Witam,
Bardzo proszę o radę, boję się. Mam od 2 miesiący powiększony węzeł chłonny na karku. Byłam u lekarza tydzień temu, wczoraj odebrałam wyniki morfologii i nie są zbyt dobre. Martwi mnie obniżony poziom limfocytów i trochę podwyższone neutrocyty. USG węzłów mam dopiero 9 lutego. Nie wiem co mam robić, czy na szybko załatwiać gdzieś płatne usg czy czekać? Dziś są 1 urodziny mojego synka, ale ja zamiast się cieszyć to popłakuję. Proszę napiszcie czy te wyniki krwi i powiększony węzęł sugerują już ziarnicę? Moje wyniki:
Morfologia pełna - analizator - krew 21/01/2012
Krwinki białe (WBC) 4,68 x10´3/ul 4,5 - 11
Krwinki czerwone (RBC) 4,57 x10´6/ul 3,5 - 5
Hemoglobina 13,5 g/dl 11,2 - 15,2
Hematokryt 38,9 % 32 - 46
MCV 85,1 fl 80 - 100
MCH 29,5 pg 26 - 37
MCHC 34,7 g/dl 31,8 - 36,9
Płytki krwi 211 x10´3/ul 150 - 450
RDW-SD 37,9 fl 37,0 - 54,0
RDW-CV 12,6 % 11,0 - 16,0
PDW 14,2 fl 9,0 - 17,0
MPV 10,8 fl 8,0 - 13,0
P-LCR 32,1 % 13,0 - 43,0
PCT 0,23 % 0,17 - 0,35
Liczba Neutrocytów 3,33 x10´3/ul 1,8 - 7,7
Liczba limfocytów 0,81 x10´3/ul 1 - 5
Liczba Monocytów 0,48 x10´3/ul <0,8
Liczba eozynocytów 0,06 x10´3/ul <0,45
Liczba bazocytów 0,00 x10´3/ul <0,2
% neutrocytów 71,1 % 45 - 70
% limfocytów 17,3 % 20 - 45
% Monocytów 10,3 % 1,0 - 14,0
% Eozynocytów 1,3 % <5
% bazocytów 0,0 % <1
Komentarz
Odczyn Biernackiego - OB - krew 21/01/2012
OB po 1h (k) 7 mm/1h <20
Dziękuję za kolejną odpowiedź.
Ja jednak spanikowałam i zrobiłam płatne usg. Ale wydaje mi się ono niezbyt dokładne, bo opis wezłów jakiś taki oszczędny. O moim węźle karkowym nawet nic nie ma w opisie. Jak Pani dr przejachała tam sondą na moją prośbę (wcześniej badała bardziej z przodu i z boku) powiedziała, że to malutki płaski węzełek 4-5 mm odczynowy i prawdopodobnie tak mi już zostanie. Proszę o Wasze opinie co sądzicie o tych wynikach:
-Czy są prawidłowe i mogę zaniechać dalszych badań?
-Czy opis jest dokładny i wyczerpujący czy jednak pobieżny?
-Czy to, że usg wykonywała Pani dr o specjalności laryngolog a nie radiolog ma znaczenie?
"Obustronnie w okolicy tylnego bieguna ślinianki podżuchwowej, na naczyniach 2-3 węzły chłonne o sonograficznych cechach odczynowych wielkości P-29 mm L-21 mm łącznie. Bocznie od naczyń pod m.m-o-s oraz do tyłu od mięśnia, 5-6 pojedynczo leżących węzłów chłonnych wielkości do 7-8 mm, o sonograficznych cechach odczynowych.
Tarczyca niepowiększona, jednorodna sonograficznie, normoechogeniczna.
Ślinianki przyuszne i podżuchwowe obustronnie niepowiększone, jednorodne sonograficznie, normoechogeniczne."
Witam ponownie. Wczoraj miałam termin tego bezpłatnego usg, na które byłam zapisana już w połowie stycznia. Oto opis jaki wczoraj otrzymałam, bardzo proszę o Wasze komentarze. Czy ten 1 wydłużony węzeł mam dalej diagnozować? Nie jest to węzeł karkowy, który jak wynika z opisu jest niepowiększony (mimo to nadal go wyraźnie wyczuwam).
"Pojedynczy mierzalny węzeł w tkance podskórnej karku po prawej stronie poniżej linii włosów ma wymiary 7x2 mm - niepowiększone.
Prawe węzły szyjne wzdłuż tętnicy i żyły oraz mięśnia m-o-s niepowiększone, również max długości 7 mm i grubości 2-3 mm.
Po lewej przy dolnym biegunie mięśnia m-o-s oraz nad kątem żylnym drobne węzły i jeden wydłużony 1,8x0,37 cm – największy, ale i tak wymiary poprzeczne są prawidłowe, echogenność niezmieniona."
Witam,
Znów proszę o Waszą radę, bo mam kolejne niepokojące symptomy.
Minął ponad miesiąc od usg wezłów a ja tydzień temu wyczułam nowy powiększony węzęł. Martwi mnie lokalizacja, bo on jest tam gdzie kończy się szyja, z boku po prawej, przed barkiem. Nie wiem czy to juz węzeł nadobojczykowy czy jeszcze szyjny? Jest wielkości małej fasolki, po drugiej stronie w tym miejscu wyczuwam tylką cienką niteczkę. Poza tym od początku marca pocę się w nocy tak 2-3 x w tygodniu. Nie są to poty całego ciała, ale jestem mokra na klatce piersiowej, brzuchu i czasem na karku. Piżama po takiej nocy nie jest mokra, bardziej wilgotna. Czy mam zgłosić się do internisty i poprosić o ponowne usg? Czy powinnam udać się do onkologa? Czy uważacie, że przesadzam i mam na razie odpuścić? Proszę o szczere opinie.
Nie szukam na siłę naprawdę :( Ten węzeł wyczułam przypadkiem, nie dotykałam wezłów w ogóle po ostatnim usg, bo cieszyłam się, że wyszło dobrze i mam spokój.
A choroby odzwierzęce to jakie? Wiem tylko o toxo. Badałam się 2 x na toxo i wyszło, że nie przechodziłam. Ale to było 1,5 roku temu. A kota mam.