Remek
06.08.2013 13:34
Otoz od jakiegos czasu (pol roku) jestem oslabiony , bardzo sie poce oraz mam stan podgaraczkowy (36.9-37.1 od pl roku. zawsze bylo ksiazkowe 36,6)
W styczniu zauwazylem , ze powiekszyl mi sie wezel chlonny lewy podzuchwowy. ZBagatelizowalem bo to pewnie bylo po infekcji. Minelo tydzien i wrocilo do normy.Jednak ostatnio 4 tyg temu rowniez powiekszenie wezla chlonnego podzuchwowego sie pojawilo przy infekcji migdalow. BYlem u laryngologa i dostalem antybiotyk. NIestety antybiotyk ktory skonczylem pic 2 tyg temu wogole nie pomogl i wezel chlonny wciaz jest powiekszony.
2 dni temu wykonalem kontrolne usg szyji gdzie wyszlo:
"Po obu stronach szyi w okolicach kątów zuchwy widocznych jest kilka wezlow chlonnych o zachowanej,prawidlowej echostrukturze : po stronie lewej powiekszonych do 16mm, po sronie prawej do 13mm. Ślinianki śa bez zmian patologicznych USG. Nadobojcza wolne"
Pani powiedziala ze nie ma nic podejrzanego ale nalezy zrobic morfologie z rozmazem i skontrolowac wezel za miesiac. Dodam , ze miesiac temu robilem tez USG i wezel nie zmniejszyl sie ani troche od tamtego czasu :/
Morfologie wykonalem 2 tyg temu..Zrobilem tez CRP OB I LDH co tez podobno moze byc pomocne przy ocenie/podejrzeniu chloniaka. Zamieszczam tutaj wyniki:
WBC: 5.1
LYM%:43.9
MID%:7.3
GRA%:48,8
RBC[mnl,ul]: 5,29
HGB:[g/dl] 14,6
HCT[%]: 46,4
MCV[fl]: 88
MCH[pg] 27,6
MCHC[g/dl] 31.5 (norma 31,8-36)
RDW[%] 14,1
PLT[tys/ul] 218
MPV[fl] 9,7
ROZMAZ KRWI OBWODOWEJ:
Gra.pał [%] 1 (do 5)
Gra. seg [%] 53 (50-70)
Limfocyty[%] 44 (25-40)
Monocyty[%] 1 (do 8)
Eozynoyty[%] 1 (do 4)
OB: 3
CRP 0,80
LDH: 173,1 (max 480)
Jak widac wyniki niby dobre ale zaniepokoil mnie troche wzrost limfocytow w rozmazie. Prosze mi powiedziec czy ten nieznaczy wzrost wymaga teraz dalszej obserwacji albo zmartwien ? CZy ten wynik moze dawac jakiekolwiek podejrzenie chloniaka ?
DODAM ZE miesiac temy wykonywalem rtg pluc w kontrolnych badanich do pracy i tam wszystko ok. w maju robione bylo usg jamy b gdzie wszystko wyszlo wporzadku (nic nie powiekszone)
czy konieczna jest dalsza diagnostyka ? bo troszke martwie sie ze tebn wezel trzymie mnie juz 3 tydzien i nie zareagowal na antybiotyk oraz to ,ze jest wzrost tych limfocytow.
DODAM , ze z objawow ogolnyc mam oslabienie , dosc szybko sie mecze, poce sie strasznie , potrafie przejsc z 200-300m i jestem mokry albo siedziec w chlodnym pomieszczeniiu i spocic sie tak ze musze sie przebrac. (w nocy raczej sie nie poce ) czeste zawroty glowy po jakims wysilku. OD pol roku mam rowniez uderzenia goraca oraz to , ze non stop sie czerwienie.
Prosze o jakies sugestie czy mam dac sobie spokoj czy poglebic diagnostyke?