 19:14

Odpowiedz
tekst

zaniepokojona988

25.11.2013 19:16

Odpowiedz

Ja odczuwam od 3 dni taki dyskomfort jakby lekki ucisk, lekkie dusznosci nie wiem jak to opisac, dzieje sie to nad piersiami jakby w gornej czesci mostka (po srodku) nie wiem czy to moze objaw zz czy to przez to, ze ostatnio przeszlam bardzo duzy stres, choc zawsze nerwobole miewalam pod sercem. Nie wiem co o tym sadzic, ale bardzo sie martwie

rodzynka

25.11.2013 20:37

Odpowiedz

O 20:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona988 napisał(-a):

Ja odczuwam od 3 dni taki dyskomfort jakby lekki ucisk, lekkie dusznosci nie wiem jak to opisac, dzieje sie to nad piersiami jakby w gornej czesci mostka (po srodku) nie wiem czy to moze objaw zz czy to przez to, ze ostatnio przeszlam bardzo duzy stres, choc zawsze nerwobole miewalam pod sercem. Nie wiem co o tym sadzic, ale bardzo sie martwie

Zadam Ci pytanie - skąd w ogóle myśl, że ten dyskomfort w klatce, od trzech dni, to objaw nowotworu, jakim jest chłoniak Hodgkina? To tak, jakbym nie mogąc sobie przypomnieć daty urodzin córki brata męża, poszła diagnozować się na Alzheimera.

A może martwisz się o wznowę? Jesli tak, to przepraszam. A jeśli nie, to proszę uszanuj to, że chorujemy/chorowaliśmy na bardzo poważną chorobę i nie zawracaj nam głowy. Twój objaw w żadnym wypadku nie świadczy o nowotworze. Wybij sobie to z głowy - albo młotkiem, albo na jakiejś psychoterapii. Powodzenia.

PS. Ręce opadają. Czy Wy też tak macie? We mnie takie wpisy wzbudzają irytację.

Ewa

25.11.2013 20:51

Odpowiedz

O 21:37, dnia 2013-11-25 rodzynka napisał(-a):

O 20:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona988 napisał(-a):

Ja odczuwam od 3 dni taki dyskomfort jakby lekki ucisk, lekkie dusznosci nie wiem jak to opisac, dzieje sie to nad piersiami jakby w gornej czesci mostka (po srodku) nie wiem czy to moze objaw zz czy to przez to, ze ostatnio przeszlam bardzo duzy stres, choc zawsze nerwobole miewalam pod sercem. Nie wiem co o tym sadzic, ale bardzo sie martwie

Zadam Ci pytanie - skąd w ogóle myśl, że ten dyskomfort w klatce, od trzech dni, to objaw nowotworu, jakim jest chłoniak Hodgkina? To tak, jakbym nie mogąc sobie przypomnieć daty urodzin córki brata męża, poszła diagnozować się na Alzheimera.

A może martwisz się o wznowę? Jesli tak, to przepraszam. A jeśli nie, to proszę uszanuj to, że chorujemy/chorowaliśmy na bardzo poważną chorobę i nie zawracaj nam głowy. Twój objaw w żadnym wypadku nie świadczy o nowotworze. Wybij sobie to z głowy - albo młotkiem, albo na jakiejś psychoterapii. Powodzenia.

PS. Ręce opadają. Czy Wy też tak macie? We mnie takie wpisy wzbudzają irytację.

Brawo Rodzynka!

zaniepokojona988

25.11.2013 21:23

Odpowiedz

O 21:37, dnia 2013-11-25 rodzynka napisał(-a):

O 20:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona988 napisał(-a):

Ja odczuwam od 3 dni taki dyskomfort jakby lekki ucisk, lekkie dusznosci nie wiem jak to opisac, dzieje sie to nad piersiami jakby w gornej czesci mostka (po srodku) nie wiem czy to moze objaw zz czy to przez to, ze ostatnio przeszlam bardzo duzy stres, choc zawsze nerwobole miewalam pod sercem. Nie wiem co o tym sadzic, ale bardzo sie martwie

Zadam Ci pytanie - skąd w ogóle myśl, że ten dyskomfort w klatce, od trzech dni, to objaw nowotworu, jakim jest chłoniak Hodgkina? To tak, jakbym nie mogąc sobie przypomnieć daty urodzin córki brata męża, poszła diagnozować się na Alzheimera.

