Witam. Mam 27 lat. Moje bole trwają już 6 miesięcy. W skrocie napisze, ze generalnie boli mnie prawa strona brzucha i zeber, promieniujac do okolic prawej nerki. Caly czas mam tez powiekszone bolace "kulki" w wezlach w pachwinach. Bolą szczegolnie jak wypije np. piwo - wczesniej moglem go pic wiadrami i nic mi sie nie działo.
Czy mozliwa jest ziarnica jesli OB mam 7 a wyniki bialek wychodza tylko ze gammaglobuliny mam nieznacznie podwyzszone. Cala reszta morfologii jest generalnie OK.
Co poradzicie, sa jakies domowe testy na ta ziarnice? Nie mam zadnej goraczki ani nic takiego, po prostu przewlekle bole zeber i okolic pepka. Aha, czesto boli mnie wlasnie dolek przy mostku i pacha - baardzo bolesna - nigdy wczesniej takiego czegos nie bylo. Gastroskopia i kolonoskopia ok - wiec to nie zadne wrzody , jelita itp. Pozdrawiam i prosze o jakas pomoc
Hmmmm a robiles jakies usg tych bolacych okolic? Jesli to chloniak to na usg moze byc widac powiekszone wezly. U mnie niestety nie bylo widac i dopiero tomografia klatki piersiowej pokazala srodpiersie zawalone powiekszonymi wezlami. Trudno powiedziec skad Twoje dolegliwosci ale zastanawiajace sa bole po alkoholowe dosc charakterystyczne dla nowotworow ale tez dla problemow zoladkowo-jelitowych. Byles u gastrologa? Jesli tak to moze sprobuj pojsc do onkologa-bez skierowania.