MMM
19.04.2013 17:59
Otóż mam dużo powiększonych węzłow chłonnych na całej szyi.Mam je conajmniej 9 lat może i dłużej ale dopiero 9 lat temu je zauważyłem. Zbadałem je wtedy i było ok. Na jakiś czas się nimi nie zajmowałem. Ostatnio moja koleżanka zachorowała na ziarnicę i ja zacząłem na ten temat czytać dużo. Byłem u hematologa zrobione miałe usg węzłow, ob, morfologia wymaz itp. Badania dobre tylko ob 12 ale ogolnie bez problemów reszta. Było to 3 msc temu. Staralem się o tym nie myśleć jednak non stop choruje ostatnio. Miałem robioną przegrodę nosową i dosc czesto chorowalem wczesniej ale odkad ja zrobilem choruje prawie caly czas. Ostatnio poczulem, ze moje wezly do, ktorych sie przyzwyczailem są troche większe. Nie wiem czy sobie wkrecilem czy rzeczywiscie tak jest. Staram sobie jednak tlumaczyc, ze mam zapalenie zatok i biore antybiotyk, że moze to ma jakis wplyw. Z drugiej strony juz mam dosc sprawdzania ich co jakis czas i moje drugie zapytanie czy jest jakis sposob na zmniejszenie ich, usuniecie bezoperacyjne? I czy wedlug Was są duże powody do niepkojow.