moonikaaa
10.04.2008 11:05
Mam pytanie odnośnie "odporności" chłoniaka na leczenie.
Czy ktoś z Was spotkal się może z takim przypadkiem?
Po standardowym ABVD mój "potworek" zmniejszył się o połowę wysłali mnie na radioterapię, która ponoć miała pomóc. Po radioterapii okazało się, że w jej czasie na nowo się rozrosnął do 18 cm. Wysłali mnie na PET-a (3miesiące po zakończonej radioterapii), który potwierdził, że progresja.
W końcu padła decyzja o przeszczepie komórek macierzystych,ale wcześniej trzeba było podać chemię - żeby dobić dziada - padło na DHAP, który również okazał się mało skuteczny ("potworek" ma teraz 14 cm).
na chwilę obecną lekarze "myślą" co dalej z leczeniem a ja szukam jakichkolowiek informacji o oporności ziarnicy na leczenie.
Czy możliwe jest, że w dostane jeszcze kolejną inną bardziej toksyczną chemię (od ostatniej dawki DHAP minął dopiero miesiąc)?
Czy ktoś z Was spotkal się może z podobnym przypadkiem?
za wszystkie informacje z góry dziękuję.