Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

ZApytanie - wkręcam sobie najgorsze

Autor: MMM • 19.04.2013 17:59 • 38 odpowiedzi

MMM

19.04.2013 17:59

Odpowiedz

Otóż mam dużo powiększonych węzłow chłonnych na całej szyi.Mam je conajmniej 9 lat może i dłużej ale dopiero 9 lat temu je zauważyłem. Zbadałem je wtedy i było ok. Na jakiś czas się nimi nie zajmowałem. Ostatnio moja koleżanka zachorowała na ziarnicę i ja zacząłem na ten temat czytać dużo. Byłem u hematologa zrobione miałe usg węzłow, ob, morfologia wymaz itp. Badania dobre tylko ob 12 ale ogolnie bez problemów reszta. Było to 3 msc temu. Staralem się o tym nie myśleć jednak non stop choruje ostatnio. Miałem robioną przegrodę nosową i dosc czesto chorowalem wczesniej ale odkad ja zrobilem choruje prawie caly czas. Ostatnio poczulem, ze moje wezly do, ktorych sie przyzwyczailem są troche większe. Nie wiem czy sobie wkrecilem czy rzeczywiscie tak jest. Staram sobie jednak tlumaczyc, ze mam zapalenie zatok i biore antybiotyk, że moze to ma jakis wplyw. Z drugiej strony juz mam dosc sprawdzania ich co jakis czas i moje drugie zapytanie czy jest jakis sposob na zmniejszenie ich, usuniecie bezoperacyjne? I czy wedlug Was są duże powody do niepkojow.

aaa

19.04.2013 18:21

Odpowiedz

O 19:59, dnia 2013-04-19 MMM napisał(-a):

Otóż mam dużo powiększonych węzłow chłonnych na całej szyi.Mam je conajmniej 9 lat może i dłużej ale dopiero 9 lat temu je zauważyłem. Zbadałem je wtedy i było ok. Na jakiś czas się nimi nie zajmowałem. Ostatnio moja koleżanka zachorowała na ziarnicę i ja zacząłem na ten temat czytać dużo. Byłem u hematologa zrobione miałe usg węzłow, ob, morfologia wymaz itp. Badania dobre tylko ob 12 ale ogolnie bez problemów reszta. Było to 3 msc temu. Staralem się o tym nie myśleć jednak non stop choruje ostatnio. Miałem robioną przegrodę nosową i dosc czesto chorowalem wczesniej ale odkad ja zrobilem choruje prawie caly czas. Ostatnio poczulem, ze moje wezly do, ktorych sie przyzwyczailem są troche większe. Nie wiem czy sobie wkrecilem czy rzeczywiscie tak jest. Staram sobie jednak tlumaczyc, ze mam zapalenie zatok i biore antybiotyk, że moze to ma jakis wplyw. Z drugiej strony juz mam dosc sprawdzania ich co jakis czas i moje drugie zapytanie czy jest jakis sposob na zmniejszenie ich, usuniecie bezoperacyjne? I czy wedlug Was są duże powody do niepkojow.

Karola

20.04.2013 11:42

Odpowiedz

O 19:59, dnia 2013-04-19 MMM napisał(-a):

Otóż mam dużo powiększonych węzłow chłonnych na całej szyi.Mam je conajmniej 9 lat może i dłużej ale dopiero 9 lat temu je zauważyłem. Zbadałem je wtedy i było ok. Na jakiś czas się nimi nie zajmowałem. Ostatnio moja koleżanka zachorowała na ziarnicę i ja zacząłem na ten temat czytać dużo. Byłem u hematologa zrobione miałe usg węzłow, ob, morfologia wymaz itp. Badania dobre tylko ob 12 ale ogolnie bez problemów reszta. Było to 3 msc temu. Staralem się o tym nie myśleć jednak non stop choruje ostatnio. Miałem robioną przegrodę nosową i dosc czesto chorowalem wczesniej ale odkad ja zrobilem choruje prawie caly czas. Ostatnio poczulem, ze moje wezly do, ktorych sie przyzwyczailem są troche większe. Nie wiem czy sobie wkrecilem czy rzeczywiscie tak jest. Staram sobie jednak tlumaczyc, ze mam zapalenie zatok i biore antybiotyk, że moze to ma jakis wplyw. Z drugiej strony juz mam dosc sprawdzania ich co jakis czas i moje drugie zapytanie czy jest jakis sposob na zmniejszenie ich, usuniecie bezoperacyjne? I czy wedlug Was są duże powody do niepkojow.

Z tego co wiem nawet zwykłe przeziębienie może powodować powiększenie węzłów. Jeśli jesteś w trakcie brania antybiotyku raczej nie ma co panikować. A powiedz czy rozmawiałeś na ten temat z lekarzem rodzinnym i co na to wszystko hematolog?

aaa

20.04.2013 15:47

Odpowiedz

Z tego co wiem nawet zwykłe przeziębienie może powodować powiększenie węzłów. Jeśli jesteś w trakcie brania antybiotyku raczej nie ma co panikować. A powiedz czy rozmawiałeś na ten temat z lekarzem rodzinnym i co na to wszystko hematolog?

