Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

powiększone węzły chłonne- co dalej ?

Autor: papiaxxxx • 26.08.2013 12:25 • 43 odpowiedzi

Janek

28.09.2013 19:47

Odpowiedz

O 20:52, dnia 2013-09-28 Papiaxxxx napisał(-a):

Ehh. Ja to mam pecha. Jeszcze trzy tygodnie temu było wszystko ok, a teraz przebyte łagodne przeziębienie i ząb mi padł. Wizyta u dentysty zaklepana, ale wyniki z krwi wyjdą z stanem zapalnym...

Robić morfologię, OB, CRP , LDH, czy dopiero po wyleczeniu tego zęba? Czy mogę mimo tego zrobić USG tych węzłów?

Ja bym poczekał, na pewno wyjdą zmiany, mnie gdy bolał ząb to mi wywaliło węzły podżuchwowe.

papiaxxxx

28.09.2013 20:28

Odpowiedz

O 21:47, dnia 2013-09-28 Janek napisał(-a):

O 20:52, dnia 2013-09-28 Papiaxxxx napisał(-a):

Ehh. Ja to mam pecha. Jeszcze trzy tygodnie temu było wszystko ok, a teraz przebyte łagodne przeziębienie i ząb mi padł. Wizyta u dentysty zaklepana, ale wyniki z krwi wyjdą z stanem zapalnym...

Robić morfologię, OB, CRP , LDH, czy dopiero po wyleczeniu tego zęba? Czy mogę mimo tego zrobić USG tych węzłów?

Ja bym poczekał, na pewno wyjdą zmiany, mnie gdy bolał ząb to mi wywaliło węzły podżuchwowe.

To jest jakiś fatum z tym zębem. Dokładnie rok temu go robiłam, bo pamiętam, że czekałam na wizytę u dentysty 3 tygodnie, a byłam pod koniec października. W lipcu byłam u kontroli żeby m.in. wykluczyć powiększenie węzłów przez zęby. Mi żaden nowy nie wyskoczył, ale po prawej stronie ( czyli tam gdzie jest ten bolący ząb ), boli mnie węzeł chłonny szyjny, powiększony od jakiegoś czasu...

Do tego ósemka mi rośnie :(

Asowa

29.09.2013 17:58

Odpowiedz

To jest jakiś fatum z tym zębem. Dokładnie rok temu go robiłam, bo pamiętam, że czekałam na wizytę u dentysty 3 tygodnie, a byłam pod koniec października. W lipcu byłam u kontroli żeby m.in. wykluczyć powiększenie węzłów przez zęby. Mi żaden nowy nie wyskoczył, ale po prawej stronie ( czyli tam gdzie jest ten bolący ząb ), boli mnie węzeł chłonny szyjny, powiększony od jakiegoś czasu...

Do tego ósemka mi rośnie :(

I to może wyjaśniać problemy z powiększonym węzłem.

Koniecznie zrób porządek z zębem a potem, po jakimś czasie powtórz badania.

Ja też miałam powiększony węzeł na szyi i chirurg wysłał mnie na konsultację z laryngologiem i stomatologiem.

papiaxxxx

26.12.2013 00:59

Odpowiedz
Witam Was po długiej przerwie ;)

Niestety nie mam dobrych wieści. Chciałam umówić się do Onkologa, ale mogę dopiero w przyszłym roku.
Byłam i Stomatologa, tak jak poleciliście, u Laryngologa.
Co do USG węzłów stwierdziłam, że lepiej żebym przyniosła do Onkologa takie najbardziej aktualne.
Odkąd napisałam tutaj pierwszy raz, to objawów nie ma, nic a nic, za to są nowe węzły. Nadziei już raczej nie mam, bo wywaliło mi nadobojczykowy prawy, co prawda jest malutki, jak ziarenko grochu, no ale jest... Są też " węzły " w dziwnym miejscu, wstawiłabym zdjęcie, ale nie wiem jak ;) Te powiedzmy guzki znajdują się w linii podobojczykowej, niedaleko mostka, tak po środku. Chodzi o to, że we wszystkich schematach położenia węzłów chłonnych w tym miejscu tych wezłów nie ma. Pozostałe węzły też nic a nic nie urosły, rano są jakby takie napęczniałe, a wieczorem malutkie, przesuwalne zawsze. Żałuje tylko, że czekałam tak długo z wizytą u Onkologa.
Co u Was?
Wesołych Świąt!