Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

powiększone węzły chłonne itd...

Autor: ANNA • 14.04.2010 19:22 • 33 odpowiedzi

ANNA

14.04.2010 19:22

Odpowiedz
Witam, co bym nie wpisywała w wyszukiwarkę z moich objawów to zawsze wyskakuje Wasze forum:) Kilka pytań i moje objawy
- utrzymujący się dlugo jeden bardzo widoczny wezel, pchane antybiotyki bo to infekcja - do lekarza zawsze chodzilam chora
-wreszcie lekarka skierowala mnie na usg szyi - (swoja droga beznadziejny oszczedny opis) - liczne powiekszone wezly chlonne do 9mm i pojedyncze do 13mm, koniec opisu
-usg jamy brzusznej - ok
-usg pluc z 07-2009 - ok
-krew : ob 20, reszta w normie
-krew rozmaz - przesuniecie lekkie: podwyzszone limfocyty , pomniejszone neutrofile
-obfite pocenie sie ale w dzien, wzgledne swedzenie skory, wrazliwe oczy
-udalam sie do onkologa - zero info, skierowanie na biopsje iglowa - oczekiwanie na termin
---- macie swoje porzezycia, czego hipotetycznie sie spodziewac? zz, wszystkiego ? moze jakies wskazowki?
dzieki i pozdrawiam

ANNA

14.04.2010 19:32

Odpowiedz
aha i jakie macie doswiadczenia ze sluzba zdrowia w waszych miastach? chodzi o terminy
u mnie - Szczecin - czekanie na zwykla pierwsza wizyte do onkologa - 9 tygodni!!!!

ANNA

22.04.2010 17:32

Odpowiedz
a odpiszę sama do siebie...:)
trochę przyśpieszyłam te moje badania i jestem w oczekiwaniu na wyniki biopsji cienkoigłowej, o której różne opinie czytam...
Zastanawia mnie zatem, czy jeśli wynik nie jest jednoznaczny to zawsze kierują na wycinek? dobry wynik to jaki? i czy "dobry" wynik wyklucza ziarnicę czy nowotwór? bo jeśli nie to w jakim celu jest cienkoiglowka? czy nie lepiej po prostu wycinac do badania?
pozdrawiam

ahdam

22.04.2010 20:03

Odpowiedz

Szczecin szczecin właśnie zacząłem w nim pzrygodę i bez znajomości nie był bym teraz aż tak daleko jak jestem. Musuisz byc cierpliwa i uświadomic sobie iz człowiek chory nie znaczy dobrze poinformowany wraz z pomocą. Ale podejrzewam że i są lepsze ścieżki już wydeptane i może tam trzeba szukać ale ja dopiera zaczynam więc może kiedyś. Pozdrawiam a co do hist.pat. to i tak Ci pobiorą cały !

ANNA

22.04.2010 22:34

Odpowiedz

Mam nadzieję, że jeżeli będę musiała wyruszyć w drogę to zajdę równie daleko... Pozdrawiam

ANNA

28.04.2010 13:35

Odpowiedz

smutno i ciężko tak samemu dumać . . . :(

juleczkaa222

28.04.2010 19:55

Odpowiedz

witam!ja rowniez szczecin,u mnie od momentu podejrzenia do wykonania biopsji cienkoiglowej minelo tydzien a ze wynik byl niejednoznaczny skierowano mnie na pobranie wezla i trwalo to kolejny tydzien...w sumie wiec nie jest az tak zle w tym szczecinie:)pozdrawiam golecin:)

ANNA

28.04.2010 20:26

Odpowiedz
szczęściara :)
a ile czekałaś na wynik? (kiedy robiłaś) i jaki rezultat? ja robiłam BAC 22-04 i kazali mi się dowiadywać o wynik 10-05!! ale chyba nie dam im spokoju od hmm np. 5-05 :)
piszą po prostu : wynik niejednoznaczny czy bardziej się wysilaja?
Swoją drogą byłam w szoku - bardzo wszyscy mili na Golęcinie, lekarze, pielęgniarki, rejestracja - wszystko in plus
pozdrawiam

Aga71

29.04.2010 14:24

Odpowiedz

O 19:32, dnia 2010-04-22 ANNA napisał(-a):

a odpiszę sama do siebie...:)

trochę przyśpieszyłam te moje badania i jestem w oczekiwaniu na wyniki biopsji cienkoigłowej, o której różne opinie czytam...

Zastanawia mnie zatem, czy jeśli wynik nie jest jednoznaczny to zawsze kierują na wycinek? dobry wynik to jaki? i czy "dobry" wynik wyklucza ziarnicę czy nowotwór? bo jeśli nie to w jakim celu jest cienkoiglowka? czy nie lepiej po prostu wycinac do badania?

pozdrawiam

Aniu, jestem w trakcie leczenia NS IIB, w styczniu wynik biopsji cienkoigłowej- reaktywne zapalenie węzła, w lutym wycięcie węzła podobojczykowego- wynik zapalenie. Dopiero po konsultacji tego wycinka u odpowiedniego diagnostyka została potwierdzona ziarnica. Niestety niewielu diagnostów potrafi rozpoznać naszego chłoniaka....