A może martwisz się o wznowę? Jesli tak, to przepraszam. A jeśli nie, to proszę uszanuj to, że chorujemy/chorowaliśmy na bardzo poważną chorobę i nie zawracaj nam głowy. Twój objaw w żadnym wypadku nie świadczy o nowotworze. Wybij sobie to z głowy - albo młotkiem, albo na jakiejś psychoterapii. Powodzenia.

PS. Ręce opadają. Czy Wy też tak macie? We mnie takie wpisy wzbudzają irytację.

Bardzo Cie przepraszam i nie chcialam zebys tak to odebrala, zdaje sobie sprawe, ze przezywacie horror i naprawde bardzo Wam wspolczuje. Jednakze przeczytalam na Waszym forum, ze mozna nie miec powiekszonych wezlow (a ja mam lekko powiekszone niektore wezly od paru tygodni) mozna miec wszystkie wyniki krwi w normie w tym ldh, rozmaz itp., ktore przy ziarnicy powinno byc podwyzszone, nawet usg w normie, a mimo to miec ziarnice, dlatego chcialam sie dowiedziec czy jeden objaw (choc czasami tez uogolniony swiad, nie do krwi) moze cos oznaczac i czy moze trzeba wybrac sie na tk klatki piersiowej na wlasna reke.

Jeszcze raz najmocniej przepraszam. Zycze duzo zdrowia.

madzialena

26.11.2013 05:57

Odpowiedz

O 21:37, dnia 2013-11-25 rodzynka napisał(-a):

O 20:16, dnia 2013-11-25 zaniepokojona988 napisał(-a):

Ja odczuwam od 3 dni taki dyskomfort jakby lekki ucisk, lekkie dusznosci nie wiem jak to opisac, dzieje sie to nad piersiami jakby w gornej czesci mostka (po srodku) nie wiem czy to moze objaw zz czy to przez to, ze ostatnio przeszlam bardzo duzy stres, choc zawsze nerwobole miewalam pod sercem. Nie wiem co o tym sadzic, ale bardzo sie martwie

Zadam Ci pytanie - skąd w ogóle myśl, że ten dyskomfort w klatce, od trzech dni, to objaw nowotworu, jakim jest chłoniak Hodgkina? To tak, jakbym nie mogąc sobie przypomnieć daty urodzin córki brata męża, poszła diagnozować się na Alzheimera.

A może martwisz się o wznowę? Jesli tak, to przepraszam. A jeśli nie, to proszę uszanuj to, że chorujemy/chorowaliśmy na bardzo poważną chorobę i nie zawracaj nam głowy. Twój objaw w żadnym wypadku nie świadczy o nowotworze. Wybij sobie to z głowy - albo młotkiem, albo na jakiejś psychoterapii. Powodzenia.

PS. Ręce opadają. Czy Wy też tak macie? We mnie takie wpisy wzbudzają irytację. to jeżeli wzbudza to twoja irytację to po co odpisujesz?po to jest te forum żeby pytac może faktycznie dziewczyna ma jakiś problem a Ty z tym swoim nie miłym WPISEM zniechęcasz innych żeby tu pisali.Ogarnij !

rafał

26.11.2013 23:40

Odpowiedz

A dla mnie rodzynka jest irytujące to jak ty odpowiadasz innym ludziom może rzeczywiście ona jest chora i szuka tutaj pomocy a ty tak po prostu wypisujesz takie pierdoły. Jakoś inni potrafią bardziej elegancko odpisać a ty masz jakiś problem. I to już nie pierwszy raz zobaczyłem jak odpisujesz tak na tym forum. I nie wiem za co tutaj bijecie bravo. Ja też byłem chory na ziarnicę ale szanuję też innych ludzi i staram się ich wysłuchać. licze na to że kiedyś ktoś tobie tak napisze jak będziesz miała jakiś problem chodź życzę tobie dużo zdrowia . Jak ktoś uprzejmie pyta to należy uprzejmie odpowiedzieć.

