Ewa
31.07.2004 10:39
2004-06-27 15:13... tomek napisał(a):
witam...wczoraj bylem na kontrolnym badaniu,wlasciwie jak lekarz mi powiedzial "o to juz prawie 5 lat od leczenia" to wtedy do mnie to dotarlo!wydaje mi sie jakby to wszystko bylo wczoraj,z jednej strony nie chce o tym pamietac a zdrugiej tak naprawde nie ma dnia ani godziny zebym do tego nie wracal..od 1999 roku i od diagnozy moje zycie zmienilo sie o 180stopni a moze nawet o 360!!i to wcale nie na lepsze...popelnilem bardzow weiele bledow za ktore place do dzis,a wszystko przez to ze po zakonczeniu leczenia moje podejscie do zycia bylo takie ze robilem wiele rzeczy nie przejmujac sie konsekwencjami,tak jakby to zycie mialo sie za dzien dwa skonczyc...kiedy sobie to uswiadomilem bylo juz za pozno..teraz place za to codziennie..ostregam was wszystkich..wygrac z choroba to nie wszystko..teraz mi sie wydaje ze to bylo najlatwiejsze,najgorsze to zyc dalej po tym wszystkim...zycze wam wszystkim wiecej szczescia
Może mógłbyś napisać coś więcej jakie błędy popełniłeś po leczeniu czego należy się wystrzegać jak żyć życzę Ci dużo dużo zdrówka