Życzę powodzenia i mam nadzieję, że w efekcie/jakakolwiek nie byłaby diagnoza/ będziesz walczyła dzielnie.

juleczkaa222

29.04.2010 16:35

Odpowiedz

u mnie sie nie wysilili napisali tylko ze ziarnica zlosliwa i jaki typ...a pod spodem ladna notateczke ze zapraszaja mnie na leczenie na oddzial onkologii klinicznej:)wykryto mi ziarnice w sierpniu 2008 Ns I stadium IV A...chemioterapie skonczylam w marcu 2009 i od roku jestem w remisji:):)

ANNA

29.04.2010 17:29

Odpowiedz
wszystkie doświadczenia innych są dla mnie bardzo ważne! dzięki, dzielne dziewuchy
wiem, że się powtarzam ale ten czas oczekiwania na badania, wizyty, wyniki jest taki dołujący....
Zbroję już założyłam czekam na dyspozycję czy brać mieczyk:)
Zastanawiają mnie jeszcze 3 rzeczy -
1) czy posiadanie chłoniaka uniemożliwia posiadanie pieska???
2) jeżeli nie wykryją ziarnicy to... chyba kierują do innych specjalistów aby wyjaśnić przyczynę powiększenia węzłów czy się mylę?
3) dlaczego biopsje cienkoigłową pobrano mi nie z tego największego widocznym okiem węzłą? u dr-a jestem sparaliżowana :) a najbardziej aparat gębowy :)
pozdrawiam serdecznie

ANNA

05.05.2010 12:00

Odpowiedz
Odebrałam wynik z BAC, oczywiście nic z niego raczej nie wynika - Obraz cytologiczny przemawia za odczynowym węzłem. Materiał częściowo podsuszony. - co to ozn?
no to badania krwi i od nowa "Polsko Ludowa"

ANNA

30.05.2010 09:05

Odpowiedz
U mnie narazie bez diagnozy:( Onkolog powiedziała, że jeżeli wykluczymy zakaźne to pod koniec czerwca cały węzeł do wycięcia.
skierowano mnie do poradni chorób zakaźnych - terminy na sierpień - masakra.
prywatnie narazie wykluczylam toxo i mono.
oczekiwanie. stagnacja. :(

emilka

30.05.2010 14:31

Odpowiedz

czy bolący węzeł w pachwinie może oznaczać zz wyskoczył mi po solarium zaczął boleć

ANNA

30.05.2010 18:27

Odpowiedz

nie jestem specem ani trochę ale objawy zz to NIEBOLĄCE węzły chłonne, o czym Baldiemu chyba znudziło się powtarzać :) Proponuję wizytę u internisty, jutro. Pozdrawiam

ANNA

12.06.2010 18:28

Odpowiedz
U mnie toxo i mono wykluczone :(
węzły się powiększają, dodatkowo nowe na karku:(
terminy u lekarzy-sierpień.
Przyśpieszę wycinkę prywatnie.
Nastrój nienajlepszy :(

ANNA

12.07.2010 18:30

Odpowiedz
U mnie diagnozowania ciąg dalszy.
Kolejne zakaźne wykluczone min. hiv, cytomegalia
USG piersi - nic
kolejne USG węzłów - bez zmian 14mm
i 2 opinie onkologów - 1) wyciąć, 2)obserwować 2 miechy bo miejsce na tętnicy i lepiej nie ruszać
jutro idę po trzecią opinię.
nie wiem już co jest grane :(

joanna wierzbińska

14.07.2010 23:38

Odpowiedz

O 20:30, dnia 2010-07-12 ANNA napisał(-a):

U mnie diagnozowania ciąg dalszy.

Kolejne zakaźne wykluczone min. hiv, cytomegalia

USG piersi - nic

kolejne USG węzłów - bez zmian 14mm

i 2 opinie onkologów - 1) wyciąć, 2)obserwować 2 miechy bo miejsce na tętnicy i lepiej nie ruszać

jutro idę po trzecią opinię.

nie wiem już co jest grane :(

witaj Aniu, właśnie przeczytałam twoj post. jestem ciekawa do jakiego lekarza chodzisz? ja jestem po biosji, miałam ją 2.07. wynik ma byc niby 23.07. i tak czekam. i się zastanawiam co będzie jesli wynik z biopsji będzie negatywny, tzn. okaże się że nie mam ziarnicy. Czy lekarz zrobi mi jeszcze jakies dodatkowe badania? czy poprostu wygoni do domu? przez te 3 tyg od pierwszej wizyty guz mi sie znacznie powiększył, wyszedł nowy po drugiej stronie szczęki. i także nie boli. Zwariuję chyba z tych nerwów.. ps. ja także mieszkam w okolicach szczecina. Trzymaj się kobietko:)

kotkazla

15.07.2010 01:08

Odpowiedz

O 01:38, dnia 2010-07-15 Joanna Wierzbińska napisał(-a):

i się zastanawiam co będzie jesli wynik z biopsji będzie negatywny, tzn. okaże się że nie mam ziarnicy. Czy lekarz zrobi mi jeszcze jakies dodatkowe badania? czy poprostu wygoni do domu?

Joanno,nie chcę wróżyć...ale mi po biopsji wyszedł materiał bogato komórkowy i moje 3cm.hypoechogeniczne ,ułożone w pakiety węzły mają czekać do września na wyniki krwi.I to wsio.

ANNA

15.07.2010 16:49

Odpowiedz

ja też z okolic a nie samego Szczecina
Oprócz fajnej lekarki pierwszego kontaktu to korzystam z rad onkologów: dr Jar... (sympatyczna, spokojna, fajna babka), dr Książk...... (fajny, daje dużo skierowań na badania pomocnicze, podobno dobry specjalista) i dr Sieli... (krótkie spotkanie, zachowawczy, miły). Ogólnie na Strzałkowskiej wszyscy są bardzo mili i pomocni- normalnie jak nie służba zdrowia:)
Z tego co trąbią i piszą to biopsja jest mało miarodajnym badaniem, przeważnie kończy się wycinką.
Moje węzły nie są w pakietach, są niebolesne i raczej ruchome. Obleciałąm już wszystkich specjalistó-zakaźne, laryngolog itd - nadal bez diagnozy.
Planowana wycinka-wrzesień.