Rodzynka

27.11.2013 07:25

Odpowiedz
Rafał, to dlaczego Ty nie odpowiedziałeś autorce wątku? Samo wysłuchanie w przypadku forum niewiele pomaga ;-)

Jeszcze raz powtórzę - bóle w klatce piersiowej nie oznaczają ziarnicy złośliwej. Szczególnie, jak się wcześniej miało zdiagnozowane nerwobóle w tej okolicy.
A jeśli masz powiększone węzły chłonne - jak napisałaś później, to koniecznie idź do lekarza po skierowanie na usg lub tomograf.

magda

27.11.2013 10:16

Odpowiedz

O 08:25, dnia 2013-11-27 Rodzynka napisał(-a):

Rafał, to dlaczego Ty nie odpowiedziałeś autorce wątku? Samo wysłuchanie w przypadku forum niewiele pomaga ;-)

Jeszcze raz powtórzę - bóle w klatce piersiowej nie oznaczają ziarnicy złośliwej. Szczególnie, jak się wcześniej miało zdiagnozowane nerwobóle w tej okolicy.

A jeśli masz powiększone węzły chłonne - jak napisałaś później, to koniecznie idź do lekarza po skierowanie na usg lub tomograf.

to jeżeli wzbudza to twoja irytację to po co odpisujesz?po to jest te forum żeby pytac może faktycznie dziewczyna ma jakiś problem a Ty z tym swoim nie miłym WPISEM zniechęcasz innych żeby tu pisali.Ogarnij !

magda

27.11.2013 10:18

Odpowiedz

O 11:16, dnia 2013-11-27 magda napisał(-a):

O 08:25, dnia 2013-11-27 Rodzynka napisał(-a):

Rafał, to dlaczego Ty nie odpowiedziałeś autorce wątku? Samo wysłuchanie w przypadku forum niewiele pomaga ;-)

Jeszcze raz powtórzę - bóle w klatce piersiowej nie oznaczają ziarnicy złośliwej. Szczególnie, jak się wcześniej miało zdiagnozowane nerwobóle w tej okolicy.

A jeśli masz powiększone węzły chłonne - jak napisałaś później, to koniecznie idź do lekarza po skierowanie na usg lub tomograf.

to jeżeli wzbudza to twoja irytację to po co odpisujesz?po to jest te forum żeby pytac może faktycznie dziewczyna ma jakiś problem a Ty z tym swoim nie miłym WPISEM zniechęcasz innych żeby tu pisali.Ogarnij !

I kolega wyzej ma racje ze to nie pierwszy taki Twoj wpis...jak Cie to tak bardzo irtuje to nie odpisuj !!!!!

zaniepokojona988

27.11.2013 15:34

Odpowiedz

O 08:25, dnia 2013-11-27 Rodzynka napisał(-a):

Rafał, to dlaczego Ty nie odpowiedziałeś autorce wątku? Samo wysłuchanie w przypadku forum niewiele pomaga ;-)

Jeszcze raz powtórzę - bóle w klatce piersiowej nie oznaczają ziarnicy złośliwej. Szczególnie, jak się wcześniej miało zdiagnozowane nerwobóle w tej okolicy.

A jeśli masz powiększone węzły chłonne - jak napisałaś później, to koniecznie idź do lekarza po skierowanie na usg lub tomograf.

Przepraszam, ze wszczelam tu taka dyskusje.

Po prostu zastanawia mnie jak przez tyle miesiecy wszystkie wyniki mogly byc w porzadku, a na usg nie bylo widac nic podejrzanego w wezlach obwodowych, zwlaszcza w okolicach obojczykow, skoro guz byl w srodpiersiu. To mnie martwi, poniewaz wychodzi na to, ze tylko i wylacznie TK jest w stanie wykryc ziarnice, tak? A na tk mnie nie stac. Czyli np. usg wezlow, ldh, morfologia z rozmazem, ob, crp nic kompletnie nie daja w takim razie, tak?