Pani laryngolog powiedziala, ze zrobimy po leczeniu usg. U hematologa nie byłem ostatnio ale zamierzam się udać i powiedzieć mu o tych powiększonych węzłach. Ale jeśli chodzi o te węzły to przez te 9 lat rozmawiałem na ten temat z 4 laryngologami, 4 internistami, 1 hematologiem, 2 radiologami i pewnie jeszcze jakiś lekarz się znajdzie i każdy z nich mówił, że nie ma co się martwić. A mam naprawdę ich dużo powiększonych koło 12. Tyko powiem szczerze przeszkadzają trochę no i ten strach za każdym razem sprawdzając cczy nie są wieksze.

Karola

20.04.2013 17:37

Odpowiedz

Doskonale Cię rozumiem. Wiem, że najgorsza jest ta niepewność i czekanie. Staraj się podejść do sprawy spokojnie, nie nakręcać się. Jak to mawia moja siostra "potęga świadomości" :) Nie wiem jak to jest w przypadku ZZ z usg, ale to chyba istotne badanie, bo wszyscy lekarze do których trafiałam pytali mnie one (nigdy nie miałam robionego) więc wydaje mi się, że powinno ono wiele wyjaśnić. A kiedy miałeś ostatnią morfologię i czy masz już ustalony termin badania?

aaa

20.04.2013 20:30

Odpowiedz

morfologie 3 miesiace temu. We wtorek mam wizyte u laryngologa a usg pewnie tego samego dnia bede mial albo najpozniej w srode. Plusy prywatnej sluzby zdrowia

Karola

21.04.2013 06:47

Odpowiedz

Daj koniecznie znać jak wynik i co doradził Ci laryngolog. Ja trzymam kciuki, wszystko będzie ok : )

aaa

21.04.2013 10:12

Odpowiedz

już sobie mniej wkrecam chorobę wydaję mi się, że sie zmniejszyly juz te wezly. Ale zeby nie bylo tak super wychodzi, ze jestem jednak uczulony na penicyline i ciekawe jak to bedzie we wtorek pewnie od nowa rozpoczecie leczenia i na badania trzeba bedzie wtedy poczekac.. zobaczymy

Gizmo

22.04.2013 06:25

Odpowiedz

Nie ma opcji byś chodził sobie 9 lat z nowotworowymi węzłami chłonnymi więc spokojnie przestań sobie wkręcać najgorsze zwłaszcza, że wyniki krwi masz dobre. Niektórzy mają taką urodę i niekoniecznie jest to patologia. jasne, że zawsze trzeba to sprawdzić, ale Ty sprawdziłes u całej rzeszy lekarzy i każdy mówi to samo:)

aaa

22.04.2013 14:30

Odpowiedz

O 08:25, dnia 2013-04-22 Gizmo napisał(-a):

Nie ma opcji byś chodził sobie 9 lat z nowotworowymi węzłami chłonnymi więc spokojnie przestań sobie wkręcać najgorsze zwłaszcza, że wyniki krwi masz dobre. Niektórzy mają taką urodę i niekoniecznie jest to patologia. jasne, że zawsze trzeba to sprawdzić, ale Ty sprawdziłes u całej rzeszy lekarzy i każdy mówi to samo:)

To, że normalnie mam większe to sobie niewkręcam ale to, że ostatnio mam większe to sobie wkrecam. Ale pocieszam się, że to w wyniku zapalenia zatok. Staram się już nie wkręcać i zrobię sobie na spokojnie badania jak wyzdrowieje. Póki co dostałem strasznego uczulenia na peniciline więc jak na złóść zamiast się leczyć z jednego to jeszcze muszę wyleczyć drugie. Ale bedzie dobrze:) No i jestem dobrym przykładem też, że powiększone węzły i to duża ilość nie znaczy od razu, że to coś złego.

aaa

24.04.2013 11:28

Odpowiedz

Byłem dziś u laryngologa i jeszcze mam duzy obrzek w nosie i w gardle stan zapalny wiec jeszcze nie bede mial robionych badan krwi ani usg. Musze sie doleczyc. Ala mam straszna nerwice i to niepotrzebnie bo przeciez nic nie wiadomo jeszcze. Zobaczylem dwa nowe wezelki u siebie bardzo male moze ze 3 mm symetrycznie po lewej i prawej przestraszylem sie bo myslalem ze sa nadobojczykowe ale to raczej jeszcze sam dol szyi. Ogolnie w poniedzialek mam wizyte onkologa moze on mnie bardziej uspokoi, póki co jestem kłebkiem nerwow i jesli to sie skonczy ide sie leczyc na nerwice bo moja dziewczyna nie moze ze mna juz wytrzymac. Najbardziej mnie wlasnie martwi ta czesa ilosc infekcji. I powiekszone wezly u gory. Najlepsze jest to, ze te co mam od tych 9 lat to jedne to kuleczki nieprzesuwalne, drugie to fasolki nieprzesuwalne a pozostale to kulki przesuwalne wiec cala gama. Jak widac przesuwalnosc, ksztalt itp nie ma wiele znaczenia. Chcialbym sie pocieszyc tym, ze mialem 3 miesiace temu dobre usg i badania krwi no ale zaglebiajac sie w to forum nie jest to niestety powod do wykluczenia... Moze jak w koncu wyjde z domu to nie bede mial czasu by tyle siedziec na necie i szukac bzdur..

aaa

24.04.2013 11:31

Odpowiedz

i niemozliwe jest chyba by wezel max 3mm dawal uczucie jakbym mial tam conajmniej kamien wielkosci 5 cm? Chyba sila sugesti bo tak sie na nim skupilem i go pomacalem, ze czuje jakbym mial tam cos ogromnego. Akurat tez wydaje sie kuleczka nieprzesuwalna

aaa

24.04.2013 11:36

Odpowiedz

gadam sam ze sobą ale co tam pocieszam się, że miałem idealny rozmaz. tylko wyszlo, ze wlasnie mam powiekszone wezly ale akurat wtedy mialem infekcje i wezel mi sie powiekszyl bolacy ale juz go nie ma. Mialem tez crt, hiv i wszystko inne dobre wiec czemu ja sie zamartwiam jakbym mial cos zlego? masakra...

Karola

24.04.2013 20:21

Odpowiedz
no i właśnie dlatego jak zaczęto u mnie podejrzewać nowotwór postanowiłam, że nie będę szukać na ten temat żadnych informacji w internecie :P wiedziałam, że jak się zacznę nakręcać to będzie masakra. wolałam zaufać lekarzom i z każdym pytaniem/ wątpliwością zwracam się do nich :D forum zaczęłam przeglądać jak już miałam wynik biopsji w ręku, a i teraz nie wszystko czytam, bo sieję w swojej głowie zamęt. :D

skoro 3 miesiące temu miałeś wyniki ok to bądź spokojny. to na pewno przez te infekcje. będzie dobrze : )))))

aaa

24.04.2013 21:00

Odpowiedz

dzieki bardzo za otuche jutro sie zapisuje do psychiatry by mi pomogl z nerwica. A jak biopsja?

Karola

25.04.2013 06:35

Odpowiedz

teraz to ja czekam na wynik histopatologiczny i chyba sobie jeszcze trochę poczekam, co mnie strasznie wkurza, bo już chciałabym się leczyć ;//

aaa

25.04.2013 07:49

Odpowiedz

A to już jesteś pewna? Moze to nie jest jeszcze przesadzone. I moge zapytać jak u Ciebie się to zaczeło?

karola

25.04.2013 19:23

Odpowiedz

W sierpniu przy innej okazji miałam przyjemność robić morfologię, która nie była najlepsza, ale lekarka stwierdziła, że to stan zapalny, może po jakimś wcześniejszym przeziębieniu, dobrze się czułam, więc jakoś to się rozeszło. W grudniu byłam przeziębiona, sama leczyłam się jakimiś specyfikami i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że cały czas męczył mnie kaszel. W styczniu wyczułam nad obojczykiem dwa powiększone węzły, myślałam, że się sama załatwiłam tym leczeniem na własną rękę. Dostałam antybiotyk, z dwóch węzłów zrobiło się jeszcze więcej, pojawiły się kolejne dwa po drugiej stronie. Trzecia już morfologia była nieco lepsza, ale dalej wskazywała na to, że coś się dzieje więc Pani Doktor doszła do wniosku, że to nie jest stan zapalny i kierowała mnie po kolei do szpitali, aż w końcu ktoś się nade mną zlitował i zrobił mi biopsję. Wynik ZZ z zaleceniem badania histopatologicznego węzła. W międzyczasie było jeszcze RTG, które wykazało powiększone węzły we wnęce lewego płuca. A dzisiaj czekam sobie na ten wynik histo, może w końcu się doczekam....

karola

25.04.2013 19:26

Odpowiedz

to taki możliwy skrót, bo jakbym miała opisywać od początku jak to wszystko wyglądało to nie wiem kiedy bym skończyła, a i tak lekarze mi mówią, że szybko to wszystko poszło... oby mnie w takim razie szczęście nie opuszczało..

CD34+

25.04.2013 20:25

Odpowiedz

O 21:26, dnia 2013-04-25 Karola napisał(-a):

to taki możliwy skrót, bo jakbym miała opisywać od początku jak to wszystko wyglądało to nie wiem kiedy bym skończyła, a i tak lekarze mi mówią, że szybko to wszystko poszło... oby mnie w takim razie szczęście nie opuszczało..

Karola, a miałaś jakieś inne objawy? Ile masz lat?