Gość

27.11.2013 17:08

Odpowiedz

O 21:37, dnia 2013-11-25 rodzynka napisał(-a):

PS. Ręce opadają. Czy Wy też tak macie? We mnie takie wpisy wzbudzają irytację.

O 21:37, dnia 2013-11-25 rafał napisał(-a):

Ja też byłem chory na ziarnicę ale szanuję też innych ludzi i staram się ich wysłuchać. licze na to że kiedyś ktoś tobie tak napisze jak będziesz miała jakiś problem chodź życzę tobie dużo zdrowia . Jak ktoś uprzejmie pyta to należy uprzejmie odpowiedzieć.

Obydwoje macie rację.

Jednym potrzebne jest zrozumienie, a innym "zimny kubeł na głowę"

Więc proszę nie zmieniajcie swego podejścia. I piszcie

Rafale daje plus dla rodzynki bo jest tzw weteranką jeżeli chodzi o wpisy (jak trzeba to wyjaśni, jak trzeba to kubeł wody wyleje)

Rafał

27.11.2013 18:05

Odpowiedz

Nie ma sprawy moze byc i weteranka. Ale troche pokory i nie wysylac od razu na psychoterapie... Ja sie duzo nie wypowiadam tylko czasami sledze wydarzenia na forum. Ale przez ten jeden post nie moglem sie powstrzymac i musialem napisac co o tym sadze. Nawet na stronie tutulowej tej domenty jest napisane "Jezeli tutaj trafiasz to na pewno nie bez powodu" cos takiego. Dlatego ten zimny kubel wody nie byl chyba konieczny

Rafał

27.11.2013 18:11

Odpowiedz

Szczerze ja jestem tego zdania, iz kazdy organizm jest inny. Inaczej reaguje na leczenie, inaczej odczowa objawy choroby... Jednego sie wyleczny na chorobe nowotworowa, natomiast inny czlowiek z tym samych schorzeniem nie dotrwa poznej starosci. Ja czulem jedynie lekki dyskomfort kiedy lezalem na boku. wtedy zaczynal sie kaszel z tego wzgledu ze guz w srodpiersiu wynosil 12 cm i prawdopodobnie ocieral sie o oplucna (tak przynajmniej mi tlumaczyli lekarze) ale klocia, pieczenia, czy tez innego rodzaju bolu nie mialem :)

zaniepoojona988

27.11.2013 19:07

Odpowiedz

O 19:11, dnia 2013-11-27 Rafał napisał(-a):

Szczerze ja jestem tego zdania, iz kazdy organizm jest inny. Inaczej reaguje na leczenie, inaczej odczowa objawy choroby... Jednego sie wyleczny na chorobe nowotworowa, natomiast inny czlowiek z tym samych schorzeniem nie dotrwa poznej starosci. Ja czulem jedynie lekki dyskomfort kiedy lezalem na boku. wtedy zaczynal sie kaszel z tego wzgledu ze guz w srodpiersiu wynosil 12 cm i prawdopodobnie ocieral sie o oplucna (tak przynajmniej mi tlumaczyli lekarze) ale klocia, pieczenia, czy tez innego rodzaju bolu nie mialem :)

A wyniki usg, morfologia, ob, crp, ldh jak u Ciebie wyglądały?

Rafał

27.11.2013 20:46

Odpowiedz

USG z gory wiedzialem ze bedzie zle bo prawy wezel nadobojczykowy byl bardzo duzy w takim stopniu ze mialem problem z ze skrecaniem glowy w prawo ;pto wlasnie z tego pakietu zostal pobrany wycinek na badanie. wezly nie mialy prawidlowej budowy, byly twarde i nie przemieszczaly sie. OB: 40, CRP nie pamietam niestety, wyniki morfologi tez niestety nie...